IVV Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 potrzebne sa informacje o jego charakterze od Funi,poniewaz narazie domyslamy sie wszystkiego tylko z jego mysliwskiego wygladu ,a wiadomo terrier terrierowi nie jest rowny ;) i moze chlopak jest zywy jak mlody pies ,ale nie taki terrorysta ;) Quote
E-S Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='IVV']potrzebne sa informacje o jego charakterze od Funi,poniewaz narazie domyslamy sie wszystkiego tylko z jego mysliwskiego wygladu ,a wiadomo terrier terrierowi nie jest rowny ;) i moze chlopak jest zywy jak mlody pies ,ale nie taki terrorysta ;)[/QUOTE] Uwierz mi ... rozmawiałam z Funią i 90 % o jego charakterku nie napisałam ... choć może dla uczciwości powinnam ... Powiem jedno - jest lepszy niż bugi ... już wiesz ? :evil_lol: Quote
anita_happy Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='MaDi']Zaglądam tylko na chwilkę i jeśli mogę to podpowiem,że moje psy były kastrowane bezszwowo i super się goiło.[/QUOTE] jak Tule sterlizowałam to wet kastrował przed nia NERO /z dogomanii/ i jemu tez zrobił takie male ciecie w pachwinie...wyjal jajcęta i pies nawet nie wiedział, ze jajka mu ucieli... wet z Fiukówki - kastracja za NERO - mniejszy od owczarka, ok 170zł... ja tam obie suczydła robiłam i kocham Pana weta /szwy śródskorne itp/ Quote
E-S Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Anita, to zdaje się kwestie finansowe. Jest jakaś nieformalna i nieujawniona na wątku umowa co do tego kto finansuje leczenie, kastrację, szczepienia Huntera ? Są jakieś limity finansowe ? Taniej niż za 70 zł kastracji się zrobić nie da, więc jeśli jest jakaś umowa - to ja te 70 zł po prostu dopłacę do bezszwowej, ale proszę, aby nie chlastać tego psa jak wieprza i żeby potem nie cierpiał przez 2 bite tygodnie, skoro te 70 zł to taka kolosalna różnica. Quote
anita_happy Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='E-S']O, dobry pomysł, zrzucę jej na laptopa a ona Ci wyśle :) Ja obrabiam foty w GIMPie.[/QUOTE] plakacik do lobbowania w reality [IMG]http://i876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/plakat1-1-1.jpg[/IMG] link do plakaciku do druku A4 [url]http://i876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/plakat1-1.jpg[/url] Quote
IVV Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 dzieki dziewczyny ,ze jestescie :) plakacik super !!!! Quote
anita_happy Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='E-S']Anita, to zdaje się kwestie finansowe. Jest jakaś nieformalna i nieujawniona na wątku umowa co do tego kto finansuje leczenie, kastrację, szczepienia Huntera ? Są jakieś limity finansowe ? Taniej niż za 70 zł kastracji się zrobić nie da, więc jeśli jest jakaś umowa - to ja te 70 zł po prostu dopłacę do bezszwowej, ale proszę, aby nie chlastać tego psa jak wieprza i żeby potem nie cierpiał przez 2 bite tygodnie, skoro te 70 zł to taka kolosalna różnica.[/QUOTE] ja tylko popieram ta "bezszwowoą" kastracje..tam jest szew..ale w pachwinie :) bezszwowej - takowej - to nie ma :) bo jak te jajka wyjmują :))hihihi ale jak odbierałyśmy Tulcie i Nera od weta to moja panna cierpiała,,a budrys nie wiedział, ze mu jajka zabrali..coś tam polizywał..sprawdzał..ale nie było ranki...jajceta wisiały - tzn...woreczki po nich :) zero bólu i problemów z pilnowaniem :) warto dozbierać na taka kastracje :) wieczorkiem reszta plakacikó..a teraz lece na relaks :P Quote
MaDi Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Z tego co mi wiadomo to robią całkowicie bezszwowo, nacinają skórę na jajeczkach i zostawiają bez jakichkolwiek szwów. Pokazuj się chłopaku. Quote
Tola Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='IVV']dzieki dziewczyny ,ze jestescie :) plakacik super !!!![/QUOTE] Mnie tez bardzo się podoba:lol: Quote
E-S Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='anita_happy']ja tylko popieram ta "bezszwowoą" kastracje..tam jest szew..ale w pachwinie :) bezszwowej - takowej - to nie ma :) bo jak te jajka wyjmują :))hihihi (.... ciach) zero bólu i problemów z pilnowaniem :) warto dozbierać na taka kastracje :) [/QUOTE] Jest kastracja bezszwowa. Kastrowałam już tak wiele psów u dr. Kulika, w tym swojego Czarka. Wykonuje się maximum centymetrowe nacięcie skóry na worku mosznowym i wyłuskuje się jądra. Zabieg trwa około 5 minut, nie wliczając w to narkozy. Pies powinien się po zabiegu wylizywać, aby oczyszczać przez to wnętrze worka mosznowego. Nic go nie boli, nie wie, że coś stracił, rozcięcie goi się w około 2-3 dni. Nie ma żadnych szwów. Quote
anita_happy Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='MaDi']Plakat rewelacyjny.[/QUOTE] jak sie podoba to do pierwszego posta i rozklejac :) ja jutro wywiesze w Wawa Wesoła ul.Moniuszki Quote
IVV Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 ok, to ja daje 70 zl na ta kastracje kto doda wiecej?:cool3: czy maly byl juz kapany? Quote
