Atomowka Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Ja chce foty!::eviltong::eviltong: Kana a co ze sterylką? Jest już jakiś termin dogadany? Quote
Abrakadabra Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Kana napisał(a):Szczerze ? ... DŁUGO... Tak jak ładnie rano nasiusiała na wyjściu na trawkę tak do tej pory się nie zalatwila. Pochodzila jedynie chwilę jak bylo spokojnie i chciała się schować pod samochody. Ale no cóż to dopiero pierwszy dzień. Teraz malutka chodzi po całym mieszkaniu bardzo ostrożnie i przycupa sobie co chwilę. Widzę że jej ciężko z tą ciążą. Zaraz wstawię zdjęcia jak siedziala na balkonie ;) Qrcze, domyślałam się, że musiała być u kogoś w domu. Też nie zauważyłam kleszczy i żadnych pcheł. No i ta waga, zaokrąglone boczki.. Myślisz, że jej "kluchowatośc" wynika tylko z ciąży? Mnie sie wydaje, że ktoś o nią dbał. Przynajmniej jeśli chodzi o jedzenie. Quote
Kana Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Mam jeszcze pająka w lazience i zgreda w łóżku ;) Z suniami miłości nie będzie ale wojny tez nie ma ;) Tak pierwszy raz wdreptalam na balkon : Tak obserwowałam kręcących się ludzi : Potem podeszłam zobaczyć co Kana robi : A tak leżałam z moją koleżanką : A jak zrobiło się zimno Kana schowała nas do domu i poszłyśmy spać.! Quote
ania z poznania Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 http://img59.imageshack.us/img59/4771/0806102207.jpg Efekt naśladownictwa :diabloti: Quote
tripti Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Majka skromniutko na ziemi, a druga panienka na kanapie rozciągnięta:) Kana a byłaś dziś u weterynarza? Quote
Kana Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Niestety nie gdyż Izie rozładował się telefon i nawet tego nie zauważyła i nijak nie mogłam się dodzwonić ;) Jesteśmy umówione jutro na 20. Abra mi tez coś nie pasuje. Wydaje mi się że mogla mieszkać w domu z ogrodem gdzie byla psem domowo podwórkowym - co by tłumaczyła nieumiejętność chodzenia na smyczy. Quote
Atomowka Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 A może ona się komuś zgubiła? Nie wiem podczas cieczki uciekła, albo chwilę przed cieczką?! P.S Czy Wam też dogo tak muli strasznie? Quote
Kana Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 My możemy sobie gdybać... najważniejsze że sunia nie siedzi pod plotem fibi drugi miesiąc... bo następny by siedziala pewnie ze szczeniakami. P.S Tak mi też muli ;) Quote
tripti Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 mi akurat działa lepiej niż w dzień. Też tak myślałam, ale jak tak bardzo boi się człowieka to może i dobrze, że uciekła, ale z drugiej strony boi się obcego człowieka dla niej.... może jednak warto zostawić ogłoszenie w kościele i sklepach? Quote
Kana Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Suka błąkał się tam miesiąc... jakby ktoś szukał na pewno by ją znalazł. Quote
Atomowka Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Aha no tak faktycznie dość długo się błąkała i to w sumie ciągle w tym samym miejscu przebywała, więc faktycznie jakby ktoś szukał to by znalazł. No cóż czekamy zatem na najlepszy domek na świecie dla suni Quote
fibi:) Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Ogromne podziękowania dla Abrakadabry, Tomka ( Buella ) i Atomówce! Bez was nie udałoby się uratować suni! aha, a tego co ja zrobiłam to juz nikt nie liczy ten pies był tak dziki że jakieś 3 tygodnie pracowałam nad tym żeby do mnie podeszła... dziękuję. a co do ewentulanego zgubienia suni- nie rozsmieszajcie mnie:p tu w okolicy sa same wiochy, ludzi traktuja zwierzęta jak..... poza tym nawet jeśli komu zginęła- to nie byli to normalni ludzie Quote
tripti Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 no faktycznie, będzie nowy wspaniały domek. Narazie niech się cieszy wczasami blisko morza;) Quote
Atomowka Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Fibi Tobie jesteśmy wdzięczne niesamowicie, po pierwsze za to, że w ogóle suńką się zainteresowałaś, po drugie, że pracowałaś nad nią ile byłaś w stanie:loveu: Wiesz, z tym zaginięciem to zawsze jak pies jest w miarę zadbany chodzą takie myśli po głowie, ale jak widać szybko można je wyperswadować Quote
tripti Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 fibi - od Ciebie się wogóle wszystko zaczęło, więc gdyby nie Ty to i żywot tej suni byłby marny, bo nikt by się o niej nie dowiedział. To już kolejna psina, której dałaś szansę na życie! Quote
Kana Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Laski kochane :loveu: Maja przespała z nami całą noc bardzo grzecznie! Rano jak wstałam to szukałam niespodzianki... i o dziwo jej nie znalazłam! Więc sunie na ręce i sru na trawkę! A sunia jak wczoraj rano zrobiła sisiu! po 20 minutach siedzenia z nią na trawie sunia wstala i ... zrobiła kuuupe!!!! :loveu: Ale się cieszyłam! Quote
Kana Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Odpoczywam po śniadaniu : Tu widać ewidentną ciąże. Quote
ania z poznania Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 To rewelacyjnie, czyli z Majeczki prawdziwa dama :) Quote
Kana Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 No najwidoczniej ;) Zmartwiłam się w nocy trochę bo byłam z nią ostatni raz przed północą a ona nie chciała się załatwić. 24 h trzymała a to na pewno bardzo stresujące było. Quote
malagos Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Kana napisał(a):Wieczorem idziemy do znajomej vetki i obejrzy sunie od A do Z. Zobaczymy czy od razu nadaję się na aborcyjną i dowiem się za ile. i jakie wiesci? Jak zaawansoowana jest ciaża? Quote
Sankja Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Trzymamy kciuki! Sterylkę aborcyjną można wykonywać w każdej chwili ;) Więc szybciutko ciach ciach i mała na mikropsiaki wskakuje! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.