andegawenka Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='Agnezia']Ten dywanik idealnie włochaty dla boksia :)[/QUOTE] Całkiem tło boksiowe:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
kora78 Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 a ja dostalam takiego maila, ktorego pozwalam sobie zacytowac: "Totik coraz lepiej się u nas czuje. Z mężem uwielbia spacery, do mnie się tuli. Gotuję mu i je aż mu się uszy trzęsą. Córcia go uwielbia, my również go pokochaliśmy. Jest tak wdzięczny, że nie mogło by być inaczej. Grzeczny! Bez problemu wytrzymuje sam parę godzin. Dużo śpi. Czuje się dobrze. Trochę go rozpieszczamy, ale chcemy mu wynagrodzić przeszłość. W poniedziałek idziemy do weterynarza kontrolnie. W przyszły weekend jesteśmy umówieni z koleżanką i jej suczką. " mialam dzwonic do p.Sylwii ale dogomaniacko chwilowo.. wymiękam :( Quote
Kapsel Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='kora78']a ja dostalam takiego maila, ktorego pozwalam sobie zacytowac: "Totik coraz lepiej się u nas czuje. Z mężem uwielbia spacery, do mnie się tuli. Gotuję mu i je aż mu się uszy trzęsą. Córcia go uwielbia, my również go pokochaliśmy. Jest tak wdzięczny, że nie mogło by być inaczej. Grzeczny! Bez problemu wytrzymuje sam parę godzin. Dużo śpi. Czuje się dobrze. Trochę go rozpieszczamy, ale chcemy mu wynagrodzić przeszłość. W poniedziałek idziemy do weterynarza kontrolnie. W przyszły weekend jesteśmy umówieni z koleżanką i jej suczką. " mialam dzwonic do p.Sylwii ale dogomaniacko chwilowo.. wymiękam :([/QUOTE] Koruś,:glaszcze: Totis, tak jak Ty ładnie mówiłaś na niego, na pewno pamięta i kocha nadal [B] cudowną mamusię zastępczą i Gabrysia[/B] :calus::calus::calus: Quote
andegawenka Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Ten Domek taki ogromniasty kamień z serca nam zdjął:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi: Quote
Evelynkaa Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Totik w domku super :D Dziewczyny błagam Was o pomoc dla suni Westa!!!!!!! z chorobą skórną, jutro przyjeżdza do mojego weterynarza i tam zostaje w szpitaliku!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/197719-WESTIE-sunia-po-przej%C5%9Bciach-z-chorob%C4%85-sk%C3%B3rn%C4%85!!!?p=15875161#post15875161[/url] Quote
koosiek Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Przepraszam za off, ale: [CENTER][B]Bardzo proszę o pomoc :oops:[/B] [B] Max - psiak uratowany przed morbitalem - od pięciu miesięcy mieszka w hotelu, ma tylko 20 zł stałej deklaracji, na koncie została mu już tylko złotówka [/B][B]:([/B] [B] Bardzo proszę o pomoc - nawet nie mogę napisać, że jeśli nie będę miała czym płacić, Max wróci do schroniska... On nie ma gdzie wracać, chyba, że do weta pod strzykawkę [/B]:( [/CENTER] Wątek Maksa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/189585[/url] Quote
marta0731 Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Sama bym z chęcią leżała na takim dywaniku:cool3::cool3::cool3: Błogo się robi jak się czyta tak cudne wieści i ogląda tak cudnego psa na zdjęciach:loveu: Quote
kora78 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 dopiero dzis wzielam sie za robote i porozmawialam z pania Sylwia Totik. jest zabojczo kochany, wszyscy go kochaja, itp itd. bo nie bylo innej opcji ;) w pon na 18sta ida do weta dobrego w wawie, na aka kontrole. popatrza na paluszka i jak nie bedzie wielkim ciezarem - zabieg, to go uciachaja. zajrza glownie w zeby, w oczy, pomysla o operacji oczek, jesli jest cien szansy na ratunek. Totik nie chce jesc tez jakiejs suchej karmy, ktora na probe dostal. polecilam wiec ulubiona jego Josere. wcina za to codziennie rozne smaki puszek Animondy i je kocha nad zycie. zjadl ich tone na raz, ale domek wie,ze nie wolno. raz przez obzarstwo Totik w nocy niespodzianke zostawil na podlodze, wiec juz nie moze tyle grzeszyc i sie opychac :) spi sobie w nogach u panstwa. w dzien spi najchetniej na kanapie lub dywanie, rzadko na legowisku. na dluzsze spacery chodzi z tzem, wiec i do niego sie przekonal, choc najardziej kocha swoja paniusie. a dzidzia nie jest dla niego towarzystwem do zabaw jeszcze. lubi sie bawic piszczacymi, gumowymi zabawkami. bierze je sam i sobie gryzie. za rzuconymi nie biegnie. wylizuje panciostwo wciaz po twarzach i wystawia brzuch do glaskania :) to najwazniejsze!! totik dodatkowo najchetniej i najczesciej zalatwia sie w konkretnych okolicach, na spacerach. tak, jak u mnie mial najlepszy rejon do tego. duzo spi w dzien. dlatego prosze o wypowiedz wlascicieli slepaczkow, czy one sa z natury wiecej spiace? czy to tylko na czas aklimatyzacji w nowym domu, czy taki spioch sie nam trafil poprostu? to typowe dla slepych psow? Quote
