MaDi Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Co to znaczy,że o kastracji decyduje sam? Quote
Tola Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 MaDi napisał(a):Co to znaczy,że o kastracji decyduje sam? Nie wyraza zgody na kastrację Quote
zadra Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 W przypadku suk zasady są niezlomne.W przypadku samca,szczególnie jesli pies ma polować,czyli wykonywać to do czego był kształtowany przez setki lat,mozna zrezggnować z kastracji. Quote
MaDi Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Znam psy po kastracji i nadal polują. W tym domu jest już suczka, to trochę ryzykowne, chyba,że jest sterylizowana? Quote
zadra Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Dziewczyny,może poczekajmy na wizyte przedadopcyjną.Bedzie wiadomo co to za ludzie i jaką mają swiadomośc. Quote
agada Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 zadra napisał(a):Dziewczyny,może poczekajmy na wizyte przedadopcyjną.Bedzie wiadomo co to za ludzie i jaką mają swiadomośc. Myślę, ze to dobry pomysł, nie ma co wróżyć z fusów ;) Quote
rita60 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Cioteczki badzcie czujne,to jest mysliwy:roll:niektorzy traktuja psy jako narzedzie pracy,jak sie zuzyje...wiem cos o tym. Zastanawia mnie tez sprawa kastracji... Quote
zadra Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Wielu myslwych kocha i szanuje swoje psy.Mój ojciec był mysliwym.To on nauczył mnie jak być odpowiedzialnym,szanować i kochac zwierzeta.Kiedyś mileliśmy trzy wyżły jednoczesnie.Zapewniam Was,spały w łóżku.Jeden z nich,mój ukochany Bachus żył 18-lat. Quote
rita60 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 zadra napisał(a):Wielu myslwych kocha i szanuje swoje psy.Mój ojciec był mysliwym.To on nauczył mnie jak być odpowiedzialnym,szanować i kochac zwierzeta.Kiedyś mileliśmy trzy wyżły jednoczesnie.Zapewniam Was,spały w łóżku.Jeden z nich,mój ukochany Bachus żył 18-lat. zadra dlatego napisałam niektorzy:roll:Teraz juz mało mysliwych takich jak twoj tato,wierz mi. Quote
ilon_n Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Prędziutko proszę o info czy Hunter potrzebuje ogłoszeń w internecie?? Jestem tuż przed zamówieniem pakietu ogłoszeń dla sfory psiaków i czekam na decyzje dla Huntera :) Potrzebny byłby tekst+ fotki +dane kontaktowe. Quote
E-S Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Linki do najladniejszych zdjec Huntera, gdyby byly potrzebne, wczoraj mi nie przeszly przez image szoka: http://img716.imageshack.us/img716/2166/dsc1955a.jpg http://img816.imageshack.us/img816/7845/dsc1956.jpg http://img687.imageshack.us/img687/1586/dsc1957h.jpg http://img833.imageshack.us/img833/1528/dsc1960y.jpg http://img163.imageshack.us/img163/9610/dsc1967g.jpg http://img837.imageshack.us/img837/9278/dsc1973.jpg http://img31.imageshack.us/img31/2471/dsc1974j.jpg http://img251.imageshack.us/img251/3263/dsc1976n.jpg http://img237.imageshack.us/img237/7329/dsc1977e.jpg http://img155.imageshack.us/img155/7830/dsc1978.jpg Quote
anita_happy Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 a kto to..na tablicy u weta było napisane RASY SWIATA a tuuu patrze!!!!!!!!! HUNTER Quote
E-S Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='Tola']Tz rozmawiał dzisiaj z Panem; pies mieszkałby w domu, rodzina od wielu lat ma psy tej rasy (teraz w domu jest suczka). Jest zgoda na wizytę i umowę, ale Pan o kastarcji chce decydowac sam. Co Wy na to? [quote name='zadra']Moim zdaniem,jesli dom bedzie w porzadku,trzeba sie na to zgodzić [quote name='Tola']Nie wyraza zgody na kastrację [quote name='zadra']W przypadku suk zasady są niezlomne.W przypadku samca,szczególnie jesli pies ma polować,czyli wykonywać to do czego był kształtowany przez setki lat,mozna