Dorothy Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Pewnie ze wypatrzyla :cool3: poprosze wszystko o tej suni..... Quote
pixie Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 moze masz siostre, albo wiecej siostr...moze znasz jeszcze jakiegos dobrego czlowieka, ktory przygarnie je... one wszystkie chca jeszcze poczuc dotkniecie ludzkiej dloni.. taki trudny wybor... slepa i glucha Berusia, ktorej nawet na spacer nie mozna z boksu wyprowadzic szare malenstwo ze swarzedza... Ikea o bialych oczach...tylko czuje, czuje i lasi sie do czlowieka i tyle innych ...mniej starych ale doswiadczonych przez los swiezo po operacji guza Kasia Klusia z Wroclawia Czarodziejko, dziekujemy Ci za to, ze sie u nas pojawilas i dajesz nastepny przyklad, ze stary pies to wierny pies nawet jesli nie widzi nie slyszy ale jak inne, a moze jeszcze bardziej pragnie byc kochanym Quote
zasadzkas Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Ikea jest z Palucha, po prostu mi w serce zapadła. Quote
julia.zuzanna Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Dorothy napisał(a):Pewnie ze wypatrzyla :cool3: poprosze wszystko o tej suni..... napiszę o niej więcej w poniedziałek, bo ją zauważyłam dopiero ostatnio i nikogo się nie zapytałam, a w pon będę w schronisku Quote
modliszka84 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Czarodziejko, jesli wybierzesz jakiegos psiaka z łodzi to oferuje pomoc w transporcie. Jestem z pabianic, a w okolice szczercowa jezdziłam na wies jak byłam mała, więc mnije wiecej droge znam :lol: Quote
Czarodziejka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 modliszka84 napisał(a):Czarodziejko, jesli wybierzesz jakiegos psiaka z łodzi to oferuje pomoc w transporcie. Jestem z pabianic, a w okolice szczercowa jezdziłam na wies jak byłam mała, więc mnije wiecej droge znam :lol: A mogę się dowiedzieć, jakie są procedury adopcji? Od tych suczych nieszczęść zwiększyło mi się zapotrzebowanie, może przygarnę 2 sunie... Quote
Kar0la Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 No to cudne wieści. Jesli chodzi o łódzkie schronisko to jeśli pies nie byłby brany ze schroniska bezpośrednio przez Ciebie, to jest adoptanyany na konto osoby, która psa wyciąga. Potem podpisuje się umowę adopcyjną z nową właścicielką, a w schronisku przepisują dane. Quote
modliszka84 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Byloby super gdyby az 2 psie nieszczescia znalazły domek :lol: Procedury adopcji... moze niech powiedza dziewczyny które sa wolontariuszkami, ja niestety nie jestem... Ale mysle ze psa moze wyadoptowac np ktos z wolontariuszy, badz jakas inna osoba a potem kwestia tylko przekazania Tobie i podpisania z Toba umowy adopcyjnej :) Jak zle mysle to niech mnie ktos poprawi :oops: Quote
modliszka84 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 o Karola wyprzedzilas mnie... :razz: Czarodziejko, zerknij na psiaka z mojego podpisu - struszek, chore oczka, malutki dziadek...cudo Quote
Dabrowka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Czarodziejka napisał(a):Od tych suczych nieszczęść zwiększyło mi się zapotrzebowanie, może przygarnę 2 sunie... Wiesz nawet chciałam dzisiaj pisać, że ta mała kudłatka z Łodzi to taki drobiazg, że adoptowanie jej to właściwie nic nie jest, jakbyś muchę brała ;) I spokojnie można wziąć jedną "porządną" dużą sunię i to maleństwo... takie biedne :-( (oo, a na dodatek niechący imię mi się znalazło ;) Muszka, prawda, że ładne? :razz:) Quote
Tiger Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Dzięki dziewczyny za wklejenie naszej lubelskiej Berusi.... Ona tak zapadła mi w serce..... Tak bym chciała żeby znalazła domek na te ostatnie ........dni ???? Jest na pewno nieagresywna.... Kilka dni temu była na badaniach wzroku, teraz szykujemy ją na prześwietlenie brzuch i klatki piersiowej żeby dobrze ocenić jej stan.... Ona potrzebuje pielęgnacji ,bo sierśc ma w tragicznym stanie ( tzn. głównie brudną i skołtuniona...) Najnowsze zdjęcia Berusi na stronie 27 ( z badan okulistycznych) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24524&page=27 Berusia ma na swoim koncie pokaźną sumkę( dzieki dogomaniakom), z której na pewno zostanie po badaniach sporo pieniędzy ,więc na pewno byłyby pieniążki na transport....a i samochód na pewno by się znalazł.... Tak więc lubelska Berusia byłby dostarczona na miejsce !!!! Quote
Dabrowka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Myślę, że to by była bardzo ładna parka :) Coś dla każdego - mała i duża, kudłata i krótkowłosa, jasna i ciemna... nic tylko brać i kochać :) Quote
Czarodziejka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='Dabrowka'] Myślę, że to by była bardzo ładna parka :) Coś dla każdego - mała i duża, kudłata i krótkowłosa, jasna i ciemna... nic tylko brać i kochać :) Rozważam tę parkę i jeszcze starą 9letnią boksię i rottweilerkę z Krzyczek. Quote
