Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mały Gabryś + pies = rewelacja ;) Wyobrażam to sobie
Synek kocha pieski po mamusi (całe szczęście dobre wychowanie) :)

Jak wzięłam staruszka Gero
[*] nie wiedząc że nie widzi - wet od razu poznał zanim zaglądnął w oczy, po chodzie psa - chodząc po gabinecie starał się "trzymać ścian", mieć jakieś "oparcie"
Totik też tak?
Ja starałam się łazić z Gero przy krzakach...

Posted

tu nie ma krzakow.
wzdluz sa ploty i ogrodzenia wszelakie.
i co kawalek drzewo. nie chce, zbey na te drzewa wpadal... jak wchodze z nim na trawe to powacha troche, krazy i kieruse sie na ulice znow i idze samym srodkiem- tu auto jedzi raz na pol godziny, albo na godzine, nie ma chodnika, ulica sie chodzi :)
to dla niewiedzacych

Posted

Wszystkie posty Kory, zbieram w całość i będzie to moja podstawowa lektura, którą będę się upajać jak mi będzie źle, a że ostatnio jest to częste zjawisko u mnie, nie będę się z Korą rozstawać :smile::smile::smile::smile::smile::smile::smile:

Posted

heheheh Kapsel... przestan!

watek staruszka bezimiennego... albo go hotel nazwie, jak im bedze lepiej go wolac i imie nam poda, wtedy uzupelnie w 1 poscie

albo cos od Jarka dobroczyncy, bo moj tz by sie w zyciu nie zawrocil mi na ulicy w trasie!!!!!! i nie jezdzil tam w kolko, ganial za psem z kielbasa
Moze Jurek? ;) jurand? jaro?
www.dogomania.pl/threads/196616-staruszek-boksiowaty-koczował-przy-ulicy-potrzebuje-pomocy?p=15755033#post15755033

Posted

no i przygody w podrozy. piesio bezdomny, zawracanie, jazda do smiesnego, powrot do piesia.poscig za nim autem. potem na policje, potem po totika. potem znow do psa. potem jazda w mrzawce, z wycieraczka ktorej zaczelo odbijac. pozniej jazda autostrada 150 na godzin, na rowni z tirem wyprzedzanym, a t wycieraczka odskoczyla na bok auta, Jarek otwiera okno i che ja poprawic, zjezdza na tira. ja sie dre na niego. masakra......
stajemy rezerwowo, Jarek naprawia wycieraczki, okazuje sie,ze sie nie da. jedziemy w koncu na jednej dzialajacej, od strony asazera akurat ;/ Jarek tylkiem na fotelu kierowcy, glowa na fotelu pasazera, przylepiony do okna. ciemno, deszcz....

masakra jakas

dobrze, ze nam sie paliwo nie skonczylo!! w dodatku

p.s. 2 dziewczyny, czy rzeczywiscie jazda wyszla calkiem za darmo dzieki Jarkowi?????? no, ja nie moge!!

Posted

kora78 napisał(a):


p.s. 2 dziewczyny, czy rzeczywiscie jazda wyszla calkiem za darmo dzieki Jarkowi?????? no, ja nie moge!!


Jeśli na początku miesiąca grudnia mu nie dojdzie z firmy dopłata za paliwo służbowe (a raczej nie) - to tak :)
Oby nie doszła!:mad:
Z Kapselkiem o tym rozmawiałam, bo to nasza kochana Alinka miała w razie czego płacić za paliwo:loveu::loveu::loveu:

Posted

kora78 napisał(a):
tylko, ze kiedys nie pędzilo sie 150 na godzine ;D

To fakt. Jarek musi byc lepszy od Hołowczyca :smile::smile::smile::smile:
Koruś, a Ty dzielna byłaś bardzo, ze zawału nie dostałaś :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

no i dugo sie w taka podroz nie wybiore... zanim znow zglupieję ;)

nocka spokojna, pierwszy spacer o 8.40, siku, bez 2
zjadl sniadanko- ryz, z marchewka, resztka udka kurczaka i gulaszowym. narozwalal mase ryzu wkolo.
baki puszcza okropne wciaz, szczescie ze nieczesto.

idealnie reguje na "hop" na lozko :)

grzecznie wycieamy lapki po spacerkach. dzis sie rano zdziwil deszczem :)

niebawem wstawie fortki, lecimy na spcerek.

Posted

my po spacerku.

Totik chodzil za plotem u mnie bez smyczy pare minut, gdy karmilam papugi i zrobilam u piekne fotki na tle trawy. tak powoli chodzil, niespokojny. jak sie zamknelam w wolierze to piszczal za mna. ale nie moglam go wziasc, by papug nie zjadl.

na spacerku nic kompletnie nie zrobil. on tak prze naprzod wciaz. wprowadzam go na trawe, a on chwile powacha i wraca na ulice. bardzo nasluchuje za psami, za ludzmi, autami.
wg mnie on nie moze mieszkac na blokowisku, tzn nie powinien. za duzo doznań, on zobaczyc nie moze i sie stresuje. blokowisko to ruch, gwar, pelno psow, ktore czasem wyczuje dopiero, jak przeleca, a on chce bardzo do pieskow i jest mi przykro, ze go ominela przyjemnosc

powinien miec ds z psem, zeby byl mu przewodnikiem. bardzo teskni za Nuka :( i nie powinien w gwarze ulicznym mieszkac. najlepiej oczywiscie willa pod lasem i przy jeziorze :)

Posted

Pieknosc





W ogrodku




Gdzie te papugi?
zjem cie, zjem cie...




Ślepaczek nasz.




reszta wieczorem, tez domowe juz nie na kanapie wciaz.
On nie ma bielma na oczach, tylko w aparacie takie oczy wychodza mu biale, zwlaszcza przy lampie blyskowej.

Posted

Koruś!!!!:buzi: :loveu::loveu::loveu:
On jest przepiękny Kochany faflunek
:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:

Twój synuś tez śliczności. :cool2::cool2::cool2:

Jak oni się zgadzają ze sobą? Nie podchodzi Totik mu pod nogi? Wszystkow porzadku, a jak z zabawkami na podłodze?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...