Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jo, a Ciebie można nie kochać??? :loveu:

Irenko, zrób przelew na moje, bo Sylwia się zagotuje to raz, a dwa, już na moje i tak poszła kasa od Jo, więc lada moment mnie samej się popierniczy, co i gdzie wyrównać, ile jest na koncie Sylwii, a ile na moim.
Na ten moment wyrównałam grudzień i u Sylwii jest całość 112zł w tym układzie.

Mocz - zaraz zadzwonię. Mimo wszystko nie panikowałabym, biorąc pod uwagę to, co opisała Sylwia dramatu nie ma ale strzeżonego itd... Ciekawe tylko jak sobie Sylwia poradzi z łapaniem. Pamiętajmy, że Bingo i Iks pałętały się latami, a mimo wszystko nic im się nie przytrafiło i badania moczu nie miały.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Był, był sii... Dzwoniłam do Sylwii, wizyta u pani wet może mieć obsuwę, czemu się nie dziwię.
Ledwo poznałam Sylwię, myślałam, że źle wybrałam numer.
Sylwia jest b.chora, wysoka gorączka i coś mocnego na rzeczy z gardłem. :-( Stała bida w kolejce do lekarza.

Zdrowiej Sylwuniu i czekam na PW...

Posted

Mariat napisał(a):
Od dawna podczytuje cichcem watki majgi, ale chyba czas sie pokazac. :cool1: (...)

Aaa witamy, witamy i prosimy nas nie opuszczać! :-)

Posted

Żyje głos mi odebrało,ale po antybiotyku temp.spadła no to hop z Zorankiem do weta.I:łapki wszystkie dobrze,płuca czyste,oczy piękne,uszy były brudne p.doktor wyczysciła preparatem sprawdziłą czy nie ma zapalenia jest czysto,skóra piękna,zęby bialutkie wiek ok.2-ch lat został odrobaczony kaszaną i książeczka założona!Waży 25,80

Posted

Sylwio , jesteś do zakochania .
Ale już do łóżkowa się kurować .
Izuś , nie krzycz , bo mnie głowa boli , dołóż złotówkę ( na czyje konto , żeby nie było awantury? )

Posted

Izuś, jak Ty to robisz:-o Dzwonię, mama mówi, że jeszcze nie wróciłaś, komóry nie odbierasz. A ja się zamartwiam:shake:
Zobaczysz, że zrealizuję groźbę karalną;) i do kaloryfera Cię przywiąże;)
A ten nasz Zoran jakiś dziwnie mały:cool3: Patrząc na zdjęcia miałam wrażenie, że cosik;) większy będzie.
Czy Jo:loveu: już leci? Bo nie wiem, kiedy mam kciuki trzymać za szczęśliwe lądowanie:multi:
I w końcu Mariat widzę na wątku:multi::multi:
Izuś, to jest TA MARYLKA!!!:loveu::loveu:

Posted

irenaka napisał(a):
Izuś, jak Ty to robisz:-o Dzwonię, mama mówi, że jeszcze nie wróciłaś, komóry nie odbierasz. A ja się zamartwiam:shake: (...)
Czy Jo:loveu: już leci? Bo nie wiem, kiedy mam kciuki trzymać za szczęśliwe lądowanie:multi: I w końcu Mariat widzę na wątku:multi::multi:
Izuś, to jest TA MARYLKA!!!:loveu::loveu:

Mama była szybsza z odbiorem, nie zdążyłam dać jej znać, że jesteśmy. Odebrała więc sądziłam, że wisi na fonie i zajęłam się jednoczesną wrzutką fotek na Cacka i pichceniem papu dla psiaków. Komóry nie usłyszałam, bo obskakiwałam wtedy kocie kuwety.

Aaaa, ta Marylka! :-)

Jo wylatuje w poniedziałek czyli dziś!!! Qrczę, bo chiiiba przecieee nie w przyszły.

Posted

Sylwuniu, przed momentem zrobiłam Ci przelew za 1 wizytę Zoranka, wcześniej 12zł (dopełnienie do 100zł od p.Hani opłaty grudniowej).
Jak się czujesz Skarbie?

Posted

IVV napisał(a):
no to cioteczka Jo cala i zdrowa pupcie w LA bedzie teraz goscic ;)


Dolecieć, to z całą pewnością doleciała, bo się na wątku zameldowała:smile:.Ale coś mi się zdaje, że ze zdrówkiem może być gorzej, teraz pewnie główka boli;) Może znieczulenia:drinking: zbyt dużo a lot zbyt krótki:evil_lol:
A o ciocię Sylwię, to musi chyba Zoran zadbać;). Święta idą, zdrowie potrzebne, żeby przetrzymać biesiady rodzinne.

Posted

Wczoraj rozmawiałam z Sylwią. Niefart, coś jej się sknociło z połączeniem internetowym. Pewno jeszcze z tym walczy. Głos jeszcze kiepski, z relacji wynikało, że spadła jej gorączka (co akurat mnie niepokoi, bo znam Sylwię, spadła gorączka = trzeba się zapakować w ubrania i pędzić urzędować z psami)... Martwię się, że Sylwia przegnie. :-(
Już wyjazd z Zoranem był karygodny... nic tylko dooopsko łoić.

Posted

Tajemnicza, nie dla wszystkich :mad: p.Haniu :loveu: :-(... Upraszam się uprzejmie o usunięcie ze swojego kompika, choć na jakichś czas, moich danych wpłatowych, co by nie świerzbiły. :roll:
Od p.Hani dziś zaksięgowana wpłata (post rozliczeniowy uaktualniony) 50zł.
Już ja podziękuję nie wpisowo, a telefonicznie. Wciąż czekam na nr stacj., obiecany i wiadomy mail!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...