Ewanka Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Witaj fuksiarzu ... skoro ''przed'' i ''po'' jest bez zmian , to nadal chłopak będzie się dobrze bawił, a reszta towarzystwa trochę gorzej ;) Quote
IVV Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 on taki chudy jest :( czy dostanie kroplowke wzmacniajaca podczas calego zabiegu? zapobiega to wszelkim komplikacja podczas narkozy i po kiedy pies sie wybudza. Quote
MaDi Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Liczę jednak,że troszkę się wyciszy...u moich psów nie zauważyłam żadnych zmian. Quote
IVV Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Kajtus wyspij sie dobrze ,jutro czeka cie ciezki dzien. trzymam kciuki!!! Quote
sonia71 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Ewanka napisał(a):Witaj fuksiarzu ... skoro ''przed'' i ''po'' jest bez zmian , to nadal chłopak będzie się dobrze bawił, a reszta towarzystwa trochę gorzej ;) ale może dzięki niemu niektóre panienki poznają co to zainteresowanie zalotnika :) i wyrobią sobie metody "bólów głowy" :) Quote
funia Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 jedziemy zaraz na wycięcie jajek .na razie Quote
IVV Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 ????????????????? mam nadzieje ,ze wszystko przebieglo bez komplikacji.... Quote
funia Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 Kciuki chyba pomogły bo ten jajosz wrócił na własnych nogach i po drodze do boksu skakał ( w celach wiadomych ) na Tosieńke !!!!!!!!!!!. Zachowuje się tak jakby nigdzie nie był i nic mu nie wycinano .Biega ,skacze ,drze ( tradycyjnie ) mordę i obszczekuje inne psy .Szuka juz jedzenia i picia .Ale picie dopiero wieczorem a jedzenie rano . Quote
IVV Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 kochany rozrabiaka !!!!! dobrze ,ze wszystko tak gladko poszlo :) Quote
Joodith Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Nieświadom utraty nasz młody Casanova Quote
rita60 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 On jest chyba ładowany bateriami:evil_lol: Quote
IVV Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 rita60 napisał(a):On jest chyba ładowany bateriami:evil_lol: ladowany terrierteriami :evil_lol: Quote
IVV Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 zaczyna sie nowy etap w zyciu chudzielca Quote
matrioszka2 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Pipi to dogomaniaczka, o której wiedzą wszyscy.Ona nie odmówi nikomu , ale Pipi potrzebuje pomocy - jako człowiek.Chodźmy do Niej.Koniecznie. http://www.dogomania.pl/threads/133467-JEDNO-SERCE-NIE-DA-RADY-!-Serce-Pipi-i-podopieczni-w-potrzebie!!!-(Posty-inf.-1-6 Quote
E-S Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Hunterek piesek nie do zarąbania po prostu :D Jak usłyszałam przez telefon od Funi, że po kastracji gnał na wybiegł, skoczył przez furtkę i dopadł Tosi, coby ją niezwłocznie wytarabanić (widac stęsknił się, trochę go nie było) - to się zlałam ze śmiechu :D Niezły jest. Quote
anita_happy Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 co u Huntera...zaraz sie cofnę o PARE stron!!! ale coś czuje, że po jajocięciu :) Quote
Ewanka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 hihihi, na niego można stawiać jak na przysłowiowego czarnego konia ;) ... zuch chłopak, nie dał się omamić, z jajkami czy bez nie traci animuszu :evil_lol: Quote
IVV Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 dzielnie sie chlopak dzis spisal ;) pokazuj sie maly jaki jestes fajny Quote
IVV Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 tyle bylo o niego krzyku ,a teraz nawet nikt nie zaglada .....................................................:( Quote
E-S Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 IVV napisał(a):tyle bylo o niego krzyku ,a teraz nawet nikt nie zaglada .....................................................:( No wiesz co ? Zagląda, zagląda, tylko pisac nie ma kiedy i o czym, bo robota, a u wariatuńcia OK. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.