Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 704
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Elinko,zdjęcia mogą troszkę przekłamywać-fotka Sońki ze schroniska,zobacz w jakiej pozie mała miała zrobioną fotkę,a włoski rosną,rosną...-Twoja Ewelinka,jak wyciachała Mikusi parę,to do tej pory nie mogą dogonić reszty:eviltong:,i całe szczęście,dla mnie.Lizaczek od Mikusi

Posted

Przeglądałam zdjęcia i tylko te znalazłam...
Do schronu też przyszedł owczarek kaukaski kudłaty a potem jak wyliniała to sierść nie odrosła taka jak była, tylko była krótka....
Ja mam pewność że to ten sam pies :)

Posted

kurcze powiem, ze w szoku jestem bo ja nie chcę się upierać, że to nie Sonia tylko komu nie pokazuję tych zdjęć ze schroniska i tych aktualnych to nie chcą wierzyć ze to ten sam pies - jedna się już okrutnie oburzyła i więcej nie odpisała :lol: ale nic to - możliwe, że będziemy sprawdzać domek w Warszawie - od pewnego czasu zasznupiamy Stolicę :lol:

Posted

Anko, teraz to nawet i mi jest trudno uwierzyć, że to ten sam pies. Ten falujący włos na grzbiecie nie pasuje mi do Sonii. To tylko dowód jak dziewczyny starannie Sonię obstrzygły. Szkoda tylko, że zrobiły to tak dokładne. Zwłaszcza przed szukaniem psu domu. No, ale może Sonia była cała w kołtunach. Dlatego podtrzymuję swoje stanowisko, aby ludziom pokazywać obecne zdjęcia Sonii, tak, jak wygląda obecnie. Jak ktoś ma się w niej zakochać to lepiej, aby pokochał ją taką, jaka jest, a nie za jej kudełki.


Posted

Kiedyś było powiedzenie, że 'długie włosy to krótki rozum'. Pewnie dlatego Sonia jest mądrym psem. :evil_lol:

Nie za bardzo mam czas, aby zajmować się szkoleniem Sonii, ale przedwczoraj za ciasteczka dziewczyna w 10 minut nauczyła się komendy 'Siad!'. A łatwa to nauka nie była, bo oczywiście, do szkółki dołączyła się 'wszystko umiejąca już' Loula. A ta słysząc ciągle tę samą komendę w pewnym momencie zwątpiła, o co właściwie Pańci chodzi, no bo przecież od dawana już siedziała, zaczęła więc dawać głos, na co znowu Sonia zwątpiła i zamiast siadać też zaczęła poszczekiwać. W kuchni zrobiło się małe zamieszanie, ale na szczęście piękny aromat ciasteczek szybko zmobilizował dziewczyny do dalszej nauki. W ogóle Sonia cały czas bardzo uważnie przygląda się co robi Loula. Nie we wszystkim jednak ją naśladuje, bo lubi chodzić swoimi ścieżkami. Swoim nochalem natomiast bardzo długo analizuje wszelkie zapachy. Szczególnie lubi obwąchiwać twarz i sprawdzać, czy TPańcia umyła zęby. Gdy coś TPańci się nie podoba Sonia swoimi bardzo skupionymi oczami potrafi zapytać o co chodzi? A ponieważ Tpańcia ma miękkie serce, Sonia i Loula od kilku dni śpią z TPańcią w łóżku. Jednak w dzień na łóżko wchodzić im nie wolno. W dzień do spania służą legowiska. Obie dziewczyny oczywiście, doskonale to zrozumiały. Gdy TPańcia do późna w nocy siedzi przed kompem obie sunie śpią jak zabite w tych swoich legowiskach. Jednak wystarczy tylko, aby TPańcia skierowała swe kroki do łóżka, a natychmiast oba futrzaki ekspresowo teleportują się pod kołderkę. I są tam szybciej od TPańci. :dog::dog:

Posted

Malawaszko, właściwie to trzeba by zmienić tytuł wątku, bo podczas ostatniej wizyty weterynarz ocenił wiek Sonii na jakieś 2 - 3 lata. Proponuję więc 2,5 roku.

Posted

Tia napisał(a):
Mi się wydaje że tyle nie ma lat, ale jak wet tak mówi to może jednak. ( ale oni nie zawsze mają racje )


Tia, w książeczce ze schroniska jest wpis, że Sonia ma trzy lata. A więc to już drugi weterynarz, który twierdzi, że Sonia ma tyle lat.

A skoro mowa o książeczce to jest tam wpis o szczepieniu p. wściekliźnie. Sonia była szczepiona 20 września. Teraz kolej na następne szczepienia. Od cieczki minęły już dwa tygodnie, myślę, że jutro mogę z Sonią pójść na te szczepienia. Malawaszko, kiedyś już mi odpowiadałaś, ale może coś się zmieniło w tej kwestii, dlatego jeszcze raz zapytam czy od weterynarza mam brać fakturkę, a jeśli tak to na kogo ją wystawić?

Posted

Sonia już po szczepieniu. :smile: Sunia została zaszczepiona Biocanem DHPPi p. parwowirozie, nosówce, zakaźnemu zapaleniu wątroby i na psi kaszel. Szczepienie kosztowało 50zł. Wet powiedział, że teraz dobrze by było odczekać przynajmniej dwa tygodnie. Czyli sterylka odbędzie się nieco później, niż początkowo było to planowane, a mianowicie 03 grudnia.

Posted

mogłam jej wtedy nie ogłaszać bo kilka osób się tym długim czekaniem zniechęciło :( jesli o mnie chodzi robiłabym zabieg szybciej i do domu, ciekawe czy ktoś z tych ludzi wcześniej dzwoniących zadzwoni po 20 listopada pytać o Sonię

Posted

Malawaszko, ale czy ktoś konkretnie pytał się o Sonię czy to były może tylko takie wstępne rozmowy?

zerduszko napisał(a):
A czemu ona była szczepiona? Trochę bezsensowne takie przeciąganie.


Sonia była szczepiona ponieważ w schronisku zaszczepiono ją tylko p. wściekliźnie. A wszystko się tak przeciąga ponieważ sunia w międzyczasie miała cieczkę.

Posted

no była nawet jedna pani która mówiła i potem pisała, że jest w 100% zdecydowana i... zamilkła :niewiem: a zgadzała się na wizytę i w ogóle... ale zapadła cisza; nie ogłaszam jej teraz - dopiero jak będzie bliżej sterylki to dostanie nową serię ogłoszeń

Posted

elinka napisał(a):
Sonia była szczepiona ponieważ w schronisku zaszczepiono ją tylko p. wściekliźnie.

Jak większość psów ze schronisk. Pytam kto i dlaczego podjął taką decyzję. Dziwi mnie to szczerze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...