oktawia6 Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Gryfonik w Seulu-inaczej na mięso:placz: świat się skończył-Furcia idę po stronach tych Koreańskich-pośledzic dowiedzmy się czegoś więcej Quote
furciaczek Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Kurcze...tamto forum strasznie mi kompa zamula i musze restartowac:shake: Ten gryfonik BOSKI jest:placz: one wszytkie cudne.... Quote
Alpina Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Mnie powalił ten /ta .... Normalnie mnie rozłożyło na łopatki... Bez namysłu wzięłabym bidulka.. Quote
oktawia6 Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 Alpina napisał(a): Mnie powalił ten /ta .... Normalnie mnie rozłożyło na łopatki... Bez namysłu wzięłabym bidulka.. tak? to jutro zadzwonię do Ciebie Alpino-wiem już wszystko-powiem więcej-gadam z kobietą, która mieszka w Daeojon w Korei Północnej-ona tam jeździ pomagac do tego schroniska nawet-(pochodzi z Amsterdamu)to jest połowa sukcesu-druga połowa to pieniążki-ale mając już takie rzeczy przygotowane jak kobietę która tam jeździ-zna psy i tak dalej to na litośc boską kasa nie może nam pokrzyżowac planów! Alpino! wiem ile kwarantanna - wszystko! Quote
Alpina Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Oktawia dzięki za wiadomości... Z tego co mówisz trzebaby liczyć za psiaczka ok.2000PLN Nie powiem, że to niemożliwe ale .... Kurka, nie planowałam takiego wydatku na następnego psa.. Ani w ogóle następnego ale jak się zobaczy te bidy i spojrzy w oczy... Pomyślę Oktawia na spokojnie - porozmawiam z TZ-tem - on też się musi zgodzić ... Szkoda, że ludzie którzy chcą kupić psa nie wiedzą o tamtych w Korei - może znalazłby się ktoś, kto zapłaciłby więcej i uratował tym samych choć jednego od cierpienia i przerażającej śmierci... Quote
oktawia6 Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 otóż to Alpino! dziękuję Ci..... Quote
Medorowa Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 [quote name='oktawia6']t The Daejeon shelter The Daejeon shelter Ale cudeńka... :placz::placz:...:angryy: Ten mnie całkowicie rozczulił...:loveu: http://i22.tinypic.com/2d7tt0j.jpg Witaj Oktawio:p dawno nas nie było, ale obiecujemy poprawę:p Quote
oktawia6 Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 [quote name='Medorowa'] Ale cudeńka... :placz::placz:...:angryy: Ten mnie całkowicie rozczulił...:loveu: http://i22.tinypic.com/2d7tt0j.jpg Witaj Oktawio:p dawno nas nie było, ale obiecujemy poprawę:p Witaj Medorowa! wiem-śliczne są maluszki z Korei-dajesz 500-700 EURO czekasz 3 miesiące obowiązującej kwarantanny i jest Twój. Wiem już wszystko odnośnie adopcji do UE. Nawiązałam stosunki z Koreą Północną-jeszcze tam mnie nie było.Poważnie mówię-taka garstka osób, które ratują i pomagają w adopcjach tych biedaków czekających na zagładę, która jest nieunikniona. ja myślę:mad:;) Quote
oktawia6 Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 Kupcie sobie marcowy numer-na pewno już jest w kioskach- "Przyjaciel Pies" - będzie tam spory artyk. o domach tymczasowych-będzie wzmianka o nas-zapraszam:lol::lol::lol: "Alternatywa dla schroniska Największą grupę mieszkańców przepełnionych polskich schronisk stanowią kudelki. Często chore, zdziczałe, spędzają tam po kilka lat. Z każdym dniem pobytu w placówce maleje ich szansa na adopcję. Jedyną nadzieją dla tych psów stają się domy tymczasowe. Sytuacja w polskich schroniskach dla zwierząt od lat jest utrapieniem nie tylko dla pracowników tychże placówek, także dla administracji państwowej, ale przede wszystkim dla wolontariuszy. Główny Inspektorat Weterynarii w raporcie za rok 2003 (najnowszy z opublikowanych na stronie internetowej tego organu) podaje, że tylko schronisko w Mielcu nie borykało się z problemem przepełnienia (na koniec 2003 r. przebywało tam 513 psów na 600 przewidzianych miejsc). Reszta polskich schronisk przekroczyła normę o kilka, a nawet kilkaset procent! W warunkach, kiedy w jednym boksie zamiast dwóch psów przebywa pięć, dochodzi często do sytuacji kryzysowych: psy zagryzają się, zabierają sobie nawzajem karmę, skazując najsłabsze osobniki na pewną śmierć. Zwierzęta mieszkające w przepełnionym boksie walczą także o każdą formę kontaktu z człowiekiem. Przepełnienie wpływa również niekorzystnie na samą adopcję psów. Człowiek przychodzący do schroniska chciałby się czegokolwiek dowiedzieć o zwierzęciu, które zamierza przyjąć pod swój dach. Często, niestety, nikt nie jest w stanie udzielić mu informacji na ten temat. Dlatego właśnie tak ważni w schroniskach są wolontariusze, którzy, zajmując się psami, mogą więcej powiedzieć o zachowaniu podopiecznych – o ich charakterze, nawykach, przyjemnościach i lękach. To jednak także nie daje stuprocentowo zadowalającej oceny psa. Dlatego właśnie powstała inicjatywa domów tymczasowych................" Cały artykuł dostępny jest w aktualnym numerze Przyjaciela Psa. Pies.pl Quote
