Alicja Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 :evil_lol:nic nie widzę ..gdzie moje oczy:razz: Quote
PIKA Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 a co ten solenizant gości na pólgoło przyjmował? :evil_lol: Quote
AlKil Posted June 23, 2006 Author Posted June 23, 2006 PIKA napisał(a):a co ten solenizant gości na pólgoło przyjmował? :evil_lol: prężył mężnie klatę... pika nie widzisz, że tylko jedna laska a tylu chłopa było????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
melinda:-) Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 my jestesmy tu pierwszy raz w waszej galerii -ale na pewno nie ostatni:loveu: :loveu: :loveu: , zdjecia sa super.... a i bardzo apetyczny torcik Quote
beria Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 [quote name='AlKil'][B] Cóż za piękny ogonek :cool3: Torcik Michała wygląda bardzo, bardzo apetycznie :eating: Quote
an3czka Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 [quote name='AlKil']Dobry wieczór wszystkim ! !! Przeżylismy wczoraj z Killerkiem najazd Hunów... Przyszła cała banda Michała kolegów. Solenizant dzielnie zdmuchnął wszystkie świeczki... Tylko jedna dziewczyna była?:cool3: [QUOTE] w końcu wszyscy sobie poszli, a powiem Wam,że Michał też nie wyglądał po tym wszystkim najlepiej... Hmmm...:lol: :lol: :lol: Quote
Hanna R. Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Ewa, weź Ty nie narzekaj ! U nas imprezy były z obecnością prawie całej klasy . Oscylowało to coś koło 20 - 25 osób w porywach ... Ach, jak dobrze, że mam to już za sobą ... :-( :-( :-( Quote
agabass Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 no niezła balanga była - ale psiaki miały przeżyć i smakowitości od gości hahah Quote
Patikujek Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Dobrze że mój brat nie robi imprez urodzinowych dla kolegów, chyba bym tego nie przeżyła!!! Quote
AlKil Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 Hej Dziewczyny ! Wracając do tematu urodzin - tylko jedna babeczka na tylu facetów! W Michała klasie jest tylko 13 osób w tym 2 dziewczynki. W tej, która była, kocha się cała męska część....!!! agabass - psiaki miały radochę, bo tyle osób je miziało - ale smakowitości nie zaznały!!! Przynajmniej tych ze stołu!!!! jestem okrutną pańcią i psy mają jedzenie tylko w swoich miskach, oraz psie nagródki...Wszystkich, którzy usiłują je dokarmiać pod stołem traktuję :mad:... Haniu - nie narzekam, tylko lekko stękam. :evil_lol: beria, melinda - jak torcik smakował to nie wiem, bo nie przepadam... Wyglądał całkiem całkiem, składał się z bitej śmietany kremówki i świeżych truskawek. Melinda - witamy Cię serdecznie. Wybieram się na działkę, chyba bez Alberta, bo w związku z upałem nie wyraża ochoty na opuszczenie progów domu nawet na siku... Mieszkam w starej kamienicy, więc w domu mam przyjemny chłodek. Pojadę tylko z Killusiem i juniorem. W chwilach powrotu do chatki - będą fotki...:lol::lol::lol: Quote
Korenia Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 AlKil napisał(a):Hej Dziewczyny ! Wracając do tematu urodzin - tylko jedna babeczka na tylu facetów! W Michała klasie jest tylko 13 osób w tym 2 dziewczynki. W tej, która była, kocha się cała męska część....!!! No to dziewczyna ma powodzenie :D Co to taka mała klasa ? U mnie było 33 osoby :D I klas bylo od A do H ::P Quote
agabass Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 [quote name='AlKil'] agabass - psiaki miały radochę, bo tyle osób je miziało - ale smakowitości nie zaznały!!! Przynajmniej tych ze stołu!!!! jestem okrutną pańcią i psy mają jedzenie tylko w swoich miskach, oraz psie nagródki...Wszystkich, którzy usiłują je dokarmiać pod stołem traktuję :mad:... to zupełnie jak ja hahahah Quote
