przeszlus Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 e kochający ruch(fakt faktem takim jestem człowiekiem kocham ruch ale też lenistwo:p).Nauczyłbym się do 15 komend,wolałbym mieszkać na podwórku,lubiał bym być miźiany ale nie za bardzo.Kochałbym wode,długie spacery,i inne psy(chyba).Inaczej mówiąc byłbym takim normalnym przyjaznym psem. Quote
Pies Pustyni Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 przeszlus pisze,ze bylby psem nietypowym,bo normalnym i przyjaznym. Chcialbym zwrocic uwage,ze to facet ;).A kobitki po kolei gryzlyby,nie lubily obcych,dzieci.Co za czasy... Quote
Marina_22 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Ja byłabym podobna do mojej Fojbe. Ona jest na spacerze energiczna, szalona, aktywna, natomiast w domu lubi pospać przed kominkiem, zjeść coś dobrego, wylegiwać się na legowisku. Uwielbia wodę i podróże, dokładnie jak ja. Kocha wszystkich i wszystko. Quote
przeszlus Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 [quote name='Pies Pustyni']przeszlus pisze,ze bylby psem nietypowym,bo normalnym i przyjaznym. Chcialbym zwrocic uwage,ze to facet ;).A kobitki po kolei gryzlyby,nie lubily obcych,dzieci.Co za czasy... Troche dziwnie to skonstruowałem ;) Świat się zmienia,za niedługo to koiety będa siedziały z piwem i oglądały mecze :D:D Quote
Lawinka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Ja chyba byla bym owczarkiem niemieckim :) kiedys zawsze myslalam ze jesli byla bym psem to spanielem ale widac z wiekiem ewoluluje w strone owczarka ;) Quote
*kleo* Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 przeszlus napisał(a):Świat się zmienia,za niedługo to koiety będa siedziały z piwem i oglądały mecze :D:D A już tego nie robią? No może nie mecze, ale boks itp. i owszem :evil_lol: A ja pewnie byłabym psem przyjaznym dla domowników, nieagresywnym do obcych, ale nie lubiącym się zbyt spoufalać, niezależnym i upartym, potrafiącym w razie czego pokąsać, lubiącym długie spacery po łąkach lub lesie, ale też leniuchowanie w wygodnym legowisku. Wskazana byłaby też pełna miska czegoś dobrego ;) Ogólnie widzę się w skórze jakiegoś terrierzyska :evil_lol: No i byłabym chyba gorszym psem, niż moje prywatne suki :eviltong: Quote
VIGOR-VITO Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Karilka napisał(a):Ja idealnie taka jak mój pies. Czyli posraniec totalny. Nie różnimy się NICZYM oprócz tego, ze on szczuplutki a ja krowa. hahahahahaha najzabawniejsza szczerość wypowiedzi, gratuluję poczucia humoru:) Quote
Nayantara Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Ja myślę, że byłabym takim bardziej kanapowcem. Tulenie to mój raj, spałabym w łóżku z pańcią, na pewno potrzebowałabym dużo ruchu i kontaktów z innymi psami, żeby z nimi poplotkować. Żadne ubranka i traktowanie jak takiego kieszonkowego Yorka nie wchodzi w grę, kaganiec też nie. Za to woda, to jest to! ; ] Quote
Daria_13 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Ja to typowy seter irlandzki. Jestem szalona, energiczna,pozytywnie nastawiona, kocham wszystkich, zawsze uśmiechnięta, lubię biegać i oczywiście zawsze znajdę czas na to by zjeść coś smacznego ;p Quote
Denefa Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Jeżeli pan byłby dla mnie niemiły warczałbym i szczekał na niego, a jeżeli byli by dla mnie dobrzy bym był im posłuszny. Jak już to niech będę Jack Russell terierem xD Quote
I♥Torro Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 A ja bym była psem typu Amstaff, Pit Bull czy Rottweiler :) Na pewno potrafiłabym obronić, ale i rzucić się na każdego z członków rodziny!!! Najchętniej to mieszkać na dworze i... wiecznie uciekać!!! No i koniecznie dobre żarcionko ;) Quote
Daga&Maks Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 ciekawe skąd takie opinie o bullowatych się biorą :roll: przecież to nie są ani psy obronne, ani psy które sobie po prostu atakują rodzinę. Oczywiście mówię o tych dobrze wychowanych, bo te niewychowane to już inna historia Quote
Litterka Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Niewychowany pies każdej rasy potrafi się rzucić na członka rodziny... A nawet i każdej nierasy... Ciekawe, czy jest tu ktoś, kto chciałby być labkiem? Ja nie, ale może ktoś? Quote
Koma Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Złośliwym i cwanym. Do tego mocno upartym. I chyba średnio towarzyskim. Nie wiem czy chciałabym mieć takiego psa :eviltong: Quote
I♥Torro Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 gabryjella napisał(a):a to amstaffy rzucają się na członków rodziny ? a czy ja powiedziałam że amstaffy się rzucają??? O.o napisałam tylko że ja bym się rzucała i tyle!!! O.o czytajcie dzieci ze zrozumieniem... Quote
Daga&Maks Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 I♥Torro napisał(a):a czy ja powiedziałam że amstaffy się rzucają??? O.o napisałam tylko że ja bym się rzucała i tyle!!! O.o czytajcie dzieci ze zrozumieniem... to ty się naucz pisać ze zrozumieniem, bo w twojego postu można wywnioskować że amstaffy się rzucają. Skoro podajesz jakieś rasy to przy logicznym rozumowaniu, dalsza część postu jest uzasadnieniem, dlaczego ta rasa. I takie posty typu czytajcie dzieci ze zrozumieniem są chyba nie na miejscu, biorąc pod uwagę że sam/sama jesteś dzieckiem i do tego piszesz głupoty :roll: Quote
Cockermaniaczka Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Dziewczyny jest opcja raportowania postow:) A ja byla bym bardzo groznym bullterierem i gryzla bym za glupoty ktore wypisuje nasza kochana/czy kochany bo nadal nie wiem? I♥Torro :cool3: Quote
Samturia Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 nie wiem, jaką byłabym rasą. wydaje mi się, że byłby to stereotypowy fałszywy kundel z czarnym podniebieniem (nigdy nie wiesz, kiedy pokąsa) pomieszanym z border collie ; ) Quote
sugarr Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 A ja bym była takim źle socjalizowanym... :shake: Quote
Martens Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 I♥Torro napisał(a):A ja bym była psem typu Amstaff, Pit Bull czy Rottweiler :) Po lekturze wielu już postów koleżanki, złośliwie napiszę, że niestety, marzenie ściętej głowy, bo asty, pity i rottki to psy bardzo inteligentne :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.