Jump to content
Dogomania

PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)


Recommended Posts

  • Replies 775
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ojejjejejej,co za dzien.
Przede wszystkim wielkie podziekowania w imieniu Delmy i Oli dla kaerjot,ktora dzis caly dzien spedzila w samochodzie,wiozac psy pod Gorzow Wlkp.:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: I dla jej suni Jody,ktora zaaprobowala nowe towarzystwo w swoim samochodzie.No i oczywiscie dla TZta,ktory sie w te akcje wkrecil :fadein:

:loveu: :loveu: :loveu: Podziekowania dla czia,ktora nocuje sunie pod swoim dachem,zniosla dzielnie czterokrotny sik w saloniku,nakarmila i zapakowala do lozka (doslownie:loveu: ) Ostatnia wiadomosc, sprzed 2 godzin: sunie wylataly sie po domu,Olka wpakowala sie lozka,po czym nie chciala nikogo wpuscic,wiec wyladowala na kocyku na podlodze,a w lozeczku wyleguje sie Delma :loveu: .Dzieci czia zachwycone Delmucha i chca drugiego takiego samego psa dla siebie.Madre dzieci!
Teraz prosze trzymac kciuki za jutrzejsza podroz.

Posted

kaerjot, czia i spólka, dziekujemy Wam dobre ludziska :Rose: :Rose: :Rose:

Trzymamy kciukasy za nasze nadmorskie kanapowce :evil_lol:

A nowy domek niech dzis pisze, pisze, pisze!!!!

Magdziak, spałaś w nocy?

Posted

Delma może objechać świat dookoła, super grzeczna dziewuszka. Yodelstwo burczało, warczało i odstawiało inne głupoty, a Delmiśka udawała, że jej tam wcale nie ma, a ta głupia suka ma poprostu halucynacje. Po drodze wraz z TZ opracowywaliśmy podstępny plan oderwania brazowej od Delmy. Jakoś się udało.

Posted

Ostatnie info od Magdziaka :loveu: :loveu: :loveu: Delma "kupila" sobie TZa ,ma u niego plusy :))
POnka dojechala cala i zdrowa ,pogonila koty,bo tak pieknie uciekaly,zdazyla oczarowac swoimi brazowymi oczyma.

Malagos,trudno znalezc lepszego kompana do auta od Delmy :)Nie piszczy,malo dyszy,kladzie sie i spi.

magdziak,bedzie dobrze,za kilka dni bedziesz miala psa,ktorego inni beda zazdroscic.Posluszna,piekna,opanowana,dajaca buziaki.Ona taka jest.

Nie obawiaj sie jej pielegnacji,nie gryzie,nie warczy.

Posted

Jezu jaka ona cudna i prześmieszna!
W tej chwili pilnuje Tygryska, który jako najodważniejszy (bo wychowany na ulicy) zszedł (przemknął) na dół. Właściwie to go teraz hipnotyzuje :-).
Niesamowita sprawa z moim TZ...i Delmą..
Ja jej pokazywalam koszyczek gdzie ma spac - ona absolutnie niezainteresowana; Piotr raz powiedział delma do koszyka i ona od razu mykneła na miejsce :-)
Sikanko miała juz w przedpokoju.....ale następnego póki co uniknełam - Delma trochę się kręciła więc wypuściłam ją na podwórko; patrze przez okno a sunia sik do kwiatków i biegusiem pod drzwi :-)
Teraz próbuje upolować Tygryska...ale nerwy jej puściły bo pieronek jeden wyzerał jej karmę z jej miski na jej oczach:evil_lol:
Jak tylko mie się uda to zaraz wkleje zdjęcia Delmuchy w naszym domku!
Dziękuje wszystkim, którzy pomogli suni znaleźć się w naszym domu!!:loveu: :loveu:
A Delmucha strasznie chuda....pod futerkiem czuć każde żeberko..

Posted

Fakt,mala jest chudziak.Spalała wszystko,a jak jest zle jedzenie,to go nie ruszy.Jest troche niejadkiem.Bojowe zadanie,zeby ja szybko utuczyc :)Trzymam kciuki bardzo,bardzo mocno.
Delma,badz tak kochana,jak tylko potrafisz.

