Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzwoniłam do Agi - Gustawek już w hotelu, jeszcze trochę przycpany, ale stoi na łapach, z auta wysiadł, mało nie uciekł bo coś tam nie tak z obrożą było, ale Agi doświadczenie zapanowało nad sytuacją :loveu: psisko spokojne, Aga go głaskała bez problemu - no teraz musimy poczekać co będzie dalej - jak przestaną działać tabletki - to już jutro będą wieści :)


Dziękuję Bart, ewakus i całej Waszej Rodzinie! że nie pozwoliliście Gustawa zabić, ze daliście mu szansę :Rose:

Posted

[quote name='jambi_']zmieńcie tytuł, już go nikt nie zastrzeli... może: GUSTAW, olbrzym, który uciekł przed kulą myśliwego - już w hotelu ;)[/QUOTE]

chyba poproszę moda o przydzielenie mi pierwszego postu bo i rozliczenia i wieści teraz będą ode mnie

Posted

[quote name='malawaszka']chyba poproszę moda o przydzielenie mi pierwszego postu bo i rozliczenia i wieści teraz będą ode mnie[/QUOTE]
Eee, no jakby to powiedzieć, słowo ciałem się stało. ;-) Dobry pomysł!!! :-)

Posted

[quote name='malawaszka']ja się dzisiaj tak cieszę z tego, że gustaw już bezpieczny, że nawet możecie mnie bezkarnie od cioteczek przezywać :evil_lol: i nawet od pedantycznych :lol:[/QUOTE]

Też się bardzo cieszę Malawaszka:lol:

Posted

[quote name='majqa']Dopiero hotelik by nas opitolił za namolność. ;-)[/QUOTE]

Albo może nie nas i wieści by częściej były:evil_lol:

Edit:
może od razu dopiszę, że żartowałam, bo Malawaszka dzisiaj straci w końcu cierpliwość:evil_lol:

Posted

[quote name='Energy']Albo może nie nas i wieści by częściej były:evil_lol:

Edit:
może od razu dopiszę, że żartowałam, bo Malawaszka dzisiaj straci w końcu cierpliwość:evil_lol:

hahah spokojna głowa - jak pozwoliłam się przezywać od cioteczek to znaczy, że na wiele jestem w stanie pozwolić :evil_lol:


Bart - opisz jak minęła podróż :modla:

Posted

Witaj
Ja na dogo jestem od dzisiaj, chciałam adoptować tego psiaka ("sznaucera olbrzyma").
Niestety nie bardzo wiem jak mam się tutaj poruszać.
Szukam kontaktu telefonicznego do osoby, z którą mogłabym ustalić adopcje (jeśli jest nadal aktualna).
Będę wdzięczna za pomoc ;).
Pozdrawiam serdecznie.
Sylwia
798 936 919
[email protected]

Posted

Podróż ok. Jakoś dotarliśmy. Był lekki problem, bo jak zakładałem obroże to się naprężył i później okazała się za luźno. Jak mieliśmy go wysadzać to się już trochę stawiał i nie chciał iść. Musiałem go nieść 60m!!! Na pewno ma więcej niż 30kg. Jego głowa była nade mną a nogi i tak o ziemię zawadzały. Wielkie bydle. Trochę było marudzenia, że jechał na tabletkach, bo akurat jak dojechaliśmy to się wybudził i bały się, że się wnerwi. Ale jest ok. Gustaw ma na koty olewkę. Mogą koło niego spać a on nic. Moje tak robiły, mimo, że panicznie się psów boją. Podejrzewamy, że był kiedyś w domu/mieszkaniu. Jak wpadł na teren to od razu do kuchni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...