Ania W Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 No niestety tego psa nie kojarzę... Znam gończego Tropa i chyba był Tramp ale Trepa nie pamiętam ;-) Inna sprawa że ludzie zmieniają imiona z "papierowych" na domowe. Słuchajcie, jeżeli Pani przygarnie Sarę do możecie je dać namiary na mnie. Być może ona jeździ na gończe spacery(nie zawsze są wspólne z ogarami) i wtedy pewnie będzie z Sarą jeździła więc suka będzie pod kontrolą ;-) Jeżeli natomiast pani nie byłaby zdecydowana na Sarę to proszę łapcię ją! Na dom czeka suka gończy (mam mieszane uczucia - pies + suka, ale z drugiej strony wiele osób trzyma tkie zestawy i nie ma problemów), ogar polski (5-letnia suka) i piesek w schronisku w Elblągu , który jest podobny do gończego tylko mam obcięty ogon. W Warszawie na Paluchu też możliwe że jest gończy ale ta sprawa jest jeszcze do zbadania. A jak już offujemy to powiem wam , że Tanita w niedzielę wykonała taki kurs, że normalnie dziewczynie trzeba pomnik wystawić! Do Częstochowy zawiozła psiaka z tymczasu u siebie a wróciła z ...4 !!! Z Myszkowa wzięła jamniczkę (malagos miała dla niej dom), gończą (na razie na tymczasie, ale świetna suka tylko bardzo chuda), basetkę (10-letnia Didi pojechała do joi do Białegostoku) i ...jak zobaczyła to nie mogła się oprzeć i wzięła zabiedzoną wyżlicę . Quote
mycha101 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Pinczerek:p Tanitka:loveu:, odważna z niej dziewczyna, tyle psiaków za jednym razem:lol: Quote
enia Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 TROP TROP TROP!!!!! MOZE TO TEN???? pani ma na imie Danusia..... Ania W napisał(a):No niestety tego psa nie kojarzę... Znam gończego Tropa i chyba był Tramp ale Trepa nie pamiętam ;-) Inna sprawa że ludzie zmieniają imiona z "papierowych" na domowe. Słuchajcie, jeżeli Pani przygarnie Sarę do możecie je dać namiary na mnie. Być może ona jeździ na gończe spacery(nie zawsze są wspólne z ogarami) i wtedy pewnie będzie z Sarą jeździła więc suka będzie pod kontrolą ;-) Jeżeli natomiast pani nie byłaby zdecydowana na Sarę to proszę łapcię ją! Na dom czeka suka gończy (mam mieszane uczucia - pies + suka, ale z drugiej strony wiele osób trzyma tkie zestawy i nie ma problemów), ogar polski (5-letnia suka) i piesek w schronisku w Elblągu , który jest podobny do gończego tylko mam obcięty ogon. W Warszawie na Paluchu też możliwe że jest gończy ale ta sprawa jest jeszcze do zbadania. A jak już offujemy to powiem wam , że Tanita w niedzielę wykonała taki kurs, że normalnie dziewczynie trzeba pomnik wystawić! Do Częstochowy zawiozła psiaka z tymczasu u siebie a wróciła z ...4 !!! Z Myszkowa wzięła jamniczkę (malagos miała dla niej dom), gończą (na razie na tymczasie, ale świetna suka tylko bardzo chuda), basetkę (10-letnia Didi pojechała do joi do Białegostoku) i ...jak zobaczyła to nie mogła się oprzeć i wzięła zabiedzoną wyżlicę . Quote
Zmysł Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Ania W napisał(a):No niestety tego psa nie kojarzę... Znam gończego Tropa i chyba był Tramp ale Trepa nie pamiętam ;-) Inna sprawa że ludzie zmieniają imiona z "papierowych" na domowe. Słuchajcie, jeżeli Pani przygarnie Sarę do możecie je dać namiary na mnie. Być może ona jeździ na gończe spacery(nie zawsze są wspólne z ogarami) i wtedy pewnie będzie z Sarą jeździła więc suka będzie pod kontrolą ;-) Jeżeli natomiast pani nie byłaby zdecydowana na Sarę to proszę łapcię ją! Na dom czeka suka gończy (mam mieszane uczucia - pies + suka, ale z drugiej strony wiele osób trzyma tkie zestawy i nie ma problemów), ogar polski (5-letnia suka) i piesek w schronisku w Elblągu , który jest podobny do gończego tylko mam obcięty ogon. W Warszawie na Paluchu też możliwe że jest gończy ale ta sprawa jest jeszcze do zbadania. A jak już offujemy to powiem wam , że Tanita w niedzielę wykonała taki kurs, że normalnie dziewczynie trzeba pomnik wystawić! Do Częstochowy zawiozła psiaka z tymczasu u siebie a wróciła z ...4 !!! Z Myszkowa wzięła jamniczkę (malagos miała dla niej dom), gończą (na razie na tymczasie, ale świetna suka tylko bardzo chuda), basetkę (10-letnia Didi pojechała do joi do Białegostoku) i ...jak zobaczyła to nie mogła się oprzeć i wzięła zabiedzoną wyżlicę . Brawo Tanita!!! Quote
