Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oo tak, mała uwielbia głaskanie;)..... pewnie nikt nigdy tego nie robił. tez tak mówiłam ze ma około 1,5 roku. pewnie była typowym "wiejskim" pieskiem:-(.... szkoda mi jej bo to w sumie psie dziecko jeszcze. mój Pucuś też ma około 1,5 roku i jedyny czym żyje to zabawa:evil_lol:- tak powinno byc też w jej przypadku..
mówiłam że nie rusza na smyczy:shake: a jak ja wczoraj wsadzałam do samochodu to też piszczała- bałam się że mnie ugryzie

atmówka prześlij mi na PW numer konta

  • Replies 659
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Kana']Mam transport w poniedzialek 7 maja.
Ale:
- sunia musi być w transporterze
żeby nie uciekla, i nic sobie nie zrobila, oraz zeby nie latala po aucie bo nie będzie mial kto jej trzymać.
- trzeba sunie dowieźć do Rudki bądź do Warszawy i wpakować ją do auta jak Buell będzie już jechal do Gdańska.

Dziewczyny pomóżcie...


Kana, jesteś wielka :Rose:!
Nigdzie nie byłoby jej lepiej niż u Ciebie!

Posted

Sunia już do mnie jedzie.
Jestem w stałym kontakcie z przewoźnikami :lol:

Atomówka przejrzyj moje wątki a zobaczysz że ja wręcz gnębię nowościami codziennymi moich tymczasów :D
Jeszcze będziecie nas miały dość :loveu:

Czekam na sunie z niecierpliwością...
Kocyki wyprane, podusie są, posłanko i szeleczki też, zabaweczki, miski i moje rączki czekają ;)

Posted

Odi napisał(a):
Czekam na relację z powitania Suni w życzliwych progach domu Kany.


pofarciło się małej:) i koleżankę fajną będzie miała:) a wiecie co, tak sobie pomyślałam, że może wątek przejęłaby Kana - jakby chciała i jakby fibi zgodziła się, to łatwiej będzie z organizacją itd, operowanie tytułem. Co sądzicie?

Posted

tripti napisał(a):
pofarciło się małej:) i koleżankę fajną będzie miała:) a wiecie co, tak sobie pomyślałam, że może wątek przejęłaby Kana - jakby chciała i jakby fibi zgodziła się, to łatwiej będzie z organizacją itd, operowanie tytułem. Co sądzicie?

Uważam, że to sensowny pomysł, ale decyzję powinny podjąć Fibi i Kana.

Posted

szczerze to bardziej mi to na rękę.... same widzicie jak "często" ostatnio mam czas bywac na dogo

niedawno wróciłam z pracy, nawet specjalnie kompa odpaliłam zeby zobaczyć co u suni???

Posted

A więc!!!!!
Po pierwsze przepraszam! :evil_lol:
Przepraszam że tak długo czekaliście aż napiszę radosną nowiną z przybycia suni do mnie!
Po 16 razem z moją znajomą od ratowania wszelakich stworzeń odebraliśmy niunię z samochodu Tomka. :cool3:
Po zajrzeniu w transporterek naszym oczom ukazała się obsiusiana, obrzygana, trzęsąca się galareta o przerażonych lecz błyszczących oczkach :loveu:
Niunia była bardzo zestresowana podróżą więc bez zbędnych gadek zapakowaliśmy sunie do nas i pojechałyśmy do mnie.
Po 17 byłyśmy już u mnie, malutka na jamnisie powarczała ale zapewne ze stresu więc żeby się wyciszyła wsadzilam ją do lazienki wylożonej podkladami ( dzięki Abra :loveu:) a sunia przy mnie po kilku sekundach wyszła i się położyła na podkłady w rogu.
Kontenerek wyjęłam coby więcej miejsca malutka miała.
Przycupnęłam przy niej i zaczęłam powolutku głaskać i po cichutku do niej mówić.
Chyba się wyluzowała bo po kilkunastu sekundach zaczęła merdać nieśmiało ogonkiem :multi: :fadein:
Dalam jej wodę i po moim wyjściu z łazienki wychłeptała całą i zjadła całą michę jedzonka - pysznego mięska z suchym royalem co by małą trochę dowartościować. :Cool!:

Jest masakrycznie brudna, śmierdząca i wyczerpana. :(:(
Ciąże widać gołym okiem lecz w zaawansowanym stopniu jeszcze nie jest.

Dzisiaj dam jej spokój, chcę żeby dziewczyna zapamiętała jak najbardziej pozytywnie nasz pierwszy kontakt, więc kąpiel czeka ją jutro a my wytrzymamy w tym smrodku :evil_lol::grab:
Mała trochę zestresowała się na widok jamniczki więc także przełożymy bezpośrednie spotkanie.
Na razie sunia musi dobrze odespać stresy, wypocząć i nabrać sil. :glaszcze:


Po drugie : Bardzo chętnie przejmę wątek. Zwłaszcza że Fibi jest rzadko na dogo.
Jeżeli Fibi się zgadza, czy mogłabyś poprosić o to moda ? Bo ja nie wiem jak :oops:

Wybaczcie ide posiedzieć chwile przy klusce :sweetCyb:

P.S nie opuszczajcie nas! :Rose:

Posted

Boże ! Kana - kocham Cię i chcę mieć z Tobą dzieci!!!!

