MORETA/KEYA Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Czekamy cierpliwie na jakąś wzmiankę co z pieskami?Czy wróciły już do schroniska?Co z kotkami?Co z pieskiem,który tam został?Jaka pomoc jest potrzebna? Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Wiadomośc do Selenga: NIE NALEZY WIERZYĆ W TO, CO MÓWI PAN BYŁY KIEROWNIK. A treaz uwaga KOTY SIĘ ZNALAZŁY. I to jest kolejny dowód na KŁAMSTWO. Nawet nie wiedział,że ktoś te koty upchnął w jakimś innym miejscu. Mówił ludziom,że zostały zabrane ze schroniska, a tu psikus. One są w schronisku, nic im nie jest. LUDZIE, NIE WIERZCIE W TO,CO WAM WMAWIAJĄ!!! TOZ to własnie kierownictwo schroniska. Cały ten TOZ to pic na wodę. Quote
marlenka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 O matko , dzieki bogu ze koty sa , a co z tym psiakiem bez łapki ... Quote
MORETA/KEYA Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 NatiiMar a kto jest wyżej nad takim TOZ-em? Nie możesz odejść z TOZ-u bo inaczej nie będzie wiadomo co się tam dzieje.Trzeba żeby ktoś był i miał wgląd we wszystko. Quote
ludwa Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 NatiiMar napisał(a):Tak się składa,że ja znam tego "człowieka" i znam jego długą działalność. I wiem,że byłby w stanie własnoręcznie pozabijać zwierzeta,gdyby zaszła taka konieczność. Wiem jak potrafi kłamać i mataczyć. Wiem jakie ma szerokie plecy i wiem jak wiele razy wywijał się z różnych podobnych spraw. Wiem z jakim weterynarzem współpracuje i wiem też,że doprowadza do złej sterylizacji kotek. Wiem też,że wszystko co robi, robi źle z pełną świadomością. A do tego jest kłamliwym draniem, który zawsze nam się wywija. Wiem ,że odmówił pzredwczoraj oferowanej mu pomocy, twierdząc,że sobie poradzi z żywiołem. Wiem także,że stwierdził,że nie będzie psów na barkach wynosił. Jeszcze cos??? Nie, już nic. Czas na ocenę będzie jak opadną emocje i tylko tyle. A swoją drogą, czy w kociarni jest sucho? Bo zastanawiam się jak się te koty potopiły. Chyba, że ktoś je do rzeki zaniósł. No i skoro brak jednego psa, który pilnował terenu, to może nie należy jednak zakładać że został brutalnie zamordowany, tylko może rzeczywiście przeniesiony? Chyba gdyby chodziło o kasę i azgładę, to więcej psów by brakowało...Nie znam człowieka. Byc może to szuja ale nie znoszę jak ktoś z góry osądza i oskarża nie mając ku temu dowodów. I tylko tyle w tym temacie Quote
ludwa Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 NatiiMar napisał(a):Wiadomośc do Selenga: NIE NALEZY WIERZYĆ W TO, CO MÓWI SZANOWNY PAN BYŁY KIEROWNIK. ON KŁAMIE I WYMYSLA CO CHWILE CO INNEGO. A treaz uwaga KOTY SIĘ ZNALAZŁY. I to jest kolejny dowód na KŁAMSTWO KIEROWNIKA. Nawet nie wiedział,że ktoś te koty upchnął w jakimś innym miejscu. Mówił ludziom,że zostały zabrane ze schroniska, a tu psikus. One są w schronisku, nic im nie jest. LUDZIE, NIE WIERZCIE W TO,CO WAM WMAWIAJĄ!!! TOZ to własnie kierownictwo schroniska. Cały ten TOZ to pic na wodę. Tylko kasa się liczy, zwierzeta są be. A ja sobie myślę, ze czasami ludzie mają dość nagonki na siebie, ciągłego wiszenia na telefonie i pouczania i dlatego mówią coś pokrętnie, żeby dać pożywkę plotkom i zobaczyć jak się rozchodzi. Mi się też zdarza jak już mi nerwy puszczają Quote
Ellig Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 NatiiMar napisał(a):Słuchajcie, narazie radziłabym wam nigdzie nie jeździć. Sama miała wczoraj jechać w dalsza trase, ale policjanci mi odradzili. Sytuacja wyglada tak: jedziesz w jedną strone spokojnie, załatwiasz sprawy, a wracając okazuje się,że droga jest obsunieta lub zalana i nie możesz wrócić. Woda działa też pod ziemią, robi sobie kanaliki i nimi płynie podmywając drogi. Lepiej nigdzie nie jedźcie. Bo77, jeśli macie możliwośc, zróbcie zbiórkę gdzies w Opolu i przeczekajcie lub wyslijcie kurierem. Mam poważne obawy co do jeżdżenia po opolskich drogach. Numer listu przewozowego Twojego zamowienia to: 30653267964 Aby sprawdzić status paczki kliknij: tutaj <http://www.gls-poland.com/online/paketstatus.php3?search_x=1&paketliste%5B0%5D=30653267964> Aby skontakować się z kurierem: kliknij tutaj <http://www.gls-poland.com/online/depotsuche.php3> Przesylka sklada sie z: 5 paczek Został zmieniony status twojego zamówienia. Nowy status: Wysłane Quote
Alicja Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 przebrnęłam ...... nie wiem komu jeszcze moze przyjść do głowy obrona :roll: kierownika Quote
