Saththa Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 Co chwile na komórke zerkam... dzwoniłam jak była 20.43... i sie przypominałam. ehh Quote
Margi Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Sandra dzwoń bo minęła godzina a pewnie o 22 zamkną lecznicę. Quote
Saththa Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 zdrowy!!! zupełnie zdrowy!! Jezu jak się ciesze normalnie sie zryczałam jak skończyłam z wetem gadac :loveu: Morfologia , tli, cpl nerki, wątroba, b12 i foliowy wszystko jest cudowne :loveu: zadnych infekcji nic :loveu: Matko ale mi ulżyło :mdleje: Jezu jak się cieszę :laola: Quote
marako Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Cieszę się razem z Tobą! Okropnie jak chorują. Quote
AnkaG Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 :Cool!::Cool!::Cool!: Tazziu trzymaj tak dalej w końcu masz pod opieką dziecko :) Quote
Saththa Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 marako napisał(a):Cieszę się razem z Tobą! Okropnie jak chorują. AnkaG napisał(a)::Cool!::Cool!::Cool!: Tazziu trzymaj tak dalej w końcu masz pod opieką dziecko :) Pink napisał(a):Tez ciesze sie razem z Toba Ahhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh :loveu: Quote
Margi Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Tak cieszymy się razem z Tobą. Tazziu tak trzymaj.:multi: Quote
malawaszka Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Uffff cudnie!!!! Tazz - tak trzymaj kochany chłopaku!!!! Quote
ania0112 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Super wieści, Tazz nie ma choroby - masz dzieecko do odchowania! Quote
Saththa Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 Margi napisał(a):Tak cieszymy się razem z Tobą. Tazziu tak trzymaj.:multi: :loveu: malawaszka napisał(a):Uffff cudnie!!!! Tazz - tak trzymaj kochany chłopaku!!!! :loveu::) ania0112 napisał(a):Super wieści, Tazz nie ma choroby - masz dzieecko do odchowania! Zasadniczo to się łudziłam, ze ja będę chować :razz::) Quote
Pink Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 O naiwnosci :evil_lol: u mnie malca wychowuje Felix :loveu: moze to i dobrze, wiecej czasu mam hihi no i jak ja po spacerze zaganialam Oskara na miejsce, zeby obsechl troche, to zachowywal sie jak "skatowany pies" ale jak dzisiaj mi Felix go zagonil az pod samo legowisko, bo maly oczywiscie na moje "na miejsce" puscil sie w druga strone - to maly przyjal to dosc zwawo i wskoczyl na poslanie, bez pozy "chodzace nieszczescie". Quote
zuzolandia Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Super wiadomości ciesze sie ze Tazzio zdrowy !!!! Czytalam o perypetiach wychowawczych psiaków i musze powiedziec ze ja osobiscie nie wyobrazam sobie ze moja Zuza moglaby takowego szkolenia w zakresie podstawowego posluszenstwa nie przejść.Dla mnie samej tez byla to nauka bo poznawałam swoją sucz od róznych stron i od roznych zachowań.Reszte doszkoliłam juz sobie indywidualnie i mam psa ktory moze isc bez smyczy i nie odejdzie na krok jesli jej na to nie pozwole chocby nie wiem jakie atrakcje znajdowaly sie dookoła .Nie praktykuje bezsmyczowego spaceru po osiedlu bo wiadomo jak na takowych bywa .Fruzia niby niereformowalna i niby indywidualistka z racji rasy ale okazuje sie ze jak sie chce to wszystko mozna.Nawet shih tzu z kokardką w tle warowac przy nodze hihihihi .Tak wiec wszystko zalezy od dobrej woli włascicieli . A tak na marginesie to i tak uwazam z enajgorsze sa jamniki mam ich w bloku 8 i wszystkie az toczą piane z wsciekłosci na widok jakiegokolwiek innego psa hihihihih miziamy chłopaków ;-) Quote
Fides79 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 późno przychodzę, ale bardzo się cieszę, że z Tazziem wsio ok fantastycznie :multi::multi: Quote
