doris66 Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Zachary, opcja że gmina zapłaci za cokolwiek w sprawie zwierzaków jest tylko taka, że zapłaci za łapanki Radysów. Na to znajda pieniądze i wyłapią tylko te psy, które wejda im w rece same. Te które koczują na obrzeżach miasta ( dzikie i półdzikie ) zawsze zostaja bo Radysy łąpia tylko w centrum, najchętniej w blokowiskach. Za sterylki juz teraz ani miasto ani gmina nie zapłaci nawet gdyby wet poświadczał , że to sa zwierzeta bezdomne. Tak sie wycwanili a zwierzaki cierpią. A poniewaz pieniedzy brak razem z Buniaaga jestesmy w stanie zrobic niewiele. A może inaczej robimy wiele jak na dwie osoby, ale to wszystko. A teraz napiszę od siebie dla zainteresowanych, nie jestem, nie byłam i na razie nie bede domem tymczasowym i juz pisałam o tym na watku. Bez wzgledu na to co ktos sobie mysli. To ja decyduje i nikt nie ma prawa mnie oceniac. A jesli to robi, to jego sprawa. Mnie zaczepki juz dawno nie bawia.Intrygi tez nie, szkoda czasu. Robię swoje, tak jak robiłam zawsze, od dziecka. Nie oceniam czy to duzo czy mało, po prostu tyle ile i jak moge. Na niczyją pomoc tez juz nie liczę ( choć wiem, ze oprócz wrogów mam na dogomani tez przyjaciół ). Na nich moge liczyć zawsze. Tego sie trzymam. Quote
Moli@ Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 [FONT=Calibri]Doris, tym razem możemy pomóc finansowo…, pamiętaj, że mamy też koci kontenerek .[/FONT] Quote
buniaaga Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 (edited) Pipi chyba mnie źle zrozumiałaś ja właśnie o tym piszę że bez pieniędzy jest też ciężko pomagać wiem że najważniejsze jest dt ale tak jak np w przypadku kotek udało się z dt ale brak kasy na sterylki ...nie jestem złośliwa tylko rozżalona a ten żal mam do urzędu bo przynajmniej wcześniej od nich taką pomoc mogłyśmy uzyskać. Nie wiem i nie wnikam do kogo i za co masz żal ale to przykre że jak tylko my słowo to zaraz Ty dziesięć..że tego nie robimy o tym nie piszemy itd. o Kai pamiętam ...ciekawe czy Pani Kasia i Ania pamiętają ? Mogę jej zrobić ogłoszenia. Edited May 26, 2012 by buniaaga Quote
zachary Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Doris66, no coś Ty, nie masz wrogów na dogo, niemożliwe! A że czasem są przepychanki słowne...to nic, to normalne w naszej rzeczywistości. Nas mało, a potrzebujących ogrom!!! Ot, co! Quote
Evelin Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Nikt od nikogo nie wymaga,zeby byl DT... Ale też nikt od nikogo nie wymaga,żeby wypominał kazdą złotówkę,którą przeznaczył na bezdomne zwierzeta..z własnej woli!!!! ( to do doris- odnaleźć watek??). Chcesz,to daj z dobrego serca,ale nie wypominaj.To tyle. Pomagajmy dalej. Choć razem mozemy więcej,nie zawsze tak się da. Ale: jeśli już pomozemy,nie wypominajmy każdej złotówki i doceńmy CODZIENNĄ pracę DT.Nie tylko pieniądze się liczą.To też doris do Ciebie. powodzenia w Bielsku...Najbardziej cieszę się z sukcesu TOZ okupionego olbrzymią pracą niektórych..wbrew wszystkiemu- wygrana w sądzie...BRAWO Quote
gawronka Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Mi się wydaje ,że zaszło nieporozumienie. Nikt nikomu nic nie wypomina. A co za różnica jak kto pomoga? Czy fizycznie czy finansowo. Jak i taka i taka pomoc potrzebna. najważniejsze ,że się pomaga. Słuchajcie z tym Urzędem to wcale nie głupi pomysł. No nie wierzę,że na tyle osób tam pracujących nikt nie może pomóc. Chociaż sterylki opłacić. Parę dni suczka/kotka u veta który by zaświadczał,że wykonał zabieg(bo nie ma DT) i można wypuścić na wolność . Trisia z jednostki też parę dni posiedziała u Pipi do zagojenia się szwów i wróciła na tzw. stare śmieci. Za Radysy (odłowienie) ile sie płaci?Pewnie ponad 1tyś. Taka sterylizacja to połowa tej ceny albo jeszcze mniej. Quote
