Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fifek jest debeściak:)
Z psami sie zgadza,suczki adoruje,nawet przystawiał sie do Balbinki,która wazy 3 razy więcej od niego i do Niuni,która wazy 3 razy mniej.Także niezły z niego Romeło:evil_lol:.
Będzie musiał nauczyc sie jednej zasady panującej w tym domu.Nie wolno zbliżac sie do ławy,bo tam jest Ramba królestwo.Żadnemu psu nie wolno tam się zbliżać.Fifek jest mądry i sie nauczy:)Fifek śmiga po domu jak mały samochodzik:),no i chyba mnie wybrał sobie na swoja panią,bo za nikim nie chodzi tylko za mną,nawet jak sie położył i ja wyszłam z pokoju,to Fifcia podniosła dupke i śmignął tam gdzie ja:)mam kilka fotek potem wrzuce,bo teraz ide z psami na sikanie;)

Posted

Aż mnie zatkało....stary Satyr z tego Romeła :) ! To,że za Tobą podąża krok w krok, to chyba w tej sytuacji norma?;)
Dobrze by było ,żeby nie eksperymentował z Rambem,bo jak ktoś ma takie imię-LEPIEJ NIE RYZYKOWAĆ - a nuż jakieś fluidy ukryte w tym imieniu się obudzą...?:)

Posted

u Fifka wszystko dobrze:)Noc przespał pięknie,nie piszczał,nie szczekał,tylko grzecznie spał:)Rano poszliśmy na dworek,ze schodów go zniosłam i wniosłam,bo chyba są za wysokie dla niego.Na spacerku zrobił siusiu i piękną zwięzłą kupkę:multi:.Jestesmy juz po sniadanku,leki podane i Fifek sobie śpi.

Wczorajsze zdjęcia...
Rambo jak widać nie jest wrogo nastawiony do Fifcia:Cool!:








Fifek układa sie do snu:)


Posted











Na razie połozyłam mu kocyk,ale pomyślę nad jakimś wygodnym posłankiem.Dzisiaj wypróbujemy spanie w łóżku,moze mu sie spodoba;).Jednak w dzień będzie sobie odpoczywał na posłanku,bo jak łózka są złożone,to są wysokie i Fifek mógłby spaść.
No i co więcej pisac....jest grzeczniutki,ma apetyt,lubi sie przytulac...sama słodycz z tego naszego Fifulka:loveu:.
Potem nakręcę filmik :)

Posted

Cały czas te psy mnie zadziwiają.Generalnie mam same stare psy,po wielu,wielu latach w schroniskach i wszystkie pięknie i niemalże od razu przystosowują sie do zycia w domu,jakby w nim mieszkały od zawsze.To jest normalnie coś niesamowitego

Posted

A tutaj był taki bidny, on taki mały na takim wielkim łańcuchu, i te uszka takie smutne spuszczone po sobie.

A teraz uszyska w górze i jest szczęśliwy :).

Posted

Dogo07 napisał(a):
A tutaj był taki bidny, on taki mały na takim wielkim łańcuchu, i te uszka takie smutne spuszczone po sobie.

A teraz uszyska w górze i jest szczęśliwy :).


Mały numerant, co?
Myśli sobie, o idzie ta, co ma fiola (to o mnie). Ona zna inne co mają fioła (hehe). Dobra, to robię się na smutasa.

Posted

elmira napisał(a):
Mały numerant, co?
Myśli sobie, o idzie ta, co ma fiola (to o mnie). Ona zna inne co mają fioła (hehe). Dobra, to robię się na smutasa.


I ciąg dalszy rozważań Fifiego :) :"Bo fioły są zawsze najfajniejsze.Ja chcę mieć swojego FIOŁA na własność i na całe życie!
Będę grzeczny,tylko mnie weź..."

I wzięła...;)

Renatko (już nie powiem,że...Kobieto z fiołem;)) dzięki za zdjęcia i relację! Ależ z tego Fifcia jest szczęściarz! I nawet Rambuś go nie znokautował! Chłopaki się niebawem zakolegują i obaj będą zgodnie rezydować pod ławą :)

Posted

Witam.Nawet jak zaglądałam, to nie pisałam.Super,że Fifi już jest u Renatki.Miło zobaczyć fotki Fifiaczka.O deklaracji pamiętam.Niestety, jeszcze nie dostałam drugiego przelewu, mam obiecane, że będzie do 19stego na pewno, ale może też wcześniej, nawet jutro.Czy jak ktoś ma kilka poczt mailowych, to może głosować kilka razy?Pytam, bo ja mam chyba 5.Pozdrawiam serdecznie.