Posted

Nocke przespała w naszym pokoju na kocyku - łazi za mną krok w krok. Jako, że śpimy na karimatach bo łóżka jeszcze nie dowieźli to nie wiem czy zauważyła różnice...:evil_lol:
Na koty niestety poluje..:-( Wiem, że nie chce zrobić im krzywdy, to dla niej zabawa. Ale koty wyniosły się na piętro, a Jaszczomb największy histeryk schował się za szafe i dygocze...Jezu mam nadzieje, że się między nimi poukłada...
Delmucha dziś zaliczyła spacer po łąkach:-) - póki co na rozciąganej smyczy, bo nie mam odwagi jej jeszcze puścić. I teraz proszę o patent co zrobić z zapapranymi łapkami i brzusiem? Wycierałam mokrą szmatką, ale to prawie nic nie dało.
Acha Delmucha lubi oglądać reklamy w telewizji:lol:
Biedne te moje koty...
aaa i jeszcze jedno Delmucha ma taaaaaaakie pazury, że łooo! Czy sama sobie na spacerach zedrze, czy musze szukać fachowca, który je obetnie?

Posted

Delmucha zaliczyła dziś 3 spacerki - jeden godzinka i dwa po 1.5 godzinki..na tym ostatnim już była puszczona na łąkach!! - cały czas sprawdzała czy jesteśmy i podbiegała. Jest cuuudna i zupełnie nie mam pojęcia jak ona wytrzymywała bez człowieka w schronisku. Jest przy mnie non stop. Jak chce się przypodobać to wchodzi do koszyczka i pokazuje jaka jest mądra i wie, że to jej miejsce. Teraz śpi na moich stopach i obłędnie postękuje, jak się przeciąga.
Co do jedzonka - jest mistrzynią w odzielaniu mięska od tego co nim nie jest:evil_lol: Szkoda, że absolutnie nie chce się skusić na suche..kupiłam 15 kg...:roll:
Koty nie schodzą z piętra...a jaszczomb cały się trzęsie..nie wiem czy niedługo nie będę zbierać pieniędzy na psychoanalityka dla niego.
A ja tak zakręcona, że zapomniałam podziękować Floridzie za wrzucenie zdjęć:oops: Oczywiście przyjedźcie do mnie w odwiedzinki!! może jakiegoś kota byś ode mnie zabrała...:diabloti: ..tak przy okazji..:-)

Posted

Już się robi:-)
Delmucha całkiem ukradła nam serducho. Mnie na krok nie opuszcza - nawet jak idę do łazienki...dziś zamaraudziłam i biedula zasneła koło wanny. Tylko te koty nie dają jej spokoju - nie może odpuścić i już. Nie pozwalam jej wchodzić na góre więc jak do nich idę to siada przed schodami i tylko mordkę zadziera. ...no nie tylko dziś rano nie wytrzymała i wystartowała do Jaszczembia, który wysunął mordkę za drzwi..:-(.
Z jedzonkiem też nie jest za fajnie...wczoraj zjadła trochę gotowanego indyka (dokładnie wypluwała ryż), a dziś dopiero przed chwilką skusiła się na kocią puszke:cool3:
Ona jest potwornie chuda...czym mam ją skusić do jedzenia? Suchą karmę (tę, którą dostała od Brazowa i tę którą kupiłam) całkowicie ignoruje. A wiem, że już ją jadała wcześniej....
Kurcze, żeby tylko zaczeła normalnie jeść - ja nie wiem skąd ona bierze energię?
Poradźcie co mam jej kupić i co robić z tymi zapiaszczonymi łapkami i brzusiem

Posted

Jak moja pannica ma czas pod tytułem "Jeść nie będę niech się Pańcia pomartwi", to dodaję do karmy żwacze suszone mielone (do kupienia w sklepach zoo), ja nie mogę oddychać, ale Yoduśka wsuwa jak maszynka.
U nas w domku Delma była przez ok 1 godzinę, ale też bardzo zainteresowała się kotem, tylko że akurat trafiła na Gizma, który wychował się z Yodą, więc nie widział powodu do ucieczki. Odnieśliśmy wrażenie, że jest to zainteresowanie raczej pozytywne, machała ogonkiem i cieszyła się do kici. Rozumiem jednak, że problem może być spory z kotami, które nie mają dobrych doświadczeń z psami.
A brudek, cóż tu nie mam zdania. Wiem, że mój brat, który ma kudłacza po każdym spacerku używa wilgotnej szmatki i grzebienia.

