kinga Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Forest jest najlepszym przykładem na to, ze serce ma swoje prawa, o których rozum nic nie wie. Obiecałam sobie, ze będę szukała domów psom według potrzeb, czasu odsiadki itd. - nawet listę kolejności sobie zrobiłam. I... nastał w schronisku Forest. I wszystkie plany diabli wzięli. Forest został oddany. Niedawno. Rozpaczliwie i daremnie czeka na powrót pana - każdy ruch przy bramie schroniska powoduje jego ogromne skupienie. Strasznie bał się wyciągnięcia do sesji zdjęciowej. W panice wyrwał się z obroży i zaczął uciekać na oślep - wśród ogłuszającego hałasu ujadających wszystkich schroniskowych psów. Bez nadziei właściwie - głośno gwizdnęłam na niego - a on natychmiast przybiegł i wtulił się we mnie. Drżący, wielki pies, który usiłował się pode mnie schować. Pomyślałam sobie, że takim zaufaniem nie jest się obdarzanym często. I że takiego zaufania nie mogę zawieść. Forest jeszcze nie rozumie, ze kraty boksu ograniczają na amen i na długo. Usiłuje przecisnąć pysk. Usiłuje łapą otworzyć skobel. Przywołuje mnie do siebie. Usiłuje mnie zagarnąć do środka boksu - wyciąga delikatnie łapę i wciąż mnie zaczepia - mam całe ręce w "sznytach" ;) . Forest nie chce ode mnie żadnych smakołyków. On tylko spokojnie podchodzi, wtula pysk w kraty. Głaskany, zamyka ze szczęścia oczy. Quote
TinaTigra Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 ...w tym psie jest jakaś magia, taki duży, bezradny "przytulaniec".... Quote
kinga Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 no to trzeba temu przytulańcowi pomóc troszeczkę... ;) -zwłaszcza, ze on duży, a duże ciężej wcisnąć do dobrych domów :cool3: Quote
PaulinaT Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 O no masz - faktycznie, jest. Forest... taki ONek z odrobiną terierowej bródki? Fajny taki... nic tylko wziąć i wytarmosić, i utulić tą rozpacz po panu... po tym wstrętnym kimś, kto był jego panem :angryy: W jakim wieku jest Forest? Co to znaczy duży? :razz: Quote
kinga Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 PaulinaT napisał(a): W jakim wieku jest Forest? Co to znaczy duży? :razz: 1. w młodo- średnim wieku - nic nie wydębiono na jego temat od właściciela - chyba się zgapiono...ale zęby ma ładniutkie 2. duży to znaczy Onek z odrobiną terierowej bródki :lol: cudny? no? cudny? Quote
Camara Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='kinga'] 2. duży to znaczy Onek z odrobiną terierowej bródki :lol: cudny? no? cudny? czy cudny... popatrz na to: wiesz co to jest - to czarne podpalane? To mój Killer... bardzo stary Killer... za młodu wyglądał jak... Forest Kinga, ty to mnie potrafisz dobić :shake: Quote
rybon36 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 chroba, dlaczego mój pan od rottka wziął już psa ze schronu nie konsultując tego ze mną, owszem, dobrze ze ze schronu ale dlaczego nie poczekał, ten byłby świetny, łzy ocieram czytając to tam na górze Quote
kinga Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 [quote name='Camara']czy cudny... popatrz na to: wiesz co to jest - to czarne podpalane? To mój Killer... bardzo stary Killer... za młodu wyglądał jak... Forest Kinga, ty to mnie potrafisz dobić :shake: to ten słynny Killer... jaki cudny - z małą Belką, rozumiem? no widzisz - i jak ja mam spac po nocach spokojnie, że o pracowaniu nie wspomnę - skoro takie killerowe Foresty oddają do schronu?:niewiem: Quote
kinga Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 rybon36 napisał(a):chroba, dlaczego mój pan od rottka wziął już psa ze schronu nie konsultując tego ze mną, owszem, dobrze ze ze schronu ale dlaczego nie poczekał, ten byłby świetny, łzy ocieram czytając to tam na górze rybonku kochana - ale Ty jesteś osoba bywala w świecie i znasz mnóstwo różnych mniej lub bardziej znanych panów :p - pamiętaj o Foreście przy kolejnym panu poszukującym psa... dobrze? ;) Quote
