malawaszka Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 o kurde ale kiszka no.... :shake: a ja miałam dziś własnie pytać co ze sterylką bo nie wiem co ludziom mówić... a to nam panienka zrobiła psikusa :shake: Quote
elinka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 mam nadzieję, że w tym czasie uda nam się przynajmniej ustalić, jakie szczepienia Sonia miała w schronie, bo do tej pory żadna książeczka do mnie nie dotarła. Tola też ostatnio milczy ... Quote
malawaszka Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 no mam nadzieję, że będzie książeczka Quote
MikAga Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Witaj Elinko,mamy z Miką mały prezencik dla Sońki-chustkę z nadrukiem SZUKAM DOMU. Jutro wyślemy pakuneczek poczta.Cieplutko pozdrawiam i lizaczki od Mikuśki! Quote
malawaszka Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 o jak super!!!!!!! może na spacerku sie ktoś zakocha :Rose: Quote
Tola^^ Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 elinka napisał(a):mam nadzieję, że w tym czasie uda nam się przynajmniej ustalić, jakie szczepienia Sonia miała w schronie, bo do tej pory żadna książeczka do mnie nie dotarła. Tola też ostatnio milczy ... Więc tam Pani z TOZ nie miała książeczki w ręce i nie wie kiedy sunia miała szczepienia... Podałam jej adres malawszaki do wy-adoptowania i adres elinki do wysłania książeczki (tydzień temu) lecz ona podała to w schronie jak kierownika nie było tylko pracownicy a ona to przekazała kierownikowi, więc książeczka powinna dotrzeć jakoś w tym czasie... Super ze Sona bedzie miała bandankę z napisem szukam domu może ktoś ją wypatrzy :D A na wątek cały czas chodzę tylko nie mam czasu żeby coś napisać... Quote
elinka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Sonia nie lubi surowego mięsa. Dzisiaj poczęstowałam dziewczyny surową kurzą wątróbką, ale Sonia nie znała tego smaku i wyniosła całą połać na ... dywan.:placz: Na szczęście Loula, wymiatacz surowych wątróbek był w pobliżu. Sonia za to uwielbia suchą karmę, bardzo jej smakuje. Widać, że w schronisku miała uboższe menu no i do tego jest łakomczuchem.:sabber: Natomiast Loula, księżniczka, gdy widzi suchą karmę to kręci nosem. Ale zjeść musi, bo dziewczyn nie rozpieszczam. No, a ja może będę nieskromna, ale chodzi o psiaki z 25domków. Zobaczcie same: http://zgora.schronisko.net/aktualnosci-3519.html :smile: [quote name='MikAga']Witaj Elinko,mamy z Miką mały prezencik dla Sońki-chustkę z nadrukiem SZUKAM DOMU. Jutro wyślemy pakuneczek poczta.Cieplutko pozdrawiam i lizaczki od Mikuśki! MikAgo, Ty też jesteś jednym z tych 25domków. To wspaniale jest móc oddawać pieski do takich domków. Bardzo Ci dziękuję w imieniu Sonii.:loveu: Mam nadzieję, że Sonia też trafi do takiego domku. Quote
ewtos Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 [quote name='elinka'] http://zgora.schronisko.net/aktualnosci-3519.html[/ MikAgo, Ty też jesteś jednym z tych 25domków. To wspaniale jest móc oddawać pieski do takich domków. Bardzo Ci dziękuję w imieniu Sonii.:loveu: Mam nadzieję, że Sonia też trafi do takiego domku. Elinko , gratuluje :klacz::Rose: to wielka radość i satysfakcja,tym bardziej,że nie działasz na dogo długo. Sońka pewnie by wolała wołowinkę :evil_lol:. Quote
panbazyl Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 o ile nowości!!! Gdzieś słyszałam, ze suczki lubią mieć razem cieczki. To jakiś atawizm. Podobno w zamkniętych zakłądach zeńskich (np klasztory itp) też to zjawisko występuje.:evil_lol::diabloti: a akcja 25 domków Elinki jest wspaniała!:evil_lol: Quote
elinka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 panbazyl napisał(a): Gdzieś słyszałam, ze suczki lubią mieć razem cieczki. To jakiś atawizm. Podobno w zamkniętych zakłądach zeńskich (np klasztory itp) też to zjawisko występuje.:evil_lol::diabloti: I do tego historia jakby się powtórzyła, bo pół roku temu w ślady za Loulą cieczkowała Lilka. :lol: A dzisiaj wreszcie dotarła do mnie ze schroniska książeczka zdrowia Sonii. Okazuje się, że w schronie dziewczynę zaszczepiono przeciw wściekliźnie, wiek jej określono na trzy lata (chociaż wydaje mi się, że Kajtka ma góra 2lata) oraz jest informacja, że suczka ma tatuaż. Zaraz sprawdziłam uszy i pachwiny, ale tatuażu nie znalazłam. Co prawda w prawym uchu już wcześniej widziałam dwie granatowe kropki, jednak nie są to żadne cyferki. No chyba, że do odczytania tego tatuażu potrzebny jest czytnik. :niewiem: Schronisko przysłało mi także wystawiona na Malawaszkę umowę adopcyjną. Malawaszko, czy mam ją Tobie odesłać? Quote
