Mikasu Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 prawdziwych przyjaciół poznaje się po ich czynie .. Nie wierzylam gdy po powiedzeniu mojemu chlopakwi ten postanowił pomoc :) z calego serca poswiecil się, sprawiając mojemu zwierzakowi najpiekniejsze szczescie, weterynaza jak i wyzywienie:) zwierzak ma się już zupełnie lepiej;) i jest szczęśliwy;] w przypadku braku zaufania proszę namowic netowego kolegę aby postanowił wkońcu mnie odwiedzić i zobaczył, że piesek jest dobrze wyzywiony jak i zdrowy:) pozdro:) Quote
protzlav Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Nie wiem co doradzić ... Nie mam pojęcia jak pomóc ... Trzeba pomyśleć ... Ludzieee, pomocy !!! <D.>:placz::placz::-(:-(:shake::shake: Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Wydaje mi się ze najpierw wet go zobaczyć :-( I pies musi jeść , to podstawa :crazyeye:kość na obiad to nie jest żywienie :-( Quote
majqa Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 [quote name='Mikasu'](...) Nigdy nie sądziłam, że jego napady agresji, gryzienie bez powodu i rzucanie się są naprawdę czymś poważnym, a jednak. Niedawno po długiej kłótni postanowiłam odwiedzić więc moją mamę, wchodząc do domu pies kładł się na mych kolanach, z jego sierści wystawała dziwna kulka, zakończona jakby szpicem. Pytałam więc co to, lecz usłyszałam, że tylko zwykłe Ała, które ma od małego. (...) Dotknęłam więc to, chcąc zobaczyć jak głęboko siedzi, wtedy pies warknął, chciał pogryźć, lecz się oddalił (...) Czy możesz rozwinąć ten temat? Zwykłe Ała? Ile pies ma lat? Bez wątpienia powinien zobaczyć go wet. I to wet zdecyduje od czego zacząć, poda koszty. Jedno jest pewne, pies musi jeść regularnie, nie raz na kiedyś. :-( Wysłałam kilka PW do osób z Twojego rejonu. Mam nadzieję, że wejdą na wątek. Quote
IVV Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 ja tez porozylam watek ,moze ktos bedzie w stanie pomoc bezposrednio .... Quote
bela51 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Mikasu, napisz do mnie na pw, podaj swoj telefon, albo ja podam Ci Swój i porozmawiamy. Quote
majqa Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Monika z Katowic napisał(a):Jaka to miejscowość na Śląsku? Czy możesz dodać lokalizację do tytułu? bela51 napisał(a):Mikasu, napisz do mnie na pw, podaj swoj telefon, albo ja podam Ci Swój i porozmawiamy. Koniecznie, zechciej skorzystać z podpowiedzi Beli. Nie ma to jak porozmawiać. Quote
Alicja Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Skąd dokładnie jesteś ?? Jest nas sporo ze Śląska . Quote
Jasza Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Jestem i ja. Czekam na iinformację jaka to miejscowość. Myślę, że jest nas tu w okolicy sporo, jedzenie się znajdzie. Możemy pozbierać po parę groszy i kupić duży worek suchej karmy na przykład. Czy pies wychodzi na regularne spacery? Jak się zachowuje na zewnątrz? Czy jest szansa, że mama pozwoli Ci zabrać go do wererynarza? Quote
saphira18 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 ":( nie wiem co powiedzieć... z skąd jesteś? Quote
nescca Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Majgusiu.... jestem...i jestem wstrzasnieta. Dajcie bliższe namiary to napewno postaramy się pomoc. Uwazam ,że psa po 1 powinien poogladac wet a potem pomoc w karmieniu psa to zaden klopot. Postaramy się wspolnie otoczyć opieką i psa i kobietę która zapewne jest chora skoro tak dziwne sa jej reakcje. Jeśli potrzebny jest kontakt bezposredni to moj nr tel 660 737 137 Quote
marysia55 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Jestem, przeczytałam posty i widzę faktycznie, że przede wszystkim muszą paść odpowiedzi na wcześniejsze pytania. Bez tego nie widzę sposobu aby móc pomóc. Quote
bela51 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Załozycielka wątku na razie nie odezwała sie do mnie. Mam nadzieje, ze to zrobi, albo napisze tutaj na watku wiecej informacji. Quote
maciaszek Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Jestem i ja. I też pytam w jakim mieście mieszka mama z psem? I czy mama zgodzi się, żebyś zabrała psa do weta? Quote
irenaka Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Widzę, że dziewczyny już są chętne do pomocy. Czekamy na odzew ze strony założycielki wątku. Quote
soboz4 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 zgłaszam się na wątku, też proponuję w miarę możliwości swoją pomoc Quote
AlfaLS Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Jestem i ja choć ja akurat bezpośrednio pomóc nie mogę :shake: ale rozsyłać i zapraszać mogę zawsze ;) Quote
czaku Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Jak już będziemy coś wiedziec oferuje w miarę możliwości pomoc finansową. A odnośnie pracy dla założycielki to chyba jedynie na promocjach w marketach, może duża kasa to nie jest ale zawsze coś ;) Quote
__Lara Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Jestem i ja. Czekam na odpowiedzi na pytania. Quote
majqa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 __Lara napisał(a):Jestem i ja. Czekam na odpowiedzi na pytania. No to doba na naszym czekaniu minęła. Quote
Mysza2 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Ja też jestem, ale jak widzę nie ma żadnych informacji:( Quote
majqa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Zadziwiająca ta cisza. Albo więc był to czyjś rzeczywisty apel o pomoc i coś się po drodze zadziało, albo czyjś niewybredny żart. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.