Energy Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='jambi_']Energy, o ile dobrze pamiętam, bart pisał, że od maja pies biegał po wsi...[/QUOTE] A to nie doczytałam :cool3: Quote
mamamuminka Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Serdecznie zapraszam na bazarek,z którego 1/2 dochodu będzie przeznaczona dla Gustawa http://www.dogomania.pl/threads/194455-W-sam-raz-pod-choinkę-)-kubeczki-i-pluszaki-na-Gustawa-i-Sonieczkę-do-15XI-do-22.00. Quote
malawaszka Posted October 14, 2010 Author Posted October 14, 2010 [quote name='mamamuminka']Serdecznie zapraszam na bazarek,z którego 1/2 dochodu będzie przeznaczona dla Gustawa http://www.dogomania.pl/threads/194455-W-sam-raz-pod-choinkę-)-kubeczki-i-pluszaki-na-Gustawa-i-Sonieczkę-do-15XI-do-22.00. wielkie wielkie dzięki mamomuminka i dusje :Rose: Quote
LeCoyotte Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Zapraszam na bazarek, z którego część dochodu zostanie przeznaczona dla Gustawa:razz: http://www.dogomania.pl/threads/194570-KUBRACZKOWY-Bazarek!-Zbieramy-m.in.-na-poważną-operację-uszu...-do-21-X-2010-22h00 Quote
Borówka16 Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 malawaszka napisał(a):Kojot dzięki :laola: Wielkie dzięki :loveu: Quote
majqa Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 jambi_ napisał(a):jakieś wieści o Gutku? otworzył się? Też jestem b.ciekawa. Quote
furciaczek Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Wasiu poprosze o nr konta, wplace cos jednorazowo dla chlopaka. Quote
malawaszka Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Gustaw potrzebuje więcej czasu, nadal się boi - musimy czekać Fur wyślę Ci jutro bo nie jestem w domu teraz Quote
Borówka16 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 furciaczek napisał(a):[..] wplace cos jednorazowo dla chlopaka. Dziękujemy :loveu: Quote
malawaszka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 katastrofa :( wczoraj wieczorem Gustaw uciekł :( dziewczyny wyplakatowały okolicę, powiadomiły ludzi we wsi, w sklepikach itd, Agnieszka obiecała nagrodę On się teraz trzyma blisko - rano zjadł wystawione jedzenie, pewnie będzie tak jak w Radomiu - będzie krążył, Agnieszka ma sedalin w żelu, będzie obserwować w jakich godzinach się będzie pojawiał, spróbuje mu wystawić ciepłą budę żeby miał się gdzie schować przed zimnem :( chociaż tyle dobrze, że po odrobaczeniu trochę już przytył i nie jest takim chudzielcem :( jeśli się nie uda go złapać w najbliższych dniach spróbuję pożyczyć dużą klatkę łapkę, do której kiedyś łapałam dziką Negrę od missieek, ale nie jestem pewna, czy Gustaw się zmieści :( psiaku daj sobie pomóc błagam :( wybaczcie, że dopiero teraz piszę, ale wcześniej jeździłam pod kielce po sznupkę nową i Aga nie mogła się do mnie dodzwonić Quote
Energy Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 O rany, jak to się mogło stać:shake: Gustaw wracaj... Malawaszka czy to na pewno on zjadł jedzenie, był widziany? Quote
rita60 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 O cholera.......to jakas epidemia,tyle psów ucieka i to wtedy,kiedy sa już bezpieczne........ Quote
malawaszka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 tak to na pewno on bo był widziany, tak myślimy, że on będzie teraz się trzymał hoteliku tak jak się trzymał miejsca koło Łodzi, ale miesiące albo i więcej włóczęgi nauczyły go tego, że woli być sam :( Aga ma opacowany plan działania i mam wielką nadzieję, że się uda - musi się udać! o tyle dobrze, że tam się do psów nie strzela, wszyscy w okolicy wiedzą że ten pies jest szukany i że będzie złapany, Aga miała też sygnały, że widzieli go ludzie - cały czas jest blisko Quote
majqa Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Zamarłam... Gutek, proszę, daj się złapać. :-( Quote
Borówka16 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 O Bosh :placz::placz::placz: Gucio ,błagam ,znajdź się !!! :-( Malawaszko , wpisz w tytule ,że Gustaw zaginął. Quote
malawaszka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 on nie zaginął bo jest, trzyma się blisko, tam nie ma co robić obławy czy czegokolwiek innego co robi Agnieszka bo można tylko zaszkodzić i go wystraszyć, to jest sytuacja podobna jak była u Murków z Lorim Quote
shani Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Gustawku wracaj bezpiecznie do cioteczek. Quote
jambi Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 majqa napisał(a):Zamarłam... ja też... i az mi cos w głowie łupnęło.... mam nadzieję, że szybko da się złapać, tyle że... malawaszka napisał(a): ale miesiące albo i więcej włóczęgi nauczyły go tego, że woli być sam :( właśnie... ja się boję, że z Gustawem to będzie bardzo ciężka praca Quote
malawaszka Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 żeby tylko było z kim pracować :( ja jestem załamana... czemu nie mogło być dobrze? czemu czemu czemu :( pytania bez odpowiedzi... coś Ty Gustawku sobie myślał co? Quote
jambi Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Energy, od Wasi z okna to raczej nie ;) ... przepraszam, to dla rozładowania atmosfery... ja mam nadzieję, że chłopak zmądrzeje, zatęskni za żarełkiem i wróci! :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.