Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na moje to Sonia ma jakieś dwa lata, ale trzeba trzymać się jednego, więc trzymajmy się tego wpisu w książeczce. Najwyżej u nowego Pańcia Kajtka pożyje rok dłużej. :eviltong: A telefon to niech zostanie Twój bo z odsyłania to zazwyczaj mało co wychodzi. Ludzie po drodze się rozmyślają i już dalej nie dzwonią.

  • Replies 704
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

2-3 może być, mijamy się postami. Poprawiony tekst fajny, jedynie to bym jeszcze usunęła:

'żeby nie mogła być wykorzystywana do "produkcji" szczeniąt przez pseudo hodowców.'

Posted

tekst ok!!!
Raczej żaden "szanujący" się pseudo jak przeczyta że po sterylce to takiej panny nie weźmie nawet z dopłatą.... Oj te pseudo to utrapienie. Znalazlam na jakimś topiku niedawno wielki lament (jak zwykle) po zakupie szczylka od pseudo i po tym jak szczylek odszedł. I co zrobila panna???? Kupila nowego szczylka, też od pseudo, tyle że od innego....

Posted

hahaha cóż za instrukcje - wstawiam, zdanie o pseudo zostawiam, a jak komuś nie będzie pasowało, a będzie chciał robić ogłoszenia to sobie usunie, ja mam za zadanie również edukować społeczeństwo

Posted

No i bardzo dobrze. :happy1: Uciekam już do pracy, ale może dodam, że profesjonalne gatki sprawdzają się doskonale. W majteczki suniom wkładam takie cienkie, zwykłe jednodniowe podpaski kobiece. I w życiu bym nie sądziła, że suczki mają tak obfite cieczki. Podpaski co kilka godzin muszę wymieniać. Zdecydowanie polecam ten zakup wszystkim właścicielom niesterylizowanych suczek. MikAgo, dziękuję :loveu:

Posted

no własnie dziwne bo moja sznupka miała takie cieczki, że ledwo ledwo było coś widać, ale już moja kundliczka Pepa to miała, że hoho i ona paradowała w majtorkach - po dziecku jej pasowały jak ulał :lol:

Posted

Może jeszcze młode i się nauczą? ;) Moja Kluska w pierwszą cieczkę to jak zarzynane prosie krwawiła. A potem nauczyła się dbać o siebie i czasem dopiero po zainteresowaniu psów się orientowałam ;)

Posted

a mnie w cieczkach najbardziej przeszkadza ten zapaszek w pierwszym tygodniu.
A ze sprząteniem to problemów nie mialam nigdy - pierwszy tydzień Bazyl i Pirania ze sobą byli (tyle, ze ona na smyczy w domu, zeby nie zwiala samowolnie na podwórko). a potem, jak się zaczynala rujka, to już Pirania lądowała w klatce zamykanej na kilka zamków. Bazyl po niej sprzątal doskonale - jak wyprowadzałam Piranię to on lądowal w klatce, żeby nam nie dokuczał na dwoerze. Pies jest się w stanie nauczyć cyklu płodności suki - doskonale wie, kiedy są "te" wlaśnie dni i nie będzie marnowal sił wcześniej. Tyle tylko, ze opisuję tu sytuację prawie laboratoryjną... Ale to już historia. I bardzo się cieszę! Ale klatka nadal jest - służy psom jako "buda" w domu.

Posted

Cześć cioteczki,cichutko tu ostatnio.Elinko,ja cały czas śledzę wątek i jestem z Mikuśką z Wami,pozdrawiam i lizak od Miki.Nie wiem co z ogłoszeniem na allegro-czy mam już je zrobić,czy jeszcze czekać?

Posted

lada chwila Sonia będzie miała zrobiony zestaw ogłoszeń wykupiony na bazarku ogłoszeniowym, wybrałam kilka zdjęć do ogłoszeń, ale przydałyby się jeszcze jakieś - może do allegro

Posted

Elinko,zdjęcia superaśne-Sonia sprostała zadaniu,nawet jeśli musiałaś tarzać się w liściach.Mojego Sławka nie ma już,ale jak tylko wróci jutro do domku,to zadanie specjalne będzie wykonane,pozdrówka i lizak od Mikuśki.

Elinko,czy to była sesja zdjęciowa do jesiennych,kalendarzowych miesięcy???

Posted

[quote name='panbazyl']Elinko - przyznaj się - na chodniku leżałaś żeby jej zdjęcie zrobić????
Całkiem fajne!

No prawie że. Sesja trwała dobre 30minut, aby coś uchwycić w pewnym momencie Sonię musiałam przywiązać do drzewa (co widać na drugim zdjęciu) i do ławki.

[quote name='malawaszka']oooo kurcze ale fajne a ja posłałam już tamte co były... doślę te też może jeszcze nie zrobione

ogonek w ruchu :loveu:

Sonia jeśli nie może biegać to chociaż pomerda ogonkiem. Aparat mam bez stabilizatora obrazu, większość zdjęć przez to wychodzi rozmazana

[quote name='Tola^^']Jaka ona śliczna :loveu:
Elinko o sunia nadal skacze tak na wszystkich ?

Nie, witając się Sonia już nie naskakuje na ludzi. Ale za to teraz jest w cieczkowym amoku i cały czas naskakuje na Loulę... a Loula na Sonię. Kiedy nie śpi piszczy pod drzwiami, na dworze widząc psa lamentuje na całe osiedle. A TPańcia tylko się wstydzi bo ludzie myślą, że biją psa. :oops: :evil_lol: Do tego w podążaniu za zapachem potencjalnego narzeczonego Sonia ciągnie niemiłosiernie, niemal czołga się po chodniku. A na sikanie to już nie starcza jej czasu, sika w trakcie tego ciągo-marszu.

A to pozowane zdjęcie Kajtki w pięknej bandamce dla MikAgi :gent:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...