Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Cały"lasek brzozowy"w szczególności nasz Kochany Zoranek i cała rodzina Kapustów zyczy swoim Najkochańszym cioteczkom,które wkładają w pomoc Zorankowi tyle Serca!!!Szczęśliwego Nowego Roku 2011:smilecol::smilecol::buzi::buzi:

Guest Elżbieta481
Posted

Życzymy i my wszystkiego najlepszego w tym 2011 roku-choć serca nasze złamane odejściem Baszy i nic od tamtej chwili nie jest takie same wierzymy,że Wam się będzie wiodło w nowym roku.Życzymy tego szczerze.
Elżbieta

Posted

Moje serce złamane jest odejściem nie tylko Baszy, nie tylko innych psów, których losy śledziłam na dogo.
Ubiegły rok zabrał mi kilkoro z moich domowych skarbów. Wiem jednak, to oczywiście mój punkt widzenia, że rozdział rozpaczy (nie mylić z pamięcią) trzeba zamknąć, by nic z troski o te, które pozostały, z codzienności nie umknęło.

To był dla mnie najgorszy z wielu przyczyn rok. Dobrze, że już minął.
Teraz chcę się skupić na tym, na co mam wpływ, na teraźniejszości i na niedalekiej przyszłości, czego nam tu wszystkim życzę.

Waldi, nie ma dnia żebym nie myślała o Baszy. Obecnie, po przeprowadzce, śpię w pokoju, który, gdyby DS Baszy się rozmyślił, gdyby np. siadły mu bardziej stawy, a DS czułby, że nie podoła, słowem w pokoju, który miał być ewentualnym, powrotnym dla Baszy. Do głowy mi nie przyszło, że odejdzie przez "olanie", "niedopatrzenie", "zaniechanie", wypięcie się na moje błagania o wszelkie informacje, o puszczenie sygnału, choćby w środku nocy. Oddzwoniłabym natychmiast.
Z racji dobrych układów z dziewczynami z W-wy pomoc przyszłaby od ręki, ba... ja sama wsadziłabym tyłek w auto i byłabym po niego w góra 3h. Niestety, stało się coś, czego nie przewidziałam. Deklarowane podejście do tematu wielce różniło się od prawdziwego oblicza DS.
Jeśli ktoś twierdzi, że drugiego człowieka da się rozgryźć, przewidzieć, jest durniem. Nie da się, co potwierdza nie tylko adopcja Baszy. I... to ja muszę żyć ze świadomością, że chcąc dla Baszy lepiej zawiozłam go na śmierć.

Jeśli więc mogę o coś Waldi prosić to nie przytłaczaj mnie wspomnieniami o Baszy na wątku Zorana.

Basza nie żyje, nic tego nie zmieni. Zoran żyje i to kolejny pies, o którego los drżę. Podobnie ma się rzecz z Niunią z mojego podpisu, z Cackiem, który jest u mnie.
Zresztą, takich psów niemniej ważnych niż wymienione jest więcej.
Dzień w dzień zachodzę w głowę jak je uchronić od losu Baszy.
Tyle w kwestii tego tematu.

Posted

Tłumy Cię odwiedziły Zoranku. ;-)
Nic to, pchamy ten wózek dalej. Ogłoszenia masz znów podciągnięte, a tel. aż robi się czerwony z gotowości do rozdzwonienia...

Posted

Wystarczy poznać Zoranka a juz się go Kocha!Umie postepować z lidżmi i ze zwierzętami to zdjęcie wcześniej biega z Elmo pieskiem(wykastrowanym)bardzo inteligentny pies,ale jak wszedł na podwórko pies sąsiada to zrobiło się troszkę niebezpiecznie!Zoranek obraniał domku!I na tym zdjęciu tez z Elmusiem Zoranek ustawił go inteligentnie i teraz są najlepsi przyjaciele tak jak i z Czaczuniem!

Posted

Isadora7 napisał(a):
Przy moich kilogramach mogę robić za tłum więc jestem:scream_3::scream_3::scream_3::scream_3:


To ja się przyłączę i zamelduję na wątku po przerwie.
A Zoran widzę ogon ma w górze, tylko jeszcze na pysieńku;) uśmiech się musi pojawiać i ciotka Irena będzie cała happy;)

Posted

[quote name='majqa'] (...) Hm... to teraz podsumujmy potrzeby:

1. Kubrak o wymiarach:
długość: kark do początku ogonka 72cm
obwód pod łapkami przednimi 68cm, a pod tylnymi 53cm

2. Kasa na kastrację + pobyt, choć 3 - 4 dni w lecznicy:
165zł i 20zł/doba x 3 lub 4, razem ok. 245zł (+ pewno koszt kołnierza)

3. Kasa na utrzymanie w hoteliku 300zł/ miesiąc (...)

A ja przypomnę potrzeby Zoranka, z czego najpilniejszą jest kubrak. Ma ktoś pomysły, gdzie go kupić, byle był do rzeczy i za do rzeczy cenę?
Nie wiem, czy mimo wszystko coś nie poszło z wymiarem długości nie tak, bo... Sylwia podała 72cm, patrzyłam na allegro i widziałam fajne kubraki, krótsze w tym wymiarze, a spokojnie pasujące na boksera (na fotach bokser). Zoran (choć nie w klacie) jest wielkości boksia.

Posted

majqa napisał(a):
Nie przesadzacie z wejściem na wątek? Nie daję rady z tyloma osobami naraz pisać.


Jeszcze będziesz prosiła o litość, tylko ogarnę zaległości:evil_lol:
Teraz idę produkować bazarek dla Zorna.
A gdzie Sylwia? Jak się pojawi, to może niech sprawdzi te wymiary i wtedy poszukamy czegoś sensownego:cool3:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...