Alicja Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 agusiazet napisał(a):No, niestety, jeździli i informowali, aby przenosić się na wyższe piętra. A w hoteliku jest Werka po poważnej operacji i sporo staruszków! o rany ...:( Quote
Luzia Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 [quote name='malawaszka']no własnie tego się obawiałam... tylko mam nadzieję, że nie wrócą na łańcuchy :( Żaden z psów które u Nas są nie wyglądają na łańcuchowe. Jedyne obiekcje mamy do tych dwóch kudłaczy ponieważ One trafiły do nas w najgorszym stanie i wolelibyśmy ich nie zwracać do tego miejsca... Widział je weterynarz i ma nam wydać pismo, że stan w jakim się znalazły trwa znacznie dłużej niż powódź. Wstawię fotki. Bo w końcu mam chwilę.(sorki że tyle to trwało ale w przeprosiny dam ich sporo). Najpierw pojedyncze potem wstawię zdjęcia konkretnych psiaków. Psiaczek zabrany przez właścicieli na balkon. Psiak z Zalesia Gorzyckiego. Ogromny misiowaty psiak z Trześni. Dwa psiaki z Sokolnik. Oba mają właściceli. Quote
kaskadaffik Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Aga paniki nie ma, Asia nie dzwoni narazie, staruszki juz sa przeniesione na górę, w boksach układają podwyższenia jakby co, a jak tylko coś się będzie działo ja mam zabrać kilka psów, będą najwyżej poprzywiązywane u mnie na ogrodzie. Bo dużo psóe się ze sobą nie zgadza niestety .. Quote
Luzia Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 "Dachóweczki" w prowizorycznym kojcu. Basia w klace. :diabloti::diabloti::diabloti: Mariusz z kotkiem (mm2559) Jeden z pierwszych uratowanych po które zgłosili się właściciele. Psiak zabrany z zalanych terenów. Nie ma to jak poświęcenie i... brak gumiaczków. :evil_lol: Quote
magenka1 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Cioteczki jestem z Wami, szkoda, że nie mogę pomóc, kaskadaffik proszę opiekuj się Olkiem on taki strachliwy mój maleńki Quote
Luzia Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Koteczek :loveu::loveu: Psiaki z Trześni Sokolniki. Komentarz raczej zbędny... :( Quote
agusiazet Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Niestety, Asia jest tam sama z mężem i córkami oraz psami - mam nadzieję, że uda im się przetrwać noc, mają jakiś kilometr do wałów! Quote
Luzia Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Dary z Rzeszowa (serdecznie dziękujemy) Psiaki z Trześni. Ulica Warszawska w 3 dzień powodzi Wielowieś Quote
Luzia Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Na dziś koniec zdjęć. Fala już przeszła na szczęście nie poczyniła takich szkód jak poprzednia. Woda podniosła się i doszła do Sokolnik (ul. Sandomierska- do numeru 100), Trześni, Zalesia Gorzyckiego (całe pod wodą). Miejsce z którego zabraliśmy te dwa szczeciniaste czarne psiaki jest całkiem zalane. Zważając na to jakie są wycieńczone wątpię że tym razem udało by im się wspiąć na jakiekolwiek dach. Tak wiec pomoc nadeszła w ostatniej chwili. Sprawdziliśmy cały teren w pobliżu rozlewiska. Przybędzie nam jutro rano czterech lokatorów. Quote
Alicja Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 oooooooooooooo Mariusza to ja znam ;) oby się to już skończyło ...... Quote
Basia1968 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 żeby to w końcu się skończyło. Martwię się o Asię - jeszcze Weruśka świeżutko po zabiegu:-(:-( Quote
agusiazet Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Werusia ma strasznie duże cięcia! Ewidentnie ją boli, leżała obłożona piłeczkami! Teraz Asia przeniosła ją chyba do domu! Będzie dobrze, Werka jest cudownie grzeczna! Quote