E-S Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='IVV']ok, to ja daje 70 zl na ta kastracje kto doda wiecej?:cool3: czy maly byl juz kapany?[/QUOTE] Iwonko, ja już napisałam, że dokładam 70 zł. Co do kąpania jakiegokolwiek psa przez Funię, to wiesz, co ona teraz ma na głowie, była już o tym mowa przy okazji propozycji kąpania Cassy na jej wątku, o ile sobie przypominam. Sunia Funi jest po bardzo ciężkiej, wielogodzinnej operacji i musi być obserwowana przez 24 godz, gdyż grozi jej zawał płuc. Funia codziennie jeździ z nią na kroplówki, jej sunia ONka na razie nie chodzi - Funia z mężem przenoszą ją na kocu. Operację sunia cudem przeżyła, gdyby to kogoś interesowało. Także na razie żaden pies nie będzie kąpany, fotografowany ani chołubiony. Funia pisała o swojej sytuacji, że jej ukochana suka walczy o życie i musi w tej chwili jej się poświęcić na wątku hoteliku i na kilku watkach swoich psów. Litości trochę dla tej kobiety, ona już tylko płacze przez telefon. Poza tym - leje, jest potwornie zimno i zapowiadają przymrozki a pies ma co najmniej 10 kg niedowagę. Ja bym go nie kąpała dopóki nie przytyje choć odrobinę i pogoda się nie poprawi - to już pomijając sytuację Funi, która i tak go teraz nie wykąpie. chce mi się dodać do ch..olery. Quote
IVV Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 pokazuj sie maluchu !!!! trzeba nam duzo ogloszen !!!! moze ktos cie pokocha Quote
MaDi Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 [quote name='E-S']Jest kastracja bezszwowa. Kastrowałam już tak wiele psów u dr. Kulika, w tym swojego Czarka. Wykonuje się maximum centymetrowe nacięcie skóry na worku mosznowym i wyłuskuje się jądra. Zabieg trwa około 5 minut, nie wliczając w to narkozy. Pies powinien się po zabiegu wylizywać, aby oczyszczać przez to wnętrze worka mosznowego. Nic go nie boli, nie wie, że coś stracił, rozcięcie goi się w około 2-3 dni. Nie ma żadnych szwów.[/QUOTE] Moje psy były właśnie tak kastrowane i po wybudzeniu zachowywały się jak przed zabiegiem. Pokazujemy chłopaka. Quote
eve-w Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 jak macie za dużo pieniędzy to upierajcie się, żeby funia wykąpała psa w taki ziąb. Będziecie go później leczyć.... IVV z tego co widzę mieszkasz za granicą. W Polsce mamy inną pogodę, i wcale nie jest ciepło. Przypominam również, że Hunter jest psem podwórkowym (za to się płaci) a nie śpi w ciepłym domku na łóżeczku w pościeli. Więc nie wymagajcie od funi, żeby pie był traktowany jak pies typowo domowy! Quote
zadra Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 E-S napisał(a):Jest kastracja bezszwowa. Kastrowałam już tak wiele psów u dr. Kulika, w tym swojego Czarka. Wykonuje się maximum centymetrowe nacięcie skóry na worku mosznowym i wyłuskuje się jądra. Zabieg trwa około 5 minut, nie wliczając w to narkozy. Pies powinien się po zabiegu wylizywać, aby oczyszczać przez to wnętrze worka mosznowego. Nic go nie boli, nie wie, że coś stracił, rozcięcie goi się w około 2-3 dni. Nie ma żadnych szwów. Chodzi o kastrację zwieńczoną szwem śródskórnym.Jest on niewidoczny,a nacięcie bardzo małe.W obecnym czasie jest to sposób standardowy wykonywania kastracji u samców. Wbrew podanej informacji zapewniam,że szew jest.:evil_lol: Quote
zadra Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 IVV napisał(a):ok, to ja daje 70 zl na ta kastracje kto doda wiecej?:cool3: czy maly byl juz kapany? Iwona u nas kastracja ok 100 pln w najwyższym standardzie.Jesli sie zdecydujesz wykapie Kajtka przed zabiegiem(oczywiście gratis) i do Funi pojedzie za kilka godzin suchy,pachnący,bez jajeczek. Oczywiście dopłacimy brakującą kwotę. Quote
zadra Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 eve-w napisał(a):zadra ale bezszwowa? Tak jak napisalam najlepsza z istniejących. Quote
E-S Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 zadra napisał(a):Tak jak napisalam najlepsza z istniejących. U jakiego weterynarza będzie ta kastracja ? Quote
zadra Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 E-S napisał(a):U jakiego weterynarza będzie ta kastracja ? Przecież wiesz u naszego. Quote
E-S Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 zadra napisał(a):Przecież wiesz u naszego. A który to jest "nasz", bo ja nie wiem. Quote
IVV Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 eve-w napisał(a):jak macie za dużo pieniędzy to upierajcie się, żeby funia wykąpała psa w taki ziąb. Będziecie go później leczyć.... IVV z tego co widzę mieszkasz za granicą. W Polsce mamy inną pogodę, i wcale nie jest ciepło. Przypominam również, że Hunter jest psem podwórkowym (za to się płaci) a nie śpi w ciepłym domku na łóżeczku w pościeli. Więc nie wymagajcie od funi, żeby pie był traktowany jak pies typowo domowy! wiesz, nie potrzebuje twoich rad i dysponowania moimi pieniedzmi , z tego co zauwazylam gdziekolwiek jestes jest tylko problem ,wiec jesli nie podoba ci sie ten watek wcale nie bedziesz tu mile widziana i pozostaw pewne tematy miedzy mna a Funia koniec tematu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.