Zmysł Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Enia pyta właśnie o Tropa, a nie o Trepa:cool3: Quote
Mośka Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 1 Tanita z 4 obcymi (nie znajacymi sie) psami w aucie? Dzielan dziewczyna :loveu: Quote
Ania W Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 No nie żeby dziewczyna nie było przygotowana do tego - 3 miała w planach (dwa transportery) a wyżełek ,,,jakoś tak wyszło. Tak to jest jak ktoś jest na punkcie jakiejś rasy zakręcony ;-) Quote
Olga132 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 [CENTER]:bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: [/CENTER] [CENTER]:tort: :new-bday: [/CENTER] [CENTER]:bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw:[/CENTER] Quote
Zmysł Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Olga132 napisał(a)::bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :tort: :new-bday: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: Dołączam się:new-bday: Quote
mycha101 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Kochana najlepszego:tort::new-bday::BIG::tort::new-bday::BIG::tort::new-bday::BIG:. Nie wiedziałam:oops: Quote
Edyta_D_R Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 To i ja sie dolaczam. Sto lat Eniu:):new-bday: :tort: :BIG: Quote
Majaa Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 paros napisał(a):Jest dom dla rudej (brązowej) jamniczki w wieku około roku. Pani z Żyrardowa miała taką a, że jest miłośniczką rudych jamniczek szuka takiej, nawet dwóch zaprzyjaźnionych :lol: Nieśmiało przypomnę, że w Białce były dwa psiaki, ale oba samce, podobno bracia i starsze niz rok :placz: Są u Bożeny Wahl Quote
enia Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Olga132 napisał(a)::bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :tort: :new-bday: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: Dzięki wielkie Wam wszystkim!!!!!!:calus: Quote
Folen Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Spóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia dla Ciebie , Enia ;) Quote
emir Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 [quote name='enia']Dzięki wielkie Wam wszystkim!!!!!!:calus: ENIA - my wszystkie psy oraz ja, też spieszymy z Życzeniami : 100 LAT Z NAMI!! EMIR Quote
malagos Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Ja też przyłączam sie do życzeń!!! a jamniczka młoda, śliczna , brązowa jest w schronisku w Elblągu, ogłasza ja Ryb!ca. A bardzo podobna do jamnika jest Tunia w Kielcach, ma 5 lat, jest w domu tymczasowym, a tam dramat z domami....:shake: Quote
paros Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Ta ja składam chyba najbardziej spóźnione ale najbardziej serdeczne życzenia urodzinowe dla Enii Quote
enia Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Jeszcze raz bardzo dziękuje za pamięć. Dobrze, że nikt nie spytał które to.......:p Quote
evita. Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Jak to które ? 18 na pewno :lol: tak jak obchodzą wszyskie kobiety :evil_lol: Ja też dołączam się do życzeń ;) Quote
