kakadu Posted July 16, 2010 Author Posted July 16, 2010 MaDi napisał(a):Chodziło mi o Norel:oops: o rany, oczywiscie, co za pała ze mnie :splat: ja tez sobie nie wyobrazam, przeciez miesnie nie uzywane zanikaja, stawy sztywnieja, a ona taka polamana to nawet cwiczyc jej nie mozna... wczoraj dzwonil piotr w sprawie zdjec, juz podalam muzzy'emu jego numer, prawdopodobnie panowie spotkaja sie jutro na sesji popoludniowej; dzis kolo 10 maja probnie wybudzac norel, zeby sprawdzic, w jakim naprawde stanie sie znajduje i czy pluca same podejma prace; czeka ja bardzo bolesne przebudzenie... jak cos bede wiedziala to dam znac; z tymi ogloszeniami w prasie to niezly pomysl, ale tak czy inaczej musimy poczekac na zdjecia malej sojki; Quote
Figu Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Straszna historia... postaram się pomóc w miarę możliwości Quote
MaDi Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 kakadu napisał(a):o rany, oczywiscie, co za pała ze mnie :splat: ja tez sobie nie wyobrazam, przeciez miesnie nie uzywane zanikaja, stawy sztywnieja, a ona taka polamana to nawet cwiczyc jej nie mozna... wczoraj dzwonil piotr w sprawie zdjec, juz podalam muzzy'emu jego numer, prawdopodobnie panowie spotkaja sie jutro na sesji popoludniowej; dzis kolo 10 maja probnie wybudzac norel, zeby sprawdzic, w jakim naprawde stanie sie znajduje i czy pluca same podejma prace; czeka ja bardzo bolesne przebudzenie... jak cos bede wiedziala to dam znac; z tymi ogloszeniami w prasie to niezly pomysl, ale tak czy inaczej musimy poczekac na zdjecia malej sojki; Boże.. .mam nadzieję,że Jej organizm podejmie walkę o życie:kciuki:. Napisz jeśli dowiesz się czegokolwiek. Quote
kakadu Posted July 16, 2010 Author Posted July 16, 2010 Awit napisał(a):Mnie się wydaje że się zgodzi, ale dobrze by było ustalić, gdyby domek się znalazł i to stały, że suńka by mogła ją odwiedzić lub zostać odwiedzona po wyzdrowieniu..... z tego co wiem to norel nie jest zwolenniczka odwiedzania psow po adopcji - to tylko (z czym sie zgadzam) miesza psom w glowach i rozdrapuje stare uczucia zarowno im jak i ludziom, ktorzy zawsze tesknia... Quote
muzzy Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 kakadu napisał(a):wczoraj dzwonil piotr w sprawie zdjec, juz podalam muzzy'emu jego numer, prawdopodobnie panowie spotkaja sie jutro na sesji popoludniowej Umówiliśmy się z p. Piotrem, że podjadę na zdjęcia jutro przed 16. Samo robienie zdjęć potrwa pewnie z pół godzinki, potem zostanie kwestia obróbki, ale myślę, że jeśli nic niespodziewanego nie wyskoczy, to zdjęcia powinny być gotowe jutro wieczorem. Jak tylko będą, to wrzucę tutaj linka, z którego będzie można je pobrać. Quote
lika1771 Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 MaDi napisał(a):Boże.. .mam nadzieję,że Jej organizm podejmie walkę o życie:kciuki:. Napisz jeśli dowiesz się czegokolwiek. Trzymam kciuki Quote
kakadu Posted July 16, 2010 Author Posted July 16, 2010 to silna dziewczyna, da rade!!! ale troche boje sie zadzwonic... Quote
kakadu Posted July 16, 2010 Author Posted July 16, 2010 muzzy napisał(a):Umówiliśmy się z p. Piotrem, że podjadę na zdjęcia jutro przed 16. Samo robienie zdjęć potrwa pewnie z pół godzinki, potem zostanie kwestia obróbki, ale myślę, że jeśli nic niespodziewanego nie wyskoczy, to zdjęcia powinny być gotowe jutro wieczorem. Jak tylko będą, to wrzucę tutaj linka, z którego będzie można je pobrać. wielkie dzieki muzzy :Rose: Quote
Wet-siostra Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Na pewno będzie walczyła.Nie wiem,w jakim jest wieku,ale jeśli ma silny organizm,da radę. Jedyne co można teraz robić to trzymać kciuki a jeśli ktoś jest wierzący-to i modlić się. Quote
Ewanka Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Wet-siostra napisał(a):Na pewno będzie walczyła.Nie wiem,w jakim jest wieku,ale jeśli ma silny organizm,da radę. Jedyne co można teraz robić to trzymać kciuki a jeśli ktoś jest wierzący-to i modlić się. Trzymamy kciuki .... i modlimy się! ... każda pomoc się przyda !!! Quote
_Goldenek2 Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 MaDi napisał(a):Za każdym razem jak tu zaglądam mam ciarki... Trzeba myśleć pozytywnie ... to naprawdę pomaga Quote
bico Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 muzzy napisał(a):Umówiliśmy się z p. Piotrem, że podjadę na zdjęcia jutro przed 16. Samo robienie zdjęć potrwa pewnie z pół godzinki, potem zostanie kwestia obróbki, ale myślę, że jeśli nic niespodziewanego nie wyskoczy, to zdjęcia powinny być gotowe jutro wieczorem. Jak tylko będą, to wrzucę tutaj linka, z którego będzie można je pobrać. Muzzy mnie namówił i jutro razem jedziemy do Krzczonowa na sesję fotograficzną Sojki. Oby się wyprawa udała i pomogła małej znaleźć fajny dom:happy1: Quote
Jola i Czterołapy Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Kakadu, czy jest jakiś odzew z ogłoszeń? Quote
zachary Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Trzymam kciuki za Norel i mam nadzieję,że Sojeczka znajdzie domek, zanim dożyca ją skrzywdzi.... Quote
MaDi Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 bico napisał(a):Muzzy mnie namówił i jutro razem jedziemy do Krzczonowa na sesję fotograficzną Sojki. Oby się wyprawa udała i pomogła małej znaleźć fajny dom:happy1: Super, zafundujcie jej profesjonalną sesję:lol: Quote
bico Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 warsawmoo napisał(a):I co? Wiecie co z Norel? teraz nic nie wiemy, ale liczymy, że dziś(niedziela) przy okazji fotek dla Sojki, coś się o stanie Norel dowiemy...oby jej się polepszało.... Quote
Poker Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Straszne, żeby tylko Norel z tego wyszła. I żeby Sojka domek znalazła jak najszybciej. Quote
lika1771 Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Poker napisał(a):Straszne, żeby tylko Norel z tego wyszła. I żeby Sojka domek znalazła jak najszybciej. Trzymam kciuki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.