Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):


Ojjjjj perspektywa;) az tak nie ejst;)
Margi napisał(a):
Oni są cudni obaj.Nie mogę się napatrzeć.:lol:


:)
WATACHA napisał(a):
Tazziowi dobrze zrobiło towarzystwo jak widzę :)


Tak jest ;)
Fides79 napisał(a):
nie mogę się napatrzeć, jak się chłopaki super dogadują :loveu::p


ja zcasem tez nie;)
Pink napisał(a):
I to-to biale caly czas - tak to czarne obrabia? czy oprocz spania tez ma jeszcze jakies wolne?
ale chlopaki sa pierwsza klasa :loveu:


Fix bawi sie tez sam :lol: ale Tazzio ma mało wolnego:)

Posted

O fryzjer sie znalazl :evil_lol: Oskar tez chce sie dobierac do Felixowej brody - niby stoi z boku leb w leb - niby ziewa tylko a przy koncowce ziewania zaczyna podgryzac nie swoja brode.

Posted

zerduszko napisał(a):
No właśnie - gubi już?


patrz zerce przegapiłam;) ale ty tez przegapiłaś ze pisałam, ze siekacze stałe ma;)
Pink napisał(a):
O fryzjer sie znalazl :evil_lol: Oskar tez chce sie dobierac do Felixowej brody - niby stoi z boku leb w leb - niby ziewa tylko a przy koncowce ziewania zaczyna podgryzac nie swoja brode.


Hheh no ja nie narzekam.... ale tazzio już coraz bardziej sie denerwuje na młodego. Juz go zapędza w róg wisi nad nim i szczeka mu tak tubalnie do głowy ;)

Posted

AnkaG napisał(a):
I dobrze - zaczyna ustawiać duży brat małego brata :)


i dobrze bo kurde ilez moge Tazzia Ratować :lol:
malawaszka napisał(a):
ałć toż mozna wstrząsu mózgu dostać :lol:


:evil_lol:

Posted

Kumpelka kupila sobie suczke cavaliera i mala tak mamle, lize i slini jej kota, ze normalnie cos strasznego. Kot jest juz dorosly, psica mu nie przeszkadza wcale i pozwala jej to robic a pozniej wyglada jak zmokla kura :cool3:

Posted

Saththa napisał(a):
patrz zerce przegapiłam;) ale ty tez przegapiłaś ze pisałam, ze siekacze stałe ma;)

Paplecie strasznie dużo i czasem mi umyka ciut ;)

Tazz ma obfitą brodę, to trochę kudłów wyszarpancyh mu nie ujmie nic z urody ;)

Posted

Pink napisał(a):
Kumpelka kupila sobie suczke cavaliera i mala tak mamle, lize i slini jej kota, ze normalnie cos strasznego. Kot jest juz dorosly, psica mu nie przeszkadza wcale i pozwala jej to robic a pozniej wyglada jak zmokla kura :cool3:


U mnie się zmieniło. Poznaje ze Tazzman pił nie po mokrej ejgo brodzie czy zalanej polowie kuchni i schodów. ale po tym ze Idefix cały ocieka :evil_lol: Podłazi mu pod te brode mokry cały a potem smierdzi jak morski glon:lol:

Tekla64 napisał(a):
ja se mysle ze jak my czeszemy te brody to duuuzo wiecej kalkow wyszarpujemy niz one sobie


zwłąszcza ja:) sie zgadzam;)
zerduszko napisał(a):
Paplecie strasznie dużo i czasem mi umyka ciut ;)

Tazz ma obfitą brodę, to trochę kudłów wyszarpancyh mu nie ujmie nic z urody ;)


Kazdemu umyka;) ROZCZESANYCH!! kurde no;)

Posted

Saththa napisał(a):
Ty się smiejesz a on mi śmierdzi normalnie glonem bleeeee ;)


To wszystko z Tazzikowej brody ;), więc...trzeba czasem mu brodę umyć:evil_lol:

Posted

AnkaG napisał(a):
Fix jako chusteczka do wycierania brody :evil_lol:


Ale toFuix chce sam;) to nie takz e to Tazzio idzie sie wycierac;) To Fix włazi;)
WATACHA napisał(a):
To wszystko z Tazzikowej brody ;), więc...trzeba czasem mu brodę umyć:evil_lol:


O nie nie nie. Po sniegu tez był glonem bleeeeee a Tazzia Broda nie smierdzi Glonem;) Mało smeirdzi w sumie)

Posted

Ja wczoraj wymylam Felixowi brode, bo od tych jogutrow sztywna sie zrobila i ten pies mnie jak zwykle zadziwil. Zawolalam go do brodzika ale nie mowilam zeby wskoczyl, tylko zeby glowe przysunal nad brodzik - wczesniej przygotowalam sobie miske z woda ktora wstawilam do brodzika. Brode namoczylam, szamponem natarlam i zaczelam splukiwac nad miska ale mi jakos nie szlo - za duzo szamponu :evil_lol: to odkrecilam prysznic, zalozylam mu recznik jak u fryzjera i splukalam brode.
ps Malemu musialam mokra szmata wytrzec, bo w panike wpadl jak chcialam mu zrobic to samo. Jestem ciekawa jak bedzie zachowywal sie przy kapieli hmmm

Posted

Ja ogolnie tez nic nie daje poza karma - dawno temu dalam Floydowi sztuczna kostke, to nie dosc ze mial przeboje zoladkowe, to wymamlana kosc byla w brodzie - oczywiscie w kawaleczkach :angryy: ale jogurt naturalny zawsze daje, jak zauwazym ze psy zaczynaja mi sie kurzymi odchodami interesowac - u mnie tego jest sporo tam gdzie chodze - i wiem ze cos z flora zoladkowa jest nie tak. Przewaznie po tygodniu zainteresowanie odpuszcza i jest spoko.

Posted

Pink napisał(a):
Ja ogolnie tez nic nie daje poza karma - dawno temu dalam Floydowi sztuczna kostke, to nie dosc ze mial przeboje zoladkowe, to wymamlana kosc byla w brodzie - oczywiscie w kawaleczkach :angryy: ale jogurt naturalny zawsze daje, jak zauwazym ze psy zaczynaja mi sie kurzymi odchodami interesowac - u mnie tego jest sporo tam gdzie chodze - i wiem ze cos z flora zoladkowa jest nie tak. Przewaznie po tygodniu zainteresowanie odpuszcza i jest spoko.


Tazzio też własnie memlał zawsze taką Koche albo mamutową jak to Eria nazywa. Ale teraz nic nie dostawał... chociaz mam nadzieje ze dok pozwoli;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...