Ewanka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Co u Casanovy słychać ... z pewnoscią ma ciekawe plany na dzisiaj :p Quote
rita60 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Ewanka napisał(a):Co u Casanovy słychać ... z pewnoscią ma ciekawe plany na dzisiaj :p Chyba zgadne jakie:evil_lol: Quote
E-S Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Jak ostatnio rozmawiałam z jednym człowiekiem od psów myśliwskich i poopowiadałam mu o Hunterze i Bugim i pokazałam zdjęcia to wiecie co powiedział ? :D - Paaaani, weź go pani do schroniska z powrotem oddaj jednego i drugiego, toż to w domu nie do opanowania żywioł jest, toż te wariaty powinny w stadzie psów biegać cały dzień, polować albo trenować, bo to inaczej nieusłuchane i uciekają, że na końcu świata pani nie znajdziesz Potem zaczął mi opowiadać jak było z jego myśliwcami gdy przestał polować i przeprowadził się z pieskami na stare lata do miasta - spod miasta - żeby być bliżej szpitala :D zlałam się, choć on nic śmiesznego w tych szalonych psich przgodach i znajdowaniu psa - uciekiniera, który nawiał w Lublinie przełażąc przez kute ogrodzenie górą - po tygodniu w ... Piasecznie nad jeziorem w czasie polowania pieska na kaczki - nie widział, pamięta stres, nerwy, setki rozwieszanych ogłoszeń, poszukiwania, jazdy na półsprzęgle po całym województwie z otwartą szybą i wrzaskami przez okno za psem :D :D :D książki można pisać Śmieszno i straszno - trzeba małego gdzieś pozgłaszać na wątki sportowe, bo tylko aktywny dom da mu szczęście i powstrzyma przed ucieczkami i wariactwem. Quote
IVV Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Anita podeslala mi taki pomysl- dla Huntera potrzebny dom z człowiekiem, któy go zmęczy... np. Agility podpowiedz dziewczynom...jak szukają domu to moze na jakiś fotach do Agility by ogłaszać zwariowańca..on sie tam nadaje :smile: Quote
sacred PIRANHA Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 zapisuje sie na wątek zamojszczaka:-):-):-) co do posiadania mysliwca mieszkałam 8 lat z wyżłem wziętym od mysliwego w bloku w mieście i nie miałam problemów z wariactwem w domu czy uciekaniem pod jednym warunkiem...codziennie rano musiał sobie 2 godziny za rowerem pobiegać plus wieczorkiem powtorka z rozrywki, no i bezwględne ćwiczenie posłuszeństwa non stop codziennie, napewno nie są to psy dla ludzi zapracowanych czy lubiących w wolnej chwili posiedzieć przed tv Quote
funia Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 A wiecie ,ze nasz mały ogierek jakiś taki przytulasny sie zrobił ostatnio ....Na ławeczce by siedział ,na kolankach podstawia główke do głaskania ,łapkami opiera sie o nogi i prosi o pieszczoty .No zadziwił mnie tym powiem szczerze bo dotychczas człowiek kojarzył mu sie z jedzeniem .A tu proszę ....Jest mniej ruchliwy ,potrafi skupic sie dłuzej na wąchaniu i skubaniu trawy .Poleguje na słońcu tez sporo .Jedzenie wieczorne juz pozostawia w misce .Juz się nasycił ,ale słabo przybiera na wadze .Nie lubia sie z Cassi potrafi skakać do niej z zębami jak do równego sobie psa .Przybiega na zawołanie ,do boksu wraca nawet w miare .Bo na początku nie bylo nawet mowy . Quote
sacred PIRANHA Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 czyżby strata jajek sprawiłą że spokorniał hihi Quote
IVV Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 funia napisał(a):A wiecie ,ze nasz mały ogierek jakiś taki przytulasny sie zrobił ostatnio ....Na ławeczce by siedział ,na kolankach podstawia główke do głaskania ,łapkami opiera sie o nogi i prosi o pieszczoty .No zadziwił mnie tym powiem szczerze bo dotychczas człowiek kojarzył mu sie z jedzeniem .A tu proszę ....Jest mniej ruchliwy ,potrafi skupic sie dłuzej na wąchaniu i skubaniu trawy .Poleguje na słońcu tez sporo .Jedzenie wieczorne juz pozostawia w misce .Juz się nasycił ,ale słabo przybiera na wadze .Nie lubia sie z Cassi potrafi skakać do niej z zębami jak do równego sobie psa .Przybiega na zawołanie ,do boksu wraca nawet w miare .Bo na początku nie bylo nawet mowy . oszalal ze szczescia na poczatku po schronie,a teraz zaczyna wiecej zauwazac niz tylko ta oszalamiajaca wolnosc... Quote