Posted

Dzięki, będę mieć na uwadze "żwacze suszone mielone " :evil_lol: . Póki co jestem przez Delmę uwięziona w Olsztynie i nie mam szans podjechać do miasta. Przed godzinką Delmucha się skusiła na odrobine Chappi z puszki :lol: - oczywiście każdy kawałek musiałam podać na dłoni...moja słodka damula!
Wszyscy sąsiedzi są nią zachwyceni - coś czuję, że dzięki Delmie szybciej znajdę tutaj znajomych, bo każdy podchodzi do siatki i chce się z nią witać!
Moje koty domowe (3) nigdy nie miały złego doświadczenia z psami - Maksiu moich rodziców nie raz mieszkał z nami po 2 tygodnie na 36 m i był spokój; tylko tyle, że na Maksiu koty nie robią żadnego wrażenia więc je po prostu ignorował. A Delma najwidoczniej chce się z nimi bawić i jak się któryś pojawi to od razu doskakuje, więc one w nogi i w koło macieju..Są jeszcze 2 kotki w "izolatkach" - Bura jest odważna, ale boję się ją wypuścić "na poskromienie" Delmy, bo może przesadzić..a 15 letnia Tequilla jest dla mnie póki co zagadką - mnie już toleruje, ale reszty kotów nie i nie wiem jaka mogłaby być reakcja.
Natomiast 2 koty, piwniczno - podwórkowe juz pokazały Delmie, że się jej boją i jak tylko wypada na podwórko to najpierw sprawdza miejsca gdzie ostatnio kota widziała a potem przeszukuje każdy kąt:roll:

Posted

Magdziak, ja wczoraj tyle sie napisałam i wcięło mi post do Was :cool3:
Gratuluję pięknego psa!!!! :multi: :multi: :multi: Cieszę się, że Delmucha w domku, w końcu!!! Jest piękna, w tym swoim koszyczku :loveu:

Co do apetytu, to spróbuj ugotować jej kurczaka, czy indyka z ryżem i marchewką, psy to bardzo lubią... Może najpierw zrób próbę z samym mięsem... Cioteczko Brazowa, co Delma lubi???

A na łapki i brzusio to jest taki sposób, że trzeba po przyjściu do domu wytrzeć, a reszta się wykruszy :evil_lol: Tak to jest...

Posted

Indyka i ryż przerabiałam wczoraj - zjadła parę kawałeczków starannie wypluwając ryż - właściwie jak na takiego dużego psa to nic :-(
Dziś indyk już absolutnie "nie", tylko pare kawałków Chappi z puszki (na opakowaniu jest napisane, że jedna puszka dziennie na 5kg psa:roll: ) i 3 małe kawałeczki mięsa, które było na obiad.
Ja się boje, że ona się zagłodzi....a jest taka chudzienka...na spacerach wcina trawę...i dziś wygrzebała sobie z ziemi korzonka..
Reszta (poza apetytem na koty :cool3: ) jest super. Jest wesoła, skacze jak mnie widzi po powrocie od kotów, jest niesamowicie żywiołowa :lol:
A z piachem na łapkach to myślałam, że jest jakiś suuper patent, o którym nie wiem, ale skoro nie ma to pozostaje miotła, kubeł, szmata :-)
Moja siostra swojego jamnika nauczyła, że po każdym "słotnym" spacerze jest wanna, płukanko łapek i podwozia,ociekanko i wycieranko:-) Ale ja to jakoś nie widzę z Delmą..
A Delmucha jest najcudniejszym psem na świecie (noo może na równi z Maksiem :-) - jest grzeczniutka i kochana. Teraz śpi przy moich stopach, a jak się przeciąga to tak śmiesznie stęka:loveu: No kocham ją ....normalnie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...