minia913 Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Czarodziejka a jak tam czesanie Portosa są jakieś postępy? Jak uda Ci się go doprowadzić to porządku to proszę o foty:) Quote
Luzia Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Chciała bym z wielką radością poinformować wszystkich że udało mi się złapać tego ONka dziś. Już siedzi w lecznicy u dr. Sałaty z drugim z resztą z tamtego osiedla również dziś złapanym małym kundelkiem. Tylko teraz nie wiem czy zakładać wątek sokołowi czy nie? Zdjęć porobiłam sporo, najlepsze jest to że jak już miałam go na smyczy to się totalnie wyluzował i mi gębę całą wylizał :evil_lol: Quote
bela51 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 O matko, kochany bidulek. Jak mozesz, to zaloz mu wątek. Za co ta bida bedzie siedziec u doktora? Chyba, ze doktor sponsoruje utrzymanie? Quote
Luzia Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 bela51 napisał(a):O matko, kochany bidulek. Jak mozesz, to zaloz mu wątek. Za co ta bida bedzie siedziec u doktora? Chyba, ze doktor sponsoruje utrzymanie? Wszystko załatwione jest w taki sposób że przez pierwsze 2 miesiące + ewentualne leczenie płaci miasto. A potem... mogiła :( Quote
bela51 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 To byłoby troche czasu na rozkręcenie watku i ogloszenia. Przeciez nikt tej bidy nie wyrzuci w srodku zimy na bruk. Trzeba mu pomóc. Quote
katarzyna09 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Ale to nie ma co czekac...Boze,ja teraz juz nie mam pieniedzy, kicha do konca miesiaca.Na poczatku grudnia moglabym cos wyslac jednorazowo dla piesia.A ten kundelek to rowniez Twoja zdobycz? Quote
Luzia Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 katarzyna09 napisał(a):Ale to nie ma co czekac...Boze,ja teraz juz nie mam pieniedzy, kicha do konca miesiaca.Na poczatku grudnia moglabym cos wyslac jednorazowo dla piesia. Na razie psiak jest zabezpieczony finansowo , teraz trzeba myśleć co dalej. Na pewno ogłoszenia i szukanie domu, ale jak nic się nie znajdzie trzeba będzie szukać jakiegoś hoteliku. katarzyna09 napisał(a):A ten kundelek to rowniez Twoja zdobycz? No ba :evil_lol: , poszło hurtem :D Quote
minia913 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Luiza zakładaj wątek chłopakowi koniecznie pieniądze na niego miasto daje do TSPZ i doskonale wiesz ile pies z tego dostanie rzucą nędzną 100 i tyle co zrobią z resztą to większość wie. Zima idzie i trzeba znaleźć mu jakiś tymczas albo hotel bo u Sałaty to on zamarznie Quote
minia913 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 oczywiście żądam linku tu jego wątku:diabloti: Quote
minia913 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 [quote name='Luzia&Funia']Na razie psiak jest zabezpieczony finansowo , teraz trzeba myśleć co dalej. Na pewno ogłoszenia i szukanie domu, ale jak nic się nie znajdzie trzeba będzie szukać jakiegoś hoteliku. No ba :evil_lol: , poszło hurtem :D ja myślę ,że hoteliku to w pierwszej kolejności trzeba szukać bo nie wydrzesz kasy od TSPZ dobrze wiemy ile miasto daje za psa na miesiąc i dobrze wiemy ile z tego oddaje TSPZ HOTEL NA CITO!!!!! Potem ogłoszenia i szukanie domu bo dwa miesiące to jest kawałek czasu i można coś wykombinować najlepiej żeby miasto placilo bezpośrednio do hotelu , a nie do tego pożal się boże ,,STOWARZYSZENIA'':angryy: Quote
Luzia Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Z tego co się orientuję to miasto bezpośrednio płaci dr. Sałacie. Jeszcze się dowiem dokładnie jutro bo jadę z nim do Skopania. Oto wątek Sokoła: http://www.dogomania.pl/threads/195738-ONek-Sokół-długo-krążył-szukając-pomocy-w-końcu-się-udało.-Ale-co-dalej. Quote