Aga_Mazury Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 a Kluseczki naszej 9 letniej po wycięciu guza nikt nie polecił? :( przynajmniej fotki nie widziałam....) ...Boshe jak trudno wybrać....wszystkie te Sunie powinny miec domki, ale która najbardziej potrzebujaca....hmmmmmmmmmm...... Quote
Czarodziejka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Ta też bidula.........chyba założę przytulisko dla staruch...... Quote
Legion23 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 załóż, załóż... a przynajmniej wirtualnie można im pomagać... (kto wie, co się stało z pomysłem rebelli założenia strony dla psich staruszków?) Quote
Aga_Mazury Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 link do wątku Kluski bo zapomniałam podać :oops: ślicznota jest z Wrocławia http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24412 Quote
Czarodziejka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Już przejrzałam strony wieluńskie, rozmawiałam z Ewą Kulik i p. Małgosią, ale tam są sunie dość żywotne, a ja mam przód posesji jeszcze nie ogrodzony, więc za namową p. Małgosi zrezygnowałam ze starań o adopcję dla ich dobra.Mogłyby sobie np gdzieś pójść, co prawda tu pola i lasy, ale same rozumiecie.... Quote
Czarodziejka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Ostatni post był do Legion23, nie mogę się tu jeszcze połapać. Quote
malagos Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Czarodziejka napisał(a):Już przejrzałam strony wieluńskie, rozmawiałam z Ewą Kulik i p. Małgosią, ale tam są sunie dość żywotne, a ja mam przód posesji jeszcze nie ogrodzony, więc za namową p. Małgosi zrezygnowałam ze starań o adopcję dla ich dobra.Mogłyby sobie np gdzieś pójść, co prawda tu pola i lasy, ale same rozumiecie.... Sory, nie zrozumialam.....przecież każdy pies, nawet stary i niedołężny może powolutku iść przed siebie i opuścić teren posesji . Chcesz starego i ślepego, ale jak go upilnujesz, jeśli te żywotne Ci nie odpowiadaja? Mówisz nawet o dwóch, a to podwójna odpowiedzialność. Czegoś tu jednak nie rozumiem :shake: Quote
Czarodziejka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 malagos napisał(a):Sory, nie zrozumialam.....przecież każdy pies, nawet stary i niedołężny może powolutku iść przed siebie i opuścić teren posesji . Chcesz starego i ślepego, ale jak go upilnujesz, jeśli te żywotne Ci nie odpowiadaja? Mówisz nawet o dwóch, a to podwójna odpowiedzialność. Czegoś tu jednak nie rozumiem :shake: Nie chodzi o to, że nie odpowiadają mi żywotne, ale o to, że ja po prostu chcę przygarnąć starego psa. Wieluńskie pieski były wystawione na aukcjach Allegro, tam je zobaczyłam i tam zaczęłam poważnie myśleś o jakiejkolwiek adopcji. Byłam nawet dziś umówiona w sprawie konkretnej suczki, ale w międzyczasie znalazłam się tutaj, byłam na paru stronach schronisk i tak się to wszystko krystalizowało. Wiesz, ja dokładnie przedstawiłam swoją sytuację domową - jakie mam warunki i oczekiwania. Mając 3-letnią córeczkę muszę (chociaż oczywiście spodziewać się należy wszystkiego po takich skrzywdzonych psiętach) myśleć o piesku raczej spokojnym i łagodnym choć moja mała wychowała się przy starych, schorowanych psach. Brak kawałka ogrodzenia nie stanowi problemu, jeżeli odpowiedzialnie podchodzi się do rzeczy. Trochę źle mnie oceniłaś. Ja nie zamierzam puszczać przywiezionego ze schroniska psa samopas, bo chyba żaden normalny człowiek by tak nie zrobił. A poza tym...te sunie z Wielunia są młode i śliczne i na pewno ktoś je weźmie, jedna już w lipcu jedzie do nowego domku, a tu, w necie jest z czego wybierać. A zanim, kochana malagos, wybiorę, to na pewno urządzę suni wszystko jak najlepiej, żeby miała wygodnie i bezpiecznie:kiss_2: Quote
oktawia6 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 julia.zuzanna napisał(a):my w łodzi mamy taką, która tylko leży i się trzęsie, jest bardzo drobniutka, kudłata nie wiem nic o wieku, ale jest starsza, bo zęby ma już w kiepskim stanie psy chodzą po niej, ona nie reaguje Czy mogłabyś załozyć jej wątek na Dogo? to jest sunia z podobną historią jak Serwo-po niej chodzą psy i ona nie reaguje to już dno-całkowicie straciła nadzieję i kompletnie bezbronna-proszę o założenie jej wątku bardzo:-( :-( :-( Quote
Tiger Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Jezu !!!!koniecznie złóżcie jej wątek !!!! żeby nie było za późno !!!!!!! Quote
oktawia6 Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 ja ją od razu wyłowiłam - ona najbardziej cierpi-nabiedniejsza z biednych:-( WĄTEK :nerwy: Quote
jotka Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Z ikonki rozumiem, ze nie wiesz jak założyc nowy watek? Klikasz pod spisem wątków - nowy temat i zakładasz. A warto, bo w tej masie innych sunia zniknie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.