Tekla64 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 no to znowu w napieciu nas potrzymasz hihihi edzie dobrze Quote
malawaszka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 no kurde i pewnie początkiem tego zaziębienia pęcherza było to przeciekanie jak się śniegu najadł Quote
Margi Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Rzeczywiście mógł zmarznąć bo to jeszcze maluszek.:shake: Quote
eria Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 jak nie urok to sraczka... ;) jamników też nie lubię i całe szczęście u mnie w okolicy w zasadzie nie spotykam ani jednego poza psem mojej przyjaciółki , który ma już też parę ugryzień na koncie :evil_lol: Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Tekla64 napisał(a):no to znowu w napieciu nas potrzymasz hihihi edzie dobrze krew mnie zalała normalnie:razz: malawaszka napisał(a):no kurde i pewnie początkiem tego zaziębienia pęcherza było to przeciekanie jak się śniegu najadł to było w środe hmmm pewnie super, kolejny w kolejce do utuczenia Margi napisał(a):Rzeczywiście mógł zmarznąć bo to jeszcze maluszek.:shake: maluszek czy nie to durny. Jakby nie zezarł 2 ton sniegu to nic by mu nie było :watpliwy: eria napisał(a):jak nie urok to sraczka... ;) jamników też nie lubię i całe szczęście u mnie w okolicy w zasadzie nie spotykam ani jednego poza psem mojej przyjaciółki , który ma już też parę ugryzień na koncie :evil_lol: Za sraczke dziekuje bardzo :razz: Mój tez nikogo nie ugryzł nigdy :loveu: oprocz mnie ale to moja wina była:) Quote
zerduszko Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 A? co, ugryzłaś go pierwsza? :P Jaminki mają charakterki prawie jak miniaki :diabloti: Quote
ania0112 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 zerduszko napisał(a):A? co, ugryzłaś go pierwsza? :P Jaminki mają charakterki prawie jak miniaki :diabloti: nie Jamnii i miniaki to inne charakterki.. tylko ujadanie jest wspolne :) Mój jamnik nikogo nie ugryzł kto na to nie zasłużył :diabloti: Mi też się oberwało jak byłam mała.. no ale też zasłużyłam bo chciałam zrobić z Ajaxa baletnice na 2 łapkach:splat: a i tak tylko mnie musnął żebym się wystraszyła a nie żeby zrobić krzywde :) Quote
marako Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Koleżanka miała niegdyś jamniczkę szorstkowłosą i poza uporem nie miała wad, była naprawdę fajna. Ale szwagra jamnik jest naprawdę trudnym przypadkiem. Nigdy nie wiadomo, kiedy kogoś chapnie, idzie sobie grzecznie, a jak kogoś na schodach mija, to co któryś raz bez ostrzeżenia chap! Do krwi. Domowników też, niby się bawi, a tu nagle cap! i nie ma zmiłuj się, nieobliczalny. Wiem, na pewno błędy wychowawcze. Ale na osiedlu też były 2 jamniki i nie dało się przejść spokojnie obok ze spokojnym psem na smyczy, tak rwały się do innych psów, z pianą na pyskach. Stąd mam uprzedzenie. Quote
Tekla64 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 eee nie kazdy jamnik ... no dobra Gustawa niektor osoby poznaly i co? byl to zly pies ? nieobliczlny? no fakt jamnik i tzreba wiedziec jak z nim postepowac a dra ryja bo male cialem a wielkie dusza porownac z miniakami nie moge niestety dobry jamnik to dobry pies a ze zawziety i uparty kazdy ma cos Quote
ania0112 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 jA też musze przyznać, ze jest różnica w zachowaniu jamników a jamników szorstkowłosych.. szorstkie przeważnie bardziej opanowane no ale najważniejsze wychowanie. Tekla ma racje jamniki są wielkie duszą a mój jamnik jak to wszyscy mawiali był stary maleńki :) taki z charakteru był spokojny opanowany starszy pan :) edit. a co do innych psów... Ajax miał zasady.. suk się nie gryzie i się nie warczy, oczywiście co innego gdyby suka rzuciła się na niego i zaczeła go gryźć no ale to każdy pies byy się bronił, szczeniakom krzywdy się nie robi nawet jak gryzie - wtedy należy uciekać :) a co do psów - Ajax wszędzie gdzie mieszkaliśmy wypatrywał sobie jednego wroga i tu trzeba było pilnować a reszte psów ze spokojem i łagodnością traktował. Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 zerduszko napisał(a):A? co, ugryzłaś go pierwsza? :P Jaminki mają charakterki prawie jak miniaki :diabloti: Chciałam mu zabrac zdobyta kość:) A on był gładkowłosy ;) i gładki w obyciu tez był;) Quote
