malvaaa Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Ale Melba urosla, piekna z niej panna, byla najwieksza z rodzenstwa i prosze jak wyrosla! Super stadko, dziekujemy za wizyte... Wydaje mi sie ze i tak jest postep u Miki, kiedys odleglosc miedzy czlowiekiem byla znacznie wieksza... powolutku sie zbliza... Quote
obraczus87 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 To prawda :) Mika zrobila postepy, widac to na zdjeciach nawet :) Quote
Bambino Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Akrum- nie wiedziałam ,że takie piękne zdjęcia zrobiłaś moim misiom. Nie martw się - moja chata na pewno posłuży jszcze nieraz za DT. Tak, sterylka Miki na pewno będzie umówiona - dogadamy się z Akrum i wetem i dam znać o kosztach. Na Mikę niestety trzeba poczekać, ale jak widziałyście w ciąży nie jest. Pyrdka nie dodała, że poczęstowałam je tortem i plackiem ( miałam 10 maja 40-te urodziny ), które w większości trafiły się Grafitowi - siedział między nimi i tylko przekręcał głowę od jednej do drugiej. Quote
obraczus87 Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Bambino to wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :) spoźnione ale szczere zyczenia :) Quote
Pyrdka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Oj, ale my gapy jesteśmy z Akrum. 100 lat Kasiu.:loveu:Torcik z truskawkami pychotka nie wspomnę o placku własnego wypieku.:lol: Co prawda nie wiele spróbowałyśmy bo Twój zwierzyniec nam nie pozwolił. Łasuchy z nich staraszne:evil_lol: Quote
Akrum Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 o tak, STO LAT KASIU :) my w ferworze podziwiania psiaków nie złożyłyśmy Ci życzeń - eh, gapy z nas. Jeśli chodzi o torcik - to zdążyłam zjeść tylko galaretkę z owocami i skubnęłam ciut biszkopta, resztę pochłonął Grafit i Bibianka oraz Bubi i Melba kawałeczek skubnęła :) Za to placuszek pierwsza klasa :) Niedługo znów przyjedziemy na takie wypieki :) Quote
Bambino Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Na placek na maślance zapraszam zawsze. :lol::lol: Quote
tripti Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Kasiu - wszystkiego najlepszego !!! zmian na lepsze, jeżeli to konieczne, wielu powodów do radości, spełnienia marzeń, dobrego zdrówka, sił i pociechy z psiaków :) a przepisem placka na maślance mogłabyś się pochwalić :) Quote
Bambino Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Kochane, zrobienie placka jest proste jak but. 2 jajka 2,5 szkl.mąki 3/4 szkl. cukru 1 szkl. maślanki ( ale nie owocowej, choć nie wiadomo-może smak byłby odjazdowy) 0,5 szkl.oliwy 1 mały proszek do piecznia 1 cukier waniliowy Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym, dodać resztę składników i wymieszać. Wylać na blachę, położyć owoce ( jeśli się chce i jakie się chce). Ja robię połowę z owocem ( pokrojone brzoskwinie z puszki ) i połowę bez niczego. Na wierzch kruszonkę. Wstawić do nagrzanego do 180 C piekarnika i jeśli jest termoobieg to trzymam placek przez 10 min. a potem termoobieg od góry wyłączam i przez 35-40 min piekę bez termoobiegu. Potem można albo zrobić lukier albo posypać cukrem. Kruszonka: 2/3 szklanki cukru 1,5 szkl. mąki 1 cukier waniliowy 1/2 kostki Kasi Wszystko razem zagnieść i zrobić kruszonkę. Wysypać na placek ŻYCZĘ SMACZNEGO Quote
tripti Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 no to zaraz robię, pół na pół z truskawkami :)) dzięki! Quote
Bambino Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Kochane, mimo że dom na wsi jest super, to u nas żałoba. Misie zrobiły sobie rano 2 dziury w płocie i stało się to czego zawsze najbardzie się bałam - samochód rano śmiertelnie potrącił moją ukochaną Puśkę. Dzieki Bogu, że Akrum zrobiła kilka fotek Puśki. Będę miała z czego zrobić zdjęcie w ramkę. Boże jak ją kocham, a chata mimo 5 psów strasznie pusta. Quote