mm2559 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Alicja napisał(a):oooooooooooooo Mariusza to ja znam ;) oby się to już skończyło ...... Dzięki za pobożne życzenie. Mam nadzieję, że nie piszesz - że znasz mnie z "kartoteki karnej"... - żartuję - "Kudłaczek".Niestety nikt nie uzgadniał pokazywania mojej zakazanej "gęby" na fotach. A teraz niestety trochę poważniej. W założeniach pomocy zwierzakom z powodzi nie przewidziałem niestety tak długiego terminu trwania klęski. Szczerze powiedziawszy to plan był na 1 miesiąc ( jak ludzie wrócą do domów i będziemy mogli odwieźć psiaki) - oczywiście po sprawdzeniu,że mogą tam bezpiecznie mieszkać. Troszkę mnie przerażą fakt, że to może potrwać dłużej. Byłem dzisiaj w sztabie kryzysowym miejskim i powiatowym aby zakupili dla nas choć 10 dużych keneli. Mam nadzieje, że odpowiedź będzie pozytywna. Mamy hale, ale bez podziału (jak widzieliście na fotach oddzielone są starymi szafkami dla pracowników). Z danych przesłanych mi ze sztabów wynika, że w środę będzie najtrudniej. Dlatego jutro i w niedzielę poszerzymy nasze działania o "bezdomniaki", które dotychczas były tylko dokarmiane - pisała o terenie zalanym Luiza - mimo, że tak naprawdę wiem,że Oni tego nie czytają - to dziękuję Policji i Straży za udzielanie mi pełnych informacji i wpuszczanie na tereny "zagrożone". Zwieziemy je do Bazy. bo uważam że nie wszystkie mogą przeżyć następny wzrost poziomu wody. Damy na pewno radę, choć "dziewczynom" bardzo dużo czasu schodzi z wyprowadzaniem "podopiecznych". Quote
Alicja Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 [quote name='mm2559']Dzięki za pobożne życzenie. Mam nadzieję, że nie piszesz - że znasz mnie z "kartoteki karnej"... - żartuję - "Kudłaczek".Niestety nikt nie uzgadniał pokazywania mojej zakazanej "gęby" na fotach. A teraz niestety trochę poważniej. W założeniach pomocy zwierzakom z powodzi nie przewidziałem niestety tak długiego terminu trwania klęski. Szczerze powiedziawszy to plan był na 1 miesiąc ( jak ludzie wrócą do domów i będziemy mogli odwieźć psiaki) - oczywiście po sprawdzeniu,że mogą tam bezpiecznie mieszkać. Troszkę mnie przerażą fakt, że to może potrwać dłużej. Byłem dzisiaj w sztabie kryzysowym miejskim i powiatowym aby zakupili dla nas choć 10 dużych keneli. Mam nadzieje, że odpowiedź będzie pozytywna. Mamy hale, ale bez podziału (jak widzieliście na fotach oddzielone są starymi szafkami dla pracowników). Z danych przesłanych mi ze sztabów wynika, że w środę będzie najtrudniej. Dlatego jutro i w niedzielę poszerzymy nasze działania o "bezdomniaki", które dotychczas były tylko dokarmiane - pisała o terenie zalanym Luiza - mimo, że tak naprawdę wiem,że Oni tego nie czytają - to dziękuję Policji i Straży za udzielanie mi pełnych informacji i wpuszczanie na tereny "zagrożone". Zwieziemy je do Bazy. bo uważam że nie wszystkie mogą przeżyć następny wzrost poziomu wody. Damy na pewno radę, choć "dziewczynom" bardzo dużo czasu schodzi z wyprowadzaniem "podopiecznych". dokładnie z Kartoteki Kudlaczek ;) chyba nikt się nie spodziewał takiego ogromu nieszczęść i strat , ...nie chcę nawet myśleć co by było gdyby Was tam nie było ...robicie z Dziewczynami kawał porządnej roboty Quote
ewatr Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 [quote name='Luzia&Funia'] Basia w klace. :diabloti::diabloti::diabloti: http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/basia.jpg Basia czym tak podpadłas ?:evil_lol::eviltong: A tak serio to dzieki Luiza za zdjęcia i ze tam jestescie i działacie bo nawet nie chce myslec co by było gdyby nie Wy :calus:... nawet taki ogromny Micho nie miałby tam szans... te oczy Miska mówia wszytko : KOcham Mariusza :loveu:;) Quote