AniaGucio Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 NatiiMar napisał(a):Wiadomośc do Selenga: NIE NALEZY WIERZYĆ W TO, CO MÓWI SZANOWNY PAN BYŁY KIEROWNIK. ON KŁAMIE I WYMYSLA CO CHWILE CO INNEGO. A treaz uwaga KOTY SIĘ ZNALAZŁY. I to jest kolejny dowód na KŁAMSTWO KIEROWNIKA. Nawet nie wiedział,że ktoś te koty upchnął w jakimś innym miejscu. Mówił ludziom,że zostały zabrane ze schroniska, a tu psikus. One są w schronisku, nic im nie jest. LUDZIE, NIE WIERZCIE W TO,CO WAM WMAWIAJĄ!!! TOZ to własnie kierownictwo schroniska. Cały ten TOZ to pic na wodę. Tylko kasa się liczy, zwierzeta są be. No to odetchnęliśmy z ulgą. :) Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Alicja napisał(a):przebrnęłam ...... nie wiem komu jeszcze moze przyjść do głowy obrona :roll: kierownika Tylko tym, którzy go nie znają, a myslą,ze skoro kierownik schroniska to dobry człowiek.... Ja już tego komentować nie będę, nie chce mi się. Powiem tylko tyle,że z tym człowiekiem współpracuję od trzech lat i naprawdę nikt juz nic więcej mi o nim mówić nie musi. Wszystko wiem. Quote
wiking042 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 NatiiMar napisał(a):(...) Cały ten TOZ to pic na wodę. Tylko kasa się liczy, zwierzeta są be. To, nie do wiary!!! To skąd oni się biorą, kto ich wybiera, kto sprawdza, rozlicza? Komu podlegają i kto im płaci? Jak długo tak funkcjonują i jakich przewinień się dopuścili? Gdzie są media, prokuratura, skoro są tacy źli?! Czy są DOWODY??? Nie jestem w stanie czegoś takiego pojąć... Jak z tym walczyć, skoro powszechnie (?) o tym wiadomo i NIC SIĘ NIE DZIEJE, dopiero przy okazji takiej sytuacji... Quote
Akrum Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 jejciu, jak dobrze - kotki się znalazły, są żywe... uf... A ten kierownik - lepiej nie będę się wypowiadać... Quote
Gibutkowa Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 NatiiMar napisał(a):Tylko tym, którzy go nie znają, a myslą,ze skoro kierownik schroniska to dobry człowiek.... Ja już tego komentować nie będę, nie chce mi się. Powiem tylko tyle,że z tym człowiekiem współpracuję od trzech lat i naprawdę nikt juz nic więcej mi o nim mówić nie musi. Wszystko wiem. Znam Twój ból... (i nie tylko ja). Quote
Gibutkowa Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='wiking042']To, nie do wiary!!! To skąd oni się biorą, kto ich wybiera, kto sprawdza, rozlicza? Komu podlegają i kto im płaci? Jak długo tak funkcjonują i jakich przewinień się dopuścili? Gdzie są media, prokuratura, skoro są tacy źli?! Czy są DOWODY??? Nie jestem w stanie czegoś takiego pojąć... Jak z tym walczyć, skoro powszechnie (?) o tym wiadomo i NIC SIĘ NIE DZIEJE, dopiero przy okazji takiej sytuacji... Jak to gdzie - u nich w kieszeni :| Ech... tak to jest jak się oczka otwierają i człowiek z niedowierzaniem patrzy jak jego własna szczeka ze zdziwienia stuka o podłogę... Welcome to the real world. Quote
Pogódka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 UWAGA!!! Odezwał się do mnie Pan reporter z tv, i powiedział, że zrobi reportaż, ale potrzebne są fotki, filmiki coś co można jako dowód pokazać, nawet pozbierać przez jakiś czas, żeby były jakieś konkretniejsze dowody..... Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 wiking042 napisał(a):To, nie do wiary!!! To skąd oni się biorą, kto ich wybiera, kto sprawdza, rozlicza? Komu podlegają i kto im płaci? Jak długo tak funkcjonują i jakich przewinień się dopuścili? Gdzie są media, prokuratura, skoro są tacy źli?! Czy są DOWODY??? Nie jestem w stanie czegoś takiego pojąć... Jak z tym walczyć, skoro powszechnie (?) o tym wiadomo i NIC SIĘ NIE DZIEJE, dopiero przy okazji takiej sytuacji... Sprawdzała ich komisja rewizyjna, którą ODWOŁALI NA OSTATNIM ZEBRANIU! Nie spodobały im sie wyniki kontroli, więc komisja poszła w las. O psie narazie nic nie wiem. Quote
Pogódka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 I jeszcze prośba do Was, jak widzicie jakieś błędy, karygodne zaniedbanie co do zwierzaków obok Was, róbcie fotki i zbierajcie dowody, może to podepniemy pod jeden reportaż, jak się uda...np sytuacja zwierzaków w trakcie powodzi, coś takiego...z chęcią pokazałabym Gliwice, jako przykład:))) Quote
basia Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Pogódka napisał(a):UWAGA!!! Odezwał się do mnie Pan reporter z tv, i powiedział, że zrobi reportaż, ale potrzebne są fotki, filmiki coś co można jako dowód pokazać, nawet pozbierać przez jakiś czas, żeby były jakieś konkretniejsze dowody..... Takie sprawy załatwiać lepiej na priv. Wiecie, "ściany mają uszy". Quote
Pogódka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Nati twórzcie cościk:) Z chęcią będę członkiem:):):) Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Pogódka, jak tylko Pietrucha wróci, to trzeba sie z nia skontaktować. Ona wie więcej, ma zdjęcia. Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 [quote name='Pogódka']Nati twórzcie cościk:) Z chęcią będę członkiem:):):) Alez prosze: http://www.dogomania.pl/threads/185426-UWAGA!-Tworzymy-Inspektorat-OTOZ-Animals-Kędzierzyn-Koźle! Quote
Pogódka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Dlatego podam jej odpowiednie namiary na pw jak tylko będzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.