doris66 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Moli@ wiem, pamiętam i dziękuję. Evelin - ja wiem co, komu i kiedy napisałam. Każde napisane przez mnie słowo było prawdą. Jeśli masz duzo czasu ( bo ja nie mam niestety ) to znajdź watek i przytocz wpisy. Ja nie mam nic do ukrycia. Pamietaj tylko, że przytoczenie czyichś słów wyrwanych z kontekstu bardzo zmienia obraz wypowiedzi. Zachary, niestety ale mam wrogów, którzy mnie prześladują, nie wiem za co, bo nic złego nie zrobiłam - trudno nic na to nie poradze. Gawronko - nasz wet po sterylce nie przetrzymuje zwierząt u siebie nawet przez kilka godzin. A w urzędzie są ludzie , którym dobro zwierzat jest bliższe niz samym władzom, ale oni akurat nic nie moga zrobic. A koncząc wpis napisze tylko tyle, po raz kolejny okazało sie że dobro zwierzat po raz kolejny pomieszało sie z nienawiścią. Bo jak inaczej nazwać fakt, że z jednego informacyjnego wpisu o wyrzuconych bezpańskich zwierzetach w Bielsku , ( a pewnie dlatego, ze ten wpis zrobiłam ja ) znowu pojawiły sie próby wprowadzenia na wątek osobistych przepychanek. Nie widzę w tym żadnego sensu. Quote
joi Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 doris66 napisał(a):znowu pojawiły sie próby wprowadzenia na wątek osobistych przepychanek. Nie widzę w tym żadnego sensu. No właśnie Quote
xxxx52 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 blagam was ,w imienu tych biednych nikomu niechcianych zwierzat ,zapomnijcie zale i wspolpracujcie ,bo te niesnaski tylko szkodza zwierzetom ,a wrogowie zywyich istot "zacieraja rece" Quote
Moli@ Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 xxxx52 napisał(a):blagam was ,w imienu tych biednych nikomu niechcianych zwierzat ,zapomnijcie zale i wspolpracujcie ,bo te niesnaski tylko szkodza zwierzetom ,a wrogowie zywyich istot "zacieraja rece" [FONT=Calibri]Źle się dzieje na podlaskiej dogomanii już od jakiegoś czasu…, coraz mniej wpisów, coraz mniej osób chce się tu angażować…, dogomaniacy schodzą do „podziemia”. Sprawa klatki łapki pokazała, że coś źle się tu dzieje a cisza jaka zapadła w tym temacie świadczy dobitnie, że ludziom ręce opadły.[/FONT] Quote
Pipi Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Klatka lapka utkwila i wszyscy wiemy dlaczego. Natalka od czasu awantury o Wiaruska caly czas otrzymuje przykre maile, jest wyzywana, a nawet pojawily sie grozby. Klatka jest i komu jest potrzebna? okazalo sie, ze nikomu. Zabiore w takim razie klatke do siebie i bede z niej korzystać, bo dla mnie jest bardzo potrzebna. Pozwole sobie zauwazyc, ze ktos tu ma bardzo krotka pamiec, sprytnie potrafi odwracac kota ogonem i udawac, ze nie rozumie w czym rzecz. xxxx52, wyzej probowalam wyrazic to samo o czym piszesz w kilku zdaniach - bez odzewu, niestety. Jestem otwarta do pomocy, zawsze i wszedzie. Tu u bielskich psow rowniez. W czym moge pomoc????? Quote
joi Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Pipi napisał(a):Klatka lapka utkwila i wszyscy wiemy dlaczego. Natalka od czasu awantury o Wiaruska caly czas otrzymuje przykre maile, jest wyzywana, a nawet pojawily sie grozby. Klatka jest i komu jest potrzebna? okazalo sie, ze nikomu. Zabiore w takim razie klatke do siebie i bede z niej korzystać, bo dla mnie jest bardzo potrzebna. Pozwole sobie zauwazyc, ze ktos tu ma bardzo krotka pamiec, sprytnie potrafi odwracac kota ogonem i udawac, ze nie rozumie w czym rzecz. [FONT=Calibri]Moli@ napisał(a):Źle się dzieje na podlaskiej dogomanii już od jakiegoś czasu…, coraz mniej wpisów, coraz mniej osób chce się tu angażować…, dogomaniacy schodzą do „podziemia”. Sprawa klatki łapki pokazała, że coś źle się tu dzieje a cisza jaka zapadła w tym temacie świadczy dobitnie, że ludziom ręce opadły. [/FONT][FONT=Calibri] [FONT=arial]A ja bym ni była taka pewna kto jest mistrzem. Albo ja czytać nie umiem albo mam może zwidy. Nikt nie pytał ani o to gdzie jest klatka ani do czego służy[/FONT][/FONT] Quote
