Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 elmira napisał(a):Mnie olał. W domu jeszcze nie był, bo spaceruje z psami. Mówię Wam, jaki on wdzięczny:) Dziarski jest. Z TZ-tem okiej-na prawdę. Fifi nie śmierdzi. Czuć go kurzem, ale nie śmierdzi. Ze niby dosłownie,czy w przenośni;).Wiem,wiem,Fifek ma pewnie syndrom jajka-kogo zobaczy/poczuje pierwszego,to jest jego mamą,czyli Twój Tzcik był pierwszy:cool3: Quote
wasabi81 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 elmira napisał(a):Mnie olał. W domu jeszcze nie był, bo spaceruje z psami. Mówię Wam, jaki on wdzięczny:) Dziarski jest. Z TZ-tem okiej-na prawdę. Fifi nie śmierdzi. Czuć go kurzem, ale nie śmierdzi. Toba Fifi napewno tez sie niedlugo zainteresuje... napewno za duzo wrazen naraz;-)... Ach, i wreszcie Fifek moze sobie swobodnie pochodzic po trawce, zwiedzac i wszysciutko powachac;-) Quote
jostel5 Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 Dziękuję,starszyzny plemienne!:multi::multi::multi: Ja nawet nie wiem,co ja mam:oops: ,a mam dużo jak się okazuje :crazyeye::evil_lol: Elmirka,MUSI W SCHRONIE RZECZYWIŚCIE WYRYCHTOWALI GO NA NOWĄ DROGĘ ŻYCIA! :lol: No to mogę spokojnie iść piec chleb.... Wimiziaj Fifcia i ode mnie! Quote
elmira Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Renata5 napisał(a):Ze niby dosłownie,czy w przenośni;).Wiem,wiem,Fifek ma pewnie syndrom jajka-kogo zobaczy/poczuje pierwszego,to jest jego mamą,czyli Twój Tzcik był pierwszy:cool3: :) W przenośni.Fajne z tym jajeczkiem, fajne. Foty b ędą, ale jutro, bo dzisiaj moja super, hiper lustrzanka;), czyli mój stary automacik, nie da rady:) Quote
Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 jostel5 napisał(a):Dziękuję,starszyzny plemienne!:multi::multi::multi: Ja nawet nie wiem,co ja mam:oops: ,a mam dużo :crazyeye::evil_lol: Sie naumiałaś buźkować,to tera buźki lecą po 15 sztuk w jednym poście:evil_lol: Quote
Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 elmira napisał(a)::) W przenośni.Fajne z tym jajeczkiem, fajne. Foty b ędą, ale jutro, bo dzisiaj moja super, hiper lustrzanka;), czyli mój stary automacik, nie da rady:) O aparacie do fot mówisz?:diabloti: Quote
wasabi81 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 elmira napisał(a)::) W przenośni.Fajne z tym jajeczkiem, fajne. Foty b ędą, ale jutro, bo dzisiaj moja super, hiper lustrzanka;), czyli mój stary automacik, nie da rady:) Trudno, poczekamy do jutra- najwazniejsze ze Fifi szczesliwie do Ciebie dojechal. Ciekawa jestem, jak bedzie mu sie spalo w pierwsza noc w domku:sleep2:... i bez lancucha:bigcool: Quote
jostel5 Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 Renata5 napisał(a):O aparacie do fot mówisz?:diabloti: Renatka,niezły z Ciebie FILUTEK!:lol: Quote
Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 jostel5 napisał(a):Renatka,niezły z Ciebie FILUTEK!:lol: Ło Kochana,ja do głupotów pierwsza:diabloti: A Ty tez niezła Kuba jesteś,skoro łapiesz w mig o co kaman:cool3::D Quote
jostel5 Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 Renata5 napisał(a):Ło Kochana,ja do głupotów pierwsza:diabloti: A Ty tez niezła Kuba jesteś,skoro łapiesz w mig o co kaman:cool3::D Bo ja stara baba jestem i w TYCH sprawach doświadczona!!!:) Quote
elmira Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Renata5 napisał(a):O aparacie do fot mówisz?:diabloti: Hehehe, a aparacie do fot oszsywiście:D Quote
Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 jostel5 napisał(a):Bo ja stara baba jestem i w TYCH sprawach doświadczona!!!:) Witaj w klubie:bigok: A....jakbys chciała więcej buziek,to pod tymi kilkoma co sie wyświetlają,jest napis MORE.Kliknij i będziesz miała buziek skolko godno:laugh2_2: Quote
Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 elmira napisał(a):Hehehe, a aparacie do fot oszsywiście:D No przeca od razu wiedziałam:eviltong::D Quote
Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Wszystkie ludzie z tego wątku juz śpią i Fifus pewnie też,więc przesyłam buziaczki na dobranoc Quote
majku33krakow Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Renata5 napisał(a):Wszystkie ludzie z tego wątku juz śpią i Fifus pewnie też,więc przesyłam buziaczki na dobranoc wow.takieee wirtualne.eee.dziekuje Quote
wasabi81 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Ciekawa jestem czy Fifek juz po sniadanku:eating: i po spacerku:painting: Quote
