Jump to content
Dogomania

Likwidacja przytuliska w Sandomierzu - DT, DS na cito! BARDZO PROSIMY O POMOC!


Recommended Posts

Posted

Nie, po prostu się otwiera. Nie niszczy nic, grzecznie siedzi po 8 godzin, załatwia się na dworze, nie licząc jednej wpadki z sikamy u kolegi, ale to też nie wiem czy na pewno ona. Chodzi ze mną na smyczy ładnie, bawi się z Molly. Założę jej wątek na tygodniu, i przeniosę posty stąd.
Ganiają teraz w Sandomierzu po ogrodzie, oczywiście Nafi pierw sprawdziła czy nie ma gdzieś jakiejś dziury. Ma strasznie smutne oczy, ale zmieniają sie jak zaczyna ganiać z Molly. Mam nadzieję, że będzie ona dla niej dobrą terapeutką.

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Nasze psy też są świetnymi terapeutami. Pewnie zostawisz już Nafi w DT u siebie i będziesz szukać jej domku.
Czy pojawiły się ostatnio wpłaty na fundacyjne konto z Dolnego Śląska?

Posted

Poker napisał(a):
Nasze psy też są świetnymi terapeutami. Pewnie zostawisz już Nafi w DT u siebie i będziesz szukać jej domku.
Czy pojawiły się ostatnio wpłaty na fundacyjne konto z Dolnego Śląska?

Nie wiem co zrobię, bo nie planowałam drugiego tymczasa, a jeśli już to miał to być pies, przy którym pomogą mi współlokatorzy. A Nafi kiepsko chodzi na spacery z innymi osobami. Ale możliwe, że będę ją do sąsiadek przekonywała, z którymi mam dobry kontakt i nawet rozmawiałyśmy kiedyś o DT.. teraz jestem sama i mam na DT dwa psy i... królika ze schroniska :p



Ruda Amber poszła do domu :)
co do wpłat wpłynęło z Wrocławia 50zł i 25,7zł :) Dziękuję

Posted

Seria wypadków trwa....


Rózia trafiła ponad tydzień temu:



bardzo zadbana sunia, musiała być czyjaś bo ma świeżą bliznę po zszywaniu na przedniej łapce.





Nygus ma pewnie trochę ponad pół roku - póki co, sama agresja i przerażenie :(



Posted

No i mega, mega prośba, bo my tych psów do siebie nie możemy zabrać. (jeszcze mamy dwie suki cieczkowe do wyłapania z miasta, a przez te wypadki nie mamy miejsca..)

PILNIE potrzebne DT/DS dla tych psów.

Wilkowaty Corso ma ok. roku, przyjacielski, spory psiak.








może ktoś pomóc w ogłaszaniu??

Drugi - Miki, to półroczny szczeniak, wynędzniały. Uwielbia dzieci i daje ze sobą zrobić wszystko. Jest kochany, delikatny, grzeczny. Proszę pomóżcie ogłaszać.

Kontakt 515 125 006










wieczorem może będę miała więcej zdjęć.

Posted

Ten pies już od 4 tyg. jest na ulicy, ktoś go musiał wyrzucić. Ludzie się go bali, krzyczeli na niego, rzucali w niego różnymi rzeczami. Oczywiście dochodziło do kłótni pomiędzy niektórymi a mną bo go karmiłam. Pies chował się za moimi plecami bo sam bał się tych którzy krzyczą i są agresywni. Były gadki zebym go zabrała stąd, bo ludzie sie boja chodzic, jezdzić na rowerach itd. Jak jednymu wytłumaczyłam jaki jest ten pies to aż go pogłaskał!:crazyeye: Pinio był bardzo chudy jak dopiero co się pojawił w naszych okolicach, teraz wyglada trochę lepiej. A pan, który pilnuje bramy pod samym szpitalem jest w nim zakochany ale cóż nie może go zabrać do domu.
Nie może w nieskończoność przebywać na ulicy, potrzebny jest chociaż dom tymczasowy. Pinio bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami, dzieci go uwielbiają, przytulają no ideał. Ma około 2 lat, może mniej. Już próbowałam go do siebie zabrać ale niestety mój Kali nie pozwolił :roll:

Ma ktoś jakiś pomysł?


Posted

Poker napisał(a):
Biedne te piesy.
Czy Rózia nie jest szczenna?
Fajnie ,że chociaż parę groszy wpłynęło.

Jest najprawdopodobniej, sterylka będzie jak najszybciej się da. Bo mała po wypadku jest.
Dziękuję Poker.

Posted

Tej Rózi na pewno ktoś będzie szukał. Skoro leczyli, opłacili weta to na pewno by jej nie wyrzucili. Pewnie się zgubiła. Słodka jest. Soema, jak Ty to ogarniasz?... Ja Cię podziwiam, ilekroć tu zaglądam...

Posted

grzenka napisał(a):
To ja powtórzę zapytanie bo wykupiłam u Waderci 3 pakiety ogłoszeń - chcę je przeznaczyć dla Sharka, Smajlika i p/w jednego z psiaków ale potrzebuję info i foto.

Obaj nadal czekają.. :( zero zainteresowania. A Smajl jest idealny. Bo Shark to panikarz straszny.
bric-a-brac napisał(a):
Tej Rózi na pewno ktoś będzie szukał. Skoro leczyli, opłacili weta to na pewno by jej nie wyrzucili. Pewnie się zgubiła. Słodka jest. Soema, jak Ty to ogarniasz?... Ja Cię podziwiam, ilekroć tu zaglądam...

Bo mimo wielu, wielu problemów nasze Stowarzyszenie tworzy grupka bardzo zaangażowanych ludzi.
Ja teraz to więcej w Krk, tyle co dary przewożę na weekendzie i kombinuję

Posted

Z braku sterylek................... eh. Ile mamy zgłoszeń o wyrzuconych sukach z cieczką.. wszystko sterylizowane na nasz koszt, w końcu dostaliśmy część pieniędzy z miasta, to możemy opłacić weterynarzy.


Nafi z wczoraj














Posted

wadercia napisał(a):
jakie slodziaki przepiekne! :)
eh.. skad tyle tych szczeniakow :(

To Ty nie wiesz skąd się biorą psie dzieci :crazyeye::eviltong:
Ludzie pewnie też nie wiedzą , jeżeli nie pilnują cieczkujących suczek :angryy:

Posted

Czy ja już pokazywałam, co ganiałam i szukałam niedawno po sandomierskiej "targowicy"? Złapała ją w końcu niesamowita kobieta, która tu dokarmia psiaki.

Prawie jak Pekinka ;)














Sunia przesłodka, czołga się do człowieka, boi się ale potrzeba czułości i miłości jest silniejsza.
Oczywiście wywalona w cieczce..

Posted

wadercia napisał(a):
jakie slodziaki przepiekne! :)
eh.. skad tyle tych szczeniakow :(


Wadercia z ciemonty, ciemnoty i jeszcze raz ciemnoty, głupoty, bezmyślności. Nie tylko szczeniaki... co poniektóre moje klientki mają po 5-6 dzieci, a jednego nie są w stanie wychować i utrzymać. I to w samej stolicy :( :( :(
A swoją drogą ręce opadają do kostek ile w tym roku szczeniąt. Ewa

Posted

Soemo, mam u Waderci zamówione 3 pakiety ogłoszeń - dla Sharka, Smajla i jeszcze jednego psiaka - który jest w największej potrzebie?Corso, Miki, czy ten nowy przecudny nabytek?!

Posted

grzenka napisał(a):
Soemo, mam u Waderci zamówione 3 pakiety ogłoszeń - dla Sharka, Smajla i jeszcze jednego psiaka - który jest w największej potrzebie?Corso, Miki, czy ten nowy przecudny nabytek?!

Grzenko ustalę to z koleżanką co je dokarmia. Bardzo dziękuję.
Lecę do przytuliska, karmić paskudy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...