zrezggnować z kastracji. [quote name='zadra']Dziewczyny,może poczekajmy na wizyte przedadopcyjną.Bedzie wiadomo co to za ludzie i jaką mają swiadomośc. Żeby ocenić świadomość potencjalnego DS - najpierw trzeba mieć własną - Zadra na pewno wie jak przyucza się psa do polowania - OD SZCZENIAKA - a Hunter przyuczany nie był na pwno, ma zęby psa w wieku ok. 3 lat - a nie roku, jest starszy niż Bugi, nie potrafi się bawić zabawkami, nie zna żadnych komend, nie aportuje - to nie jest pies, który będzie sprawdzał się na polowaniu i jest zbyt seksualnie pobudliwy, aby dało się go czegokolwiek wyuczyć w tym kierunku - ucieknie do suk. Dla osób, których ojcowie nie byli myśliwymi link - http://www.szkoleniepsow**********/sporty-mysliwskie,31/jak-wyszkolic-psa-mysliwskiego,4616.html Po drugie - piszecie jako osoby prywatne czy przedstawiciele zamojskiego oddziału EMIR ? Bo odbieram dyskusję o oddaniu niekastrowanego psa do domu z niewysterylizowaną suką - jako żart. I pewnie nie tylko ja - tylko reszta boi się EMIR-owi podskoczyć. Smutna prawda. Zawsze możecie na mnie donieść do moda, nie będzie to 1 raz. [quote name='ilon_n']Prędziutko proszę o info czy Hunter potrzebuje ogłoszeń w internecie?? Jestem tuż przed zamówieniem pakietu ogłoszeń dla sfory psiaków i czekam na decyzje dla Huntera :) Potrzebny byłby tekst+ fotki +dane kontaktowe. Tak Ilon, ogłoszenia są pilnie potrzebne do znalezienia psu NORMALNEGO domu, który zgadza się na kastrację. Jak widać na załączonym obrazku niezrozumiały entuzjazm wzbudza jedyny dom - który chce niekastrowanego, niepolującego i nie przyuczonego psa zabrać do domu do niesterylizowanej suku tej samej "polującej" rasy jak się domyślam. Wizyta przedadopcyjna to strata czasu, ale jak ktoś ma go za dużo ... to mógłby zrobić zdjęcia psom w schronisku, czy nawet Hunterowi w rozmiarze NADAJĄCYM SIĘ do czegokolwiek, a już na pewno nie do ogłoszeń - o co były prośby na wątku zamojskim - bez reakcji. Przepraszam Iwonko, że się po raz kolejny wcięłam, ale poznałam psa, zrobiłam mu fotografie, bawiłam się z nim, sprawdzałam co potrafi (nic - matoł) i obserwowałam cały dzień, karmiłam, obejrzałam zęby i uszy i zdaje się, że znam go najlepiej z Was - mimo że miałam do niego 100 km a nie 1 kilometr. To nie jest pies polujący - to pies pilnie wymagający kastracji z uwagi na patologiczną nadpobudliwość seksualną. Quote
anita_happy Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 to ja go tylko hopne..oka.. Pan chce sam decydwoać o kastracji - hmm.. "...ale on już kastrat przecie - kto powiedział o wymogu kastracji...przecież on już miał termin zapisany :)"/zart..ale jak w rozmowie wychodzi, ze ludź anty nastawiony do kastracji to sie mówi, ze pies kastrat/steryl - i juz" Pamietam, swego czasu, jak kiedyś zostałam heretykiem kastralnym gdy szczyla wykastrowac nie chciałam - zmroził mnie ten watek o oddaniu dorosłego psa do suki, a oboje podobni...a moze Pan chce sobie swoja rase produkowac :/ Morał taki - KASTROWAĆ i to już :) Hunter - chowaj jajka idzie jajocięcie... Quote
IVV Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 suka jest ??????:crazyeye: hmmmm..... cos to dziwnie pachnie:roll: ......( tzn nie suka ;)) myslalam ,ze jest drugi pies nie suka .....to prawda ,ze psa do polowan szkoli sie od szczeniaka....a nasz chudzielec juz nie mlodzian sprawdzmy ,czy suka sterylizowana ...jesli nie to jednak trzeba bedzie go chlasnac ...dla jego wlasnego dobra ... tu wszystkie psy sa kastrowane nawet te ktore sa na sluzbie tzn . patrolowe, na lotniskach itp i jakos nikt sie o brak wechu nie boi, Takie psy pracuja lepiej poniewaz nie sa kuszone innymi zapachami. mysle ,ze Anita ma racje ,trzeba mowic, ze kastrat i juz,amatorzy wlasnych hodowli szybko sami sie wyklucza w przedbiegach trzeba zalatwiac to kastracje bezszwowa za 140zl i bedzie po problemie poprosze Funie by go umowila u najblizszego vet by nie musiala daleko jezdzic Quote