doris66 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Wypowiem się w temacie zaproponowanej przez Pipi chęci pomocy bielskim psom. Pipi bywasz w Bielsku często, wiec sama napewno widzisz co się dzieje na ulicach, osiedlach przedmieściach a nawet ludzkich podwórkach. Pomoc potrzebna jest wszędzie i w każdym zakresie. Sama oceniaj co, komu i jak możesz pomóc. Ja tak jak napisałam wyżej pomagam tyle na ile dam radę, Buniaaga pomaga tak samo. Pomagam na swój sposób, według tego jak uważam i tak jak potrafię. Zamierzam trwać w tym co robię, nikt mnie nie przestraszy i nikt mnie nie "wykurzy" z dogomanii. Bez względu na to co o mnie napisze. Quote
Pipi Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 doris66 napisał(a):Wypowiem się w temacie zaproponowanej przez Pipi chęci pomocy bielskim psom. Pipi bywasz w Bielsku często, wiec sama napewno widzisz co się dzieje na ulicach, osiedlach przedmieściach a nawet ludzkich podwórkach. Pomoc potrzebna jest wszędzie i w każdym zakresie. Sama oceniaj co, komu i jak możesz pomóc. Ja tak jak napisałam wyżej pomagam tyle na ile dam radę, Buniaaga pomaga tak samo. Pomagam na swój sposób, według tego jak uważam i tak jak potrafię. Zamierzam trwać w tym co robię, nikt mnie nie przestraszy i nikt mnie nie "wykurzy" z dogomanii. Bez względu na to co o mnie napisze. doris66 napisał(a):Jak dobrze, że watek ożywa. Wiadomo tez ile osób - dogomaniaków z Bielska pomaga psiakom. Bunia trzymajmy sie, damy radę. A wszystkich pozdrawiam. :niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem: Quote
Moli@ Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 (edited) [FONT=Calibri]„[/FONT][FONT=Tahoma] Klatka lapka utkwila i wszyscy wiemy dlaczego.” – Dlaczego?[/FONT] [FONT=Calibri]Pipi, klatka jest u Natalii od ponad dwóch miesięcy, że do niej trafiła chyba nie wiedziało zbyt wiele osób – wątek klatkowy nie jest zbyt popularny… Padały pytania o klatkę, o psy z jednostki…, czy naprawdę tak trudno odpowiedzieć? Brak odpowiedzi jest odpowiedzią, ale jak to odbieramy... Niektórzy z łatwością krytykują innych przypinają im różne „łatki” a sami zachowują się… nie muszę pisać… wystarczy poczytać DOGOmanię.[/FONT] [FONT=Tahoma]„Natalka od czasu awantury o Wiaruska caly czas otrzymuje przykre maile, jest wyzywana, a nawet pojawily sie grozby.”[/FONT] [FONT=Tahoma]Moim zdaniem, sprawa Wiarusa jest tylko „zasłoną dymną” dla kogoś…, dobrze by było aby udało się wyjaśnić tą sprawę[/FONT] Edited May 27, 2012 by Moli@ Quote
Pipi Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 No i kto zaczyna? od nowa bedziemy maglowac? O tym, ze klatka u Natalki wiedzielismy wszyscy, poczytaj sobie. A utkwila, bo Natalka zostala bardzo brzydko potraktowana i przez kogo tez wiemy, poczytaj. Ty pierwsza postapilas z Natalia bardzo beee. Dla psow z Jednostki Natalia zrobila bardzo duzo. Temat Natalki jest zakonczony. Teraz trzeba zastanowic sie czy pomozemy suni z Jednostki, czy nie. Poruszmy ten temat na watku klatki, dobrze? To jest watek psow z Bielska Podlaskiego i moze niech tak bedzie? Chyba wszyscy czekamy na wiesci o tych psach, ktore otrzymuja pomoc od tych, ktorzy pomagaja na terenie Bielska Podlaskiego, skoro zostal odswiezony(?). Ja np. bym chciala wiedziec co dalej ze szczeniakiem asta. doris66, napiszesz ? Moli@ co masz na mysli, ze sprawa Wiarusa jest zaslona dymna dla kogos? Dla kogo? i w jakiej sprawie? No i czy tylko Natalka powinna zlapac suke z Koszar? A jesli tak uwazasz, to dlaczego? Quote
