Jump to content
Dogomania

Podkarpacie.. psy i koty toną zapomniane przez wszystkich. BŁAGAMY O POMOC


Recommended Posts

  • Replies 850
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ewkar napisał(a):
U znajomych gospodarzy na wsi przebywał pies - powodzianin.Nie żyje,podobno bardzo wymiotował.Czy to możliwe,że chociaż zaraz został zabrany z zalanych terenów,to się napił skażonej wody? Wcześniej był zdrowy.

Tam tyle świńst panuje, że bardzo możliwe.. W Sandomierzu większośc psów odchorowywuje strasznie pobyt tam.. Z wszystkich stron z nich leci :(

Posted

.....................Niewyobrazalne to jest....Kuzwa no takim to jak najgorzej zycze. Moze mnie jakas sila wyzsza ukaze, ale jak w takiej sytuacji ktos serca nie okazal to znaczy ze go nie ma... "To niech sie utopi" no po prostu &%%&**&.

Posted

Nie umiem „wklejać” kilku wątków, aby je razem skomentować, więc pisze osobno… Niestety takich p. Zygmuntów w ciągu ostatnich 12 dni spotkałem dużo – po prostu przechodzę dalej, i… robimy swoje. Mimo wszystko ( Dzięki Bogu – lub Kubusiowi od Diderota) ludzi takich jest stosunkowo niewiele. Najbardziej jednak męczą mnie ludzie, którzy przez swoją bezmyślność zostawili zamknięte zwierzaki w stodołach, chlewikach – którzy później zgłaszają do sztabów kryzysowych, że trzeba je dokarmić. Wiem, że może kogoś urażę – ale spacer kilkusetmetrowy z miską karmy po wodzie do pasa po to tylko, żeby miskę nieść z powrotem do samochodu był dla mnie czasem ponad siły. O ludziach, którzy „nie mieli czasu”, żeby odpiąć psa z łańcucha nawet nie chce wspominać. Powiedzieć – jest to okrutność – to chyba przyczynek do tego co chciałbym napisać… oczywiście jako budowlaniec.


Dzięki za wątek z adresem do filmiku, myślę że jak pokażemy w strażnicach film to rozpoznają bez problemu swoich ludzi i dzięki temu dowiemy się o losie psiaka. Z tego co widziałem przez te kilkanaście dni nie uważam, że posłuchali rady …(pi,pi,pi), żeby wypuścić „psa na moście”, dla Nich też byłoby to głupie.


„Tylko, czy pływając w tej "zupie" nie złapał jakiegoś paskudztwa?” (wątek 479) – myślę, że nie – chodzę po tej zupie już trochę – wiadomo, że z każdym dniem jest gorzej bo przybywa mikro –czegoś tam – stąd nasze „patrole” – jeżeli widzimy, lub słyszymy od mieszkańców, że gdziekolwiek jest chore zwierze tam dojeżdżamy, dochodzimy –wszystkie chore zgarniamy i są pod opieka Weta.


[FONT=&quot]W odniesieniu do wątku 480 to myślę tylko tyle, żeby może Mend nie obrażać. [/FONT]

Posted

ja nie obejrzę tego filmiku z psem i tymi "ludźmi"...nie mogę na to spokojnie patrzeć, a nic nie mogę zrobić...wystarczy mi to, co o tej sytuacji tu napisaliście, żeby znów się podłamać:(

Posted

Zamówiliśmy właśnie 600 kg. karmy BOSCH "My Frend" (Dziękujemy wszystkim za wpłaty).
http://www.allegro.pl/item1057036050_bosch_my_friend_2x20kg_prezent_do_wyboru.html


Wkleję teraz kilka fotek:











A właśnie pamiętacie tego psiaka:
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?NewTbl=1&Site=NW&Date=20100521&Category=FOTREPORTAZE&ArtNo=750908758&Ref=PH&Item=10&MaxW=610&MaxH=610&border=0
jeśli tak to mam dla Was dobrą wiadomość- że jest już bezpieczny pod naszą opieką (trafił do nas razem z suczką bardzo do niego podobną. Jak wrócę od psiaków to wstawię jego zdjęcia. Na razie mam tylko to jedno:


Posted

Ja nie potępiam tych ludzi. Żal mi tych zwierząt, nie mam nawet słów, żeby opisać. Nie wiem, co ja bym zrobiła, jeżeli zawaliłby mi się cały świat. Oni zostali bez domu, bez ubrania, bez jedzenia. Sytuacja, która nas dotknęła, jest jak wojna.

Nie oceniajmy tych ludzi, nie będąc w ich położeniu.

Pomagajmy zwierzętom i tyle!

Posted

agusiazet napisał(a):
W Mielcu cały dzień dobra pogoda, mam nadzieję, że i w Tarnobrzegu też!


Rano było w miarę, ale teraz już od kilku godzin pada- nie bardzo co prawda ale jednak.

Postaram się pozgrywać zdjęcia i wrzucić kilka.

Posted

Na wodowskazie w Sandomierzu woda podniosła się o 120 cm.(niewiele brakuje do stanu alarmowego)
San w Radomyślu urósł 0 200 cm-stan alarmowy przekroczony.
Idzie kolejna fala powodziowa od Krakowa.
Wyrwa w wale nadal nie załatana-woda przeleje się do rozlewiska.

dobrze,ze przestało padac

Posted

niestety sytuacja nie jest za ciekawa, koleżanka znowu pakuje niezbędne rzeczy na strych. Ludzie mają już dość. Czekają z niecierpliwością, w niepewności co dalej...
dzisiaj odwiedziła nas ekipa z Rzeszowa - dwie Ewunie i mąz jednej z nich z darami dla psiaków. Byliśmy na tzw. bazie. Zdjęć jest dużo, na pewno Ewatr wstawi.
Dziękujemy wszystkim za pomoc, to naprawdę wiele znaczy dla ludzi, dla zwierząt. Te oczęta psiaków uratowanych, ten ich strach - najchętniej wszytskie je zabrałabym do siebie, aby nie musiały siedzieć w klatkach - ale przynajmniej tam są bezpieczne i najedzone - wyprowadzone.
Są też trzy kocięta maleńkie czarnuszki - słodziaki jakich mało. Potrzebują domeczków, to takie maleństwa, którym tylko zabawa w główeczkach i brykanko.

Posted

U nas San już bardzo wysoki,nie wiem,jak teraz,bo nie wychodziłam z domu.Ale nie wygląda to zbyt dobrze,wciąż pada,była gwałtowna burza-jakby oberwanie chmury...Koszmarna ta pogoda...

Posted

kinga_kinga7 napisał(a):
dziewczyny dajcie jakieś konto to wesprę chociaż finansowo.

Nie jestem dziewczyną (oczywiście to ani moja ,ani tym bardziej Twoja wina), nr rachunku jest w pierwszym poście.Mam jednak prośbę, do wszystkich "DOGOMANIAKÓW", by w tytule przelewu, oprócz hasła "powódź" podawali swój nick. Nie mogę na forum drukować nazwisk ludzi, którzy przesłali pieniądze, bo nie zawsze tego sobie życzą - a po całej akcji chciałbym podziękować każdemu, kto IM pomógł. Wszystkie środki przychodzące na konto TSPZ z hasłem dotyczącym działań powodziowych (formy są różne) będą rozliczane, na pewno rozliczenie takie będzie na stronie TSPZ i na tym wątku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...