Ank@ Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Czy te psy nie mają czegokolwiek na co mogłyby wejść? Buda, zwalone drzewo ? Quote
NatiiMar Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Wciąż wydzwaniam do radia,które kontaktuje się z kierownikiem schroniska. Do końca nic nie wiadomo,może jeszcze uda się kilka psów uratować. Quote
Ellig Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Przesylajcie informacje nie biadolcie co teraz da biadolenie, trzeba dzialac, informowac, PROSZE!!!!!! Quote
Ellig Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Nati, kupilam 100 kg suchej karmy, mam nadzieje ,ze jutro dotrze do Ciebie / Krak-Vet/. Quote
Cajus JB Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Mam nadzieję, że jak to się rozniesie to ktoś zorganizuje jakąś konkretną pomoc. Woda jest zimna. Czy duży czy mały pies to i tak przechłodzi organizm. Quote
Ank@ Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 NatiiMar napisał(a):Wciąż wydzwaniam do radia,które kontaktuje się z kierownikiem schroniska. Do końca nic nie wiadomo,może jeszcze uda się kilka psów uratować. Psy miały zostać wypuszczone na łąke położona dużo wyżej. Tam miały bezpieznie czekać. Ale pan kierownik tego nie zrobił, jego kolezanka smiała się z pracownicy, która ze zrozumiałym zdenerwowaniem mówiła, że woda niedługo tu dotrze. Oboje twierdzili, że nawet jeśli (a wydawało im się to niemozliwe), to oni mają plan ewakuacji. Okazało się,że ten plan to wolne puszczenie psów w świat. A i tak tego nie zrobili...wystarczyło pootwierać kojce i pozwolić psom na swobodny ratunek. W ten sposób 90% miałaby szanse na przeżycie. Teraz 70 % może zginąć... Nie da się ich już teraz wypuścić ? Quote
Ellig Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 IVV napisał(a):porozsylalam wszedzie !!! trzymajcie sie!!! gdzie mozna podeslac pieniadze? Dokladne namiary w 1 poscie Quote
NatiiMar Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Ellig, dziękuję serdecznie! Jak dotrze, poinformuję o tym na forum. Teraz już nie wolno tam wchodzić, zrobiło się bardzo niebezpiecznie. Na zalanych terenach sa rózne niebezpieczne przedmioty-gałęzie, jakies druty itp. Jeżeli ponton sie przebije, a ludzie wpadna do wody, to przy tej temperaturze wyziębią organizm w jakieś 15-20 minut i umrą. Zbyt duże ryzyko. Jestem w stałym kontakcie z radiem i sztabem kryzysowym. Nie mówią,że to całkowity koniec akcji w schronisku, ale niczego tez nie obiecują. Quote
szajbus Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Też o tym pomyślałam. Woda 35 cm jeśli nie wartki potok to psiaki jakoś przepłyną i przedostaną sie na bezpieczniejszy teren, gorzej z kotami. Jak te psiaki sa pozamykane w kojcach to sa w pułapce. Czy wiadomo ile jest w budynku, a ile na zwenatrz w kojcach czy przypietych do bud? Quote
Ellig Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Kochani jeżeli jesteście w stanie nam pomóc, to będziemy zobowiązani. Podaję numer konta i dane do przelwów: Natalia Maros bank Spółdzielczy w Leśnicy oddział Ujazd 62 8907 1021 3003 2000 1901 0001 z dopiskiem POWÓDŹ możecie tez przesyłać karmę i koce na mój adres dodmowy: Natalia Maros Sienkiewicza 3 47-143 Ujazd tel: 661 155 635 lub dowozić osobiście. Wszelka pomoc będzie naprawdę wielką szansa dla przytuliska! DZIĘKUJEMY! Quote
lolka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 coś potwornego ...... te psiaki nie będą jedynymi ofiarami powodzi.....wiejskie łańcuchówce, kociątka poukrywane wcześniej po stodołach, słabe stare psiaki....one wszystkie ............tragedia Quote
Alicja Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 a nie mają zwykłych łupin strażackich ??? żeby tylko pootwierać w kojcach utoną w męczarniach :( Quote
Wet-siostra Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Zapomniałam,jak się dodaje baner do podpisu... Quote
NatiiMar Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 szajbus, prawdopodobnie około 50 psów pozostało na terenie schroniska. Nie wiem czy wszystkie sa pozamykane. Quote
Wunia Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Wet-siostra napisał(a):Zapomniałam,jak się dodaje baner do podpisu... instrukcja już idzie na PW ;) Quote
Basia&Safi Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 oooo matko :( :(:(:(:( to jest okropne czy karma nadal potrzeba jest jak przetransportowac jeśli tak jutro jade na zakupy :( Quote
maarit Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Cóż mozemy?? - tylko trzymać kciuki i nawet najwieksza kasa nie pomoże :( :( Quote
Wet-siostra Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Nie wiem,jak sytuacja w Raciborzu,tam schronisko też jest bardzo blisko rzeki... Quote
Ellig Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Basia&Safi napisał(a):oooo matko :( :(:(:(:( to jest okropne czy karma nadal potrzeba jest jak przetransportowac jeśli tak jutro jade na zakupy :( Potrzebna i teraz i jak fala opadnie................. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.