Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Atomówka do mnie napisała. Jeśli nie znajdziecie nikogo to mogę pójść.
Tylko daaaleko te Bemowo.

Więc szukajcie, a jak nie będzie nikogo to dajcie telefon, zadzwonię i się umówię nawet na jutro.
A wcześniej bym ulicę chciała znać.

Posted

Dziewczyny wydawało mi sie, że napisałam na wątku,ale teraz patrze,że jednak nie. Koosiek pójdzie. Dzwoniła do Pani wstępnie są umówione na jutro na 14. Gdyby termin miał się zmienić to będzie do mnie pisała

Posted

[quote name='Atomowka']Dziewczyny wydawało mi sie, że napisałam na wątku,ale teraz patrze,że jednak nie. Koosiek pójdzie. Dzwoniła do Pani wstępnie są umówione na jutro na 14. Gdyby termin miał się zmienić to będzie do mnie pisała[/QUOTE]

SUPER, bardzo sie ciesze :) :) :) Jestescie Cudowne ,cioteczki !

Posted

[quote name='Atomowka']Dziewczyny wydawało mi sie, że napisałam na wątku,ale teraz patrze,że jednak nie. Koosiek pójdzie. Dzwoniła do Pani wstępnie są umówione na jutro na 14. Gdyby termin miał się zmienić to będzie do mnie pisała[/QUOTE]

Super, że tak szybko udało się to załatwić :loveu:
Trzymam juz od teraz mocno kciuki :cool3:

Posted

Mysiu ja pol nocy nie spalam;) dziadzius ma potencjalny powazny domek,moj tymczasowicz Murzynek rowniez...o pudlisia tez dobija sie domek, mialy dojechac do mnie 2 jamniorki , dojedzie tylko jeden bo tez jeden z jamniorkow znalazl domek:multi::multi:i to wszystko w ciagu jednego tygodnia:)
bylo by cudownie gdyby jeszcze mlodziaki Szczotus i Rudzik znalazly swoje miejsce:)bo juz tyle czekaja zwlaszcza Szczotek...
Ach lubie boze narodzenie bo to naprawde magiczny czas....ktory roztapia ludziom serducha....

hmm....tylko cholercia jakos tak pusto i smutno sie u mnie zrobi....bedzie mi brakowac naszego dziadziusia(ja go nazywalam borsuczkiem;) ) bo czasami byl naburmuszony i rzucal te swoje borsukowate spojrzenia...;) troszke na poczatku bylo z nim problemow zwlaszcza ze znaczeniem
roznych czesci mego umeblowania;);) i skutecznej dewastacji moich panelowych podług...;)
ech.......

ale ma dojechac do mnie zupelnie slepy i gluchy staruszek tez z chorym serduszkiem....mam jakos sentyment do tych starowinek...a im wiecej sprawiaja "klopotow" tym bardziej zapadaja mi w serce...

Posted

[quote name='Arktyka']Mysiu ja pol nocy nie spalam;) dziadzius ma potencjalny powazny domek,moj tymczasowicz Murzynek rowniez...o pudlisia tez dobija sie domek, mialy dojechac do mnie 2 jamniorki , dojedzie tylko jeden bo tez jeden z jamniorkow znalazl domek:multi::multi:i to wszystko w ciagu jednego tygodnia:)
bylo by cudownie gdyby jeszcze mlodziaki Szczotus i Rudzik znalazly swoje miejsce:)bo juz tyle czekaja zwlaszcza Szczotek...
Ach lubie boze narodzenie bo to naprawde magiczny czas....ktory roztapia ludziom serducha....

hmm....tylko cholercia jakos tak pusto i smutno sie u mnie zrobi....bedzie mi brakowac naszego dziadziusia(ja go nazywalam borsuczkiem;) ) bo czasami byl naburmuszony i rzucal te swoje borsukowate spojrzenia...;) troszke na poczatku bylo z nim problemow zwlaszcza ze znaczeniem
roznych czesci mego umeblowania;);) i skutecznej dewastacji moich panelowych podług...;)
ech.......

ale ma dojechac do mnie zupelnie slepy i gluchy staruszek tez z chorym serduszkiem....mam jakos sentyment do tych starowinek...a im wiecej sprawiaja "klopotow" tym bardziej zapadaja mi w serce...

Same świetne wieści :loveu:Arktyczko...śledziłam Cię kochana i już wszystko wiem :eviltong:
http://www.dogomania.pl/threads/197431-Całkowicie-ślepy-i-głuchy-staruszek-bez-szans-w-śniegowej-zaspie...
Za naszego dziadeczka też mocno ściskam kciuki.

Posted

Słuchajcie, niestety dzisiaj nic z tego, kobiecie coś wypadło i nie da rady (ja zresztą też sama jadę zaraz po psa do Otwocka i się nie wyrobię). Jutro ma do mnie dzwonić i umówimy się jakoś w tygodniu.

Posted

No niestety wciąż czekam na telefon. Wczoraj w końcu sama zadzwoniłam, kobieta stwierdziła, że musi się umówić z współlokatorką i miała jeszcze wieczorem zadzwonić - nie dzwoniła.

Posted

Musicie niestety uzbroić się jeszcze w cierpliwość, bo wizyta dopiero w sobotę wieczorem.

A tak BTW - zerknęłam na zdjęcia Rambusia... Ale on śliczny :loveu: Aż zazdroszczę przyszłej (mam nadzieje) właścicielce ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...