Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Renata5 napisał(a):
No to Fifek zwiedzi trochę świata:) Moje staruszeczki już wygrzewają kosteczki na słoneczku,wprawdzie niezbyt długo,bo jeszcze chłodno jest,ale na słoneczku nie jest tak źle.
No Fifulec,niedługo zwalisz ten łańcuch i będziesz sie byczył u Cioci Elmirki:)


Oj zwiedzi, zwiedzi:) Ale jak pomyślę sobie, że zostanie uwolniony z tego łańcucha, to skaczę z radości.

dzwoniła do mnie Jostel. Jutro Pudi idzie do swojego domu do Lubartowa!:)

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

elmira napisał(a):
Oj zwiedzi, zwiedzi:) Ale jak pomyślę sobie, że zostanie uwolniony z tego łańcucha, to skaczę z radości.

dzwoniła do mnie Jostel. Jutro Pudi idzie do swojego domu do Lubartowa!:)

Same dobre wieści:)

Posted

Dobre wieści,dziewczynki,owszem,ale t.zw.STRESA mam jak siedem choler! Będę jutro w schronie,bo nowa pani Pudi sama tam nie trafi...Przy okazji wymiziam Fifka i resztę.Pudinka jest trochę chora,wet powiedział,że w warunkach domowych (czyt.w ciepełku) sunia ma szansę na szybki powrót do zdrowia.Pani oczywiście już o tym wie i chce niunię zabrać MIMO WSZYSTKO...To bardzo dobrze rokuje,prawda?
Ale i tak mam cykora...

Posted

jostel5 napisał(a):
Dobre wieści,dziewczynki,owszem,ale t.zw.STRESA mam jak siedem choler! Będę jutro w schronie,bo nowa pani Pudi sama tam nie trafi...Przy okazji wymiziam Fifka i resztę.Pudinka jest trochę chora,wet powiedział,że w warunkach domowych (czyt.w ciepełku) sunia ma szansę na szybki powrót do zdrowia.Pani oczywiście już o tym wie i chce niunię zabrać MIMO WSZYSTKO...To bardzo dobrze rokuje,prawda?
Ale i tak mam cykora...


Pani wydaje się wporządku,skoro chce zabrać Pudi,mimo choroby i ją leczyć:)

Posted

Dzien Dobry Fifi!! My wszystkie nie mozemy sie doczekac 30.04!!!!:-)
[quote name='jostel5']Dobre wieści,dziewczynki,owszem,ale t.zw.STRESA mam jak siedem choler! Będę jutro w schronie,bo nowa pani Pudi sama tam nie trafi...Przy okazji wymiziam Fifka i resztę.Pudinka jest trochę chora,wet powiedział,że w warunkach domowych (czyt.w ciepełku) sunia ma szansę na szybki powrót do zdrowia.Pani oczywiście już o tym wie i chce niunię zabrać MIMO WSZYSTKO...To bardzo dobrze rokuje,prawda?
Ale i tak mam cykora...
Trzymam kciuki baaaaaaaaaaaaardzo mocno!!:kciuki::kciuki:

Posted

Wróciłam właśnie ze schroniska po dniu pełnym emocji ! Pudi pojechała do domku w Lubartowie,Bolek-do Warszawy...Tak bym chciała,by psiaki już zawsze były szczęśliwe i bezpieczne...Myślę,że będą...:)

A Fifi,wyobraźcie sobie,mnie poznał! Kiedy szłam między budami , "rozszczekał się" strasznie,ale kiedy mnie powąchał-ogonek poszedł w ruch! Dzisiaj też Fifulec stał się oficjalnie moim psiakiem-ma już przygotowaną "wypiskę" ze schronu ,z której jasno wynika,że został zaadoptowany!
Dziadzio bardzo lubi drapanie pod bródką-wyciągnięta szyja i zmrużone oczka to widok,który powala,bo temu psu tak niewiele potrzeba do szczęścia! No i bardzo smakuje mu szczenięce żarełko,wsuwał,aż mu się uszy trzęsły!:)

Posted

To super, że inne psiaczki znajdują swoje domki.Fifiaczek!!! Tak o nim pięknie piszesz jostel5.Ty go kochasz.On Ciebie też.Śliczny jest i fajnie, że dziadeczka czeka lepsze życie.Pozdrawiam i podrap go, ode mnie, tam gdzie, tak bardzo lubi.

