Saththa Posted October 6, 2013 Author Posted October 6, 2013 Tazzman dziś kończy 4 lata :) Dorośleje Menda Dorośleje :iloveyou: Quote
Margi Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 To wszystkiego najlepszego dla psiego solenizanta.:BIG::tort: Faktycznie strasznie już dorosły.:eviltong: Quote
marako Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Olbrzymy to duże dzieci nawet moja 9-latka się nie starzeje duchem, tylko czasem udaje poważną. A Tazzikowi wszystkiego najlepszego z okazji urodzin życzę! (niewiele starszy z niego szczylek od mojej Hondzi, ona za 4,5 miesiąca też skończy 4) Quote
Saththa Posted October 6, 2013 Author Posted October 6, 2013 Oj nie wmówicie mi, ze nie ma różnicy miedzy Tazzem ze 2 lata temu jeszcze nawet rok a teraz ;) Jak chce to potrafi :lol: Quote
zerduszko Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Wszystkiego najlepszego dla poważnego mężczyzny ;) 4-6 lat to mój ulubiony wiek u psa :) Quote
Fides79 Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 buziolki dla 4-latka :new-bday::bday::BIG: a na zdjęciu wygląda jakby chciał powiedzieć 'co Ty Pancia opowiadasz, co to znaczy że dorośleję? zawsze byłem super' :D Quote
3 x Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 [quote name='Fides79']buziolki dla 4-latka :new-bday::bday::BIG: a na zdjęciu wygląda jakby chciał powiedzieć 'co Ty Pancia opowiadasz, co to znaczy że dorośleję? zawsze byłem super' :D[/QUOTE] jak dla mnie na zdjęciu tazio mówi: "ale o co chodzi?" Quote
Saththa Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 Heheh naprawdę: "wrrrr znowu te zdjęcia" :lol: Quote
danyww Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Oj, a ja taka spóźniona jestem :oops: Wymiziaj Tazzika ode mnie z okazji urodzin :loveu: ..i dużo mu zdrówka życzę ..i żeby za bardzo nie spoważniał :loveu: bo za nudno byś miała :eviltong: Quote
Małgorzata Noga Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 I my spóznieni człapiem z kwiatami i buziolami :) Wszystkego NAJJJ dla kawalera :) Quote
Saththa Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 [quote name='danyww']Oj, a ja taka spóźniona jestem :oops: Wymiziaj Tazzika ode mnie z okazji urodzin :loveu: ..i dużo mu zdrówka życzę ..i żeby za bardzo nie spoważniał :loveu: bo za nudno byś miała :eviltong: Obawiam się, ze kurcze w złą godzinę powiedziałaś... Idefix mi spierdzielił dziś :shake: Podejrzewam, że TZta szukał bo TZ był i nie wszedł na górę a wypusciłam Fixa na siku i cofnełam do domu i wziełam Tazzia a ta mała wesz się przeslizgneła pod Tazzmanem (menda mała) i dawaj na ulice :mdleje: Ja pierdziele nooooooooo Pięknie się nagrodził oszczekał psy za ogrodzeniem od śasiadów, sasiada, pobiegał sobie naokoło, oszczekał dwóch przechodzących facetów, ni cholery nie dał się złapać na komende do mnie wracał ale tak, ze nie byłam w stanie go sięgnąć. Ja mieszkam obok bardzo ruchliwej ulicy. Udało m isie go chwycić za łapę jjak przebiegał w podskokach obok mnie ale się wysmyrgnął pierdzielnął łbem w chodnik :eek2: i pognał dalej. W miedzy czasie wziełam Tazzia wymysliłam, ze moze do niego przybiegnie i go chwycę :shake: ale skonczyło sie tym, że miałam biegającego Fixa i szczekającego Tazza :shake: Wbiegł do domu za mną i Tazzem jak szłam go (Tazza) w domu zostawić. Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:shake: Czy ja go mogę zamordować?? :angryy: Quote
malawaszka Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 o matkooo co za gnojek!!!! dupsko wyklikać :mad: Quote
