Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam nadzieję, że jak to się rozniesie to ktoś zorganizuje jakąś konkretną pomoc. Woda jest zimna. Czy duży czy mały pies to i tak przechłodzi organizm.

Posted

NatiiMar napisał(a):
Wciąż wydzwaniam do radia,które kontaktuje się z kierownikiem schroniska. Do końca nic nie wiadomo,może jeszcze uda się kilka psów uratować.

Psy miały zostać wypuszczone na łąke położona dużo wyżej. Tam miały bezpieznie czekać. Ale pan kierownik tego nie zrobił, jego kolezanka smiała się z pracownicy, która ze zrozumiałym zdenerwowaniem mówiła, że woda niedługo tu dotrze. Oboje twierdzili, że nawet jeśli (a wydawało im się to niemozliwe), to oni mają plan ewakuacji. Okazało się,że ten plan to wolne puszczenie psów w świat. A i tak tego nie zrobili...wystarczyło pootwierać kojce i pozwolić psom na swobodny ratunek. W ten sposób 90% miałaby szanse na przeżycie. Teraz 70 % może zginąć...



Nie da się ich już teraz wypuścić ?

Posted

Ellig, dziękuję serdecznie! Jak dotrze, poinformuję o tym na forum.

Teraz już nie wolno tam wchodzić, zrobiło się bardzo niebezpiecznie. Na zalanych terenach sa rózne niebezpieczne przedmioty-gałęzie, jakies druty itp. Jeżeli ponton sie przebije, a ludzie wpadna do wody, to przy tej temperaturze wyziębią organizm w jakieś 15-20 minut i umrą. Zbyt duże ryzyko. Jestem w stałym kontakcie z radiem i sztabem kryzysowym. Nie mówią,że to całkowity koniec akcji w schronisku, ale niczego tez nie obiecują.

Posted

Też o tym pomyślałam. Woda 35 cm jeśli nie wartki potok to psiaki jakoś przepłyną i przedostaną sie na bezpieczniejszy teren, gorzej z kotami.
Jak te psiaki sa pozamykane w kojcach to sa w pułapce. Czy wiadomo ile jest w budynku, a ile na zwenatrz w kojcach czy przypietych do bud?

Posted

Kochani jeżeli jesteście w stanie nam pomóc, to będziemy zobowiązani. Podaję numer konta i dane do przelwów:

Natalia Maros

bank Spółdzielczy w Leśnicy oddział Ujazd
62 8907 1021 3003 2000 1901 0001
z dopiskiem POWÓDŹ

możecie tez przesyłać karmę i koce na mój adres dodmowy:

Natalia Maros
Sienkiewicza 3
47-143 Ujazd
tel: 661 155 635
lub dowozić osobiście.

Wszelka pomoc będzie naprawdę wielką szansa dla przytuliska! DZIĘKUJEMY!

Posted

coś potwornego ......
te psiaki nie będą jedynymi ofiarami powodzi.....wiejskie łańcuchówce, kociątka poukrywane wcześniej po stodołach, słabe stare psiaki....one wszystkie ............tragedia

Posted

Basia&Safi napisał(a):
oooo matko :( :(:(:(:( to jest okropne czy karma nadal potrzeba jest jak przetransportowac jeśli tak jutro jade na zakupy :(


Potrzebna i teraz i jak fala opadnie.................

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...