marta0731 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Mały Gabryś + pies = rewelacja ;) Wyobrażam to sobie Synek kocha pieski po mamusi (całe szczęście dobre wychowanie) :) Jak wzięłam staruszka Gero [*] nie wiedząc że nie widzi - wet od razu poznał zanim zaglądnął w oczy, po chodzie psa - chodząc po gabinecie starał się "trzymać ścian", mieć jakieś "oparcie" Totik też tak? Ja starałam się łazić z Gero przy krzakach... Quote
kora78 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 tu nie ma krzakow. wzdluz sa ploty i ogrodzenia wszelakie. i co kawalek drzewo. nie chce, zbey na te drzewa wpadal... jak wchodze z nim na trawe to powacha troche, krazy i kieruse sie na ulice znow i idze samym srodkiem- tu auto jedzi raz na pol godziny, albo na godzine, nie ma chodnika, ulica sie chodzi :) to dla niewiedzacych Quote
Kapsel Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Wszystkie posty Kory, zbieram w całość i będzie to moja podstawowa lektura, którą będę się upajać jak mi będzie źle, a że ostatnio jest to częste zjawisko u mnie, nie będę się z Korą rozstawać :smile::smile::smile::smile::smile::smile::smile: Quote
kora78 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 heheheh Kapsel... przestan! watek staruszka bezimiennego... albo go hotel nazwie, jak im bedze lepiej go wolac i imie nam poda, wtedy uzupelnie w 1 poscie albo cos od Jarka dobroczyncy, bo moj tz by sie w zyciu nie zawrocil mi na ulicy w trasie!!!!!! i nie jezdzil tam w kolko, ganial za psem z kielbasa Moze Jurek? ;) jurand? jaro? www.dogomania.pl/threads/196616-staruszek-boksiowaty-koczował-przy-ulicy-potrzebuje-pomocy?p=15755033#post15755033 Quote
marta0731 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 To się kierowca Jarosław ucieszy :):):) Dobrze go "wychowałam" na miłośnika boksiów:evil_lol: Quote
kora78 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 no i przygody w podrozy. piesio bezdomny, zawracanie, jazda do smiesnego, powrot do piesia.poscig za nim autem. potem na policje, potem po totika. potem znow do psa. potem jazda w mrzawce, z wycieraczka ktorej zaczelo odbijac. pozniej jazda autostrada 150 na godzin, na rowni z tirem wyprzedzanym, a t wycieraczka odskoczyla na bok auta, Jarek otwiera okno i che ja poprawic, zjezdza na tira. ja sie dre na niego. masakra...... stajemy rezerwowo, Jarek naprawia wycieraczki, okazuje sie,ze sie nie da. jedziemy w koncu na jednej dzialajacej, od strony asazera akurat ;/ Jarek tylkiem na fotelu kierowcy, glowa na fotelu pasazera, przylepiony do okna. ciemno, deszcz.... masakra jakas dobrze, ze nam sie paliwo nie skonczylo!! w dodatku p.s. 2 dziewczyny, czy rzeczywiscie jazda wyszla calkiem za darmo dzieki Jarkowi?????? no, ja nie moge!! Quote
tatankas Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 To lepiej,niż na wesołym miasteczku mieliście i jeszcze narzekacie hihihi Quote
marta0731 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 kora78 napisał(a): p.s. 2 dziewczyny, czy rzeczywiscie jazda wyszla calkiem za darmo dzieki Jarkowi?????? no, ja nie moge!! Jeśli na początku miesiąca grudnia mu nie dojdzie z firmy dopłata za paliwo służbowe (a raczej nie) - to tak :) Oby nie doszła!:mad: Z Kapselkiem o tym rozmawiałam, bo to nasza kochana Alinka miała w razie czego płacić za paliwo:loveu::loveu::loveu: Quote
marta0731 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Dobra ciocie, sprawy Dziadziowe na wątku Dziadzia, tu Totik rządzi ;) Quote
Kapsel Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 To była przygoda, jak za komuny prawie. Ja jechałam kiedyś zimą, tylko dziura wyskrobana dla kierowcy była. Głowa moja na zewnątrz i tak kierowcę prowadziłam :mdrmed: Zapraszamy wszystkie cioteczki na wątek dziadzia Jaro http://www.dogomania.pl/threads/196616-staruszek-boksiowaty-koczowa%C5%82-przy-ulicy-potrzebuje-pomocy?p=15755033#post15755033 Quote