wilczy zew Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Popieram Malawaszkę!! Na przyszłość jak podbiegnie do Ciebie to każmu usiaść lub położyć sie i dopiero go capnij. Quote
Saththa Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 [quote name='malawaszka']o matkooo co za gnojek!!!! dupsko wyklikać :mad:[/QUOTE] Przeprać a nie klikac kurde [quote name='Margi']Nie morduj,ale dupsko zlej.:shake:[/QUOTE] Zamorduje ibęde miała spokój :) [quote name='wilczy zew']Popieram Malawaszkę!! Na przyszłość jak podbiegnie do Ciebie to każmu usiaść lub położyć sie i dopiero go capnij.[/QUOTE] O Patrz kurde w ogóle zapomniałam, ze sie tak robi. Tak się zdenerwowałam ze masakra... Sobie wybieg zrobił gówniarz jeden :mdleje: a ja go widziałam już pod tymi autami co to obok po ulicy przejeżdżają minimum 60 km/h Na szczescie biegał po takiej wewnętrznej drodze i nic akurat w nią nie wjechało :mdleje: Quote
3 x Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 [quote name='Saththa'] O Patrz kurde w ogóle zapomniałam, ze sie tak robi. Tak się zdenerwowałam ze masakra... Sobie wybieg zrobił gówniarz jeden :mdleje: a ja go widziałam już pod tymi autami co to obok po ulicy przejeżdżają minimum 60 km/h Na szczescie biegał po takiej wewnętrznej drodze i nic akurat w nią nie wjechało :mdleje: widzę, że schizy masz podobne do moich współczuję bo wiem jak się można samemu nakręcić Quote
WATACHA Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Ojej współczuje.Mi kiedyś Leo wyrwał smycz z ręki (za lekko trzymałam) i podleciał do goldena, po czym się przestraszył i w odwrocie wbiegał już na ulicę, ale krzyknęłam "masz" i stanął.Zresztą właściciel psa też się przestraszył i krzyczał ze mną.Miałam prawie zawał wtedy. Quote
Saththa Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 ja miałam zawał ze 4 razy... bo 4 razy dobiegał do tej "szybkiej" drogi a stan przed zawałowy cały czas bo mógł jakis samochód wjechac w uliczke :mdleje: a teraz spi menda. a wczesniej sie przymilał na kolana pchał, w uszko nochala wkładał, główke układał w zagłębieniu miedzy ramieniem a szyją. Jak wsio kocham zamorduje... ehhhhh a Tazzman mi zasnał na katalogach avonowych :razz: Quote
danyww Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Saththa obiecuję, że już nigdy, przenigdy nic nie powiem w złą godzinę!!! :shake: Wyobrażam sobie co przeżyłaś ..no szok. Quote
Małgorzata Noga Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Współczuję Ci tego stanu , chyba każda z nas coś takiego przeszła i wie jaki to stres :( Quote
Saththa Posted October 8, 2013 Author Posted October 8, 2013 [quote name='danyww']Saththa obiecuję, że już nigdy, przenigdy nic nie powiem w złą godzinę!!! :shake: Wyobrażam sobie co przeżyłaś ..no szok.[/QUOTE] Dziekuje;) [quote name='Małgorzata Noga']Współczuję Ci tego stanu , chyba każda z nas coś takiego przeszła i wie jaki to stres :([/QUOTE] Się nie wczytuj znowu jakoś mocno zeby znowu nie było :lol: Jak żaliłam sie wczoraj mamie to wspominałysmy jak tamis mój zpierdzielał... ten to był powsi noga malutka szpara i spierdzielał ganiałam go zawsze p oosiedłu ;) A podczas spacerów potrafiło mu odwalić i przebiegał przez podwójna jezdnię, tory tramwajowe i znowu podwójną jezdnie ale ja chyba wtedy nie bardzo sobie zdawałam sprawę z tego ze jak go trafi coś to... :shake: duzo młodsza byłam i po prostu leciałam za nim.... przez te dwa pasy tory i dwa pasy... a wczoraj widziałam lecacego w powietrzu ze skowytem Fixa :mdleje: Quote
AnkaG Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Ano w takich chwilach to serce do gardła podchodzi.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.