MikAga Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Elinko,brawo,brawo,to bardzo miłe wyróżnienie-jesteś oazą dobroci i miłości,doświadcza to chyba każdy-ja mam Mikusię,moje szczęście od Ciebie.Wiele tego szczęścia dałaś poprzez wątek 25-ciu domków,sorki 26-ciu;).Gratuluję i podwójne lizaczki od Miki. Wątek Soni,jak i ona sama-rewelacyjny! Quote
panbazyl Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 z tymi tatuażami to istny koszmar. Robi się je szczeniakom, tak ok 10 tyg życia, czyli dzieciom wlaściwie. Oczywiście jest to platne i właściwie obowiązkowe...I jeśli są dobrze zrobione, to dadzą się odczytać. Ale to są wyjątki... Bo reguła jest taka, ze ten tatuaż zanika nie wiadomo dlaczego. Moje 2 psy to mają i z żadnego się nie da wiele odczytać, w każdym razie nie to co powinno być tam napisane.... Dlatego zachipowałam psy, choć wiem, ze to też nieskuteczne, ale jakiś dokument tożsamości jest. Bazyl tatooo nie ma, ma tylko chipa, bo w Hiszpanii - skąd on pochodzi, nie robią tego. Tam ufają hodowcom. Quote
malawaszka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 elinka napisał(a): A dzisiaj wreszcie dotarła do mnie ze schroniska książeczka zdrowia Sonii. Okazuje się, że w schronie dziewczynę zaszczepiono przeciw wściekliźnie, wiek jej określono na trzy lata (chociaż wydaje mi się, że Kajtka ma góra 2lata) oraz jest informacja, że suczka ma tatuaż. Zaraz sprawdziłam uszy i pachwiny, ale tatuażu nie znalazłam. Co prawda w prawym uchu już wcześniej widziałam dwie granatowe kropki, jednak nie są to żadne cyferki. No chyba, że do odczytania tego tatuażu potrzebny jest czytnik. :niewiem: Schronisko przysłało mi także wystawiona na Malawaszkę umowę adopcyjną. Malawaszko, czy mam ją Tobie odesłać? bardzo jestem ciekawa co to za tatuaż :shock: jak sonieczka jest odebrana z jakiejś patologii to wątpię, żeby to był hodowlany - może ktoś miał jakiś durny pomysł... :shake: umowy na razie elinko nie przesyłaj - jak Sonia pójdzie do domku to będę chciała razem umowę tą i adopcyjną, nie ma sensu dwa razy wysyłać Quote
elinka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Numer tatuażu wpisany jest w książeczkę więc najprawdopodobniej to schron Sonię wytatuował. Może Tola by zapytała się w schronie o ten tatuaż? Quote
ewtos Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Schroniska to raczej czipują , może tylko tak nazwano rodzaj znakowania a sunia ma czip. Quote
malawaszka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 elinka napisał(a):numer tatuażu 2955/105 łomatko to jakiś dziwny numer - może to jest jej id ze schroniska i nie jest wytatuowany tylko w takim miejscu wpisali w książeczce? Quote
elinka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 ewtos napisał(a):Schroniska to raczej czipują , może tylko tak nazwano rodzaj znakowania a sunia ma czip. Raczej nie bo w książeczce jest też rubryczka na numer czipa. Gdyby Sonia miała czip to chyba tam by ten numer wpisano. EDIT: w umowie adopcyjnej numer ten określono jako numer rejestru Quote
malawaszka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 elinko możesz mi zeskanować albo zrobić zdjęcia umowy i tej strony z książeczki i na maila wysłać? Quote
elinka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Dobrze, ale dopiero po wieczornym spacerku. Malawaszko, a jaki jest Twój e-mail? Quote
malawaszka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 nie ma pośpiechu - może być i jutro bo i tak zaraz chyba padnę spać :mdleje: mój mail [email protected] Quote
elinka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Malawaszko, w takim razie kolorowych snów. A ja chyba zaraziłam się od Panbazyla, bo właśnie włączyłam pralkę. Mam więc jeszcze 57 minut czasu. Na szczęście moja pralka pierze :lol: Quote
dusje Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Pozwole sobie zaprosic na program rozrywkowy dla Sonieczki i Gustawa.Tylko u nas!!!!konferansjerke prowadzi Mama Muminka :multi: http://www.dogomania.pl/threads/194455-W-sam-raz-pod-choinkę-)-kubeczki-i-pluszaki-na-Gustawa-i-Sonieczkę-do-10XI-do-22.00.?p=15594299 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.