Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='panbazyl']Elinko - wiesz, ze podziwiam Twój DT i Ciebie!
I trzymam kciuki za kolejną bidę wyrwana ze schronu!

Panbazylku, dziękuję za miłe słowa. Szkoda tylko, że ze schronów nie można wyrwać wszystkich bied. Sonia w niedzielę odjechała, a w jej schronie pozostało 200 piesków :-(


[quote name='malawaszka']elinka na kiedy planujesz sterylkę małej?

To zależy od tego, czy i na co Sonia była szczepiona w schronie? Planowo powinno być tak, że wczoraj ją odrobaczyłam, w następny wtorek będzie zaszczepiona, a sterylka w trzy tygodnie po szczepieniach. Czyli dopiero gdzieś tak ok.9 listopada. Wszystko jednak może ulec zmianie, jeśli okaże się, że Kajtka w schronie była szczepiona. Wtedy sterylkę zrobimy już w następnym tygodniu.

Wczoraj kupiłam karmę dla małej, mam też do wykupienia receptę w aptece (na ten wrzodzik, bo się sączy). Byłam z małą na oględzinach u weta. Stan suni ogólnie jest bardzo dobry. Zaschnięte ranki na bokach to ślad po pogryzieniach lub po pasożytach. Na pchły zastosowałam FIPRex. Uszka trzeba będzie wyczyścić (kropelki są już zamówione). Pani Doktor wyczyściła Kajtece gruczoły odbytowe i zajrzała w ząbki, są idealne. Zapomniałam tylko ile Sonia waży. :oops: Za tydzień sprawdzę to jeszcze raz.

  • Replies 704
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Daj znać o kosztach - ile mam Ci zwrócić

mam nadzieję, że była szczepiona w schronie i że szybciej uda się ze sterylką - mogłaby już się przyzwyczajać do nowego domku ni do Ciebie i potem znowu

Posted

[quote name='elinka']............. Pani Doktor wyczyściła Kajtece gruczoły odbytowe i zajrzała w ząbki, są idealne. Zapomniałam tylko ile Sonia waży. :oops: Za tydzień sprawdzę to jeszcze raz.[/QUOTE]

Widzę, że miłość niejedno ma imię :evil_lol:.

Posted

[quote name='mamamuminka']Serdecznie zapraszam na bazarek,z którego 1/2 dochodu będzie przeznaczona dla Sonieczki

http://www.dogomania.pl/threads/194455-W-sam-raz-pod-choinkę-)-kubeczki-i-pluszaki-na-Gustawa-i-Sonieczkę-do-15XI-do-22.00.

mamamuminka, razem z Sonią ślicznie dziękujemy za bazarek, tym bardziej, że panienkę czeka sterylka i potrzeby będą :kiss_2:

[quote name='malawaszka']Daj znać o kosztach - ile mam Ci zwrócić



Malawaszko, pozwól, że jutro rozliczę koszty, bo dzisiaj padam już ze zmęczenia. A chciałam jeszcze pokazać kilka zdjęć z DT.

Oto co robią dziewczyny, gdy TPańcia jest w pracy






Czyżby Sonia miała niebieskie oczy? :loveu:


i wreszcie kolacja :sabber:

Posted

[quote name='panbazyl']Oj żeby moje były takie grzeczne.... Elinko, przyznaj się, to tylko tak do zdjęcia???? :)

No właśnie, że nie! Gdy wróciłam z pracy, tylko jeden kapeć córki był na środku przedpokoju, drugi Loula miała w swoim legowisku, a na podłodze leżała narzuta z pufy. To wszystko. Żadnych zniszczeń, żadnego szczekania i skamleń pod drzwiami. Ale wydaje mi się, że to znowu zasługa mojej Louli. Pierwszego dnia, gdy wychodziłam do pracy i zamykałam drzwi zauważyłam, że Sonia nie bardzo wiedziała co zrobić? Popatrzyła wtedy na Loulę i zrobiła to samo co ona - wycofała się do przedpokoju i przyglądała się, jak zamykam za sobą drzwi. Wiem, że zaraz potem Loula kładzie się do legowiska. Teraz, po tych kilku dniach Sonia już nie czeka do momentu, aż zamknę drzwi. Gdy nadchodzi moja pora obie sunie już śpiochają sobie w legowiskach. :sleep2:

