Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Babcie są te best:) Moje dziecko najlepiej bawi się ze swoimi, a my rodzice możemy spadać.

Co do psów, które odchodzą, to u każdego zostaje w głowie, ten jeden, do którego porównuje się inne. U mnie, to był mój pierwszy pies. Foksterierka Kora. 13 lat razem:)

  • Replies 860
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Kapsel']Mam i to 10-letniego :mdrmed: a co babcie to na dogo już działać nie mogą? :evil_lol:

Wszystkie psiaki są kochane jak może być inaczej? :loveu::lol: Ja wcześniej miałam kundelka Tota, tak bardzo go kochałam, że przez cztery lata nie pogłaskałam innego.... bo to tak jakbym go zdradziła, a dlatego że nie umarł śmiercią naturalną, tylko musiał byc uśpiony :-( być może dlatego, być może nie, ale taka reakcja u mnie była i tyle :roll:

Mogą,bo są fajne przecież! Wnuka ani wnuczki nie mam ,ale jestem w wieku "babciowym",więc nastrój mi poprawiłaś znacznie! :) Myślałam,że tutaj działa przede wszystkim małolactwo w wieku najwyżej Elmirkowym...! :)

Posted

[quote name='jostel5']Mogą,bo są fajne przecież! Wnuka ani wnuczki nie mam ,ale jestem w wieku "babciowym",więc nastrój mi poprawiłaś znacznie! :) Myślałam,że tutaj działa przede wszystkim małolactwo w wieku najwyżej Elmirkowym...! :)[/QUOTE]

No wiesz co? ja się robię na osobę poważną. A z resztą, kto Ciebie zobaczy, to Ci da ze 30 lat, lasko!O!
:eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

[quote name='elmira']Moja Droga Jostel, ja nie cukruję:) Ja Ciebie widziałam na własne oczy. Moje oczy nie kłamią! I co Ty na to?[/QUOTE]
:iloveyou: No,no,tak mi mów!:)

Posted

Barney został dziś zaszczepiony i teraz odpoczywa. Jazda samochodem z tym psiakiem to prawdziwa przygoda. Wydaje się, że celem jazdy jest dla niego wpychanie się na siedzenie obok kierowcy.

Posted

[quote name='haniabor']A jeśli chodzi o babciowy wiek, to przypominam Ci Jostelku, że moje chłopisko jest starsze od Ciebie, a mamy nadzieję na jeszcze kilka ładnych lat bez wnuków.

No,Hanuś,marzenia macie jak najbardziej na miejscu! :) Wiktor-tatą?????? Tfu,odpluwam i stukam w niemalowane! W takiej (hipotetycznej )sytuacji ja też byłabym niepocieszona!:)

Posted

A wracając do Barneyka- dostał wreszcie swoją książeczką zdrowia (po znajomości z bokserem na okładce) i wreszcie ma przypisany swój adres, swojego ludzia i nazwisko. A jak!

Posted

[quote name='haniabor']A wracając do Barneyka- dostał wreszcie swoją książeczką zdrowia (po znajomości z bokserem na okładce) i wreszcie ma przypisany swój adres, swojego ludzia i nazwisko. A jak![/QUOTE]
Nareszcie, urzędowo wszystko przypieczętowane!!!! Teraz on jest Barney ....... nazwiska nie znam, ale to już coś. Gratulacje! :klacz::klacz::klacz:

Posted

[quote name='haniabor']A poza tym pani wet (Barney chyba się w niej kocha) stwierdziła, że nigdy nie spotkała agresywnego boksera. Gdzie ja do tej pory miałam oczy nie mając boksia?[/QUOTE]
Ja już się zakochałam w tej Twojej pani wet, cudowna kobieta i do tego prawdomówna :loveu::)

Posted

Hania a wiesz, ja wpasłam na ten sam pomysł. Czemu ja do tej pory nigdy nie miałam do czynienia z Boksiami. To najwspanialsi ludzie przecież. Barney lubi masowanie poduszek na stopach?

Posted

Masowanie poduszek lubi i to bardzo. Do tej pory martwiłam się,że Barney skacze jak głupol, nawet z dużych wysokości. Zamiast zastanowić się, pomyśleć skacze z wysokości ponad półtora matra, a mnie serce podchodzi do gardła. Ala właśnie znalazłam wątek Denisa- psa dla aktywnych, czy inaczej latającego psa. Czy wszystkie boksie są tak skoczne i "skokliwe"? (Jostel, nie gniewaj się o dzikie słowotwórstwo).

Posted

Tak są takie skoczne i skokliwe. Jak byłam w Bieszczadach to robili zdjęcia mojemu, gdyz podbijał nadmuchany balon tak wysoko, że nie mogli w to uwierzyć, że tak wysoko skacze z miejsca bez rozbiegu.
Mają niespożyta energię i muszą się wyładować. Kapsel skacze też do gałęzi i tez z miejsca. Wygląda to przekomicznie i nieraz mam wrażenie że się złamie, ale na szczęście do tej pory nic sobie nie zrobił :p

Posted

[quote name='jostel5']A ja ,DURNA,przekonywałam Hanię,że boksie NIE SKACZĄ...;) Wybacz,Hanuś! Drzwi umie już ,Barneycio inteligentny ,otwierać?;)[/QUOTE]
A szczególnie od lodówki? Diego ponoć potrafi, mój nie. Jak chce jeść to pięknie tylko w nie drapie ;)
Nes, pochwal się , Diego umie otwierać drzwi lodówki? :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...