Posted

[quote name='kinga_kinga7']dostałam 50 zł od majku33krakow,dziękuje:)

Bardzo dziękuję w imieniu Fifiego,majku33krakow i już dopisuję Twoją wpłatę...:) Fifcio ma już trochę na koncie,biedakiem nie jest,ale przydałyby się stałe deklaracje...

Posted

Mimisiu, Fifi będzie u mnie kilka dni, a potem jedzie do Renata5.

Dzięki Majku!

Jostel, dzięki wielkie za Pudi. Już wczoraj czytałam, ale miałam problemy z napisaniem czegokolwiek na forum.

Posted

elmira napisał(a):
Mimisiu, Fifi będzie u mnie kilka dni, a potem jedzie do Renata5.

Dzięki Majku!

Jostel, dzięki wielkie za Pudi. Już wczoraj czytałam, ale miałam problemy z napisaniem czegokolwiek na forum.


O,jak dobrze,że się odezwałaś,ULGA! Martwiłam się o Ciebie...Wyobraźnię mam pokaleczoną!

Posted

Jeszcze tylko wtorek,środa,czwartek...To już ostatnie "łańcuchowe" dni Fifiego :) ! Chciałabym go zobaczyć wykąpanego ,na zielonej trawie i BEZ NICZEGO na szyi...Staruszek bardzo niezdarnie chodzi-zatacza się,przewraca,ale jest wyjątkowo ciekawski !Myślę,że taki widok wzruszy każdego,kto zobaczy,jak Fifi koślawo,ale dzielnie tupta z nosem przy ziemi ...Niech już by był ten piątek!

Posted

jostel5 napisał(a):
Jeszcze tylko wtorek,środa,czwartek...To już ostatnie "łańcuchowe" dni Fifiego :) ! Chciałabym go zobaczyć wykąpanego ,na zielonej trawie i BEZ NICZEGO na szyi...Staruszek bardzo niezdarnie chodzi-zatacza się,przewraca,ale jest wyjątkowo ciekawski !Myślę,że taki widok wzruszy każdego,kto zobaczy,jak Fifi koślawo,ale dzielnie tupta z nosem przy ziemi ...Niech już by był ten piątek!


odrazu go nie mozna kompac

Posted

[quote name='majku33krakow']odrazu go nie mozna kompac

Dlaczego nie można?On musi dostać preparaty przeciwpchelne i przeciwkleszczowe,a wet mówił,że można je nałożyć na czystą skórę bez łojotoku.Nie myślałam,żeby go kąpać natychmiast,raczej dopiero wtedy ,gdy odpocznie po podróży i stresie z nią związanym.

Posted

[quote name='jostel5']Dlaczego nie można?On musi dostać preparaty przeciwpchelne i przeciwkleszczowe,a wet mówił,że można je nałożyć na czystą skórę bez łojotoku.Nie myślałam,żeby go kąpać natychmiast,raczej dopiero wtedy ,gdy odpocznie po podróży i stresie z nią związanym.

przez 2 tyg musi nie byc kapany,ja tak miałem z moją sunią,nie kompałem jej tylko odrazu wyczesa łem i po 2 tyg kompałem dopiero,zmiane jedzenia nie odrazu

Posted

jostel5 napisał(a):
Jeszcze tylko wtorek,środa,czwartek...To już ostatnie "łańcuchowe" dni Fifiego :) ! Chciałabym go zobaczyć wykąpanego ,na zielonej trawie i BEZ NICZEGO na szyi...Staruszek bardzo niezdarnie chodzi-zatacza się,przewraca,ale jest wyjątkowo ciekawski !Myślę,że taki widok wzruszy każdego,kto zobaczy,jak Fifi koślawo,ale dzielnie tupta z nosem przy ziemi ...Niech już by był ten piątek!


też chciałabym go takiego zobaczyć:)

Posted

majku33krakow napisał(a):
przez 2 tyg musi nie byc kapany,ja tak miałem z moją sunią,nie kompałem jej tylko odrazu wyczesa łem i po 2 tyg kompałem dopiero,zmiane jedzenia nie odrazu


Aha!No to Elmira zdecyduje...:lol:

Posted

No zmiana jedzenia to będzie. Z przyczyn obiektywnych. Co do kąpania, to też zobaczę, w jakiej Fifi będzie formie.
Trzeba tez pomyśleć nad zakupem leków dla małego. Mi w domu zostały jakieś cuda na stawy, po moim staruszku. No i pampersy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...