Akrum Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Puśka, nie... dlaczego... dlaczego życie jest tak cholernie przewrotne :( Przykro mi Bambino, bardzo... Bo mi z całego Twojego stadka najbardziej Pusia zapadła w sercu... Współczuję raz jeszcze... U mnie też w domu żałoba (mój kochany kocurek-stary,schorowany... już za TM ), więc popłaczemy sobie razem... Śpij spokojnie Pusia Quote
Bambino Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Tak Akrum, Pusia była psim aniołem zesłanym na ziemię. Też nie rozumiem,dlaczego Pan zabrał mi ją tak szybko. Mój dom i ja pomieścilibyśmy jeszcze niejedno psie szczęście. Kiciusiowi też przesyłam łzy do nieba.:-(:-(:-( Quote
Bambino Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Wstępnie z Akrum umówiłam się na przyszłą sobotę na sterylkę Melby. Podobno jest taniej niż założone 150 zł. czy mam brać fakturę na fundację ? Quote
tripti Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 Bambino napisał(a):Wstępnie z Akrum umówiłam się na przyszłą sobotę na sterylkę Melby. Podobno jest taniej niż założone 150 zł. czy mam brać fakturę na fundację ? a mogłabyś? tylko na kwotę 121,80 zł - czyli tyle ile jest na koncie fundacji, to będziemy rozliczeni z fundacją, a resztę malvaaa zwróci z konta duczkowiaków. Quote
Akrum Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 W tygodniu jeszcze na bank potwierdzę, ale na dzień dzisiejszy w sobotę Melba będzie sterylizowana. U naszego nowego dooobrego weta - będzie to koszt 100 zł. Może mi ktoś przesłać dane, na jakie ma być fakturka wystawiona?? niestety pogoda jest fatalna na robienie zabiegów, upał niesamowity. Mam nadzieję, że Melba okaże się zdrową dziewczynką i będzie wszystko przebiegało bez komplikacji. tripti wspomniałaś coś, że fakturka ma być wystawiona na kwotę 121,80 zł a wszystkie pieniążki nie są już na koncie malvaaa? zobaczymy, czy wet się zgodzi na wystawienie wyższej fakturki, a skasowanie tylko 100 zł... Quote
obraczus87 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 DANE: FUNDACJA "ZWIERZAKI W POTRZEBIE" 05-200 WOŁOMIN ul.LEGIONÓW 55/1 NIP.125-158-50-79 Quote
Akrum Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 ok dzięki, zaraz sobie wydrukuję. płatność gotówką, a potem na konto Bambino będą pieniążki zwrócone, tak?? Quote
tripti Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Akrum napisał(a):ok dzięki, zaraz sobie wydrukuję. płatność gotówką, a potem na konto Bambino będą pieniążki zwrócone, tak?? tak, da się tak zrobić? Akrum napisałam, że na taką kwotę, dlatego, że coś mi się wbiło w pamięć, że sterylka 150 zł, a na koncie fundacji jest te 121,80 zł, więc nie musi być zawyżona faktura, lepiej nie kombinować jak taki dobry wet, pewnie jeszcze nie raz pomoże. Quote
Akrum Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Wet u nas działa dopiero od miesiąca, ale kilka zabiegów dla nas już robił i suuuuper :) Zresztą opinie z poprzedniego miejsca pracy i opinie innych ludzi - w końcu mamy porządnego weta w mieście. Jak tylko wet się dowiedział, że zajmujemy się bzdomniakami, to był chętny do współpracy. Sterylki robi tylko za koszty zużytych materiałów - cennik materiałów widziałam, więc to 100 zł, to na prawdę jest tylko za narkozę, zużyte szwy, kroplówka, antybiotyk... Inni nasi weci w mieście nie dość że kasują bezdomniaka tak samo jak normalnego psa z domu, to jeszcze diagnozy złe stawiają... Do tej pory jeździłyśmy 40 km w jedną stronę do dobrego weta, teraz już nie musimy :) Muszę napisać do Bambino, żeby w piątek małą wykąpała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.