masienka Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 :kciuki: :kciuki: :kciuki: musi byc dobrze Quote
Folen Posted August 27, 2006 Author Posted August 27, 2006 Czas się żegnać..dziś mija miesiąc jak Kończyna nie może wstać..i nie nadszedł cud, szczęście jak zwykle odwrócone plecami..nadzieja nic nie dała.. Ten miesiąc jej życia był jak całe moje - ciągłe czekanie, że może coś się zmieni. Ktoś powiedział, że żeby latać trzeba dotknąć dna, a co jeśli ciągle idziesz po dnie i nie możesz się wzbić? Już widziałam taką pustkę w oczach, u Havany.. Żałuję, że nie pozwoliliśmy Kończynie umrzeć wtedy, że musi tak cierpieć.. Chciałabym żeby odeszła sama, bo nie wiem czy mam w sobie tyle sił, żeby posłać ją w tą ostatnią z dróg.. Dziś był po raz kolejny wet, fajny facet, bo mimo sporego zadłużenia u niego przyjechał.. I to koniec.. martwica mięśni i ropne zapalenie stawów, to koniec. Dziękuję, że byliście ze mną przez ten miesiąc.. 11 lat, połowa mojego życia spędzona z Kończyną..jutro przyjadą ludzie, którzy wreszcie uwolnią ją od cierpienia :-( :-( Quote
Neris Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Przykro mi... Kibicowałam i nie udało się... Quote
masienka Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Strasznie przykro... Trzymaj sie Folen... Quote
aburkowa Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Kolejna historia bez szczęśliwego zakończenia...:-( trzymaj sie Folen i pomóż krówce przejść na drugą stronę:-( Quote
Folen Posted August 27, 2006 Author Posted August 27, 2006 :-( nie wyobrażam sobie tego wogóle..że jej może nie być, że już jutro o tej porze.. :-( Quote
Neris Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Trzymaj się... mam nadzieję, że stanie się to szybko i uwolni ją od cierpienia... Quote
kacha_wawa Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Folen napisał(a)::-( nie wyobrażam sobie tego wogóle..że jej może nie być, że już jutro o tej porze.. :-( Malwinko Słońce, trzymaj się... Ważne, że Kończyna będzie odchodziła w Waszym otoczeniu, ze świadomością, że jest kochana... Malwinko, wiem, że łatwo jest mi tak pisać, nie wiem jak sama czułabym się w takiej sytuacji :( Trzymaj się dzielnie... Quote
Folen Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 Już po wszystkim.. Bezpowrotnie.. :-( :-( :-( Quote
aniac50 Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Tak Bardzo Mi Smutno I Tak Bardzo żal I Ciebie I............. Quote
kacha_wawa Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Kończynko, biegaj szczęśliwa za TM i zaopiekuj się moim Kubusiem... ['][']['] Malwinko, a Ty się trzymaj... Quote
masienka Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 :glaszcze: Folen Daliscie jej to co najwazniejsze... milosc i godna smierc przy kochanych ludziach...Zrobiliscie co w Waszej mocy... Quote
Folen Posted August 29, 2006 Author Posted August 29, 2006 Drżenie serca na każdy przejeżdzający samochód - to wczoraj czułam i bałam się jak chyba jeszcze nigdy w życiu.. Przyniosłam jej ulubione gruszki i kolby kukurydzy, wyprzytulałam.. ona wiedziała, że to już koniec :-( A najgorsza była ta cisza jej umierania, ta straszna cisza wkoło.. Quote
iwonamaj Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Folen- serdecznie Ci współczuję. Prawie każda z nas przeżyła śmierć ukochanego zwierzaka, ja 2 lata temu (sunia Fucha- mix bokserka, znajdka, była u nas 10 lat). Trzymaj się. Quote
Patia Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Folen a ja Ci powiem , że Twoja krówka była najszczęśliwszą krówką świata ! Która krówka ma szczęście umrzeć we własnej oborze , przy człowieku , który nie czeka z nożem ale głaszcze i przytula do samego końca ? Folen :calus: Quote
shirrrapeira Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Bardo mi przykro, ze krowka odeszla, ale teraz jej juz nic nie boli biega z innymi zwierzakami naszymi i jest szczesliwa. Quote
LAZY Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Folen...nie wiem co powiedzieć...Jest mi tak strasznie przyrko, ze znowu Ciebie to spotyka... Nie tak dawno Havana...teraz Konczynka... Trzymaj się dzielnie i pamietaj, że co Cię nie zabije to Cię wzmocni!!! (') Quote
axxa Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 [*] bardzo mi przykro... trzymaj się dzielnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.