jambi Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='malawaszka']Właśnie rozmawiałam z ewakus :Rose: jak wszystko pójdzie po naszej mysli to do piątku Gustawek będzie już bezpieczny w hoteliku - trzymamy :kciuki: no to wstrzymuję oddech i trzymam kciuki!!!!! ... do piątku jakoś wytrzymam chyba... Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 jambi_ napisał(a):no to wstrzymuję oddech i trzymam kciuki!!!!! ... do piątku jakoś wytrzymam chyba... Ciężko będzie uzbroić się w cierpliwość. Quote
bart1991 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Jedna tabletka już dana. Zaraz będzie druga. Zobaczymy ile będzie się opierał. Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Jeśli w pół godziny, do 40min efektu będzie zero można podać kolejną i znów należy odczekać. Quote
jambi Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Jezu! to już???? to dziś??? Boże... ja tu jajo zniose!!!!! Quote
bart1991 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Dałem drugą. Mam wrażenie, że zaczyna go brać. Pochodzi, poskacze i dziwnie jak na siebie siada zaraz. Myślę czy zakładać mu jakąś obrożę? Nawet nie wiem czy znajdę, bo pies mi zerwał. Mam duże szelki pod ręką. Z kagańcem problem, bo mam tylko takie na owczarki niemieckie. Jemu się nos w to nie zmieści :) Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Bart, czekaj do efektu drugiej. Zakładaj, co Ci łatwiej ale proszę o jedno, uważaj. Pies po sedalinie to jak naćpany człowiek, nie do końca jarzy więc... w odruchu obrony, ze strachu, mimo, że pozornie jest skasowany, może się odwinąć i dziabnąć. Szkoda, że o tej obroży i kagańcu nie pomyślałeś wcześniej... No nic. Quote
jambi Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 to teraz trzaba poczekać aż go "zwali", ten owczarkowy kaganiec sobie daruj, jak będzie spał to nawet nie mozna mu pyska obwiązać bo to niebezpieczne dla niego, chyba, że założyć mu taką opaske dookoła głowy i na pysku.... Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 trzymam :kciuki: jeśli by dało radę to jak będziecie jechac proszę kupcie mu jakąś zwykłą parcianą obrożę i smycz - to kosztuje grosze - oddam, a dobrze, żeby coś miał na sobie w hotelu Quote
malawaszka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 jambi_ błagam wyślij mi smsa jak pojadą :modla: ja muszę już wychodzić z Bibi do weta i pewnie wrócę za kilka h dopiero Quote
bart1991 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Pojedziemy przez Konstantynów i kupię jakąś obrożę i smycz. Quote
bart1991 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Jeszcze skubany się trzyma. Minęła godzina a on niemal nic! Quote
Energy Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 bart1991 napisał(a):Jeszcze skubany się trzyma. Minęła godzina a on niemal nic! Nawet nie jest taki "lekko ogłupiały"? Quote
bart1991 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Już sam nie wiem. Siedzi na podwórku. Jak podchodzę do furtki to podchodzi opiera się popatrzy i idzie. Quote
jambi Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='malawaszka']jambi_ błagam wyślij mi smsa jak pojadą :modla: ja muszę już wychodzić z Bibi do weta i pewnie wrócę za kilka h dopiero dobra! ja tu będę cały czas pilnować! bart prosze bądź na bieżąco!!! ja kiedyś z Aronem (tez sznaucer olbrzym) czekałam ponad 2 godziny ... Quote
bart1991 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Ha jednak go bierze. Już nie leci na gwizd. Zaczyna chodzić na sztywnych nogach!! Quote
Energy Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 To chyba jest spokojniejszy z tego co piszesz. On nie ma paść jak po narkozie tylko ma mu być wsio ryba co się dzieje. Jambi popraw mnie proszę jak się mylę:cool3: Quote
jambi Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 no zasadniczo ma się stać kompletnie obojętny na świat zewnętrzny - bez utraty przytomności, na haju ma być ale świadomy, dokładnie tak jak mówisz Energy - ma mu być wszystko jedno Quote
bart1991 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Czyli da sam rade wejść do samochodu, czy trzeba go będzie wrzucić samemu? Mam go przywiązywać? Quote
zerduszko Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 jambi_ napisał(a):no zasadniczo ma się stać kompletnie obojętny na świat zewnętrzny - bez utraty przytomności, na haju ma być ale świadomy, dokładnie tak jak mówisz Energy - ma mu być wszystko jedno Sedalin chyba nie działa w ten sposób z tego co czytałam. Psiak zachowuje pełna świadomość, ino mięśnie nie słuchają ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.