Medorowa Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 [quote name='oktawia6']Witaj Medorowa! wiem-śliczne są maluszki z Korei-dajesz 500-700 EURO czekasz 3 miesiące obowiązującej kwarantanny i jest Twój. Wiem już wszystko odnośnie adopcji do UE. Nawiązałam stosunki z Koreą Północną-jeszcze tam mnie nie było.Poważnie mówię-taka garstka osób, które ratują i pomagają w adopcjach tych biedaków czekających na zagładę, która jest nieunikniona. ja myślę:mad:;) W najbliższym czasie nie planuję już kolejnego pieska;) Choć zdążyłam się przekonać, jak życie weryfikuje plany;):evil_lol::evil_lol: Fajnie by było pomóc tym biedakom:-(:-(:-( Oktawio, czy planujkecie coś w tym kierunku????:razz: Jak mówiłam, tak robię;):evil_lol: Quote
oktawia6 Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Medorowa-tak-tylko trzeba zebrac pierw taką kwotę by przed masakrą uratowac! Zaś co do newsów: w przyszłym tygodniu Sikoria, Gryfik, Dandi i Liszka jedziemy do salonu fryzjerskiego (szkoda, że Sikoria nie ma włosa Dobermana-tylko wymagający włos do regularnego strzyżenia-byłoby do przodu choc z tym:evil_lol:) W przyszłym tygodniu planuję również zdjęcie kamienia nazębnego Sikorii-trzeba zrobic porządek z tym syfem. Quote
oktawia6 Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 kupiłyście sobie marcowy numer "Przyjaciela Psa"? czemu swoich uwag tutaj nie piszecie-czyżby przeraziła Viktoria:razz:? dzisiejsza sesja pościelowa: Quote
olenka_f Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 nie wiem czemu ale jak widzę na ulicy te plaskate pyszczki zawsze myślę o Was Quote
oktawia6 Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 olenka_f napisał(a): nie wiem czemu ale jak widzę na ulicy te plaskate pyszczki zawsze myślę o Was dzięki Olenka!:p płaskate są kochane:loveu: Quote
furciaczek Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 oktawia6 napisał(a):płaskate są kochane:loveu: Zgadzam sie w 100%:loveu::loveu: Piekne zdiecia Oktawio:multi: Quote
Iza i Fidel Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Narazie kupilam,bo przegladajac gazete w In Medio dojrzalam Ciebie i maluchy !! Maz mi zrobil wlasnie kawke i zaraz sobie poczytam.Widzialam Sikorie ! Kawal wspanialej roboty zrobilas ! O artykule napisze potem. Quote
Szczurosława Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Przeczytane, i nawet rodzinnny portret widziałam;) Quote
oktawia6 Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 i siedzą cicho jak czatowniki a czytały:mad::evil_lol: dzisiaj miłośc mojego życia ma mini urodzinki skończył 4 lata i 3 miesiące Quote
furciaczek Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 To prosze wymiziac solenizanta pozadnie:loveu: Chyba sobie sciagne ta gazete z PL, wszyscy wszystko ogladaja i czytaja a ja tu na wygnaniu jakas taka odcieta od wszystkiego:placz:;) Quote
oktawia6 Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 dzięki Furcia:lol: i jeszcze 2 zdjęcia Dyziunia, na szybko uchwycone-gdyż Dyzio po spacerku szybko biegnie do kuchni na jedzenie-nie ma czasu na nic wtedy-jedzenie musi byc wcześniej naszykowane dla niego-jak przyjdzie to od razu stawiam miseczkę (tak to wymyśliłam) bo inaczej domaga się przy nakładaniu że słychac go do parteru-teraz już nie bo go przecwaniłam:evil_lol:-biegnie i od razu myk stawiam (bo nakładam tuż przed wyjściem:eviltong:). Dyzio nadal kąpiele lecznicze, nadal specjalisyczna karma Hills'a w puszkach, nadal Encorton, nadal krople do jedzenia-krople do oczu bez zmian-do końca życia. Oto Dyziunio-dzisiaj padało ostro-więc ma czapeczkę:loveu: : Quote
furciaczek Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Rozplywam sie na widok tego pycholka:loveu::loveu::loveu: Quote
Iza i Fidel Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Ale przystojniak z niego :loveu: Oktawio,czy czasem po encortonie nie dopada go WIELKI głód? No bo mnie tak dopadal... Quote
olenka_f Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Oktawio stworzyłaś tym pieskom raj , jakie one kochane i zakochane w Tobie :loveu::loveu::loveu::loveu: jesteś wielka :loveu: Quote
oktawia6 Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 dziękuję dziewczęta:lol: Iza-doczytałam Twoje pytanie o apetycie Dyzia po sterydach: on zasuwa do miski! rwie wręcz-ale tak było od początku więc:):) a mam coś dla Was-prawdziwy hit miesiąca-starsze zdjęcie Grysi:evil_lol:: i jeszcze piękny-bajkowy obraz: Quote
Ziutka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 oktawia6 napisał(a): a mam coś dla Was-prawdziwy hit miesiąca-starsze zdjęcie Grysi:evil_lol:: O dżizas :crazyeye: jakie to zdjęcie jest wyrąbiste :loveu: Grysiula :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.