Czarodziejka Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Portos pozdrawia ze swego grajdołka. Nadal jest starym gderą i złośliwym tetrykiem. Doopsko wyczesane, ale ile było pyska marszczenia i warkotu. Nie ze mną niestety ale takie straszenie - łeb między moje osobiste nogi, szczota i dwa wory odstawione do śmietnika ;) Foty owszem, poczekajcie. Mam teraz tyle na głowie..ojciec mojego dziecka przeciął sobie tydzień temu nogę do kości...:-? Quote
minia913 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 [quote name='Luzia&Funia']Z tego co się orientuję to miasto bezpośrednio płaci dr. Sałacie. Jeszcze się dowiem dokładnie jutro bo jadę z nim do Skopania. Oto wątek Sokoła: http://www.dogomania.pl/threads/195738-ONek-Sokół-długo-krążył-szukając-pomocy-w-końcu-się-udało.-Ale-co-dalej. Obyś się nie pomyliła do tej pory kasę kroiło stowarzyszenie a psy dostawały ochłap o ile w ogóle coś dostawały ale chciałabym się mylić Quote
katarzyna09 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Odwiedzam Portoska... :smile: i również czekam na zdjecia;) Quote
bela51 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Dziewczyny od Portosa !!! jest potrzebny bardzo pilny kontakt z Carodziejką ! Portos dzisiaj nie moze wstac, spuchla mu przednia łapa ! Na pewno potrzebna konsultacja weterynaryjna. Czarodziejka nie ma telefonu do zadnej z Was. Portos nie ma funduszy na leczenie !!! Poniewaz Czarodziejka nie ma dzis netu podaje Jej nr tel. 607226557 Quote
Cantadorra Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 O kurcze, ale się porobiło. Jednak trzeba się koniecznie wymieniać telefonami. No i jak widać zbierać kasę na Portosa. Quote
bela51 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 [quote name='bela51']Dziewczyny od Portosa !!! jest potrzebny bardzo pilny kontakt z Carodziejką ! Portos dzisiaj nie moze wstac, spuchla mu przednia łapa ! Na pewno potrzebna konsultacja weterynaryjna. Czarodziejka nie ma telefonu do zadnej z Was. Portos nie ma funduszy na leczenie !!! Poniewaz Czarodziejka nie ma dzis netu podaje Jej nr tel. 607226557 Powtarzam te informacje, bo musze za chwile wyjsc z domu Quote
Basia1968 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Luiza dzwoni do Diany zaraz napisze co i jak myślałam, że pieniązki wysłane do Czarodziejki /te co już chociaż są/ ja nie pilnuje wątku Portosa zaraz wszystko wyjaśnimy Pieniądze dzisiaj pójdą /330 zł/ Na razie Czarodziejka nie odbiera kto ma nr konta do Czarodziejki - niech prześle Luizie /księgowej wątku/ Quote
Basia1968 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 czy ktos wie co sie stało? jaki jest stan Portosa? Nie mogę zmienić tytułu i poprosić ludzi o pomoc, bo założycielka jest zagranicą i własnie dzisiaj wraca do kraju. Będzie dopiero w niedziele. Quote
Luzia Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Próbuję się dodzwonić do Czarodziejki ale nie odbiera telefonu. Quote
Basia1968 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Czarodziejka ma zajęty cały czas numer - ja jestem w pracy i nie mogę bez przerwy czuwać. Chyba zwariuję. Ale Diana miała mój numer - przeciez dzwoniłam do niej odnośnie transportu i przekazania psiaków. Może nie skojarzyła. Teraz to nieważne. Może Luiza dodzowniła się. Quote
figanadrzewna Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 ja mam numer konta do Czarodziejki, potrzebujecie go jeszcze? Quote
Basia1968 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 wyslij Luizie - zaraz Luiza napisze co i jak Quote
figanadrzewna Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 ok, poszło pw. Trzymam kciuki za chłopaka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.