Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Akrum jak coś może pojechać tylko w weekend, po po pracy do wiadomo, że ciemno już. Do tego Akrum ma nadprogramowego tymczasa z przypadku i nie wiem jak to to teraz będzie. Zdjęcia wsyzscy chętnie obejrzymy.
Oj Bambino, jeszcze jest czas, trzeba to przemyśleć. Sześć psów to już dużo. Wszystkie pieniążki co zostały to już są Miki i Melby, jakoś chyba damy radę ze sterylkami itd.

Posted

Zdjęcia jak się uda ( bo mika jest płochliwa a melba szatan i nie ustoi w jednym miejscu) to zrobię komórką i wyślę do kany. W aparacie mam chyba kijowe baterie albo niesprawną drugą ładowarkę, więc zostaje tylko komórka. List wysłałam zwykłym, bo trochę mi szkoda pieniędzy na polecony i do tego priorytet, a poza tym skrzynkę miałam pod nosem. pozdrawiamy ze wsi. Sprawa już tak naprawdę przemyślana, że zostają u mnie.

Posted

eh, ja osobiscie jestem ci Bambino dozgonnie wdzieczna i najchetniej bym cie wysciskala i wycalowala! wiem ze u ciebie sunie beda bezpieczne, ze mika juz nie ma sie czego obawiac a melba moze szalec do woli... mam nadzieje ze nie beda sprawiac klopotow, tylko same radosci :) dziekuje ci bardzo za schronienie dla nich. nie poradzilyby sobie bez ciebie, szczegolnie Mika ktora potrzebuje cierpliwego i spokojnego domku... jesli chodzi o sterylki to napewno pomozemy, albo ewentualne koszty np. jakas chorobsko (tfu tfu), pisz smialo... DZIEKUJE CI BAAAAAARDZO!!!!!! mysle ze dziewczyny maja podobne zdanie :) ciesze sie ze cala rodzinka grzeje doopki w domu, dziekuje wam dziewczyny za pomoc...

ps.a w sprawie finansow ktore zostaly, przeznaczymy na sterylki dziewczyn?

Posted

strasznie się cieszę że dziewczyny znajdą bezpieczną przystań u Ciebie. W lipcu będę jechała do Zielonej Góry (mam tam chrześniaka) to jeśli pozwolisz zajrzę do dziewczyn, to chyba nie daleko Zielonej:)

Posted

tripti napisał(a):
w sumie zostało 555 zł, taka ładna kwota, te pieniążki są już tylko Miki i Melby, także sterylki jak najbardziej.


Kwota do dyzpocyji bedzie mniejsza, gdyz Fundacja czeka na fakture od Tattoi za hotel i szczepienie Malinki.
W fakturze wyslanej wkradl sie blad, dlatego Tattoi miala wystawic druga fakture - poprawna.

Posted

ja na pewno umówię się z Bambino na odwiedziny, tylko ostatnio niestety tyle spraw, że nie mogę się obrobić ze wszystkim, a do tego muszę czekać,aż TZ będzie miał czas lub znajomi, żeby mnie do Bambino podrzucić.
Ja niestety, mimo że już prawie 28 lat na karku, to wstyd się przyznać, ale prawka jeszcze nie mam - zawsze inne wydatki są. Więc niestety jestem uzależniona od innych jeśli chodzi o auto.

Posted

Dzięki za pomoc dla Miki i Melby. Mika niestety ma cieczkę i w niedzielę mi uciekła pod płotem do jakiegoś wiejskiego amanta. Kupiłam wczoraj krople - coś niby jak sedalin, coby mikę zawieźć do weta na zastrzyk p-ko ciąży, ale niestety po podaniu tych kropli żadnego efektu nie widziałam. jak nie chciała podejść do ręki, tak dalej nie chce. Kropelki będę podawać dalej, może za jakiś czas będzie lepiej, ale czasem może się okazać, że w grę wchodzi tylko sterylka aborcyjna. Ale tak notabene mika jest bardzo chętna do chłopców. Kilka zdjęć zrobiłam i wyślę do Kany. Pozdrawiamy

Posted

Kinia1984 napisał(a):
strasznie się cieszę że dziewczyny znajdą bezpieczną przystań u Ciebie. W lipcu będę jechała do Zielonej Góry (mam tam chrześniaka) to jeśli pozwolisz zajrzę do dziewczyn, to chyba nie daleko Zielonej:)


