Kapsel Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Koruś Kochana, rano Elmirka wyjeżdża z sunią z Warszawy do Wrocławia. Ile się jedzie? Jostelek wyjeżdż żeby dowieźc ją do Elmiry o 4 rano. Więc pewnie będzie około 14, 00 15,00??? wszystko zalezy od warunków na drodze. Powrót do Warszawy wieczorem. Dać Ci do Elmirki telefon wrazie czego? Z Wrocka jedzie juz sama do Ciebie, czyli do Wałbrzycha. Weźmie Totika i rusza w powrotną drogę. Quote
marta0731 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Czyli Totik jutro późno pojedzie, to lepiej dziś dać żołądkowi odpocząć, rano zje, tylko niedużo i coś lekkiego, ryż i pierś A co mu dziś............? Quote
jostel5 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Bo się nie zmieszczą...Elmi wiezie naszemu Beziowi duuużą wyprawkę,a poza tym Bezio (ten z mojego bannerka) jest agresorem-Elmi musi najpierw zawieźć go do dt we Wrocławiu i trochę to potrwa,niestety... Córcia Moni ma 6 lat.:) Nie martw się,będzie dobrze! Elmira to psiara i boksiara;) całą gębą! Quote
Kapsel Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 I Totik pojedzie z powrotem sam tzn, bez psów! ;););) Quote
kora78 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 rozumiem :) dzieki za info :) to po obiedzie czekamy. to totik jedzie w bagazniku? a te worki z karma sie zmieszcza?? musza .:/ Quote
jostel5 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Zmieszczą się! Nie pojedzie w bagażniku,bo Elmira bagażnika jako takiego nie ma...To taki samochód ,no...fajny...:) Quote
kora78 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 jostel5 napisał(a):Zmieszczą się! Nie pojedzie w bagażniku,bo Elmira bagażnika jako takiego nie ma...To taki samochód ,no...fajny...:) ok :) bo Totik lubi lezec na kanapie i spac w podrozy, a droga daleka. to dorzuce te karme :) Quote
marta0731 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Kapsel napisał(a):I Totik pojedzie z powrotem sam tzn, bez psów! ;););) Hihi, Totik za kierownicą, łapa na biegach, i okulary słoneczne, żeby go śnieg nie raził:cool1::cool1::cool1::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Oj widzę że się niunio ostro szykuje do drogi ... Quote
Alicja Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Co do wymiotów, czy Totiś nie najadł się śniegu ?? Quote
tatankas Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 A który boksio nie je śniegu,bo ja takowego nie znam!!! Quote
Kapsel Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Nynuś dzisiaj odjazd do domeczku, spakowana walizeczka? Chusteczki przygotowane? :):):) Quote
Alicja Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 tatankas napisał(a):A który boksio nie je śniegu,bo ja takowego nie znam!!! ja też nie :lol: Quote
Jagoda1 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Trzymam kciuki, posyłam dobre mysli na podróż.:) Quote
andegawenka Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 ...a moja też po śniegu robiła buuueeeee.... Quote
Jagoda1 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 andegawenka napisał(a):...a moja też po śniegu robiła buuueeeee.... A potem? Gardło było zdrowe;)? Quote
andegawenka Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Jagoda1 napisał(a):A potem? Gardło było zdrowe;)? Chorowała na różne choroby, ale przeziębiła się tylko raz. Była zahartowana, bo nie żałowałam jej długich spacerów i zabaw z innymi psami. Wracała umorusana w glinie lub mokra od śniegu....jak się nie docenia czasu teraźniejszego, ale dopiero gdy odejdą..... Quote
Jagoda1 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Wiem coś o tym... Mam trzecią boksię, każda z nich inna, a jednak takie same;) Quote
andegawenka Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Jagoda1 napisał(a):Wiem coś o tym... Mam trzecią boksię, każda z nich inna, a jednak takie same;) ....niesety, dałam sobie odebrać kierownicę. Teraz i syn załuję, bo przy wnuku i bokserze trzeba mieć samochód... Quote
kora78 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Totis wlasnie troche sniegu zjadl. jak sie bawil z tym retrieverem, zasapal sie i zaczal jesc snieg. w nocy tez mial te odruchy, slyszylam pozniej lizanie, moze zwymiotowal i zjadl. ja juz prawie spalam. ale rano nie bylo zadnego sladu po wymiocinach. a dzis tz zauwazyl, ze Totik bardzo oczy mruzy, jakby spal na siedzaco. przemylam mu oczy rumiankiem, nie mam swietlika. stwierdzilismy, zr to od sniegu. slonce mocno dzis swieci, pewnie mu porazilo oczy i podraznilo. slepaczek nie mruzy oczu... wiec nowy domku oszczedzaj spacerki w sloneczne dni, zwlaszcza, gdy sie w sniegu swiatlo odbija. niewidomi po cos przeciez nosza wlasnie przyciemniane okulary... czy dogomaniackie slepaczki maja takie problemy ze swiatlem?? nigdy o tym nie slyszalam. wrocilismy z ostatniej naszej dluzszej rundki :(...................................... Totik dzis zjadl makaron z serem bialym na slodko. wiecej jesc nie dostaje, zeby w aucie znow nie zaczal wymiotowac. choc dzis ochoty na to nie mial juz. moze rzeczywiscie to od sniegu... oj, totis......:( Quote
andegawenka Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 To są oczy obolałe, mój trze o posłanie i śnieg. Kora nie przemywaj rumiankiem, lepiej zwykłą przegotowaną ciepłą wodą. Moja Kara po kąpieli w miejskiej rzece zachorowała na oczy i wtedy dowiedziałam się że nie wolno. Rumianek jest dobry na skórę, ale na powłokę oka zbyt silny... Quote
kora78 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 andegawenka napisał(a):To są oczy obolałe, mój trze o posłanie i śnieg. Kora nie przemywaj rumiankiem, lepiej zwykłą przegotowaną ciepłą wodą. Moja Kara po kąpieli w miejskiej rzece zachorowała na oczy i wtedy dowiedziałam się że nie wolno. Rumianek jest dobry na skórę, ale na powłokę oka zbyt silny... dziekuje bardzo za porade!!! wiec myjemy ciepla woda. dam znac Domkowi o tym. Quote
andegawenka Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 :smile:kora78 napisał(a):dziekuje bardzo za porade!!! wiec myjemy ciepla woda. dam znac Domkowi o tym. Nie ma za co, bo to polecenie od naszego weta. Mojemu ślepaczkowi dał:krople CINCOL i maść Gentamicin WZF 0.3 % - maść.:smile: Quote
kora78 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 andegawenka napisał(a)::smile: Nie ma za co, bo to polecenie od naszego weta. Mojemu ślepaczkowi dał:krople CINCOL i maść Gentamicin WZF 0.3 % - maść.:smile: ale to na to zapalenie po brudnej wodzie? czy na porazenie od slonca? Quote
Kapsel Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Koruniu:calus: Moja Najkochańsza :bigcry::bigcry::bigcry::bigcry:Masz jakieś wieści z drogi???? :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.