sylwiaskalska Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 AlKil napisał(a):Wybieram się na działkę, chyba bez Alberta, bo w związku z upałem nie wyraża ochoty na opuszczenie progów domu nawet na siku... Mieszkam w starej kamienicy, więc w domu mam przyjemny chłodek. Pojadę tylko z Killusiem i juniorem. W chwilach powrotu do chatki - będą fotki...:lol::lol::lol: O to czekam na foteczki :) Quote
AlKil Posted June 28, 2006 Author Posted June 28, 2006 Witajcie Kobietki! Korenia - mała klasa, bo to klasa gimnastyki sportowej... agabass - chwała Ci za to! Sylwia, Ala, Patikujek_Zabrze - zaraz coś pozmniejszam ... pika - :shake:jestem okrutna, ale nie aż tak.... Został z moim drugim dziecięciem i TZ-em, którego w zasadzie można nie liczyć, bo pojawia się tylko na noclegi... Przyjechałam do domku w zasadzie tylko na chwilkę, powystawiac fakturki i wracam na działkę. oczywiście nie mogłam się oprzeć i zajrzałam na dogo.:cool3: Quote
AlKil Posted June 28, 2006 Author Posted June 28, 2006 Witaj moja kochana Dogomanio!!! Znowu byłem na działeczce. Tym razem bez Albercika. Pańcia bała się, że on wyzionie ducha w tym upale i zostawiła go z Madzią w domku. Powiem Wam, że wcale się jej nie dziwię, bo ja też ledwo wytrzymałem podróż w samochodzie, która trwała dłużej niż powinna przez remont drogi i olbrzymie korki. Ale Michał dawał mi wody i udało mi się dojechać żywym i całym. Przez to wszystko zaczęło im się zdawać, że ja marzę o kąpieli w jeziorze. Nic bardziej mylnego! Chociaż miałem zamiar poopalać się na pomoście, to Michał wrzucił mnie do wody... próbowałem pochodzić tylko po mieliźnie.... niestety Michał namówił mnie na pływanie... płynąłem szybko jak torpeda wprost do brzegu... i nie miałem najmniejszego nawet zamiaru wejść tam znowu... próbowałem dostać się do mojej pańci, jak najdalej od Michała... ale przekonałem się po raz setny, że czasami oni są bezlitośni!!! mimo stosowania różnych tricków, kiwań i uników, poległem jak nasi piłkarze... w końcu udało mi się umknąć.... postanowiłem się wysuszyć... na szczęście chociaż Michał uwielbia wodę tak jak Albert, to dużo szybciej marznie i mogliśmy udać się do domku. Zrewanżowałem się Michałowi i przez godzinę musiał bawić się ze mną patyczkiem... Dawałem mu go... a on go rzucał i robił mi zdjęcia... skoki z kanapy okazały się bardzo przyjemne i poczułem to, co lecące na niebie ptaki.... przez krótką chwilę.... teraz już się z Wami pożegnam i zdrzemnę w cieplutkiej pościeli... P.S. Spróbujcie wytłumaczyć mojej pańci, że nie jestem wodołazem :placz::placz::placz: Quote
sylwiaskalska Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Twoje historie są niesamowite :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Wymiziaj mojego mini wodołaza Quote
AlKil Posted June 28, 2006 Author Posted June 28, 2006 KaRa_TC pies ratunkowy w tracie holowania? w końcu ma z kogo brać przykład... Sylwia - wymiziany...:cool3: no i dziękujemy...:oops: Quote
Hanna R. Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 No Ewa, witajcie w Klubie Dręczycieli Braci Mniejszych ! :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
bigos Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Pozdrawiamy Alberta i Killera;););):hand::hand::hand::hand::hand: Quote
Basia&Safi Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 brawo dla kilerka :):):):) muszkietorek tez po wsadzeniu do wody jak torpeda plynol na suchy piasek :):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.