Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 659
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kana napisał(a):
Szczerze ? ... DŁUGO...
Tak jak ładnie rano nasiusiała na wyjściu na trawkę tak do tej pory się nie zalatwila.
Pochodzila jedynie chwilę jak bylo spokojnie i chciała się schować pod samochody.
Ale no cóż to dopiero pierwszy dzień.

Teraz malutka chodzi po całym mieszkaniu bardzo ostrożnie i przycupa sobie co chwilę.
Widzę że jej ciężko z tą ciążą.

Zaraz wstawię zdjęcia jak siedziala na balkonie ;)


Qrcze, domyślałam się, że musiała być u kogoś w domu.
Też nie zauważyłam kleszczy i żadnych pcheł. No i ta waga, zaokrąglone boczki..
Myślisz, że jej "kluchowatośc" wynika tylko z ciąży?
Mnie sie wydaje, że ktoś o nią dbał. Przynajmniej jeśli chodzi o jedzenie.

Posted

Mam jeszcze pająka w lazience i zgreda w łóżku ;)

Z suniami miłości nie będzie ale wojny tez nie ma ;)

Tak pierwszy raz wdreptalam na balkon :



Tak obserwowałam kręcących się ludzi :



Potem podeszłam zobaczyć co Kana robi :



A tak leżałam z moją koleżanką :



A jak zrobiło się zimno Kana schowała nas do domu i poszłyśmy spać.!

Posted

Niestety nie gdyż Izie rozładował się telefon i nawet tego nie zauważyła i nijak nie mogłam się dodzwonić ;)
Jesteśmy umówione jutro na 20.
Abra mi tez coś nie pasuje.
Wydaje mi się że mogla mieszkać w domu z ogrodem gdzie byla psem domowo podwórkowym - co by tłumaczyła nieumiejętność chodzenia na smyczy.

Posted

My możemy sobie gdybać... najważniejsze że sunia nie siedzi pod plotem fibi drugi miesiąc... bo następny by siedziala pewnie ze szczeniakami.

P.S Tak mi też muli ;)

Posted

mi akurat działa lepiej niż w dzień. Też tak myślałam, ale jak tak bardzo boi się człowieka to może i dobrze, że uciekła, ale z drugiej strony boi się obcego człowieka dla niej.... może jednak warto zostawić ogłoszenie w kościele i sklepach?

Posted

Aha no tak faktycznie dość długo się błąkała i to w sumie ciągle w tym samym miejscu przebywała, więc faktycznie jakby ktoś szukał to by znalazł. No cóż czekamy zatem na najlepszy domek na świecie dla suni

Posted

Ogromne podziękowania dla Abrakadabry,
Tomka ( Buella ) i Atomówce!
Bez was nie udałoby się uratować suni!
aha, a tego co ja zrobiłam to juz nikt nie liczy ten pies był tak dziki że jakieś 3 tygodnie pracowałam nad tym żeby do mnie podeszła... dziękuję.

a co do ewentulanego zgubienia suni- nie rozsmieszajcie mnie:p tu w okolicy sa same wiochy, ludzi traktuja zwierzęta jak..... poza tym nawet jeśli komu zginęła- to nie byli to normalni ludzie

Posted

Fibi Tobie jesteśmy wdzięczne niesamowicie, po pierwsze za to, że w ogóle suńką się zainteresowałaś, po drugie, że pracowałaś nad nią ile byłaś w stanie:loveu:
Wiesz, z tym zaginięciem to zawsze jak pies jest w miarę zadbany chodzą takie myśli po głowie, ale jak widać szybko można je wyperswadować

Posted

fibi - od Ciebie się wogóle wszystko zaczęło, więc gdyby nie Ty to i żywot tej suni byłby marny, bo nikt by się o niej nie dowiedział. To już kolejna psina, której dałaś szansę na życie!

Posted

Laski kochane :loveu:
Maja przespała z nami całą noc bardzo grzecznie!

Rano jak wstałam to szukałam niespodzianki... i o dziwo jej nie znalazłam!
Więc sunie na ręce i sru na trawkę!
A sunia jak wczoraj rano zrobiła sisiu!
po 20 minutach siedzenia z nią na trawie sunia wstala i ... zrobiła kuuupe!!!! :loveu:

Ale się cieszyłam!

Posted

No najwidoczniej ;)

Zmartwiłam się w nocy trochę bo byłam z nią ostatni raz przed północą a ona nie chciała się załatwić.
24 h trzymała a to na pewno bardzo stresujące było.

Posted

Kana napisał(a):
Wieczorem idziemy do znajomej vetki i obejrzy sunie od A do Z.
Zobaczymy czy od razu nadaję się na aborcyjną i dowiem się za ile.

i jakie wiesci? Jak zaawansoowana jest ciaża?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...