Serdecznie zapraszam

Posted

Wieści od Malinki
Malinka jest cudownym psem, taka kruszynka biegająca po domu to samo szczęście
Ładnie chodzi na smyczce ale załatwia się jeszcze czasami na domku
Niszczy co się da jak zostaje sama, gryzie, rwie, robi dziury ale cóż Martyna wynosi wszystko co się da jak mała zostaje sama
Niestety okazało się,że Malina choc mała potrafi nieźle dopiec sąsiadom
I tak oto niedawno wracając z pracy na drzwiach Martyna znalazła kartkę z napisem " UCISZY TEGO PSA, POLICJA BĘDZIE WEZWANA"
Policji nie było ale skargi są coraz częstsze i coraz intensywniejsze,
Niestety osoba nie jest na tyle odważna, aby przyjść i osobiści porozmawiać, zostawia tylko kartki na drzwiach albo bezczelnie piszę na drzwiach kreda skargi.

Wczoraj przyklejony do drzwi Martyna znalazła list na dwie kartki od wszystkich mieszkańców bloku. Rozpisali się jak to nie mogą już wytrzymać ciągłych szczeków i pisków psa, że dzieci nie mogą się spokojnie uczyć, a dorośli wypocząć czy obejrzeć TV. Złożyli skargę do spółdzielni,żeby Martyna dostała karę
Niestety ludzie nie rozumieją,że pies też tęskni i że trzeba go nauczyć, życia w społeczeństwie.
A debile zamiast od początku zwrócić uwagę,że pies szczeka ( skąd Martyna ma wiedzieć,że pies szczeka skoro nie mam jej w domu?)to oni czekali czekali a teraz buch.

Posted

eh, Martyna ma jakies pomysly zeby Malinka sie troszke uciszyla? ja szczerze mowiac nie mialam z tym nigdy problemu bo nie mieszkam w bloku i nie wiem jak mozna temu zaradzic... jakos zajac ta diablice...

Posted

Jasne Martyna próbuje i uczy ją ale na wszystko trzeba czasu.
Ale oni nie rozumieją tego,że to tylko ( a może aż ) pies i trzeba czasu
A tym momencie jest już masakra z tymi sąsiadami więc Martyna jak wychodzi na dłużej np do pracy do stara się wozic Malinkę do jakiejś zaufanej osoby,żeby nie była sama. Ale też nie może tego robic codziennie bo nie zawsze osoba ta jest dyspozycyjna

Posted

niech ona im powklada kartki za drzwi i napisze co mysli, tez sobie sposob wybrali na rozwiazywanie spraw, zamiast przyjsc od razu, pogadac jak czlowiek... eh, ludzie lubia sobie utrudniac zycie.

Posted

Malva dokładnie o to chodzi, w końcu jesteśmy dorośli a nie w ciuciubabkę się będą bawili
Zobaczymy co będzie. Jest to duży problem ale mam nadzieje,że razem z Martyna sobie poradzimy
Jutro i w piątek Martyna niestety nie może iśc do pracy bo nie ma z kim Maliny zostawic
No cóż jak widac w dzisiejszych czasach człowiek, człowiekowi wilkiem

Posted

Martyna mnie już o to pytała, ale ja kategorycznie jej zabroniłam
Nie wiem jak to działa tzn wiem jak działa ale nie wiem jak pies na to reaguje dla mnie to mało humanitarny sposób i zupełna ostateczność, a póki co niech Martyna staje na głowie ( i staje) ,żeby inaczej ją wyprowadzić na prostą
Widzisz gdyby sąsiedzi na początki poinformowali,że pies szczeka to pewnie byłoby już po problemie bo od razu zaczeła by się praca. A nie oni nic nie mówili, Martyna i ja nic nawet nie wiedziałyśmy o tym,że ona tak daje czadu a teraz się burzą

Posted

a co na przykład robi?
wiesz Martyna może stawać na głowie, ale samemu to czasami trudno sobie poradzić, może Paweł mru mógłby coś podpowiedzieć? ladySwallow też fajnie układa szczeniaki. A sprawdzała na pewno, że to Malinka tak szaleje? Ja korzystałam z jednej metody z tym wychodzeniem na coraz dłuższe okresy czasu i jeszcze tej z tym zakradaniem się pod drzwi i łomotaniem jak pies zacznie szczekać to było za czasów mieszkania w bloku przy jednym szczeniaku, to drugie ciężko wykonać nie przeszkadzając sąsiadom. Jak pies się tak zachowuje to ponoć też dobrze jest oddzielić go od siebie, czyli np spanie w innym pokoju czy obok łóżka.
aaa i idealnie sprawdza się też towarzysz psi dla takiego wyjca :) może szczeniaczka na dt ;)?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...