U mnie klusia też warczała na zwierzaki. Na Bafrę (Biafrę? ) Tomka również.
Fajnie, że coś wszamała - ja z premedytacją nie dałam jej jeść (oprócz małej porcji goowanego kurczaczka wczoraj wieczorem...(ale malutko jej dałam - naprawdę!!) aby odbyło się bez komplikacji wymiotnych.

Kana? Jak możesz myśleć, że Cię opuścimy?

Posted

no śmierdzi niemiłosiernie biedactwo, sąsiad pytał czy jakiegos prosiaczka nie wiozłam w tym samochodzie;)

bidulka, podróż musiała być dla niej horrorem.... niestety nie wie ze to dla jej dobra

co do ciąży- jakies 1,5 miesiąca temu miała cieczke... wiec dużo juz jej nie zostało chyba:roll:

na pudelke mojej cioci też warczała, ale jak byli następny raz to dała sobie spokój.

noo ja to wogóle nic nie umiem robic na dogo:oops: oprócz zakładania wątków:eviltong:

Posted

Wspaniałe nowiny - Maleńka zakotwiczyła w DT :klacz:

Dziewczyny - Fibi:Rose: ; Abrakadabra :Rose: ; Kana :Rose:
Dla Pana Tomka z Rodziną również podziękowania i ukłony :modla:

Posted

Zaraz spróbuje napisać do moda jakiegoś ;)

Abra jeden problem.. nienawidzę dzieci!! :evil_lol::evil_lol:
Wole mieć 3 takie dzikusy niż choć jednego bobasa ! :lol:

P.S piszę tak na wszelki wypadek bo często jak pies trafia do darmowego dt to już nie myśli się o dalszej pomocy.
A niestety ja, a raczej sunia na pewno będzie jej potrzebować!

Czuje że sunia jest kochaną przylepą! Trzeba dać jej tylko szansę.
Zrobię co mogę! ;)

Posted

No to miodzio. Sunia bezpieczna więc i pewnie my wszystkie trochę odetchnęłyśmy. Mała dziś sobie pojadał, wyśpi się w ciepełku i jutro będzie gotowa do "pracy". Kąpanie, mycie, socjalizacja toż tu sama przyjemność:eviltong: Popróbuj jutro coś z imieniem suńki, oby w końcu przestała być kluską. Cieszę się ogromnie, że tak sprawnie się wszystko udało!
Dziewczyny jesteście CUDOWNE :loveu:

P.S Kana jak to tak bez dzieci, a skąd maja się brać następne pokolenia dogomaniaków??:eviltong:

Posted

Narobię... jakoś inaczej! Coś wymyślę :P :lol:

Wszystko powolutku. Nie chce żeby przez moje widzimisię sunia straciła do mnie zaufanie :)

Imię jutro ! Obiecuje!

P.S Sunia Tomka - Bafra :loveu:

Posted

jakie sprawozdanie!!!!:) dobrze, że już wszystko dobrze:) czyli Abra jeszcze w wyprawkę pampersową małą wyposażyła:)))
fibi - chyba skrobnij jakąś wiadomość do któregoś moda - pianka czy maupa4 z prośbą o przepisanie wątku na Kanę, wklejasz link do wątku i chyba nawet nie musisz podawać powodu:)

Posted

Napisałam prośbę do Pianki o zmianę prowadzącego wątek z Fibi na Kana, ale nie wiem czy prośba osoby postronnej zostanie uwzględniona.

Posted

no zaraz napisze

a mi od rana ciśnienie skacze bo dzis miałam okazje obejrzeć sobie jak do amstaffa mojego sąsiada jeden chłopak przywiózł swoja sunię:angryy: na nic sie zdała kłótnia, tylko nerwy straciłam a do takich ludzi nic nie dotrze- prawnie tez ich nie mozna postraszyć..

sorry ze zasmiecam wątek naszej lali;) ale musze to z siebie wyrzucić, a moja mama niestety w pracy:eviltong:

Posted

Ciotki - tak jak pisze Kana:
znalezienie DT dla psa dosyć często oznacza przerzucenie zainteresowania na kolejne psiaki w potrzebie...
Kolejne pokrzywdzone psiaki, kolejne biedy...
Fakt, że sunia jest już bezpieczna u Kany, nie znaczy, że odpuszczamy wątek i zostawiamy ją samą z biedną klusią - Prawda?

Ps. Kana -co do dzieci :) Też nie za bardzo lubię..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...