kora78 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 tylko, ze kiedys nie pędzilo sie 150 na godzine ;D Quote
Kapsel Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 kora78 napisał(a):tylko, ze kiedys nie pędzilo sie 150 na godzine ;D To fakt. Jarek musi byc lepszy od Hołowczyca :smile::smile::smile::smile: Koruś, a Ty dzielna byłaś bardzo, ze zawału nie dostałaś :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 no i dugo sie w taka podroz nie wybiore... zanim znow zglupieję ;) nocka spokojna, pierwszy spacer o 8.40, siku, bez 2 zjadl sniadanko- ryz, z marchewka, resztka udka kurczaka i gulaszowym. narozwalal mase ryzu wkolo. baki puszcza okropne wciaz, szczescie ze nieczesto. idealnie reguje na "hop" na lozko :) grzecznie wycieamy lapki po spacerkach. dzis sie rano zdziwil deszczem :) niebawem wstawie fortki, lecimy na spcerek. Quote
Germaine Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Kora wyślij mi pls zdjęcia i opis Totika na maila, zaktualizuję go na stronie :p Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Germaine napisał(a):Kora wyślij mi pls zdjęcia i opis Totika na maila, zaktualizuję go na stronie :p ok. podaj tylko maila a tu masz watek staruszka z ulicy, pisz co u niego? www.dogomania.pl/threads/196616-staruszek-boksiowaty-koczował-przy-ulicy-potrzebuje-pomocy?p=15757076#top Quote
Germaine Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 [email protected] o staruszku jeszcze nic nie wiem, zaraz zadzwonie i się dowiem Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 my po spacerku. Totik chodzil za plotem u mnie bez smyczy pare minut, gdy karmilam papugi i zrobilam u piekne fotki na tle trawy. tak powoli chodzil, niespokojny. jak sie zamknelam w wolierze to piszczal za mna. ale nie moglam go wziasc, by papug nie zjadl. na spacerku nic kompletnie nie zrobil. on tak prze naprzod wciaz. wprowadzam go na trawe, a on chwile powacha i wraca na ulice. bardzo nasluchuje za psami, za ludzmi, autami. wg mnie on nie moze mieszkac na blokowisku, tzn nie powinien. za duzo doznań, on zobaczyc nie moze i sie stresuje. blokowisko to ruch, gwar, pelno psow, ktore czasem wyczuje dopiero, jak przeleca, a on chce bardzo do pieskow i jest mi przykro, ze go ominela przyjemnosc powinien miec ds z psem, zeby byl mu przewodnikiem. bardzo teskni za Nuka :( i nie powinien w gwarze ulicznym mieszkac. najlepiej oczywiscie willa pod lasem i przy jeziorze :) Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 wczoraj w poludnie. BUZI Zaspany Byk się byczy Faflun Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Śpiochy dwa po prostu Piękny Boksio połówki kłów Towarzystwo do czytania Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Pieknosc W ogrodku Gdzie te papugi? zjem cie, zjem cie... Ślepaczek nasz. reszta wieczorem, tez domowe juz nie na kanapie wciaz. On nie ma bielma na oczach, tylko w aparacie takie oczy wychodza mu biale, zwlaszcza przy lampie blyskowej. Quote
Kapsel Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Koruś!!!!:buzi: :loveu::loveu::loveu: On jest przepiękny Kochany faflunek :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Twój synuś tez śliczności. :cool2::cool2::cool2: Jak oni się zgadzają ze sobą? Nie podchodzi Totik mu pod nogi? Wszystkow porzadku, a jak z zabawkami na podłodze? Quote
andegawenka Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Mój ma oczy w kolorze białych pereł. Quote
Alicja Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 rewelka http://images39.fotosik.pl/389/f239b29e20ddc94cmed.jpg a jazda autostradą jak na rollercoasterze ;) Quote
Miła od Gucia Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 może ktoś jest zainteresowany http://forum.bassety.net/viewtopic.php?t=3507 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.