weszka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Tak trzymać Tazz :multi: To znowu Fix wymyślił, no zawsze coś :shake: Quote
Pink Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Chcialam wlasnie juz rano napisac, ze napewno podziebil sobie pecherz. Jamnikow duzo nie znam ale znalam jednego blizej (tesciow), ktory byl identyko jak ten o ktorym marako pisze - normalnie horror nie pies. A z tym szczekaniem u miniusow, to tez nie regula - moj Floyd nie szczekal wcale - jak szczeknal z 3-4 razy w ciagu 10 lat, to wszystko. Felix szczeka na psy przy plocie jak przechodzimy (ale tego robic nie bedzie:evil_lol:) i jak ktos przechodzi i gada pod domem ale tu sa dwa-trzy szczekniecia i koniec. Maly szczekal na poczatku na dworze - jezeli to szczekaniem mozna bylo nazwac, takie piskliwe to bylo... teraz nie szczeka juz prawie wcale a w domu jeszcze nie slyszalam, zeby szczekal (wyje i placze jak zostaje sam) Quote
wilczy zew Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Tazzik :cunao::cunao: o Fixika się martwimy... co do jamników,to w klatce na przeciw naszych drzwi są dwie suki i drą ryja i chcą zjeść Mordziastą ale jak spotkają się nos w nos to robią się krótkie ze strachu ale następnym razem zapominają,że się boja i lecą atakować jamniki trzeba wychowywać jak inne psy a że zawzięte i uparte,to przecież norowce Quote
ulana Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Brawo Tazziu, tak trzymaj :multi::multi::multi: A mały niech tam się nie pieści, tylko też ma być zdrowy. Czekamy na wieści. Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 po powrocie do domu Fix zrobił ładne zółte siku :razz: ale na 17.40 jedziemy heh Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Wrocilismy:) Antybiotyku nie dostalismy, pęcherz nie boli na usg zmian - niet. Wracajac zaliczyliśmy apteke. Przez 7 dni mamy tabletki 2x dziennie i przez 5 dni brak spacerów... Ekgh i dotkneło mnie to co przy Tazzie było mi oobce... 1/4 z tabletki która nie ma nawet cm srednicy :eek2: A i waży Fix 6,600... :ghost_2: Quote
malawaszka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Saththa napisał(a): Ekgh i dotkneło mnie to co przy Tazzie było mi oobce... 1/4 z tabletki która nie ma nawet cm srednicy :eek2: hahaha jak ja tego nienawidzę, a wiecznie muszę się mordować z dzieleniem mikro tabletek :lol: Quote
Margi Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 No cóż tabletki fajnie się dzieli:cool3:.Przerobiłam to przy jamniku.W aptece są takie małe urządzonka do dzielenia tablete.Można kupić. Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 nie będę kupować bo nie bedziemy wiecej potrzebowac. Ni chu chu;) Quote
AnkaG Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Milej zabawy z tabletkami. A Fix już kawał psa :) Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 I siekacze stałe ma!! Anka keidy przyjzedzasz?:) bo ja Ci nawet pW z bazarku chyba nawet nie wysłałam:razz: założyłam ze z ręki do ręki;) Quote
AnkaG Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Nie wysłałaś. No ale nie ma potrzeby. W przyszłym tygodniu po pracy wpadnę odebrać i kaskę dać :) Quote
Pink Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 To juz dobrze czyli spoko :multi: 6.600 - kawal chlopa :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.