Olga132 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Drodzy psiarze- prośba o pomoc nie dotyczy psów lecz ludzi, pomagamy od kilku lat (ja z Enią) bardzo bardzo biednej rodzinie z Bochni , dowiedzielismy sie kiedys o nich zupelnie przypadkowo, Ewa - wychowanka z domu dziecka ,Michal jej mąż i ich czworo dzieci, założyli rodzinę i byli w miarę szczęśliwi, ale biednemu zawsze wiatr w oczy i od kilku lat maja dramatyczna sytuacje materialna. Nie będę sie rozpisywać o bezrobociu, chorobie Ewy i szpitalu, biedzie do granic wytrzymałości psychicznej.Na wiosnę ludzie ci mieli pożar- kolejne nieszczęście- dzięki apelowi i pomocy obcych ludzi(także dogomaniaków) jakoś udalo sie odremontować część starego domu, sami na jagodach i grzybach tez cos tam uzbierali na farby, ale teraz mamy inny problem, jak co roku pod koniec sierpnia.Poniewaz chcemy się do nich wybrać bardzo bardzo prosimy o pomoc w zakupie materialow szkolnych dla dzieciakow, albo podarowanie paru zeszytów, dlugopisów itp.moze plecak uzywany ale sprawny, książki do poczytania dla dzieciaków,dresy używane,: bedziemy organizowaly transport darów-po raz kolejny , i chcemy wykorzystać każdy skrawek miejsca w samochodzie, potrzebujemy pilnie jak najwiecej wykladziny gumowej na podlogę, teraz chodzą po betonie,także błagamy o jakąkolwiek pomoc!!!!!!!! zeszyt. dłuopis, książka, ew. ubrania (rozmiary znamy ) Prosimy, bo same juz nie damy rady finansować kolejny raz tej akcji.Możecie nam ufać, zanim rozpoczęłyśmy pomoc tej rodzinie, stan faktyczny został sprawdzony w ośrodku pomocy spolecznej oraz u miejscowego ksiedza:)Dzieki wspanialym osobom które nam pomagly (Beka, Pucka69, Ania W i inni), dzieciaki miały święta, obchodzą urodziny, i mają sie w co ubrać a czasami słodycz tez sie trafi. Poszperajcie w szafach: może macie niepotrzebną a w dobrym stanie pościel, ręczniki- może jakieś firanki do kuchni czy innych pokoi. Chętnie przyjmiemy też karmę dla ich psów i kota (wszystko przybłędy), proszki na odrobaczenia czy obroże dla psów średniej wielkości. Quote
Zmysł Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 [quote name='Olga132']Drodzy psiarze- prośba o pomoc nie dotyczy psów lecz ludzi, pomagamy od kilku lat (ja z Enią) bardzo bardzo biednej rodzinie z Bochni , dowiedzielismy sie kiedys o nich zupelnie przypadkowo, Ewa - wychowanka z domu dziecka ,Michal jej mąż i ich czworo dzieci, założyli rodzinę i byli w miarę szczęśliwi, ale biednemu zawsze wiatr w oczy i od kilku lat maja dramatyczna sytuacje materialna. Nie będę sie rozpisywać o bezrobociu, chorobie Ewy i szpitalu, biedzie do granic wytrzymałości psychicznej.Na wiosnę ludzie ci mieli pożar- kolejne nieszczęście- dzięki apelowi i pomocy obcych ludzi(także dogomaniaków) jakoś udalo sie odremontować część starego domu, sami na jagodach i grzybach tez cos tam uzbierali na farby, ale teraz mamy inny problem, jak co roku pod koniec sierpnia.Poniewaz chcemy się do nich wybrać bardzo bardzo prosimy o pomoc w zakupie materialow szkolnych dla dzieciakow, albo podarowanie paru zeszytów, dlugopisów itp.moze plecak uzywany ale sprawny, książki do poczytania dla dzieciaków,dresy używane,: bedziemy organizowaly transport darów-po raz kolejny , i chcemy wykorzystać każdy skrawek miejsca w samochodzie, potrzebujemy pilnie jak najwiecej wykladziny gumowej na podlogę, teraz chodzą po betonie,także błagamy o jakąkolwiek pomoc!!!!!!!! zeszyt. dłuopis, książka, ew. ubrania (rozmiary znamy ) Prosimy, bo same juz nie damy rady finansować kolejny raz tej akcji.Możecie nam ufać, zanim rozpoczęłyśmy pomoc tej rodzinie, stan faktyczny został sprawdzony w ośrodku pomocy spolecznej oraz u miejscowego ksiedza:)Dzieki wspanialym osobom które nam pomagly (Beka, Pucka69, Ania W i inni), dzieciaki miały święta, obchodzą urodziny, i mają sie w co ubrać a czasami słodycz tez sie trafi. Poszperajcie w szafach: może macie niepotrzebną a w dobrym stanie pościel, ręczniki- może jakieś firanki do kuchni czy innych pokoi. Chętnie przyjmiemy też karmę dla ich psów i kota (wszystko przybłędy), proszki na odrobaczenia czy obroże dla psów średniej wielkości. Kiedy tam jedziecie? Quote
enia Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Zmysł pojedziemy jak tylko uzbieramy ile sie da. Póki co mamy komputer od Olgi taty więc jesli ktoś ma gry, encyklopedie multimedialne na zbyciu to przyjmujemy z pocałowaniem w dłoń.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.