malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 z kotem Gustaw ma fotkę: no prawie z kotem ;) tu jadł Gustaw a pod tym czymś kukało kocisko :lol: Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 jambi_ napisał(a):to zależy - kto wie? może on z bloków? (...) A to i racja. Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 dzwoniłam do Agi - Gustawek już w hotelu, jeszcze trochę przycpany, ale stoi na łapach, z auta wysiadł, mało nie uciekł bo coś tam nie tak z obrożą było, ale Agi doświadczenie zapanowało nad sytuacją :loveu: psisko spokojne, Aga go głaskała bez problemu - no teraz musimy poczekać co będzie dalej - jak przestaną działać tabletki - to już jutro będą wieści :) Dziękuję Bart, ewakus i całej Waszej Rodzinie! że nie pozwoliliście Gustawa zabić, ze daliście mu szansę :Rose: Quote
renee Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 takie piękne psisko i taki los go spotkał. Dobrze, że wszystko sie dobrze skończyło dzieki tylu Walecznym :) Quote
jambi Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 zmieńcie tytuł, już go nikt nie zastrzeli... może: GUSTAW, olbrzym, który uciekł przed kulą myśliwego - już w hotelu ;) Quote
rita60 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Uf,wreszcie bezpieczny,jestescie wielcy !!!!!!!!!! Quote
xxxx52 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Wspaniale wiadomosci.:loveu::loveu:Piesek zawdziecza ze zyje ,wspanialym ludziom.:calus: Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 [quote name='jambi_']zmieńcie tytuł, już go nikt nie zastrzeli... może: GUSTAW, olbrzym, który uciekł przed kulą myśliwego - już w hotelu ;)[/QUOTE] chyba poproszę moda o przydzielenie mi pierwszego postu bo i rozliczenia i wieści teraz będą ode mnie Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='malawaszka']chyba poproszę moda o przydzielenie mi pierwszego postu bo i rozliczenia i wieści teraz będą ode mnie[/QUOTE] Eee, no jakby to powiedzieć, słowo ciałem się stało. ;-) Dobry pomysł!!! :-) Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 o 15.44 były ;) następne będa jutro :lol: Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Tak długo mamy czekać? :obrazic::obrazic::obrazic: Quote
Energy Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='malawaszka']o 15.44 były ;) następne będa jutro :lol:[/QUOTE] Ależ ja tamte widziałam:obrazic: Myślałam, że coś może jeszcze wiadomo;) Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 nie no zawsze możecie też dzwonić do hotelu :lol: nie mam na to wyłączności :evil_lol: Quote
rita60 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='malawaszka']o 15.44 były ;) następne będa jutro :lol:[/QUOTE] Jaka cioteczka dokładna 15.44:cool3: Quote
Energy Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='rita60']Jaka cioteczka dokładna 15.44:cool3:[/QUOTE] Rzec by się chciało pedantycznie dokładna:diabloti::evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 ja się dzisiaj tak cieszę z tego, że gustaw już bezpieczny, że nawet możecie mnie bezkarnie od cioteczek przezywać :evil_lol: i nawet od pedantycznych :lol: Quote
Energy Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='malawaszka']ja się dzisiaj tak cieszę z tego, że gustaw już bezpieczny, że nawet możecie mnie bezkarnie od cioteczek przezywać :evil_lol: i nawet od pedantycznych :lol:[/QUOTE] Też się bardzo cieszę Malawaszka:lol: Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='malawaszka']nie no zawsze możecie też dzwonić do hotelu (...) [/QUOTE] Dopiero hotelik by nas opitolił za namolność. ;-) Quote
Energy Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='majqa']Dopiero hotelik by nas opitolił za namolność. ;-)[/QUOTE] Albo może nie nas i wieści by częściej były:evil_lol: Edit: może od razu dopiszę, że żartowałam, bo Malawaszka dzisiaj straci w końcu cierpliwość:evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 [quote name='Energy']Albo może nie nas i wieści by częściej były:evil_lol: Edit: może od razu dopiszę, że żartowałam, bo Malawaszka dzisiaj straci w końcu cierpliwość:evil_lol: hahah spokojna głowa - jak pozwoliłam się przezywać od cioteczek to znaczy, że na wiele jestem w stanie pozwolić :evil_lol: Bart - opisz jak minęła podróż :modla: Quote
flamingica Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Witaj Ja na dogo jestem od dzisiaj, chciałam adoptować tego psiaka ("sznaucera olbrzyma"). Niestety nie bardzo wiem jak mam się tutaj poruszać. Szukam kontaktu telefonicznego do osoby, z którą mogłabym ustalić adopcje (jeśli jest nadal aktualna). Będę wdzięczna za pomoc ;). Pozdrawiam serdecznie. Sylwia 798 936 919 [email protected] Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Flamingica napisałam Ci maila, mój telefon 608 464 683 Quote
bart1991 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Podróż ok. Jakoś dotarliśmy. Był lekki problem, bo jak zakładałem obroże to się naprężył i później okazała się za luźno. Jak mieliśmy go wysadzać to się już trochę stawiał i nie chciał iść. Musiałem go nieść 60m!!! Na pewno ma więcej niż 30kg. Jego głowa była nade mną a nogi i tak o ziemię zawadzały. Wielkie bydle. Trochę było marudzenia, że jechał na tabletkach, bo akurat jak dojechaliśmy to się wybudził i bały się, że się wnerwi. Ale jest ok. Gustaw ma na koty olewkę. Mogą koło niego spać a on nic. Moje tak robiły, mimo, że panicznie się psów boją. Podejrzewamy, że był kiedyś w domu/mieszkaniu. Jak wpadł na teren to od razu do kuchni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.