majqa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Jo, a Ciebie można nie kochać??? :loveu: Irenko, zrób przelew na moje, bo Sylwia się zagotuje to raz, a dwa, już na moje i tak poszła kasa od Jo, więc lada moment mnie samej się popierniczy, co i gdzie wyrównać, ile jest na koncie Sylwii, a ile na moim. Na ten moment wyrównałam grudzień i u Sylwii jest całość 112zł w tym układzie. Mocz - zaraz zadzwonię. Mimo wszystko nie panikowałabym, biorąc pod uwagę to, co opisała Sylwia dramatu nie ma ale strzeżonego itd... Ciekawe tylko jak sobie Sylwia poradzi z łapaniem. Pamiętajmy, że Bingo i Iks pałętały się latami, a mimo wszystko nic im się nie przytrafiło i badania moczu nie miały. Quote
majqa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 jogolcia@pdx napisał(a):(...) trzymajcie proszę kciuki za podróż (...) Ma się rozumieć! :-) Quote
Smyku Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Dzień doberek Zoranku . Byłeś już sii ? Quote
majqa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Był, był sii... Dzwoniłam do Sylwii, wizyta u pani wet może mieć obsuwę, czemu się nie dziwię. Ledwo poznałam Sylwię, myślałam, że źle wybrałam numer. Sylwia jest b.chora, wysoka gorączka i coś mocnego na rzeczy z gardłem. :-( Stała bida w kolejce do lekarza. Zdrowiej Sylwuniu i czekam na PW... Quote
Mariat Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Od dawna podczytuje cichcem watki majgi, ale chyba czas sie pokazac. :cool1: Sliczny ten Zoran!!! Jak taki psiak mogl wyladowac na bezdrozu:niewiem: Quote
IVV Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Sylwia trzymaj sie i wracaj do zdrowia !!!! witaj Mariat ;) Quote
majqa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Mariat napisał(a):Od dawna podczytuje cichcem watki majgi, ale chyba czas sie pokazac. :cool1: (...) Aaa witamy, witamy i prosimy nas nie opuszczać! :-) Quote
sylwiaso Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Żyje głos mi odebrało,ale po antybiotyku temp.spadła no to hop z Zorankiem do weta.I:łapki wszystkie dobrze,płuca czyste,oczy piękne,uszy były brudne p.doktor wyczysciła preparatem sprawdziłą czy nie ma zapalenia jest czysto,skóra piękna,zęby bialutkie wiek ok.2-ch lat został odrobaczony kaszaną i książeczka założona!Waży 25,80 Quote
Smyku Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Sylwio , jesteś do zakochania . Ale już do łóżkowa się kurować . Izuś , nie krzycz , bo mnie głowa boli , dołóż złotówkę ( na czyje konto , żeby nie było awantury? ) Quote
majqa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Tylko moment się ogarnę i wsio opiszę na 1 stronie. Eh... Sylwio, miałaś się kurować, a nie kursować! :mad: Quote
Smyku Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Tereferekuku , strzela baba z łuku , pierwsza byłam . Quote
irenaka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Izuś, jak Ty to robisz:-o Dzwonię, mama mówi, że jeszcze nie wróciłaś, komóry nie odbierasz. A ja się zamartwiam:shake: Zobaczysz, że zrealizuję groźbę karalną;) i do kaloryfera Cię przywiąże;) A ten nasz Zoran jakiś dziwnie mały:cool3: Patrząc na zdjęcia miałam wrażenie, że cosik;) większy będzie. Czy Jo:loveu: już leci? Bo nie wiem, kiedy mam kciuki trzymać za szczęśliwe lądowanie:multi: I w końcu Mariat widzę na wątku:multi::multi: Izuś, to jest TA MARYLKA!!!:loveu::loveu: Quote
majqa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 irenaka napisał(a):Izuś, jak Ty to robisz:-o Dzwonię, mama mówi, że jeszcze nie wróciłaś, komóry nie odbierasz. A ja się zamartwiam:shake: (...) Czy Jo:loveu: już leci? Bo nie wiem, kiedy mam kciuki trzymać za szczęśliwe lądowanie:multi: I w końcu Mariat widzę na wątku:multi::multi: Izuś, to jest TA MARYLKA!!!:loveu::loveu: Mama była szybsza z odbiorem, nie zdążyłam dać jej znać, że jesteśmy. Odebrała więc sądziłam, że wisi na fonie i zajęłam się jednoczesną wrzutką fotek na Cacka i pichceniem papu dla psiaków. Komóry nie usłyszałam, bo obskakiwałam wtedy kocie kuwety. Aaaa, ta Marylka! :-) Jo wylatuje w poniedziałek czyli dziś!!! Qrczę, bo chiiiba przecieee nie w przyszły. Quote
IVV Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 poleciala o 15 z minutami tzn w Pl byla okolo 12 w nocy z minutami ...chyba jakos tak Quote
majqa Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Sylwuniu, przed momentem zrobiłam Ci przelew za 1 wizytę Zoranka, wcześniej 12zł (dopełnienie do 100zł od p.Hani opłaty grudniowej). Jak się czujesz Skarbie? Quote
jogolcia@pdx Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Kochane czarownice- kciuki podzialaly i samoloty dolecialy - dzieki ... jestem pol zywa...ide w kime...ale postrama sie zajrzec jutro...Buziole dla Was i Zoranka Quote
majqa Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Korbanocka Jo! :-) Smyczku - konto moje, nie chcę i tym obarczać Sylwii. :-) Quote
IVV Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 no to cioteczka Jo cala i zdrowa pupcie w LA bedzie teraz goscic ;) Quote
irenaka Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 IVV napisał(a):no to cioteczka Jo cala i zdrowa pupcie w LA bedzie teraz goscic ;) Dolecieć, to z całą pewnością doleciała, bo się na wątku zameldowała:smile:.Ale coś mi się zdaje, że ze zdrówkiem może być gorzej, teraz pewnie główka boli;) Może znieczulenia:drinking: zbyt dużo a lot zbyt krótki:evil_lol: A o ciocię Sylwię, to musi chyba Zoran zadbać;). Święta idą, zdrowie potrzebne, żeby przetrzymać biesiady rodzinne. Quote
Smyku Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Izuś , masz jakieś wiadomości od Sylwii ? Jak ona się czuje ? Quote
majqa Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Wczoraj rozmawiałam z Sylwią. Niefart, coś jej się sknociło z połączeniem internetowym. Pewno jeszcze z tym walczy. Głos jeszcze kiepski, z relacji wynikało, że spadła jej gorączka (co akurat mnie niepokoi, bo znam Sylwię, spadła gorączka = trzeba się zapakować w ubrania i pędzić urzędować z psami)... Martwię się, że Sylwia przegnie. :-( Już wyjazd z Zoranem był karygodny... nic tylko dooopsko łoić. Quote
majqa Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Tajemnicza, nie dla wszystkich :mad: p.Haniu :loveu: :-(... Upraszam się uprzejmie o usunięcie ze swojego kompika, choć na jakichś czas, moich danych wpłatowych, co by nie świerzbiły. :roll: Od p.Hani dziś zaksięgowana wpłata (post rozliczeniowy uaktualniony) 50zł. Już ja podziękuję nie wpisowo, a telefonicznie. Wciąż czekam na nr stacj., obiecany i wiadomy mail!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.