Posted

oj, ja jak wychodze gdzies a psiska zostają same w domu to zawsze robię zgadywankę - co tym razem mam do sprzatania, co zjadły a co tylko trochę napoczeły...
Ostatnio odkrylam zalety klatki (już slyszę te pioruny i grzmoty). Największego łobuziaka, czyli mlodego pakuję do klatki, on tam idzie spać a reszta psów jest grzeczna, bo już dorosła. Ale co za czasów swojej psiej młodości zjadły to książkę bym napisała (pod warunkiem, ze wcześniej by jej nie pożarły) - od dokumentów do drzewa w ogrodzie, po drodze nowy telefon, buty itp.
Kizianki dla malej sznaucerki - ona jest bardzo ładna! :)

Posted

panbazyl napisał(a):
oj, ja jak wychodze gdzies a psiska zostają same w domu to zawsze robię zgadywankę - co tym razem mam do sprzatania, co zjadły a co tylko trochę napoczeły...


hahaha mam to samo :lol:

Posted

[quote name='malawaszka']i co tam u Was? może odezwał się pan zakochany w Soni?

Niestety, Pan się nie odezwał, ale jest to nasz znajomy. Poczekam jeszcze trochę, jak się nie odezwie do niego zadzwonię. Myślę, że najlepiej po sterylce. Tak czy inaczej Sonii trzeba by zacząć robić ogłoszenia.


[quote name='malawaszka']Daj znać o kosztach - ile mam Ci zwrócić


Zdrowie - ponieważ Kajtka szuka domu, pani Doktor za oględziny suni nic nie wzięła, jedynie zapłaciłam za leki. Aurisal to krople do uszu, Fiprex - środek na pchły, Pratel jest na odrobaczenie.





Maść do smarowania na wrzodzik wykupiłam w aptece.



Razem leki kosztowały:

45,56
10,90
-------
56,46


Karma - ponieważ Sonia i Loula stołują się razem, aby było sprawiedliwie koszt karmy będę dzielić na pół, czyli wydane dotąd

13,56
9,50
18,39
--------
41,45 : pół = 20,72 zł





Uprząż - ponieważ Sonia na spacerku ciągnie (na obroży się dusiła i kaszlała), postanowiłam kupić jej szeleczki. Kosztowały 7,50zł, ale paragon zostawiłam w pracy. Jutro go tu wkleję.




Podsumowując koszty:

56,46 leki
20,72 karma
7,50 szelki
----------------
Razem 84,68


Posted

A żeby Louli nie było przykro, dziewczyna też otrzymała nowe szeleczki. Smycz jest wspólna.




Chciałabym Sonii kupić jeszcze chustę z napisem "Szukam domu", ale nie wiem gdzie? Taką ładną, z gotowym nadrukiem. Mogłabym sama taką chustę uszyć, jednak pisana pisakiem już tak ładnie się nie prezentuje. Ktoś kiedyś na Dogo sprzedawał takie chusty, pamiętam, że kosztowały 10zł, ale już nie pamiętam przez kogo wystawiany był ten bazarek? A chusta dzisiaj na spacerku by się przydała.

już jesień


na spacer idziemy do Solanek




Posted

czekaj, czekaj...coś ta smycz się poplątała


no! teraz już się nie plącze


Sonia, ale nie ciągnij! :painting:


muszę popatrzeć na fontannę


O! tężnie też stąd widać :smile:

Posted

Z tym portrecikiem to będzie trudna sprawa. Sunia to żywy ogień. Kiedy tylko zniżam się do napodłowego poziomu, aby zrobić zdjęcie suni face to face zaraz do mnie podbiega i obsypuje całusami.






Posted

A co tu taka cisza zapanowała?



Malawaszko, pieniądze za leki i karmę dotarły. Dziękuję.

Natomiast ze sterylki w najbliższym czasie nic nie będzie. Trzy dni temu Loula dostała cieczkę, a wczoraj, gdy po wieczornym spacerku wycierałam suniom łapki zauważyłam, że plami również Sonia. Teraz się nie dziwię, że ostatnio obie suczki naskakiwały na siebie w trakcie zabaw jak psy. Dzisiaj pytałam wetkę o szczepienia, niestety je też na czas cieczki będzie trzeba odłożyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...