Kapsel Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 U Pańciostwa nastąpiła faza początku zaraźliwej i strasznej choroby o nazwie bokserowiroza. Zaznaczam nieuleczalnej!!!! :-):-):-):-):-) Quote
Jagoda1 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Wielka to radość, kiedy znajdują wspaniałe domy takie boksie, jak Totik... Boksinku, zdrowia, zdrowia, zdrowia.... Quote
hecia13 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 [quote name='kora78'] duzo spi w dzien. dlatego prosze o wypowiedz wlascicieli slepaczkow, czy one sa z natury wiecej spiace? czy to tylko na czas aklimatyzacji w nowym domu, czy taki spioch sie nam trafil poprostu? to typowe dla slepych psow?[/QUOTE] Dinuś też dużo spał, ale on miał też problemy z chodzeniem... No i nie umiał się bawić, cały ten czas, który Maryśka spędza na zabawie, to on przesypiał. Quote
elmira Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Wspaniałe wieści. Totik jest tak słodki, że powiem z całą odpowiedzialnością, że to cudo:) Jechaliśmy z nim kilka godzin, nie znał nas przecież, a ufny był niesamowicie. Wyskakiwał z auta na postoju, zupełnie jakby wiedział, że krzywda mu się nie stanie. Druga sprawa! U mnie jest karma, która przekazała mi Kora. Jeżeli będzie okazja i potrzeba, to ciotki bokserowe- zapraszam po nią. Może potrzeba dla kolejnego psiaka. Karmie nic się nie stanie, będzie czekała. Quote
kora78 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 moze pojedzie dla Bodzia? skoro jemu trzeba karme dodatkowo oplacac- kupowac? ale to krakow?? Quote
elmira Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Kurcze, przyznam ze wstydem, ze nawet nie patrzyłam ile tej karmy jest. Ale pewnie wysyłka będzie kosztowała sporo (WAW-KRK). Ale na pewno da się coś wymyślić, żeby jakiś chudziaczek sobie pojadł. Quote
Kapsel Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Może ktoś pojedzie... Elmirko nie wybierasz się przypadkiem? ALbo może zróbmy tak, nie podrzuciłabyś na Mrówczą przy okazji???? Quote
elmira Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Nie wybieram się na razie w tamtym kierunku. Ale, jeśli już to podrzucę:) Quote
Kapsel Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 [quote name='elmira']Nie wybieram się na razie w tamtym kierunku. Ale, jeśli już to podrzucę:)[/QUOTE] Elmirko Kochana, bardzo bysmy byli Ci wdzięczni, zreszta jak zwykle!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
elmira Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Kapselku, nie ma sprawy, jeśli tylko będę zmierzała w kierunku Mrówczej, to podwiozę. Na razie to jestem udu..uziemiona znaczy, a korki dodatkowo odbieraja mi chęć na ten azymut. Quote
andegawenka Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Przepraszam , ale brakuję nam kasy na niewidomego pieska z mojego podpisu...:-( Bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/198033-Dior-butki-ozdoby-dla-Misia-Anika-do-18.12.10.?p=15907107#post15907107 Quote
Agnezia Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 ZAPRASZAM NA BAZAREK 50 KSIĄŻEK O RÓŻNEJ TEMATYCE :cool3: WSZYSTKO DLA BOKSERKÓW :) http://www.dogomania.pl/threads/198196-50-KSI%C4%84%C5%BBEK-dla-ka%C5%BCdego-na-SOS-bokserom-do-29-12-do-22-00 Quote
kora78 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 w poniedzialek Totik byl u weta dostal tabletki na robaki, ale szczesliwie p.Sylwia do mnie dzwonila,zeby opowiedziec, wiec poradzilam,zeby tabl;eteke nie dawala, bo ja go przciez u siebie odrobaczalam. paluch piaty bedzie obciety wiosna zabki go ponoc nie bola, nie ma nerwow na wierzchu. nie sa te zeby powodem do zmartwien. moze i powinien jesc suche, moze sie bawic w szarpanie i gryzienie. oczka ma mokre, wiec kropli nie trzeba ma dni,ze wiecej spi, ma dni,ze sie wiecej bawi. osoatnio sie z tz p.Sylwii bawil w szarpanie szmata i go zeby nie bolaly :) wszystko dobrze. fajny domek :) zalegla fotka, z podrozy do ds Uploaded with ImageShack.us Quote
Kapsel Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Korus jakie cudne wieści, a najcudowniejsze z tym zębolami. :ylsuper::ylsuper::ylsuper: :hand::hand::hand:Pozdrawiam Totika i jego domeczek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.