Posted

"Napisał elmira
Mały numerant, co?
Myśli sobie, o idzie ta, co ma fiola (to o mnie). Ona zna inne co mają fioła (hehe). Dobra, to robię się na smutasa.

Napisał jostel5

I ciąg dalszy rozważań Fifiego :"Bo fioły są zawsze najfajniejsze.Ja chcę mieć swojego FIOŁA na własność i na całe życie!
Będę grzeczny,tylko mnie weź..."


I wzięła..."

Heh, dobre :). Jak w opowieści.

Posted

elmira napisał(a):
Dzień dobry:) Co słychać Renatko u Twoich przesympatycznych psiaków i co u Ciebie oczywiście?:)

Cześc Wszystkim:)
U nas stara bida,dobrze,że nie ma nowej;)
Jesteśmy po spacerku,śniadanku i po lekach.Wczorajszy dzień był strasznie śpiacy dla moich starowinek,Fifek tez przespał prawie cały dzień.Padało deszczysko,była burza,także u psiaków były szybkie sikania koło domu i spanko.Może dzisiaj będzie lepszy dzień na filmik.Fifka dokładnie wyczesałam i wpakowałam na łóżko i nawet pospał przytulony trochę,ale chyba mu za gorąco przy człowieku,bo zaczął sie kręcić i go zsadziłam z łózka i poszedł do drugiego pokoju,tam gdzie śpi Balbinka,wypijając po drodze całą wodę z miski.Fifek juz sie chyba nauczył,że do ławy sie nie podchodzi:)Dzisiaj dokołysał sie do ławy,Rambo na niego nawarczał i Fifek odwrócił sie i odszedł.Mądra z niego psina:)

Posted

Renata5 napisał(a):
:)Dzisiaj dokołysał sie do ławy,Rambo na niego nawarczał i Fifek odwrócił sie i odszedł.Mądra z niego psina:)

Mądry psiak i wspaniały dom dla starowinek:lol::lol: Reniu, buziaki

Posted

jostel5 napisał(a):
Witaj, Fifciu,dzisiaj! Mizaki dla całej twojej pieskowej rodzinki z Rambim na czele,pozdrowionka czułe dla ukochanej Pańci!:)

Buziaczki dla Wszystkich:loveu:
Dzisiaj prawie cały dzień pada,Fifi gorzej chodził,pewnie te stawy mu dokuczają w taką mokrą pogodę.Przepalamy w piecu,więc kaloryfery są ciepłe i Fifuś prawie cały czas grzał kosteczki na kocyku pod kaloryferem.Morusek dołączył do Fifka i obaj wygrzewali kosteczki:)
Podobno taka gówniana pogoda jeszcze się utrzyma:shake:

Posted

Renata5 napisał(a):
Buziaczki dla Wszystkich:loveu:
Dzisiaj prawie cały dzień pada,Fifi gorzej chodził,pewnie te stawy mu dokuczają w taką mokrą pogodę.Przepalamy w piecu,więc kaloryfery są ciepłe i Fifuś prawie cały czas grzał kosteczki na kocyku pod kaloryferem.Morusek dołączył do Fifka i obaj wygrzewali kosteczki:)
Podobno taka gówniana pogoda jeszcze się utrzyma:shake:


nie trzeba mu kupic althroflex na stawy?kiedy do weta idziecie?

Posted

majku33krakow napisał(a):
nie trzeba mu kupic althroflex na stawy?kiedy do weta idziecie?

Majku,On był u weta najpierw z Jostel,a potem z Elmirką.Bierze karsivan i Rymadyl na stawy.No ale nie oszukujmy się,przy takich pogodach to i zdrowego by łupało w kościach,a co dopiero takiego starego,powichrowanego psa

Posted

Renata5 napisał(a):
Majku,On był u weta najpierw z Jostel,a potem z Elmirką.Bierze karsivan i Rymadyl na stawy.No ale nie oszukujmy się,przy takich pogodach to i zdrowego by łupało w kościach,a co dopiero takiego starego,powichrowanego psa


to masz racje,mnie tez cos nogi bolą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...