doris66 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Jak pisałam szczeniak asta jest zaopiekowany. Nie ma juz powodu aby trzeba było jego temat opisywać w sposób szczególny. Nie był problemem osób z dogomanii, nie ma watku, nie jest w domu dogomaniackim więc od osób u których jest zalezy czy zezwolą na opisywanie o nim. Mają prawo pozostać anonimowi. Co do innych psów bezdomnych na terenie Bielska tak samo, jeśli pies zostanie przedstawiony na dogomanii jako potrzebujący , zostanie mu założony watek i inf. bedą tam wpisywane. Jesli pomoc uzyska poza dogomanią też nie widzę powodu rozpisywania o nim. Ciekawość nie musi być zaspokajana, tym bardziej, ze tak jak pisała Buniaaga, wszystko co robiłyśmy i robimy w ocenie niektórych było złe lub niewłaściwe. Pomagac mozna i bez dogomanii i przykre to ale sami dogomaniacy zmuszaja do takich zachowań. Rób swoje ale jak najmniej pisz o tym. O ile dobrze pamiętam sama Evelin dawno temu dawała mi takie rady. Więc je stosuję. A kto jest bardziej ciekawy co u bielskich psów niech napisze do mnie na pw. podam nr telefonu do siebie i będziemy mogli porozmawiać. Quote
xxxx52 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 doris66 napisał(a):Wypowiem się w temacie zaproponowanej przez Pipi chęci pomocy bielskim psom. Pipi bywasz w Bielsku często, wiec sama napewno widzisz co się dzieje na ulicach, osiedlach przedmieściach a nawet ludzkich podwórkach. Pomoc potrzebna jest wszędzie i w każdym zakresie. Sama oceniaj co, komu i jak możesz pomóc. Ja tak jak napisałam wyżej pomagam tyle na ile dam radę, Buniaaga pomaga tak samo. Pomagam na swój sposób, według tego jak uważam i tak jak potrafię. Zamierzam trwać w tym co robię, nikt mnie nie przestraszy i nikt mnie nie "wykurzy" z dogomanii. Bez względu na to co o mnie napisze. tak trzymaj ,bo co to jest dogomania zeby sie bac?mozna pomagac bez dogomani. zauwazylam duzo jest mobingu zacietrzewien ach wiele gorszych przywarow,ale nam chodzi tylko o dobro zwierzat ,a nie o poklaski na forum ,wiec nie przejmuj sie i nie daj sie. Quote
xxxx52 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 a co potrzebujecie kaltke ,jaka klatke?tak niesmialo sie spytam.Moze bym mogla pomoc? Quote
Moli@ Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Pipi napisał(a):No i kto zaczyna? od nowa bedziemy maglowac? O tym, ze klatka u Natalki wiedzielismy wszyscy, poczytaj sobie. A utkwila, bo Natalka zostala bardzo brzydko potraktowana i przez kogo tez wiemy, poczytaj. Ty pierwsza postapilas z Natalia bardzo beee. Dla psow z Jednostki Natalia zrobila bardzo duzo. Temat Natalki jest zakonczony. Teraz trzeba zastanowic sie czy pomozemy suni z Jednostki, czy nie. Poruszmy ten temat na watku klatki, dobrze? To jest watek psow z Bielska Podlaskiego i moze niech tak bedzie? Chyba wszyscy czekamy na wiesci o tych psach, ktore otrzymuja pomoc od tych, ktorzy pomagaja na terenie Bielska Podlaskiego, skoro zostal odswiezony(?). Ja np. bym chciala wiedziec co dalej ze szczeniakiem asta. doris66, napiszesz ? Moli@ co masz na mysli, ze sprawa Wiarusa jest zaslona dymna dla kogos? Dla kogo? i w jakiej sprawie? No i czy tylko Natalka powinna zlapac suke z Koszar? A jesli tak uwazasz, to dlaczego? [FONT=Calibri]Zgadza się to jest wątek bielski a nie „psów z jednostki wojskowej”… osoba Natalii pojawiła się w Twoim poście[/FONT] [FONT=Calibri]Ja napisałam to:[/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri] „Źle się dzieje na podlaskiej dogomanii już od jakiegoś czasu…, coraz mniej wpisów, coraz mniej osób chce się tu angażować…, dogomaniacy schodzą do „podziemia”. Sprawa klatki łapki pokazała, że coś źle się tu dzieje a cisza jaka zapadła w tym temacie świadczy dobitnie, że ludziom ręce opadły.”[/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Kto tu kogo potraktował bardzo brzydko?[/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Sprawa Wiarusa – nie wiem dla kogo, ale skoro ktoś przez tyle miesięcy pisze, wyzywa, grozi to nie wygląda to ładnie i trudno mi uwierzyć, że to sprawa Wiarusa mogła wzbudzić w kimś aż tyle złych emocji…[/FONT] [FONT=Calibri]Był wątek „psów z jednostki wojskowej”, ktoś się tym zajmował, było tam chyba sporo osób, nie śledziłam… Co się z tym wątkiem stało, dlaczego Natalia sama postanowiła złapać sunię to już pytania nie do mnie.[/FONT] Quote
