Jump to content
Dogomania

Likwidacja przytuliska w Sandomierzu - DT, DS na cito! BARDZO PROSIMY O POMOC!


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

tayga napisał(a):
Nafi złapana przed chwilą!!!
Budrysek napisze więcej jak wróci :)


Na prawde!!!Dzisiaj taka przeplatanka...smutku i radosci...Ale sie ciesze!Jak Wam sie to udalo...?Chetnie poczytam relacje z "akcji"lapania Nafi...!

Posted

Lucyna napisał(a):
Jak się cieszę ... :multi::multi::multi:
Taka wiadomość i to od Tayguni. Witaj kochana :lol:
Nie mogę uwierzyć :crazyeye: jakie szczęście ...

Dostałam SMS od Budryska, nie mogłam się powstrzymać :)
Takimi informacjami trzeba się dzielić!

Tęskniłam Lucynko :loveu:

Posted

HUUUUURRAAAAAAAAA :multi::multi::multi:, ale się cieszę .Brawo , BRAWO !!!
Czyli za 2 tygodnie ma szanse zawitać u nas.Chyba ,ze szybciej znajdzie DS, życzę jej tego.

Posted

Lucyna napisał(a):
Budrysku napisz coś, bo nie wyśpię się czekając na relacje ...:sleeping:



Nafi po ucieczce postanowiła wprowadzic się do baaardzo bogatego i baaardzo dobrego domu :)
jak sie pozniej okazało do moich znajomych :)
upatrzyla sobie Berneńczyka Kastora na spacerze i postanowiła z Nim zamieszkać :)
tylko Jemu pozwalala sie dotykac, całować, szaleli za soba :)
do domu jednak nie wchodziła
Kastor ma specjalny domek i ogród większy chyba niz nie jeden park
wiedziała Mała gdzie sie wprowadzić ;)
niestety nie pozwalała sie złapać :(
sama podchodziła do człowieka ale jak zauwazała ze cos sie "szykuje" zaraz zwiewała
jednak na głos Soemy i Moli zaraz przybiegła :)
Kastor na pewno bedzie tęsknił :(
Nafi pewnie też bo bardzo zaprzyjaznili sie a na spacerach Nafi rowno opieprzala wszystkich za to tylko spojrzeli na Niego :)

dzisiaj juz bedzie spala w lozeczku z Soema i Moli :)

Posted

To świetnie ,że tak się wszytko skończyło. Wiedziała mała gdzie będzie bezpieczna.Szkoda ,że domek kastora nie chciał dla niego towarzyszki życia i zabaw.
Czyli Nafi pojechała do Krakowa. Porobicie jej ogłoszenia? Mogę zasponsorować. Przez 3 tygodnie " zaoszczędziłam" na niej.;)
Soemo , na jakie konto i ile mam wpłacić ,żeby chociaż po części zwrócić Ci za paliwo?
Dzięki dziewczyny za udaną akcję .

Posted

Nafi w Krakowie. To był wieczór.... ale poznała mnie. Taaaaka ulga! Mój kochany przydupasek. Na razie wszystko ok.

Chciałam bardzo, bardzo podziękować Budryskowi za tak wspaniałą akcję poszukiwawczą, za setki plakatów, które odniosły skutek, za zaangażowanie i za to że mimo wszystko nie odpuściła. :Rose:
Mam nadzieję, że się dogadają z Mollką, bo póki co to się poobrażały i walczą o względy.:)
Dziękuję za kciuki!

Posted

AgusiaP napisał(a):
Super tak bardzo się cieszę:loveu::loveu::loveu:

I ja też :)
Mała bez zmian, mój osobisty przydupas, na spacerze elegancko załatwiła wszystko, chodzi grzecznie, boi się trochę obcych, ale przy mnie jest dużo odważniejsza. Bałam się, że mnie nie pozna, ale jednak :)
Kastor pięknie się nią zajął.

Posted

Szkoda ,że Kastor nie zajął się nią na stałe. Jakie masz plany wobec niej ? Czy trafi do nas po powrocie z urlopu?Będę z powrotem od 16 września.
Soemo, ponawiam pytanie o koszt paliwa.

Posted

Nie mogła tam zostać, bo Kastor mieszka na podwórku to raz, a dwa, że ona wychodziła poza teren kiedy chciała.
Nie wiem jakie mam plany, jest u mnie i będziemy się na razie oswajać. Może się trochę przełamie do innych, bo przy mnie jest zupełnie innym psem. Mam chwilę na obserwację jej, muszę też to skonsultować z innym od nas, co będzie najlepsze.
Nawet na nią nie muszę patrzeć, a słyszę jak merda ogonkiem :) widać, że też odczuła ulgę.

A paliwo to 60 zł, damy radę.
Kupię jej dziś szelki jeszcze dodatkowo.

Posted

anetek100 napisał(a):
ale wieści rewelacja dosłownie:):):):)


Tak -dobrze,że to już koniec bezdomności Nafi -dzięki wspaniałym dziewczynom,które nie odpuściły.

Posted

[quote name='Poker']Ciekawe jak się lalunia sprawuje.[/QUOTE]
Tłucze się przez pół dnia z Mollą, jak jestem w pracy to zostaje sama, teraz właśnie niszczy pluszaka ;) coraz swobodniej się czuje.

Mamy kolejną sukę w przytulisku po wypadku.... małą, młodą, rudą.. eh

Posted

Soemo na pocieszenie, mamy Ebonego pewnie na wieczne dt, w tym tygodniu tylko co drugi dzien na kroplówki , bo nie dajemy rady. Ebonego rozsadza energia i szaleje z Zezikiem ( Agi ), rozdeptuje koty i moja staruszkę Tosię, Każdy pluszak jest rozpruty :shake: Diabeł nie pies. I my mamy nowego rudego , Pańcia cichutko autkiem pod koscioł i sruu psiaka a potem biegiem do auta i z piskiem opon., odjazd. Sasiad ,biedny, inwalida, nie zdarzyl dobiec,żeby numery rejestracyjne spisać. Nie wiem czy i Ty masz takie odczucia,że w tym roku, tego lata jest wyjątkowo dużo szczeniaków, psów porzucanych i kociaków . Urodzaj ? :angryy: ? Niesamowita ta historia z Nafi. Ewa

Posted

Nafi z Mollą roznosi mieszkanie :) totalna swoboda, nawet pomału podchodzi do współlokatorów. Jeszcze spora droga przed nią, jutro chyba stadnie jedziemy do Sandomierza...

My mamy już 4 psa po wypadku u siebie, albo piątego.. sama już nie wiem. Smile bez łapki, też siedzi i czeka.. szczeniaków rok temu mieliśmy dużo więcej, ale to też dlatego, że w tym roku nie przyjmujemy psów. Przedwczoraj dostaliśmy pierwszą transzę pieniędzy od miasta (mamy wrzesień!) 7,5tys zł... pospłacamy wetów..

Posted

Czyli Nafi trzeba uczyć dobrych manier? A wydawało się ,że taka zastrachana , biedna sunieczka.
Biedne te porzucane psiaki.KOszmar.
Soemo , daj znać czy ostatnio ktoś wpłacał kasę z dolnego Śląska , bo podałam nr waszego konta rożnym ludziom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...