zadra Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 [quote name='E-S']Żeby ocenić świadomość potencjalnego DS - najpierw trzeba mieć własną - Zadra na pewno wie jak przyucza się psa do polowania - OD SZCZENIAKA - a Hunter przyuczany nie był na pwno, ma zęby psa w wieku ok. 3 lat - a nie roku, jest starszy niż Bugi, nie potrafi się bawić zabawkami, nie zna żadnych komend, nie aportuje - to nie jest pies, który będzie sprawdzał się na polowaniu i jest zbyt seksualnie pobudliwy, aby dało się go czegokolwiek wyuczyć w tym kierunku - ucieknie do suk. Dla osób, których ojcowie nie byli myśliwymi link - http://www.szkoleniepsow**********/sporty-mysliwskie,31/jak-wyszkolic-psa-mysliwskiego,4616.html Po drugie - piszecie jako osoby prywatne czy przedstawiciele zamojskiego oddziału EMIR ? Bo odbieram dyskusję o oddaniu niekastrowanego psa do domu z niewysterylizowaną suką - jako żart. I pewnie nie tylko ja - tylko reszta boi się EMIR-owi podskoczyć. Smutna prawda. Zawsze możecie na mnie donieść do moda, nie będzie to 1 raz. Tak Ilon, ogłoszenia są pilnie potrzebne do znalezienia psu NORMALNEGO domu, który zgadza się na kastrację. Jak widać na załączonym obrazku niezrozumiały entuzjazm wzbudza jedyny dom - który chce niekastrowanego, niepolującego i nie przyuczonego psa zabrać do domu do niesterylizowanej suku tej samej "polującej" rasy jak się domyślam. Wizyta przedadopcyjna to strata czasu, ale jak ktoś ma go za dużo ... to mógłby zrobić zdjęcia psom w schronisku, czy nawet Hunterowi w rozmiarze NADAJĄCYM SIĘ do czegokolwiek, a już na pewno nie do ogłoszeń - o co były prośby na wątku zamojskim - bez reakcji. Przepraszam Iwonko, że się po raz kolejny wcięłam, ale poznałam psa, zrobiłam mu fotografie, bawiłam się z nim, sprawdzałam co potrafi (nic - matoł) i obserwowałam cały dzień, karmiłam, obejrzałam zęby i uszy i zdaje się, że znam go najlepiej z Was - mimo że miałam do niego 100 km a nie 1 kilometr. To nie jest pies polujący - to pies pilnie wymagający kastracji z uwagi na patologiczną nadpobudliwość seksualną. To prawda,że znowu się wcinasz,oceniasz ludzi nikogo nie sznujesz i na dodatek obrażasz.Mam wrażenie po leturze twoich wypowiedzi na wielu wątkach,że w jednej osobie jestes wetem,behawiorystą,szkoleniowcem i psychologiem oraz jasowidzem.Ciekawa jestem kim jesteś "po linii wyksdztałcenia". Twoj problem polega na tym,że tak naprawdę to nie pomagasz tylko wprowadzasz ferment i niepotrzebne emoje.Stale licytujesz się kto "wie lepiej"Ja nie upieram się przy oddaniu psa bez kastracji,nie upieram się akurat na ten dom.To Ty interpretujesz moje słowa jak Ci się podoba,sadzę,że ze zwykłej antypatii do mnie(chociaz wcale sie nie znamy) Jest takie powiedzenie ZGODA BUDUJE,NIEZGODA RUJNUJE.Powinnaś te slowa przemysleć. Quote
zadra Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Po drugie - piszecie jako osoby prywatne czy przedstawiciele zamojskiego oddziału EMIR ? Bo odbieram dyskusję o oddaniu niekastrowanego psa do domu z niewysterylizowaną suką - jako żart. I pewnie nie tylko ja - tylko reszta boi się EMIR-owi podskoczyć. Smutna prawda. Zawsze możecie na mnie donieść do moda, nie będzie to 1 raz. Strzelanie nienawiścią na prawo i lewo to inna sprawa,ale to jest juz oszczerstwo.Posuwasz się za daleko!!!! Quote
IVV Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 mam taka WIELKA PROSBE - BARDZO ,ale to BARDZO PROSZE by nie robic osobistych wycieczek ,nie obrazac ,tylko skoncentrowac sie na psiaku i pomocy dla niego. PLEASSSSSEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przeciez wszystkim nam o to samo chodzi. Razem mozemy wiecej pomoc tym wszystkim biedom czekajacych na jakas lepsza przyszlosc. przykre ,ze zawsze gdzies my ludzie z naszymi przepychankami tarasujemy droge do celu...:roll::shake: Quote