Basia1968 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Mariusz, Luiza i Kasia uznali, że nadaję sie już do adopcji:evil_lol::evil_lol: ścieliłam psiakowi kocyk w klatce, to mnie zamknęli :evil_lol::evil_lol: Quote
elmira Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Ale dramat. Dobrze, że jesteście i pomagacie. Mam ok. 30 par bucików i kapciuszków dziecięcych-używane, po jednym dziecku, ale jak najbardziej do chodzenia. Rozmiary 27-30. Może się przydadzą dla powodzian. Nie ma sensu tego wysyłać, bo to ciężkie. Może będzie jakiś transport z mazowieckiego, konkretnie z Warszawy? Quote
exii Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Witam. Była bym zainteresowana daniem domu tymczasowego jakiemuś pieskowi. Proszę o kontakt jeśli jest taka możliwość. Na adres e-mail: [email protected] Quote
bico Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 [quote name='Luzia&Funia'] Psiak z Zalesia Gorzyckiego. Pewnie nie ma możliwości zobaczyć co się stało w tylną prawą łapę temu psiakowi?:oops: Po prostu się boję, że w tej wilgotności i ilości bakterii, nawet przy małej rance, ale owiniętej czymś z tworzywa sztucznego(?) wda się zakażenie... Quote
bico Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 [quote name='mm2559']Mam jednak prośbę, do wszystkich "DOGOMANIAKÓW", by w tytule przelewu, oprócz hasła "powódź" podawali swój nick. Nie mogę na forum drukować nazwisk ludzi, którzy przesłali pieniądze, bo nie zawsze tego sobie życzą - a po całej akcji chciałbym podziękować każdemu, kto IM pomógł. Wszystkie środki przychodzące na konto TSPZ z hasłem dotyczącym działań powodziowych (formy są różne) będą rozliczane, na pewno rozliczenie takie będzie na stronie TSPZ i na tym wątku. prowadząc finanse na watkach kilku psiaków, robiłam tak - jeżeli nie ma nicku danej osoby, wpisuję po prostu tylko Pan/Pani i imię, pierwszą literę nazwiska oraz miejscowość i kwotę datku, nikt się nie obraża, a porządek udaje się utrzymać;) Quote
mm2559 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 bico napisał(a):prowadząc finanse na watkach kilku psiaków, robiłam tak - jeżeli nie ma nicku danej osoby, wpisuję po prostu tylko Pan/Pani i imię, pierwszą literę nazwiska oraz miejscowość i kwotę datku, nikt się nie obraża, a porządek udaje się utrzymać;) Dzięki, tak zrobimy Quote
aneta.w Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Luzia&Funia napisał(a): Poza tym doszło jeszcze kilka innych przesyłek m.in.: 200 kg karmy My Frend 15kg Puriny dla psów i 15 kg dla kotów 20 kg karmy My Frend + 2 puszki karmy dla psów Paczka z krakvetu z Britem Do tego jeszcze mnóstwo dla psiaków i kociaków + suche Za wszystkie przesyłki bardzo dziękujemy w imieniu zwierzaków. może doszla paczka od milośniczek zwierząt z warszawy 24 puszki mAŁE DLA PIESKÓW PARE ŚREDNICH DLA KOTA PLUS SUCHE CHAPPI??? P.S PRZEPRASZAM ŻE ODŚWIEŻAM SPRAWE DŁUGO NIE BYŁAM NA FORUM I ODRABIAM ;) Quote
aneta.w Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 bardzo Wam wszystkim dziękuję że jesteście i pomagacie tym biedakom kocham Was za to poprostu p.s przepraszam że drukowanymi piasalam wyżej ale to przez pomyłkę pozdrawiam Wszystkich trzymajcie sie jestem z Wami i żyję tą sprawą. Quote
kuba123 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 wiem,że nie moje strony, ale dopiszę krótkie info nasza fundacja- SOS DLA ZWIERZĄT organizuje zbiórkę karmy , obroży, smyczy , koców, misek i pieniędzy na psich powodzian z okolic Bierunia w piątek przekazaliśmy już 121kg suchej karmy i prawie 190 puszek, ale to kropla w morzu jeśli ktos ma ochotę nas wesprzeć zapraszam http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/z-ostatniej-chwili,95.html na stronie adres i numer konta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.