Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wasabi,Majku-bialskie psiaki dziękują...:) A my razem z nimi-z całego serca!!!:)


Ciekawe ,jak tam Fifulec? I Elmirka? Bo o Renatkę jestem spokojna-Fifi ją z miejsca oczaruje:)... Ma chłopak wdzięk i charyzmę-po prostu...:)

Posted

Dzisiaj pod brama powitał mnie pies stróżujący, który na mnie szczekał:) Jak weszła, to się cieszył i łasił. wiecie, co to za piesek? To nasz Fifiaczek:) Mój TZ go wypuścił na trawę.

Połykam obiad i pakujemy się do Renatki.

Posted

Dzielny Fifi! :) A ja mam jakiegoś stracha ,bez sensu zresztą!;) Fifol wszędzie się przyjmie,bo Fifol to zuch! Niech go tylko polubi Rambo,niech go polubi, niech...!!!

Posted

Już pojechali,a Fifi zwiedza kąty:)Ze wszystkimi psami sie zapoznał ,żaden mu nic nie mówi,ani on nie pyskuje do żadnego.Rambo tez mu nic nie mówi:sweetCyb::bigcool:.
Fifek witaj w domu:loveu:
potem sie odezwę i więcej napiszę;)

Posted

Renata5 napisał(a):
Już pojechali,a Fifi zwiedza kąty:)Ze wszystkimi psami sie zapoznał ,żaden mu nic nie mówi,ani on nie pyskuje do żadnego.Rambo tez mu nic nie mówi:sweetCyb::bigcool:.
Fifek witaj w domu:loveu:
potem sie odezwę i więcej napiszę;)


Ciężki kamień,głaz 1000 -kilowy , spadł mi z serca!:) Oddycham!!! :) :):) Renatko,pisz!

Posted

No my też jesteśmy. Fifi dzielnie zniósł podróż.

Jakie boskie psy ma Renata. Wychuchane, zadbane i przesympatyczne. Fifi desperado wlazł pod ławę, czyli do królestwa Ramba, ale ten był akurat zajęty kokietowaniem mojego dziecka:) Pytałam dziś weterynarza, co dał wczoraj Fifiemu za cudowny środek. Odpowiedział, że to antybiotyk, który nie wchłania się z przewodu pokarmowego, ale przewód pokarmowy czyści. Potwierdził, że specyfik jest obrzydliwy w smaku, a ja wczoraj się zdziwiłam, dlaczego Fifi zachował się tak, jakby piorun w niego strzelił, kiedy mu podawałam:)

Cieszę się, że Fifi trafił do Reni, ale nie ukrywam, że mi szkoda, że juz pojechał, bo pocieszny z niego chłopak.

Dodam jeszcze, ze mały zrobił mi niespodziankę i wlazł na koniec do psiej budy. Zawiozłam go więc nieco okurzonego;)

Posted

elmira napisał(a):
No my też jesteśmy. Fifi dzielnie zniósł podróż.

Jakie boskie psy ma Renata. Wychuchane, zadbane i przesympatyczne. Fifi desperado wlazł pod ławę, czyli do królestwa Ramba, ale ten był akurat zajęty kokietowaniem mojego dziecka:) Pytałam dziś weterynarza, co dał wczoraj Fifiemu za cudowny środek. Odpowiedział, że to antybiotyk, który nie wchłania się z przewodu pokarmowego, ale przewód pokarmowy czyści. Potwierdził, że specyfik jest obrzydliwy w smaku, a ja wczoraj się zdziwiłam, dlaczego Fifi zachował się tak, jakby piorun w niego strzelił, kiedy mu podawałam:)

Cieszę się, że Fifi trafił do Reni, ale nie ukrywam, że mi szkoda, że juz pojechał, bo pocieszny z niego chłopak.

Dodam jeszcze, ze mały zrobił mi niespodziankę i wlazł na koniec do psiej budy. Zawiozłam go więc nieco okurzonego;)


Kurzy dziób,jakie to są emocje! A może po prostu -zwariowałam....?
Elmirku,a Fifiś zauważył w ogóle ,że wyszłaś,nie płakał? Nie nawarczał przypadkiem na Renatkę ?Ostatnio miał trochę ekstremalnych przeżyć: podróże,kąpiele,burza ,leki jakieś obrzydliwe ;)..Martwię się,czy jego psychika to wytrzyma...:)

Posted

Co Ty? :) Nie zauważył paskud mały. Właśnie jak wychodziliśmy, to wlazł pod ławę. U Renaty milion nowych wrażeń. Psiaki, nowi ludzie. Jedzenie. Pierwsze co zrobił, to do michy. Nie dość, że z budy, to jeszcze głodzony. Oj zrobił mi reklamę;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...