elmira Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Śniadanie zaraz będzie, Fifi zwiedza kąty. Noc bardzo spokojna. Mały nie nabrudził, spał spokojnie, ale tylko do czasu, kiedy ktoś do niego nie zajrzał. Gdy tylko słyszał kogoś to wstawał i zaczynał dreptać:) Chce, żeby pospacerował, bo niedługo Fifi ma wizytę w salonie piękności;) i będzie musiał posiedzieć w domu, żeby porządnie wysechł. Już po śniadaniu. Jostel, potwierdzam Fifi ma apetyt niesamowity. Moje psy pobiegły obszczekać kogoś za bramą, a Fifi dziarsko za nimi. I też szczeka:crazyeye: On w ogóle chodzi i wszytko niucha, wącha, zagląda w każdy zakamarek. Do psów jest bardzo przyjacielski, koty na razie nafoszone, siedzą na wysokości;), więc Fifi nie miał możliwości się zakolegować. Quote
ketunia Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Super wieści :) Fifiś w końcu na wolności :):):) Teraz u Elmirki odżyje :) Quote
wasabi81 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 elmira napisał(a):Śniadanie zaraz będzie, Fifi zwiedza kąty. Noc bardzo spokojna. Mały nie nabrudził, spał spokojnie, ale tylko do czasu, kiedy ktoś do niego nie zajrzał. Gdy tylko słyszał kogoś to wstawał i zaczynał dreptać:) Chce, żeby pospacerował, bo niedługo Fifi ma wizytę w salonie piękności;) i będzie musiał posiedzieć w domu, żeby porządnie wysechł. Już po śniadaniu. Jostel, potwierdzam Fifi ma apetyt niesamowity. Moje psy pobiegły obszczekać kogoś za bramą, a Fifi dziarsko za nimi. I też szczeka:crazyeye: On w ogóle chodzi i wszytko niucha, wącha, zagląda w każdy zakamarek. Do psów jest bardzo przyjacielski, koty na razie nafoszone, siedzą na wysokości;), więc Fifi nie miał możliwości się zakolegować. Fifi jest super!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: juz nie moge sie doczekac na fotki po kapieli;-) Quote
kinga_kinga7 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 elmira napisał(a):Śniadanie zaraz będzie, Fifi zwiedza kąty. Noc bardzo spokojna. Mały nie nabrudził, spał spokojnie, ale tylko do czasu, kiedy ktoś do niego nie zajrzał. Gdy tylko słyszał kogoś to wstawał i zaczynał dreptać:) Chce, żeby pospacerował, bo niedługo Fifi ma wizytę w salonie piękności;) i będzie musiał posiedzieć w domu, żeby porządnie wysechł. Już po śniadaniu. Jostel, potwierdzam Fifi ma apetyt niesamowity. Moje psy pobiegły obszczekać kogoś za bramą, a Fifi dziarsko za nimi. I też szczeka:crazyeye: On w ogóle chodzi i wszytko niucha, wącha, zagląda w każdy zakamarek. Do psów jest bardzo przyjacielski, koty na razie nafoszone, siedzą na wysokości;), więc Fifi nie miał możliwości się zakolegować. Elmira daj mu ode mnie buziaka w nosek..:) Quote
elmira Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Kinga, dam mu:) Fifi po kąpieli. Wyszło z niego dużo podszerstka, momentalnie zatkał się odpływ. Kąpiel zniósł bardzo godnie, choć trwała ona dość długo. Musiałam go namydlać kilka razy i płukać, bo miał tłuste i brudne kłaczki, a mydło siarkowe nie chce się za bardzo pienić. Po kąpieli suszenie, aż w końcu na mnie nawarczał:) Dostał łapówę, żeby kąpiel nie kojarzyła mu się z Apokalipsą. Po wszystkim odstawił prawdziwe przedstawienie, drapał się łapkami po nosie. mruczał, wycierał się, rył mordką w piernatach-czyli pies po kąpieli:) Teraz wszedł za fotel na posłanie mojej jamniczki i śpi. Nie zrobię mu fotek, bo musiałabym odsuwać fotel i Fifi by się obudził. Niech sobie śpi. Kiedy wyjdzie, to mu zrobię zdjęcia i wstawię. Swoja droga, to on pewnie sobie myśli, że ludzie to wariaci, bo kiedy pachniał jak pies, to my mówiliśmy, że śmierdzi. A co on teraz biedny ma powiedzieć o swoim zapachu po mydle siarkowym? Bleee Quote
jostel5 Posted May 1, 2010 Author Posted May 1, 2010 Jestem...Siedzę przed komputerem ,czytam po kilkanaście razy posty Elmirka i ...łzy kapią mi ciurkiem jak głupiej jakiejś...Ale to ze szczęścia! Pomyślcie jak ważny jest w życiu PRZYPADEK,jedno zdarzenie,które może odwrócić wszystko... Gdyby nie to ,że Elmira w schronie weszła akurat pomiędzy ten rząd bud,gdzie był Fifi ,gdyby zatrzymała się gdzie indziej ,gdyby...-dzisiaj Fifi dalej byłby starym,chorym ,schroniskowym psem,który na tym swoim łańcuchu na nic już nie czeka... Quote
elmira Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Nie płacz Jostelku, nie płacz:) Teraz będzie już tylko lepiej:) Zapomniałam napisać, ze Fifi miał styczność z moimi kotami. Odblokowały się i łaskawie przyszły zobaczyć, kogo im znów do domu przywlokłam;) Powąchały się z Fifim i nic. Fifi merdał ogonem. Z reszta on merda do moich psów, do nas. Jest jeszcze skołowany zmianami, ale do wszystkiego się przyzwyczai. i tak jest bardzo dzielny. Nie ma jakiś dziwnych zachowań (np. dreptanie w kółko, czy strach) po pobycie na łańcuchu. W przypadku takich staruszków zawsze mi cholernie przykro, ze tyle lat siedzą w schronisku, a przecież mogłyby żyć w domu, mieć swojego opiekuna, dawać komuś radość i otrzymywać ją. Na te stareńkie psy patrzę, zawsze wyobrażając sobie, jakie były, kiedy były sprawne, silne i nie miały mlecznych oczek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.