Camara Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=117766989 co ja więcej mogę zrobić :placz: Quote
akucha Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Rozpacz, no po prostu rozpacz!!!!!!! Do góry, ludzie zlitujcie się!!!!! Quote
PaulinaT Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Hop kochany... śliczny jesteś one z bródką. Już niedługo będziesz miał dom... dobry dom :cool1: Quote
kinga Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 [quote name='Camara']http://www.allegro.pl/show_item.php?item=117766989 co ja więcej mogę zrobić :placz: bardzo, bardzo Ci dziękuję :lol: - aż mnie dreszcze przeszły, jak czytałam to allegro ... :p Quote
mar.gajko Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Och, Kinga. Ty to jesteś. Zawsze coś wynajdziesz...takiego pięknego. Quote
Camara Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 kinga napisał(a):bardzo, bardzo Ci dziękuję :lol: - aż mnie dreszcze przeszły, jak czytałam to allegro ... :p :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: przecież sama to napisałaś :lol: Quote
kinga Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 Camara napisał(a)::crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: przecież sama to napisałaś :lol: :evil_lol: e tam... poprzestawiałaś, dodałaś tu i ówdzie... i jest bardziej dreszczowato...:placz: - :lol: Quote
kinga Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 mar.gajko napisał(a):Och, Kinga. Ty to jesteś. Zawsze coś wynajdziesz...takiego pięknego. no widzisz, bo zakopałaś się z tymi Malutkami i Grappą... i jesteś zapchana - - tak, ze nawet na forum nie wypada mi nic Ci wciskać...:shake: - o zyciu nie mówiąc...:roll: Quote
mar.gajko Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 kinga napisał(a):no widzisz, bo zakopałaś się z tymi Malutkami i Grappą... i jesteś zapchana - - tak, ze nawet na forum nie wypada mi nic Ci wciskać...:shake: - o zyciu nie mówiąc...:roll: Ale się nie nudzę przynajmniej:evil_lol: dużo zajęć, jeżdżenia, brak czasu, pożywienia - to jest to!!!:p Quote
mar.gajko Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 A tak w ramach dowcipu - moja ukochana sąsiadka, tak na mnie patrzy, patrzy i w końcu przyszła i obiad mi przyniosła jeszcze sie cieszą głupio, że mnie zastała w domu. Pyszny był. Quote
kinga Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 [quote name='mar.gajko']A tak w ramach dowcipu - moja ukochana sąsiadka, tak na mnie patrzy, patrzy i w końcu przyszła i obiad mi przyniosła jeszcze sie cieszą głupio, że mnie zastała w domu. Pyszny był. ...to chociaż najedzona na tydzień jesteś...:p - a mi sie od psich zgryzot zrobiła ogromna zmarszczka w poprzek policzka :eek2: - odkryłam ją przed chwilą, gdy wyszłam do łazienki poprawić makijaż - patrzę, patrzę...:-o oczom nie wierzę: dł. ok. 4 cm (żeby tak od razu , tak po chamsku...taka długa :-( ) - jeszcze się łudziłam, ze to być moze jest zmarszczka mimiczna, od śmiechu :p - ale gdzie tam - :shake: - po przećwiczeniu przed lustrem wszystkich możliwych min wyszło jak byk, ze jest zmarszczka od miny pt: zgryzota :niewiem: Quote
kinga Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 mar.gajko napisał(a):Na jednym policzku???? A na drugim?? widocznie tylko jedną półkulę mózgową mam odpowiedzialną za psie zgryzoty... :niewiem: Quote
PaulinaT Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 mar.gajko - rany, a gdzie takich sąsiadów robią?? ja tez kcem :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.