marako Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 zuzolandia napisał(a): A tak na marginesie to i tak uwazam z enajgorsze sa jamniki mam ich w bloku 8 i wszystkie az toczą piane z wsciekłosci na widok jakiegokolwiek innego psa hihihihih miziamy chłopaków ;-) Ale wysyp jamników - czy ktoś ma w bloku hodowlę? Czy po prostu kolejni sąsiedzi pozazdrościli i sobie też sprawili? Jamniory fajne są ... z wyrazu pyszczka. Ale to byłby ostatni wybór, gdybym miała decydować, jakiego psa chcę w domu. Szwagier ma i to mi wystarczy, żeby nie chcieć, a na osiedlu też kilka mieliśmy okropnych szczekaczy i gryzaków, stąd moje uprzedzenie. Quote
ania0112 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Sththa ty będziesz pomagać tazziowi:evil_lol: ewentualnie ty będiesz wychowywac ale odchowany to bedzie przez czarne futro.. sama się przekonasz :) a ja jamniory będę bronić:diabloti: miałam jamnika szorstkowłosego.. cudny kochany... szczekacz? Ajax ( takie imie bo to arystokrata byl) nie szczekal tylko jak juz to dudnil, glos mial tubalny :) nie rzuał sie, nie podskakiwal i nie robil tych wszytskich rzeczy ktore robia male pieski... moze dlatego, że nie byl malenki? a moze przez jego ambicje? zawsze kochal ON-ki i same duze byly w jego typie amore :) jedyne cechy które miał z jamnika to był uparty jak osioł, nieustępliwy i jego motto "poradze sobie sam" :) Gdyby nie problemy z kregosłupem pewnie myslalybysmy o jamniku gdy przyszlo nam w domu na nowo wybrac pupila.. ale ze wzgledu na jego kudłaty pysk trafilo na sznaucerke :) Quote
zuzolandia Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 marako napisał(a):Ale wysyp jamników - czy ktoś ma w bloku hodowlę? Czy po prostu kolejni sąsiedzi pozazdrościli i sobie też sprawili? Jamniory fajne są ... z wyrazu pyszczka. Ale to byłby ostatni wybór, gdybym miała decydować, jakiego psa chcę w domu. Szwagier ma i to mi wystarczy, żeby nie chcieć, a na osiedlu też kilka mieliśmy okropnych szczekaczy i gryzaków, stąd moje uprzedzenie. No na szczescie to nie hodowla .Facet z tego co wiem bo kiedys udało mi sie z nim porozmawiac i nie zostac zjedzoną przez owe stado pieniaczy ;-) ma dwa rodowodowe a reszta to i schroniskowe i podrzucone jemu na ogrodek .Wszystkie wykastrowane /wysterylizowane bo to bodajze 5 suczek i 3 samce ale moge sie mylic choc to nieistotne ;-) w roznym przedziale wiekowym .Najstarszy ma chyba z 13 lat juz i moja Zuzia miala to nieszczescie byc poturbowana przez niego jak byla szczeniaczkiem .Duzoo klaków jej wtedy z dooopalona powyrywał ;-)Jako tako nie sa uciazliwe bo przez blisko pol roku sa na ogrodku z gosciem niemniej jak juz saaa to klekajcie narody i uciekajcie gdzie się dahihih Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Kurde.... Fix chyba mi sie wczoraj dorwał do farby gdzieś... bo mi sieka na czerwono :eek2: Quote
Tekla64 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 super , Tazzio ciesze sie bardzo Zuzolonadio potwierdizlas tylko moje slowa hihihi Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Ja tez jamników bronić będę!! Mój Tamis miał głęboko w poważaniu inne psy :loveu: Quote
Tekla64 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 jamniki tez mozna wychowac ale trudno jest wychowac horde roznistych jamniorow w roznistym wieku z roznistymi przezyciami Quote
Saththa Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 AnkaG napisał(a):Oj siurka dalej na czerowono? nie wiem. w pracy jestem. na 17.40 jedziemy do weta :mdleje: juz myslalam ze w tym meisiecu bede miała spokój :mdleje: pewnie zaziebił :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.