anita_happy Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 ALLEGRO PATYCZAKA Z NOWYMI FOTAMI http://allegro.pl/show_item.php?item=1245287635 Quote
E-S Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 IVV napisał(a):oszalal ze szczescia na poczatku po schronie,a teraz zaczyna wiecej zauwazac niz tylko ta oszalamiajaca wolnosc... Dokładnie, =masz rację :) To nie jest efekt kastracji - efekty kastracji będa widoczne dopiero za ok. 6 mies. Anita, allegro przepiękne - ale tą "zgodę na kastrację" już może wyedytuj, co ? :D Quote
anita_happy Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 hahahah.....sie robi...po co go jeszcze raz pozbawiac...hmmm.... Quote
E-S Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 anita_happy napisał(a):hahahah.....sie robi...po co go jeszcze raz pozbawiac...hmmm.... Drugi raz, nie ? :D :D :D Quote
anita_happy Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Hunter - pies inny niż wszystkie bo podwójnie kastrowany :) Quote
Ewanka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Witaj przystojniaku ... allegro świetne :) Quote
sacred PIRANHA Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 nie no efekty hormonalne to ja wiem, że będą po miesiącach o ile wogóle będą bo zachowania kopulacyjne mogły się w tym wieku już utrwalić ale a nóż widelec będzie poprawa:-) ja tak tylko sobie zażartowałam :-P Quote
anita_happy Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Kajtek bez jajek :P sie pokazuje i swego ludzia wypatruje :) Quote
Ewanka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Cioteczki, zerknijcie ..................... malizny potrzebują jakiegoś kąta ............. http://www.dogomania.pl/threads/193280-KOLEJNA-suka-z-małymi-(-POMOCY!-potrzebne-miejsce-w-hotelu! Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 sacred PIRANHA napisał(a):nie no efekty hormonalne to ja wiem, że będą po miesiącach o ile wogóle będą bo zachowania kopulacyjne mogły się w tym wieku już utrwalić ale a nóż widelec będzie poprawa:-) ja tak tylko sobie zażartowałam :-P Piranha, wiem że żartowałaś :D Ale z kolei ja pisałam, że to chwilowe uspokojenie Huntera jest ... no właśnie chwilowe, Bugi też ma krótkotrwałe fazy grzeczności i przymilania :D Potem nadrabia okres bezczynności :D A co do wariowania i temperamentu - w przypadku Bugiego kastracja niczego nie zmieniła, on też namiętnie krył wszystko (najchętniej listonosza) - ale jako typ alfa - celem zdobycia przewagi, nie jest i nie był seksualnie jakoś nadpobudliwy w stopniu wyższym niż psy bez myśliwskich genów. Efekt przyniosło karcenie, dezaprobata i podstawowe /moje/ szkolenie celem wykazania kto jest panem alfa i kto rządzi. Pojął piesek. I przestał kryć. Quote
IVV Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 tak ,odpowiedzialny wlasciel bedzie odpowiedzia na wychowanie psa Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Hunter jest mądry, żywy, pojętny i ... przekorny - nawet jak zrozumie polecenie (np. siad za smaczka) - to i tak ciągle próbuje zbadać, czy przypadkiem nie możnaby tego etapu pominąć :D Bugi robił to samo przez ok. pół roku zanim wziął sobie do serca, że granice są granicami i nie ma zmiłuj, ale jeszcze od czasu do czasu przypomina mu się, że może by tak warto sprawdzić, czy nie zapomniałam, czego mu nie wolno i może już wolno ? Taki typ :D Quote
E-S Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 IVV napisał(a):Terrier ;) Nom. Jakby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości :D :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.