zadra Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 IVV napisał(a):mam taka WIELKA PROSBE - BARDZO ,ale to BARDZO PROSZE by nie robic osobistych wycieczek ,nie obrazac ,tylko skoncentrowac sie na psiaku i pomocy dla niego. PLEASSSSSEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przeciez wszystkim nam o to samo chodzi. Razem mozemy wiecej pomoc tym wszystkim biedom czekajacych na jakas lepsza przyszlosc. przykre ,ze zawsze gdzies my ludzie z naszymi przepychankami tarasujemy droge do celu...:roll::shake: Jestem tego samego zdania. Quote
Tola Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Czytam i nie wierzę. Jak można tak przekręcać słowa i intencje:shake: Zobaczyłam w schronisku psa w bardzo złym stanie i chciałam mu pomóc. Tz zabrał go ze schronu, zawiózł do weta. Starałam się dalej postepowac tak, aby pies znalazł dobry dom. Ale widzę, ze na tym wątku po raz kolejny szaleje E - S:shake: Nigdy nie kłóciłam się z nikim na wątkach i nawet najbardziej sfrustrowana osoba nie jest w stanie mnie do tego zmusic. To nie moja bajka. Energię przeznaczę na ratowanie kolejnego psa i zrobię to na wątku, gdzie nikt nie będzie oskarzał mnie o rzeczy, o których nawet nie pomyslałam. Nie mam zamiaru za kazdym razem, jak napiszę o ewentualnym przyszłym domu, odbierać ataki i udowadniać, ze nie jestem wielbłądem. A teraz fakty; Nigdzie nie napisałam, ze pies pojedzie do domu z niewysterylizowaną suką Nigdzie nie napisałam, ze suka jest niewysterylizowana!!! Napisałam, ze facet nie zgadza się na kastrację Człowiek, z którym rozmawiał TZ , a potem ja chciał pomóć psu w potrzebie. Myślałam, ze zorganizuję wizytę przedadopcyjną , która potwierdzi fakt sterylizacji suki i pozwoli poznac blizej ewentualnie przszły dom. Ale widzę, ze tutaj jest to niemożliwe. Quote
MaDi Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 To jak tak bardziej tematycznie;) Jak się miewa chudzielec? Quote
IVV Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 [quote name='Tola']Czytam i nie wierzę. Jak można tak przekręcać słowa i intencje:shake: Zobaczyłam w schronisku psa w bardzo złym stanie i chciałam mu pomóc. Tz zabrał go ze schronu, zawiózł do weta. Starałam się dalej postepowac tak, aby pies znalazł dobry dom. Ale widzę, ze na tym wątku po raz kolejny szaleje E - S:shake: Nigdy nie kłóciłam się z nikim na wątkach i nawet najbardziej sfrustrowana osoba nie jest w stanie mnie do tego zmusic. To nie moja bajka. Energię przeznaczę na ratowanie kolejnego psa i zrobię to na wątku, gdzie nikt nie będzie oskarzał mnie o rzeczy, o których nawet nie pomyslałam. Nie mam zamiaru za kazdym razem, jak napiszę o ewentualnym przyszłym domu, odbierać ataki i udowadniać, ze nie jestem wielbłądem. A teraz fakty; Nigdzie nie napisałam, ze pies pojedzie do domu z niewysterylizowaną suką Nigdzie nie napisałam, ze suka jest niewysterylizowana!!! Napisałam, ze facet nie zgadza się na kastrację Człowiek, z którym rozmawiał TZ , a potem ja chciał pomóć psu w potrzebie. Myślałam, ze zorganizuję wizytę przedadopcyjną , która potwierdzi fakt sterylizacji suki i pozwoli poznac blizej ewentualnie przszły dom. Ale widzę, ze tutaj jest to niemożliwe. Tolu robicie z Zadra wiele dobrego !!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: i nikt Wam tego nie odbierze ! bez Was te bidule dalej by umieraly w schronisku :( sprawdzie ten dom jednak prosze . bedziemy przynajmniej pewne naszych decyzji szkoda psa ,przeciez bez Was dalej by tkwil gdzie byl do tej pory ... czemu wszystko musi byc tak niepotrzebnie pokomplikowane :shake: traca na tym tylko psy:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.