Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 990
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze 2 lata temu też zachodziłabym w głowę dlaczego nie chcecie oddać psa do tak idealnego domku... Dziś rzeczywiście patrzę na to trochę inaczej. Pani Magda (moja imienniczka zresztą) pewnie też jest na początku dogomaniackiej drogi, stąd jej punkt widzenia. Mam nadzieję, że się wszystko ułoży, Aza trafi do p. Magdy i obie będą bardzo szczęśliwe.
Co do pyszczka - nie wygląda to najlepiej. Moja Tosca (z podpisu) to jeden wielki problem dermatologiczny, więc nie ma na co czekać - trzeba pokazać wetowi. Z preparatów na sierść, najtańsze jest mielone siemię lniane, drożdże, wiesiołek właśnie i super jest suszona, sproszkowana ryba - polecam!

Posted

[quote name='Jasza']Shaniu - Rozi wpłaciła już 100 PLN z bazarku, jeżeli pieniądze będą na koncie to potwierdź mi proszę.

... mysle, ze warto dopisac w pierwszym poscie daty do konkretnych przelewow (!!!)

... to bardzo ulatwia klarowny oglad spraw finansowych ... wtedy wyraznie widac, ktorego dnia wplynela dana suma i ktorego byl jakis wydatek ... tak stosuja na wielu watkach i mysle, ze to jest bardzo rozsadne.

Jesli chodzi o buziaka naszej chudzinki :) ... to z pewnoscia dobrze by było zbadac zeskrobine, zeby wykluczyc grzybyce lub inne zakazne (takze dla czlowieka) choroby skory, no i ulatwi to leczenie.

Posted

Siemie lniane Aza dostaje, miałam też nadzieję, że podany jej lek advokate poprawi sytuację z pyszczkiem. No cóż chyba bez gruntownego badania się nie obejdzie. To nie jest tak, że pyszczka azy nie widział wet, widział ale mieliśmy nadzieję, że to wynik ogólnego wyniszczenia organizmu i jak Aza będzie lepiej żywiona wszystko wróci do normy, niestety nie wróciło.

Posted

Zmiany skórne niestety należą do schorzeń, które bardzo długo się leczy - 2 lata temu nie miałam o tym pojęcia! Sądziłam, że jak się psa podkarmi, poda kilka suplementów, to wszystko będzie dobrze. W naszym przypadku - nic bardziej mylnego! Walczymy 2 lata i jak nie urok to... przemarsz wojsk! :( Azunia, trzymaj się ślicznoto, cały czas idzie ku lepszemu! :)

Posted

Niestety nie mam dobrych wieści. Biegunka wróciła, odstawiłam nfuroksazyd? i wrócila, Aza codziennie dostaje świeżó gotowane jedzenie ale to nie pomaga. Wet powiedział, że trzeba zacząć jej podawać jakąś karmę dla psów o wrażliwych żołądkach, możecie coś polecić? I kolejna zła wiadomość Aza ma nurzycę, dostała ivemektryne, 08.11 mam powtórzyć zastrzyk, na szczęście choroba obejmuje swoim zasięgiem tylko okolice pyska więc do 08.10 ma być widoczna poprawa.. Z dobrych informacji Azie humorek dopisuje i waży 19,20 kg strasznie się cieszę , że przytyła pomimo biegunki.

Posted

ULKA12 napisał(a):
Siemie lniane Aza dostaje, miałam też nadzieję, że podany jej lek advokate poprawi sytuację z pyszczkiem. No cóż chyba bez gruntownego badania się nie obejdzie. To nie jest tak, że pyszczka azy nie widział wet, widział ale mieliśmy nadzieję, że to wynik ogólnego wyniszczenia organizmu i jak Aza będzie lepiej żywiona wszystko wróci do normy, niestety nie wróciło.



Ciocia Ula, potrzebny jest advokate na powtórkę ?
Co mówi lekarz ?
Bo mam jeszcze jeden.

Posted

Lekarz mówi, że advokate dobry jest na świerzb i wewnętrzne robale ale z nużycą sobie nie poradzi. Myślę, że kolejne odrobaczenie przeprowadzimy już jakimś tańszym środkiem, zresztą Aza będzie już silniejsza.

Posted

Ula jest karma dla psów, bardzo zdrowa, powoduje również tycie, i jest że tak napisze wypełniona płynami:)chodzi o to, że jak pies np nie może pić to karma uwadnia go..cholera nie pamiętam , jaka to nazwa..jest droga, ale karmiłam nią psa mojego po operacji, ze schorzeniami i była super..idę na spacer z psami jak wróce postaram się sprawdzić

Posted

ULKA12 napisał(a):
Niestety nie mam dobrych wieści. Biegunka wróciła, odstawiłam nfuroksazyd? i wrócila, Aza codziennie dostaje świeżó gotowane jedzenie ale to nie pomaga. Wet powiedział, że trzeba zacząć jej podawać jakąś karmę dla psów o wrażliwych żołądkach, możecie coś polecić? I kolejna zła wiadomość Aza ma nurzycę, dostała ivemektryne, 08.11 mam powtórzyć zastrzyk, na szczęście choroba obejmuje swoim zasięgiem tylko okolice pyska więc do 08.10 ma być widoczna poprawa.. Z dobrych informacji Azie humorek dopisuje i waży 19,20 kg strasznie się cieszę , że przytyła pomimo biegunki.



skoro nużeniec jest tylko w ok. pysia powinno być dobrze;) Ada je-je odbierała astusię z "dobrego" domu - była tak zaniedbana, ze po maluchach, stresie przyplątał się jej nużeniec...ale wystarczyło trochę czasu, dobra, karma i opieka plus leki i po nużeńcu śladu nie ma:)

co do karm - w miarę niedrogich a wskazanych dla psiaków o wrażliwym układzie pokarmowym to polecam Brita care - tylko nie pamiętam nazwy ale coś chyba Potato z czymś - chyba z łososiem (12 kg ok. 140 zł) albo Joserę SensiPlus (kaczka i ryż) (15 kg ok. 140)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...