Pipi Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 O Jezu Moli@, nie rozsmieszaj mnie. . . . Skonczmy, bo za bardzo sciemniasz. . . . . Moze kiedys(?), wrocimy do tego. Nigdzie nie napisałam, ze Natalia postanowila sama zlapac suke. Czytaj uwaznie posty. Masakra. Quote
Moli@ Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Pipi napisał(a):O Jezu Moli@, nie rozsmieszaj mnie. . . . Skonczmy, bo za bardzo sciemniasz. . . . . Moze kiedys(?), wrocimy do tego. Nigdzie nie napisałam, ze Natalia postanowila sama zlapac suke. Czytaj uwaznie posty. Masakra. Poznałam regulamin..., dwa razy nie popełniam tego samego błędu... Życzę powodzenia. Quote
doris66 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 xxxx52 napisał(a):tak trzymaj ,bo co to jest dogomania zeby sie bac?mozna pomagac bez dogomani. zauwazylam duzo jest mobingu zacietrzewien ach wiele gorszych przywarow,ale nam chodzi tylko o dobro zwierzat ,a nie o poklaski na forum ,wiec nie przejmuj sie i nie daj sie. xxxx52 dzięki za ciepłe słowa. Każdemu są potrzebne mnie również. Nie martw się, wiem co powinnam robić i to robię. Reszta jest tylko bełkotem. Quote
doris66 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 xxxx52 napisał(a):a co potrzebujecie kaltke ,jaka klatke?tak niesmialo sie spytam.Moze bym mogla pomoc? A w jaki sposób mogłabyś pomoc w sprawie klatki? Możesz jakos rozwinąc temat. Quote
Pipi Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 doris66 napisał(a):Jak pisałam szczeniak asta jest zaopiekowany. Nie ma już powodu aby trzeba było jego temat opisywać w sposób szczególny. Nie był problemem osób z dogomanii, nie ma watku, nie jest w domu dogomaniackim więc od osób u których jest zalezy czy zezwolą na opisywanie o nim. Mają prawo pozostać anonimowi. Co do innych psów bezdomnych na terenie Bielska tak samo, jeśli pies zostanie przedstawiony na dogomanii jako potrzebujący , zostanie mu założony watek i inf. bedą tam wpisywane. Jesli pomoc uzyska poza dogomanią też nie widzę powodu rozpisywania o nim. Ciekawość nie musi być zaspokajana, tym bardziej, ze tak jak pisała Buniaaga, wszystko co robiłyśmy i robimy w ocenie niektórych było złe lub niewłaściwe. Pomagac mozna i bez dogomanii i przykre to ale sami dogomaniacy zmuszaja do takich zachowań. Rób swoje ale jak najmniej pisz o tym. O ile dobrze pamiętam sama Evelin dawno temu dawała mi takie rady. Więc je stosuję. A kto jest bardziej ciekawy co u bielskich psów niech napisze do mnie na pw. podam nr telefonu do siebie i będziemy mogli porozmawiać. . . . a kilka postow wczesniej bylo tak: doris66 napisał(a):Jak dobrze, że watek ożywa. Informacyjnie - szczeniak asta na dzień dzisiejszy w miarę zabezpieczony, trzeba będzie pieniędzy na leczenie ( niestety jest chory ), więc niech nikt nie pisze że pieniądze są gówno warte, bo nie są. Wszystko wskazuje na to, ze trzeba bedzie pomoc osobie u ktorej jest psiak w tej chwili , bo tam jest po pierwsze niska wiadomośc wobec psich potrzeb, ale przynajmniej nie znęcają się nad zwierzetami , dają jedzenie i schronienie. Wiec nie trudno sie domyslec, kto wylozy pieniadze. Napewno nie gmina, to już wiemy. Za kotki tez wiadomo kto zaplaci. Wiadomo tez ile osób - dogomaniaków z Bielska pomaga psiakom. Bunia trzymajmy sie, damy radę. A wszystkich pozdrawiam. . . . a teraz juz tak: doris66 napisał(a): Reszta jest tylko bełkotem. Wnioski nasuwaja sie same. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.