[quote name='Magda']
No ja też w Imaxie i chyba nie chciałabym pójść gdzie indziej. Normalnie czułam się jakbym tam stała obok nich... Nie chciałam wracać do tej szarej rzeczywistości:placz: Trafiłam tylko na sąsiadów obok, którzy wcześniej byli na drinkach - czułam to od nich i nawet podsłuchałam jak dziewczyna mówiła, że jeszcze jeden i nie dałaby rady...
Nie miałaś momentów kiedy zaczęło Ci się kręcić w głowie? Ja jakoś na początku, zanim się jeszcze nie przyzwyczaiłam do okularów
[/QUOTE]
No ja nie mam wyboru, jeśli chcę iść jeszcze raz- u mnie Imaxa nie ma, są tylko sale 3d ;) Bo na pierwszy raz na Avatar do Imaxa do Warszawy pojechałam.
Mnie się trochę kręciło, jak po raz pierwszy oglądałam film 3d w Imaxie parę lat temu. To była wtedy dla mnie nowość i w ogóle WOW :lol:
A Avatar to już koleeeeejny, któryś tam z kolei film kinowy z efektami 3d, który oglądałam, więc sama technika 3d już mnie jakoś bardzo nie zaskoczyła, bo wiedziałam już o co chodzi. ;)
Jak Avatar wyjdzie na dvd, to lecę kupić :lol: